Fajna liga, nie ma co.
Na początek - dlaczego nie ma sędziego na serwie pilnującego zasad? Czyli gramy na dobre słowo? Naprawdę, fajna jest bitwa podczas gdy atakuje nas husaria na piechote wraz z pancernymi również używających łuków i tarcz. Jak taka ma być ta liga, to możecie wsadzić sobie ją jak najgłębiej w dupę. Jest to kolejny przykład tego, jak pięknie może być zorganizowany turniej bądź liga przez klan. Takie coś powinno być robione przez kilka osób niezrzeszonych lub coś podobnego. Ale nie, zachciało się jakiegoś pseudo klanowego grania, które za nic nie przypomina normalnej bitwy. Zamiast zrobienia chociażby czegoś w stylu bitew liniowych zrobiono totalny badziew ze spamowaniem z łuków na piechotę i chodzenia spieszonym husarzem. Pomysłowe to po prostu, lepiej wymyślonej gry w życiu nie widziałem. O niebo lepiej są zorganizowane sparingi niżeli to, bo to można zaliczyć do jednego koszyka razem ze środowymi eventami.
Podsumowując - taka liga to jest totalne nieporozumienie, jeszcze gra z jej organizatorem, który mimo zapewnień wczorajszych w stylu "tak tak, będziemy grać normalnie, nie będzie puszek i spamowania łukami" zrobił po prostu wszystko na odwrót. Wielki kał w odbiciu mych oczu pojawił się na widok tejże gry...
Zaraz się zleci Ive i spółka i powiedzą, że wszystko było cud, miód i orzeszki.
Pozdrawiam serdecznie.