Faworyci są zawsze.. odczepcie się już od tego, że będą wyniki 16:0. Trudno musi tak być. Jednak co robić aby klany mniejsze mimo wszystko chciały grać po dostaniu takiego łupnia. No chyba, że rozdamy dzikie karty lepszym.. burza mózgów panowie.
Jeśli np na 12 klanów zgłoszonych, dojdzie do podziału na 2 grupy z których wyjdą po 2 klany to nawet w momencie gdy w jednej lidze SRC rozwali każdego 20:0 a w drugiej WV zrobi dokładnie taki sam pogrom, to dalej nie wiemy kto wyjdzie obok nich. Uniknie się też sytuacji typu "mecz otwarcia, mecz o honor, mecz o wszystko" dla mniejszych klanów. Raczej może to być nastawione o walkę o drugie miejsce między różnymi świeżymi klanami, grupami z innych modów itd. A nawet o 3 miejsce w swojej grupie, co też dla klanu który koncentruje się powiedzmy na Dzikich Polach mogłoby być poczytane za sukces.
W przypadku zapisania się np. 16 klanów (gdyby udało się namówić część klanów TDL, NW, DP, C-Rpg itd.) dalej 2 grupy moim zdaniem mają sens. Nawet gdyby się wypisała 1/2 klanów w ostatecznej rozgrywce zagrają 4. A istnieje szansa, że turniej w tym momencie będzie szansą dla większej liczby klanów aby sobie pograć.
Na NW od początku było jasne, że przejdą dalej UK i Francja. Polska nie była zaliczana do grona faworytów ale również wskazywano, że raczej wyjdzie. W naszej grupie, rozbiliśmy wszystkich do 2-3 rund które uciułał przeciwnik. Mimo tego, rywalizacja o drugie miejsce toczyła się do końca. Podobna sytuacja w grupie drugiej gdzie do samego końca nie wiadomo było kto wyjdzie obok dominującej Francji.
Dla mnie to ma więcej sensu niż modlitwa "byleby nie WV ani SRC! JEST ! GRAMY Z MAGICZNYMI MEGAZORDAMI...Ale jak wygramy to REF :/". Choć jest to na swój sposób akceptowanie faktu, że faworyci raczej nie trafią na siebie (trzeba ich aby to miało sens rozdzielić po grupach tak jak w piłce nożnej) i turniej od początku do końca zmierza do oczywistego finału. Wykluczamy element tego, że w 1/8 będziemy mieli finał i wynik 10:9 a w finale pogrom 20:0. To też ma swoje piękno i urok.
Co do ligi tutaj fakt, że Polacy często się wypisują i właśnie chyba tylko taki format o którym pisałem, który ma sporo z ligi (w przypadku 16 drużyn, jest 8 na grupę. Dalej jednak to tylko faza I wypisanie się więc klanów nie zmienia ogólnego obrazu, że potem toczy się gra między 4 najlepszymi...) ma też sens.
Co do map i frakcji, tutaj podkreślam, że musicie określić do kogo to kierujecie. Na pewno mecz faworytów na losowo wybranej mapie może być ciekawszy, ale mecz dwóch kompletnie świeżych klanów na mapie którą słabo znają może być kompletną patologią typu "siedzimy w wieży i zobaczymy gdzie tu są te flagi!". Trzeba też zaakcentować, że wybór map ma swój urok. Gdy WV pierwszy raz ograło REF bodajże, ten pokonał ich na swojej mapie by stracić wszystkie rundy na mapie WV. Kiedyś trzeba było umieć grać przeciwko przeciwnikowi, który gra na wiosce rhodokami po raz setny, urwać kilka rund i wybrać mapę która nie leży jemu (bo np. mają słabych konnych albo gorszą piechotę).
Co do rostera to chodziło mi bardziej o to, żeby może zmian dokonywać szybciej na życzenie klanów? Np. zasada tygodnia pauzy dla graczy którzy grali w innym klanie biorącym udział, ale jeśli jakiś klan zmobilizuje wreszcie gracza by podał ID, już po terminie zamykającym zapisy to może niech to będzie edytowane szybciej? Od razu na początkowych szczeblach rywalizacji(nie chodzi o sytuacje w której czarny koń turnieju gra w meczu o III miejsce i nagle pół sceny rzuca się do nich z podaniem...) ? Taka regulacja nie wiele da większym klanom które mają skład gotowy a i spis ID zapewne też, ale dla klaniku nowego z niewielką liczbą graczy byłoby to korzystne.