Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: War Thunder  (Przeczytany 35074 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Oktawian

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2494
    • Piwa: 96
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: War Thunder
    « Odpowiedź #45 dnia: Lutego 22, 2013, 19:05:59 »
    Gra się naprawdę super, polecam wszystkim! Dziwi mnie fakt, że po około godzinnym doświadczeniu w tej grze na 10 wczorajszych gier, miałem 7 tytułów fighter ( chyba tak nazywa się tytuł na najwięcej odstrzelonych samolotów przeciwnika) i dwa razy head coś tam( za największe zadane obrażenia).

    Gram na tą chwilę japońską flotą, wykupiłem jedne samolot a tak ciągnę na 3 podstawowych.

    Offline Radh

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 347
    • Piwa: 2
    Odp: War Thunder
    « Odpowiedź #46 dnia: Lutego 23, 2013, 17:28:59 »
    Jeśli chcesz sprawdzić to w Controls zmień sterowanie na Full aircraft controls i zrób sobie próbny lot. Tak właśnie działa myszka i klawiatura w Real Battle. Myszka stara się symulować drążek dlatego zupełnie inaczej działa niż w trybie arcade.
    Tak też zrobiłem i cóż,chyba jestem za stary :).
    Gratulacje Oktawian.Niestety póżniej te samoloty nie są już takie zwrotne i troszke trzeba zmienić taktyke.Chyba że masz rzeczywiście wyjątkjowy talent to dasz rade nabijać fajterów na wszystkim.Powodzenia.
    Bardzo fajny samolot to amerykanski P40,poziom 4 bodajże,jest zwrotny niczym rezerwy a i działko też swoje zrobi.Za to u Rosjan mimo iż dobiłem piąty poziom dalej trzymam Chaike(poziom 2),niesamowita maszyna,polecam.
    http://www.youtube.com/watch?v=NZ_Ckih1TiM
    To ja mam problemy ze startem w trybie RB a ten koleś jeszcze narzeka i prosi o rady co powinien poprawić,ehh.
    Polecam filmik.
    « Ostatnia zmiana: Lutego 28, 2013, 23:00:32 wysłana przez Radh »
    Z grami jest jak z sexem,single player sie nie liczy.
    R.

    Offline Bloomy

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1196
    • Piwa: 8
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: War Thunder
    « Odpowiedź #47 dnia: Marca 03, 2013, 17:42:57 »
    Ja latam na Japońskich i Amerykańskich póki co :P W obu 2lvl, zajebiste. Ogółem a6m zero zajebiste, kosi wszystkich :P Na mapie Azja niezłego m-m-monster killa nim złapałem.

    Offline Araden

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 438
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: War Thunder
    « Odpowiedź #48 dnia: Marca 12, 2013, 20:33:20 »
    Doczekaliśmy się filmowej zapowiedzi łatki 1.29 a to znaczy że lada dzień pojawi się ona na serwerach.
    http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=n9AwT4yoqoo
    Zapoznaj się z treścią regulaminu forum mówiącą o wysokości całej sygnatury. // Kalpokor

    Offline iwomichu1

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 100
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    • Porucznik kawalerii Regimentu Wielkopolskiego
    Odp: War Thunder
    « Odpowiedź #49 dnia: Marca 12, 2013, 22:53:08 »
    Filmik całkiem fajny, nieźle zapowiadają się te "modowalne pociski". Nie przyjrzałem się dokładnie, ale widziałem conajmniej dwa rodzaje ,czyli przeciwlądowe i przeciwpancerne. Jestem także ciekawy co oznaczają te realistic bomb damage, czy po prostu dodane zostaną jakieś modyfikatory obrażeń zależnie od kątu podejścia do ataku bombowego, prędkości itp czy po prostu wprowadzą hitboxy na np. statkach. Albo to i to :)


