co do rhodokow w ogole,oni tak szybko "ewoluuja" ze nawet nie zdaza mi wyzrec zarcia z inv jak ich trenuje na korsarzach...:P rhodocy sluza mi za defensorow moich zamkow i miast...za to huskarlowie,owszem,dlugo...ja sie dozbieralem kupki liczacej 33 dusze poki co :] zreszta ja mialem dosc ciekawa metode zdobywania zamku,poprostu zrobilem to nie majac pana nad soba a potem sie przylaczylem do swadian,ktorzy z rhodokami wojny nie mieli,i z glowy (zamek to Ibdeles,moim zdaniem najpiekniejszy zamek w grze)...co do jednostek strzelajacych to ja preferuje vaegirskich strzelcow,sam zreszta zamienilem kusze na luk u mojej postaci...pozatym fajniej wygladaja :P ale tak tylko dodam ze jak ktos ma male mozliwosci "surowcowe" ze tak powiem,to do zdobywania zamkow rycerze sie rowniez nadaja,a w polu sa lepsi od huskarli,wiec jak ktos ma malo dowodzenia i malo reputacji,wiec i ograniczona ilosc ludkow w kompanii,to bardziej polecam rycerzy :)
a co do siostr miecza,polecam cierpliwie je trenowac,gdyz to najlepsza lekka kawaleria w grze,przewyzsza wg mnie khegrickich lansjerow (opancerzeniem-plyta lub kryta),szkoda ze nie maja lanc,i tylko niektore maja lekkie kusze,ale cos za cos :) pozatym ladnie wygladaja ;D