Atak i obrona to TYLKO twoje gusta.
Najbardziej uniwersalni są wszelkie rodzaje RYCERZY. Teraz bierz samych swadiańskich, ich frakcja już nie istnieje więc nie będą przez nich spadki morale (taki system, że jeśli np. przeciwko vaegirow walczysz vaegirskimi rycerzami, to ich morale będzie mocno spadać, a za nimi cały oddział. Logiczne).
Kusznicy i strzelcy... Tylko do obrony. W ataku skup się głównie na huskarlach i rycerzach. Ale wiele tutaj zależy jednak od rodzaju fortecy którą bronisz lub atakujesz. Generalnie musisz pamiętać, że strzelcy to tylko tak jakby "dodatek". Swoje wnoszą w bitwie, ale w bezpośrednich starciach walczy konkretna piechota.
Pamiętaj też, że podczas oblężenia może cię dopaść 1000 ludu. Huskarle i Rhodocy na wiele się nie zdadzą jeśli to będą dajmy na to Khengieci, a teren będzie płaski...
Napisze ci bardziej konkretne podsumowanie:
Podsumowanie: ok.
Atak: Huskarle, Rycerze. Ew. strzelcy (Rhodoccy, bardziej opłacalni ze względu na koszty, a ich udział w walce)
Obrona: Wszelkiej maści PUSZKI (Huskarle, rycerze, mogą być najemnicy lub siostry miecza). Druga sprawa to strzelcy, także bardzo ważni: Vaegirscy strzelcy (pod warunkiem że jest ich troszeńkę, inaczej słaba skuteczność) + trochę kuszników.
Mała podpowiedź: Jeśli się dobrze zorganizujesz z kampanią, szybko poprzejmujesz dla własnego państewka fortece, to nie będziesz nawet musiał odpierać szturmów na stolicę. W moim przypadku (kierowałem się właśnie takim zorganizowaniem) nawet nie było oblężenia. Raz może, w początkowej fazie, przez lorda z 90 osobowym oddziałem :D