Gram Swadią i początek był naprawdę obiecujący. Nie wiem kiedy, ale przejęli Veluce i nie mieliśmy żadnych wojen, a później bam! 3 wojny naraz. Nordowie zabrali nam Uxkhal i Dhirim, Rhodocy jeden zamek, Vaegirzy trzy zamki i Khergici troszkę nas pomęczyli. Ja po zebraniu jakiegoś wojska namawiałem innych lordów do ataku na zamek, no i tym sposobem odbiłem od Vaegirów dwa zamki. Teraz mamy ze wszystkimi pokój, a ja sam zebrałem na razie 34 Swadiańskich rycerzy i Nordyckich wojowników, huskarli i weteranów. Imponująca liczba to nie jest, bo huskarli tylko 8, ale samej piechoty około 30. Teraz expie ich na max i czekam aż zwolni mi się miejsce, wtedy będę rekrutował kolejnych Nordów.
Osobiście myślę, że Sułtanat Sarranidzki jest najłatwiejszy do podbijania. Całe wojsko jest przeciętne, ale później mogą być problemy, gdyż blisko nas są Khergici i Vaegirzy.