    RW_Porucznik_Iwomichu

    Offline Radh

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 347
    • Piwa: 2
    Odp: War Thunder
    « Odpowiedź #50 dnia: Marca 13, 2013, 01:19:38 »
    Filmik całkiem fajny, nieźle zapowiadają się te "modowalne pociski". Nie przyjrzałem się dokładnie, ale widziałem conajmniej dwa rodzaje ,czyli przeciwlądowe i przeciwpancerne. Jestem także ciekawy co oznaczają te realistic bomb damage, czy po prostu dodane zostaną jakieś modyfikatory obrażeń zależnie od kątu podejścia do ataku bombowego, prędkości itp czy po prostu wprowadzą hitboxy na np. statkach. Albo to i to :)
    Przeciwlądowe oraz przeciwpancerne powiadasz?
    Zapowiada się kolejny dobry patch,nie ma co,chłopaki odwalają kawał dobrej roboty.Oby tak dalej,tylko kurde czasu brak.
    Z grami jest jak z sexem,single player sie nie liczy.
    R.

    Offline sir Luca

    • Marszałek Maruda
    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 5276
    • Piwa: 154
    • Płeć: Mężczyzna
    • Otaczają mnie tęgie, tępe buce...
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: War Thunder
    « Odpowiedź #51 dnia: Marca 13, 2013, 14:18:41 »
    Znalazł ktoś z was może jakąś wiadomość na temat terminu wprowadzenia patcha?
    "Demokracja: dwa wilki i owca, debatujący co będzie na obiad"

    Offline Katsura

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1311
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Peace sells, but who's buy it ?
    Odp: War Thunder
    « Odpowiedź #52 dnia: Marca 13, 2013, 17:29:46 »
    Niestety nie, w nowym patchu będzie 10 nowych obiektów na samolotach które bedzie można zniszczyć ;)

    Nie będzie można zrzucać bomb do góry nogami (to ma sens)
    Ps.cieszy to że więcej samolotów bedzie dla japończyków ,jest niedobór bombowców ;P W wielu samolotach tez ma byc zmieniony troche system latania.

    EDIT: Wszystkie zmiany
    - nowe rodzaje amunicji [nie są za złoto, trzeba je odblokować jak pylony]
    - nowy interfejs [mm bierze pod uwagę level samolotów, typ samolotów i skilla gracza!]
    - 14 nowych modeli (i ich modyfikacji) samolotów (w tym 4 silnikowy bombowiec japoński)
    - poprawa modelu zniszczeń; dodano 10 nowych elementów samolotu, mogących zostać zniszczonych
    - bomby i torpedy zadają uszkodzenia bardziej realistycznie, wierniej historii
    - nowa ekonomia
    - podwójny exp. za pierwsze zwycięstwo [tak jak w WoT]
    - samolot teraz nie będzie mógł zrzucać bomb, gdy będzie leciał pod nieodpowiednim kątem - koniec z bombardowaniem gdy lecimy do góry nogami?
    - nowe modele lotu dla:La-5, La-7, Wirraway, Tempest, TBF-1c, SM.79, Me.410, Ki-49, Ju-87B, Ju-87D, Ju-87G, F1M2, D3A1, Boomerang, Beaufighter , Me.262, Me.163
    - wymagany tutorial przed wejściem do bitew historycznych i realistycznych
    Zabłysnąłeś inteligencją niczym gwiazda porno.

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: War Thunder
    « Odpowiedź #53 dnia: Marca 14, 2013, 09:23:01 »
    Mam takie pytanie. :) Jako, że WoT zaczyna powoli ssać, a od samej nazwy Wargayming zbiera mi się na wymioty pobrałem ostatnio WT i jest świetne. ;) Trafiłem jednak na mały "problem". Wbiłem co prawda dopiero 3 level na Brytyjczykach, lecz wciąż nawet na Hurricane Mk.II mam problem ze zniszczeniem amerykańskiego PTY (Catalina - czy jakoś tak) - tego bombowca. Od tyłu go nie atakuje, bo to samobójstwo - sam w Beaufort'cie Mk. VIII lub Blenheim'ie nie raz i nie dwa zdejmowałem dwóch, a nawet trzech przeciwników wsiadających na ogon. Jakaś podpowiedź dla nooba jak radzić sobie w takim razie z bombowcami? ;) Tym bardziej, że Brytyjczycy chyba cierpią na mały niedobór siły ognia, bo nawet Spitfire'y mają "tylko" karabiny maszynowe - mniejsza o to, że 8 sztuk - kiedy to już nawet ruski LaGG, niemiecki Bf., bądź amerykański odpowiednik dysponują sensownymi działkami (oprócz standardowych karabinów), które w przeciwieństwie do piździerskich karabinów jak trafią to urywają skrzydło z miejsca...

