Nie wiem czy niemieckie tak bardzo wymiatają. ;) Osobiście jestem fanem brytyjskich Spitfire'ów (nawet ten z V poziomu jest genialny) oraz Beaufighterów (Mk. X z 4x20mm + 6x12,7mm miażdży system...), które co prawda obecnie są OP z braku własnego modelu lotu, ale jakoś od początku akurat RAF trafił w mój gust. Może gdybym ogarnął te wszystkie taktyki niezbędne w niemieckich maszynach (energy fighting, etc.) byłoby inaczej, ale dość zwrotne, ciasno kręcące i dysponujące sensownym uzbrojeniem brytyjskie maszyny zupełnie mi wystarczają, a nie mam tyle czasu by odblokowywać jeszcze inne samoloty (u Niemców jedynie dobiłem do 3 poziomu).