Panie Prusaku, nie byłeś nawet na evencie, nie wiesz zapewne wszystkiego dokładnie co dzieję się na The Deluge więc proszę o zwolnienie tempa pisania postów.
Co do incydentu to tak racja. Zaplanowany i wykonany bez błędnie. Lecz szkoda, że nikt nie zna "tła" całego zajścia i tego jak RW zachowało się w stosunku do ChE po wygraniu przez nich meczu, czego serdecznie gratuluję bo grało się miło, lecz zachowanie już po rozgrywce zasługuję na tłuściutkiego bana. Wybaczcie ale jakoś nie mam zamiaru nadstawiać drugiego policzka i gdy ktoś natarczywie prosi o odpowiedź to zazwyczaj się jej doczeka. Szczytem było spamowanie po moim prywatnym FB, ja rozumiem, żeby chociaż na steam.