    Drugie pytanie bardziej o preferencje. Załóżmy, że mamy 5 darmowych załóg na 5 samolotów. Jaki proponujecie skład garażu? W tej chwili planuję zapełnienie go trzema myśliwcami, jednym bombowcem i jednym "attacker'em" (nie wiem jak jest przetłumaczone na polskiej wersji - bombowiec nurkujący?). Tak żeby w każdym trybie i na każdej mapie można było coś ugrać.

    Ostatnie pytanie. Na Beaufort'cie i Blenheim'ie mam taki problem, że jak rozdaję punkty na "gunnerów" to po przekroczeniu 2 punktów na umiejętność pojawia się punkt ujemny, ponieważ samolot ma miejsce na 2 strzelców, a ja mam tam tylko jednego. Problem jest taki, że 2 strzelec kosztuje aż 240 punktów umiejętności i po prostu nie ma szans by go zwerbować... Byłem pewien, że przy przesiadce na samolot, który wymaga 2, 3, etc. strzelców pokładowych takowy po prostu pojawia się automatycznie, a tutaj wychodzi, że niestety w takim wypadku trzeba rekrutować samemu operatora za cholernie wywindowane 240 punktów. Tak jest, czy coś mi umknęło?

    Offline sir Luca

    • Marszałek Maruda
    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 5276
    • Piwa: 154
    • Płeć: Mężczyzna
    • Otaczają mnie tęgie, tępe buce...
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: War Thunder
    « Odpowiedź #54 dnia: Marca 14, 2013, 10:15:32 »
    Mam takie pytanie. :) Jako, że WoT zaczyna powoli ssać, a od samej nazwy Wargayming zbiera mi się na wymioty pobrałem ostatnio WT i jest świetne. ;) Trafiłem jednak na mały "problem". Wbiłem co prawda dopiero 3 level na Brytyjczykach, lecz wciąż nawet na Hurricane Mk.II mam problem ze zniszczeniem amerykańskiego PTY (Catalina - czy jakoś tak) - tego bombowca. Od tyłu go nie atakuje, bo to samobójstwo - sam w Beaufort'cie Mk. VIII lub Blenheim'ie nie raz i nie dwa zdejmowałem dwóch, a nawet trzech przeciwników wsiadających na ogon. Jakaś podpowiedź dla nooba jak radzić sobie w takim razie z bombowcami? ;) Tym bardziej, że Brytyjczycy chyba cierpią na mały niedobór siły ognia, bo nawet Spitfire'y mają "tylko" karabiny maszynowe - mniejsza o to, że 8 sztuk - kiedy to już nawet ruski LaGG, niemiecki Bf., bądź amerykański odpowiednik dysponują sensownymi działkami (oprócz standardowych karabinów), które w przeciwieństwie do piździerskich karabinów jak trafią to urywają skrzydło z miejsca...
    (...)
    Ja te wielkie bombowce zazwyczaj atakuję od boku z góry lub dołu, zazwyczaj są tam martwe pola ostrzału, staram się uszkodzić silniki bądź skrzydła. Pamiętaj, że masz możliwość dokładnie obejrzeć każdy samolot w hangarze i sam możesz ocenić gdzie najlepiej do niego podejść. Wbrew pozorom podejście od tyłu takie głupie nie jest, trzeba tylko wiedzieć, czy dany bombowiec na pewno może strzelać do góry lub na dół i z odpowiedniego kierunku go próbować ugryźć. Ale wydaje mi się, że najłatwiej i najszybciej taka kolubrynę rozwalisz starając się uszkodzić silniki.

    Tylko podkreślę tu, że sam bardzo lubię walkę na naprawdę bliskie odległości, więc z celowaniem w konkretne miejsce problemu nie ma ale jak wolisz trzymać się dalej to pozostaje ci wywalić dwa, trzy magazynki na taka krowę.

