Ja tam nie uciekam walczę do końca :p ale pamiętam 2 tygodnie temu, nieżle się wkurzyłem, mam mało zdrowia wystarczy JEDEN cios i po mnie, zostało na mapie 10 wrogów, na nich posłyam moich ludzi i jak głupi jadę za nimi pojechałem, a potem na środku stanełem aby popatrzeć jak oni rozwalają ostanie silły a tu ZOINKS! idą na mnie czterej ostani, uciekam i BAM! dostałem toporem :P CO ZA HAŃBA TOPOREM BOHATERA I TO W PLECY :P. nie ale fart że miałem swoich ludzi bo by mnie naaaa bardzo długo trzymali bo miałem 4 lordów pojmanych :P, a ja ciągle odmawiałem wzwięcia okupu.