A najzabawniejsze w tym kabareciku jest to, że słowa przedstawicieli pewnego "wojującego" "o demokrację" "komitetu" bywają przytaczane w zagranicznych mediach. A przeciętny obywatel jakiegoś kraju oglądający te media może naprawdę pomyśleć, że panuje u nas dyktatura, aresztowania polityczne i w ogóle najlepiej wszystko na raz.
I tu właśnie PiS daje d**y po całości. Wizerunek Polski siadł niesamowicie, gdyż jesteśmy pokazywani zaraz obok Rosji, Turcji czy Białorusi. Jeszcze co prawda nie jest tak źle, ale TVPiS dorównuje już Russia Today.
"Opozycja" ponownie pokazuje, że są bandą kretynów. Gdy PiS chce przegłosować coś naprawdę niedobrego, to zazwyczaj cisza. A gdy odbiera się emerytury tym, którzy gnębili naród, to potrafią zadymę robić. Zależy im tylko na władzy, by zrobić powtórkę z patologii za rządów PO.
Oczywiście, że tak. Bez wątpienia część z nich to kretyni tak samo duża część z tych akcji jest niesamowicie idiotyczna. Aczkolwiek niektóre akcje jak np odpowiedź na prawo aborcyjne rodem z średniowiecza uważam za słuszne.
A gdy odbiera się emerytury tym, którzy gnębili naród, to potrafią zadymę robić. Zależy im tylko na władzy, by zrobić powtórkę z patologii za rządów PO.
Ale tutaj się nie zgodzę. Absolutnie w tym nie chodzi o to, żeby "naprawić zło i przywrócić sprawiedliwość" tylko o kasę, bo im się budżet nie spina.
Niższy wzrost gospodarczy spowodowany wysokim ryzykiem i niestabilnymi emocjonalnie politykami. Po za tym rynek pracownika, gdyż bezrobocie jest bardzo niskie. Właściwie obecnie zdarza się, że firmy ochroniarskie kuszą bezdomnych etatami i kursami, bo po prostu potrzeba ludzi. A taki rynek jest kosztowny dla pracodawcy. Po za tym wszechobecne CBA i szukanie "wrogów ojczyzny". Żaden szanujący się samorządowiec ani urzędnik nie związany z PiS nie zarządzi obecnie ryzykownej inwestycji a najprawdopodobniej nie zarządzi żadnej, żeby przypadkiem CBA nie zapukało. Spójrzcie w statystykach jak zmniejszyły się inwestycje publiczne w ostatnio. Po za tym samo 500+ negatywnie wpływa na podaż pracy.
Grafika bardzo spłycona, ale dość trafna. Większość osób zajmujących się ekonomią i demografią są przekonane, że nie jest to program demograficzny, bo sam program zwiększy dzietność tylko o jakieś kilkadziesiąt tysięcy rocznie (koło 20tys) co jest kropelką w morzu wydanych pieniędzy. Te pieniądze są wydane właściwie tylko po to, że przekupić elektorat wiejski i "niższą klasę społeczną".
No i oczywiście trzeba pamiętać, że mamy obecnie sytuację niskich stóp procentowych, więc nasze obligacje są dość atrakcyjne. Ale trzeba też pamiętać, że nawet jeśli agencje ratingowe nie są w 100% niezależne (jaki idiota daje najwyższy rating obligacjom hiszpańskim??? ) to wpływają na to jak jest wyceniane ryzyko na nasze obligacje. Wzrost długu powoduje wzrost ryzyka> Wzrost ryzyka powoduje wzrost kosztów obsługi długu i wzrost oprocentowania przyszłych obligacji> a to znowu powoduje wzrost długu. Tak zwany SBE - "Snowball Effect" czy też po "polskiemu" "Efekt Kuli Śnieżnej". A do tego trzeba pamiętać, że nie jesteśmy tak stabilnym graczem Unii jak Francja czy Włochy,którym zwiększanie zadłużenia (które w niektórych krajach UE przekracza 100% PKB) nie zwiększa ryzyka w oczach inwestorów czy agencji.
"Przedsiębiorcy związani z partiami opozycyjnymi, którzy kiedyś mieli rentę władzy, dzisiaj nie chcą podejmować przedsięwzięć gospodarczych, nawet tych zyskownych dla nich, bo uważają, że lepiej zaczekać aż wrócą dawne czasy"- Jarek aka Prezes 2k16
To jest istota myślenia Prezia... Albo jest ograniczony, albo jest idiotą, albo mówi do tumoków, którzy w to wierzą. Nikt normalny nie zainwestuje obecnie pieniędzy w Polskę a ci są sprytniejsi z Polski będą inwestować za granicą... Istota problemu polega właśnie na tym, że PiS jest bardzo nieskładny w tym co robi. Właściwie każdy program poza 500+ jest robiony w skrajnie nieodpowiedzialny sposób. Chyba oprócz podatku bankowego, który nie wyszedł im najgorszy. Ale już w kwota wolna od podatku to jest śmiech na sali... Ja pracując 5 miesięcy w ciagu ostatniego roku za mniej niż średnia warszawska nie miałbym szans się załapać, już nie mówiąc o tym, że jakbym pracował 12 miesiecy za najniższą krajową to i tak bym się nie załapał, więc po cholerę takie coś??? Ale obietnica wyborcza odhaczona...
PiS za to powinien w końcu przestać się bać, co o nich powiedzą i zabrać się za zadymiarzy mocniej. Oni i tak już krzyczą, że nie ma demokracji, nawet gdy pozwala im się łamać prawo, więc powinni w końcu odczuć, co się z takimi robi w krajach, od których chcą brać lekcje demokracji. Tego oczekuję od PiS, jako ich wyborca. Tego i posprzątanie w końcu syfu, który sami zdążyli narobić. Na dobry początek wystarczy kaganiec dla Pawłowicz i wyczyszczenie TVP ze swoich ludzi, od Kurskiego zaczynając. Jak do 2019 nie zrobią tych rzeczy, to chyba zostanie już tylko głosowanie na Korwina, bo i Kukiz do dupy jest.
Popatrz na to w drugą stronę... PiS robi to samo i to samo robił... Pamiętasz może parady pod dom Tuska? Albo krzyż na Krakowskim? Albo ten łańcuch wokół parlamentu i blokowanie wyjść przez Solidarność? Z tego co pamiętam prokuratura uznała to za niezgodne z prawem, ale nie wyciągnięto żadnych konsekwencji. Sorry, ale bardzo często strajki czy też bojkoty łamią prawo, albo są na granicy, gdyż na tym polega właśnie obywatelskie nieposłuszeństwo. Niby każdy ma świadomość wyciągnięcia wobec niego konsekwencji, ale jak się wobec takiej jednostki wyciągnie konsekwencje to tworzy się z tej osoby bożka czy męczennika, który został uwięziony "za sprawę". Dlatego PiS raczej nikogo nie zamknie, bo po prostu byłoby to bezdennie głupie, co innego upokorzyć, czy też podważyć wiarygodność. Oczywiście najlepszy przykłąd męczennika to Lech Kaczyński, który "poległ" za ojczyznę. Ludzie uwierzyli w jego "boskość", gdzie prezydentem Polski był łagodnie rzecz ujmując miernym. Szczerze już się zastanawiam czy nie wolę Dudy od niego, aczkolwiek tych prezydentów w ostatnich latach to mieliśmy do d**y mocno.
Sorry, jak są byki jęz lub ort... Postaram się jak coś poprawić wieczorem.