    (...)
    Drugie pytanie bardziej o preferencje. Załóżmy, że mamy 5 darmowych załóg na 5 samolotów. Jaki proponujecie skład garażu? W tej chwili planuję zapełnienie go trzema myśliwcami, jednym bombowcem i jednym "attacker'em" (nie wiem jak jest przetłumaczone na polskiej wersji - bombowiec nurkujący?). Tak żeby w każdym trybie i na każdej mapie można było coś ugrać.
    (...)
    To już zależy od twoich preferencji. Tego jednego bombowca warto mieć, choć u Brytyjczyków akurat Wellingtony sobie darowałem. A co do szturmowca... Gra się nim specyficznie ale niektórzy czerpią z tego satysfakcję, jak dla mnie jest to trochę zbyt mało dynamiczne latanie. Jak już pisałem lubię polatać szybko i blisko przeciwnika, ocierając się prawie z nim skrzydłami.

    (...)
    Ostatnie pytanie. Na Beaufort'cie i Blenheim'ie mam taki problem, że jak rozdaję punkty na "gunnerów" to po przekroczeniu 2 punktów na umiejętność pojawia się punkt ujemny, ponieważ samolot ma miejsce na 2 strzelców, a ja mam tam tylko jednego. Problem jest taki, że 2 strzelec kosztuje aż 240 punktów umiejętności i po prostu nie ma szans by go zwerbować... Byłem pewien, że przy przesiadce na samolot, który wymaga 2, 3, etc. strzelców pokładowych takowy po prostu pojawia się automatycznie, a tutaj wychodzi, że niestety w takim wypadku trzeba rekrutować samemu operatora za cholernie wywindowane 240 punktów. Tak jest, czy coś mi umknęło?
    No niestety, trzeba te punkty zarobić. I tu przydaje się planowanie. Trzeba sobie jedną załogę (bądź dwie, trzy, zależnie od preferencji) i ciułać punkty na pierwszych poziomach aby na tego dodatkowego strzelca uzbierać. Takie życie...

    Zawsze możesz początkowe złoto (te orły czy jak ima tam...) przeznaczyć na szkolenie załogi bombowca.
    "Demokracja: dwa wilki i owca, debatujący co będzie na obiad"

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: War Thunder
    « Odpowiedź #55 dnia: Marca 14, 2013, 20:24:11 »
    Ja te wielkie bombowce zazwyczaj atakuję od boku z góry lub dołu, zazwyczaj są tam martwe pola ostrzału, staram się uszkodzić silniki bądź skrzydła.

    Osobiście w kilku podejściach na zasadzie prób i błędów stwierdziłem, że najlepiej takie maszyny atakować albo podchodząc "bezpośrednio" od góry, lub od dołu. Mamy teoretycznie największą powierzchnię do ostrzelania, a większość z bombowców nie ma możliwości prowadzić ostrzału do atakujących od dołu lub góry myśliwców. Miodzio jest gdy złapiemy bombowiec, który wykonuje zwrot w którąś ze stron, wtedy lecąc "normalnie" robimy to samo co wyżej z tą różnicą, że nie musimy silić się na jakieś podejścia od spodu, bądź wchodzić na większy pułap i nurkować od góry, gdyż to bombowiec sam ustawia się w ten sposób do nas.  Natomiast zupełnie odradzam trzymanie się na ogonie, bo nie ma to najmniejszego sensu i jest po prostu zbyt ryzykowne.

    Trochę zamotałem, ale myślę, że przekaz jest dość klarowny. ;D

    Pamiętaj, że masz możliwość dokładnie obejrzeć każdy samolot w hangarze i sam możesz ocenić gdzie najlepiej do niego podejść.

    Właśnie w przeciwieństwie do WoT'a ten element jest świetny. Można nie tylko obejrzeć model w hangarze, ale chyba każdą odkrytą maszynę można wybrać na lot testowy - super przydatne przy samolotach premium, gdyż w przeciwieństwie do WoT'a nie musimy kupować kota w worku.

    A co do szturmowca... Gra się nim specyficznie ale niektórzy czerpią z tego satysfakcję, jak dla mnie jest to trochę zbyt mało dynamiczne latanie.

    Szturmowiec to jest ten sam typ samolotu co w jednym z samouczków? Nie wiem czy jest to coś innego czy jednak jest to bombowiec nurkujący. ;)

    Zawsze możesz początkowe złoto (te orły czy jak ima tam...) przeznaczyć na szkolenie załogi bombowca.

    Trochę mi ich szkoda. :) 250 co prawda nie starcza na nic porządnego (nie pamiętam ile kosztuje 6 załoga dla nacji), ale tak czy inaczej nie chcę ich wydawać na coś takiego. Polatam trochę Beaufort'em i punkty z czasem się ponabijają, a załoga z Bleneheima i tak w planach ma działać na szturmowcach.

    Offline Radh

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 347
    • Piwa: 2
    Odp: War Thunder
    « Odpowiedź #56 dnia: Marca 14, 2013, 20:52:04 »
    Dziwna sprawa z tymi bombowcami.Dla przykladu,wczoraj leciałem wspomnianą właśnie Catliną,udało się bezbiecznie zrobić dwa zrzuty aż tu nagle za wzgorza nadlutuje coś z dużą prędkością,wali krótka serie i jestem bez skrzydła.Byłem pewien że to jakiś Bf-109,co się okazło?był to Spitfire MK IX :)
    A dziwne jest to że na kolejnej mapie leciałem właśnie spitfirem i musiałem się z Cataliną namęczyć.
    Nie pamiętam czy na angielskich maszynach można instalować rekiety.Jeśli tak,to baaardzo polecam.To najlepsza broń na wszelkie bombowce.
    Proud,może jednak spróbuj maszynami ruskimi.Już na pierwszym(chyba) poziomie masz Chajke,niesamowita maszyna.Potem wszelkie Iły oraz Łagi,przednia zabawa.Np.obecnie bawie się troche słynnym Ił-2,ma do wyboru bardzo duży arsenał,na tę chwile mam 6 rakiet,dwie bomby oraz konkretne działko.Brakuje troche strzelca ale daje rade.
    Co do szkolenia załogi,tu jest troche lipa.Z tego co czytałem tu i tam,zdania są podzielone.Początkowo było oczywiste to o czym pisał Luca,lecz po moich poszukiwaniach wszelkiego info,okazuje się że wielu twierdzi iż na początku należy walić we wszystko,chodzi o jak najszybsze dojście do experta.
    Z grami jest jak z sexem,single player sie nie liczy.
    R.

    Offline Sahajdaczny

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 136
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: War Thunder
    « Odpowiedź #57 dnia: Marca 15, 2013, 00:12:42 »
    Mnie bardzo dobrze sie gra ruskimi ,szczegolnie szturmowcami.
    Pytanie.Czy warto patrzec w tej grze na staty mysliwiec vs mysliwiec etc?Jesli tak to jak zrobic porownanie stat bo nie ogarniam><

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: War Thunder
    « Odpowiedź #58 dnia: Marca 15, 2013, 08:06:41 »
    Proud,może jednak spróbuj maszynami ruskimi.Już na pierwszym(chyba) poziomie masz Chajke,niesamowita maszyna.Potem wszelkie Iły oraz Łagi,przednia zabawa.Np.obecnie bawie się troche słynnym Ił-2,ma do wyboru bardzo duży arsenał,na tę chwile mam 6 rakiet,dwie bomby oraz konkretne działko.Brakuje troche strzelca ale daje rade.

    Dzięki za radę, ale raczej nie skorzystam. ;) Dla mnie w WT musi być "klimat", a ten w przypadku ruskich samolotów odpada. Od początku skupiłem się na maszynach brytyjskich i przy nich mimo wszystko pozostanę. Hurricane, czy Spitfire to jednak Hurricane i Spitfire, a nie jakieś radzieckie dupoloty. :) Już prędzej Niemcami bym pograł - w sumie na nich wbiłem już 1 level - i polatał Messerschmitt'ami Bf.109, etc.

    Offline Katsura

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1311
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Peace sells, but who's buy it ?
    Odp: War Thunder
    « Odpowiedź #59 dnia: Marca 15, 2013, 11:56:16 »
    Il-2M ma strzelca z tylu :)
    Zabłysnąłeś inteligencją niczym gwiazda porno.