No, po kilku dniach mogę się śmiało wypowiedzieć :)
Giera świetna, grafika potrafi bardzo pozytywnie zaskoczyć. Jak na MMO robi wręcz rewelacyjne wrażenie. Dźwięk też świetny, chyba nie ma się do czego przyczepić. Podoba mi się zwłaszcza jak obok mnie wybuchnie jakaś większa bombka - aż mi się pokój trzęsie :P
Aktualnie Japończykami mam 5 poziom, jadę również brytolami (3 poziom, dzisiaj nabity) ze względu na latające legendy :) U japończyków są naprawdę świetne samoloty, zwrotne, z dobrą siłą ognia i mocnymi silnikami. Bombowce też są niczego sobie, jednak taki jeden model 4 poziomu jest dosyć ciężki, ponieważ jest szybki jak myśliwiec, zwrotny, ale nie ma przedniego działka, jedynie wieżyczkę na tyłach, która ma dosyć ograniczone pole działania. Idealny na szybkie rajdy nad ziemią lub torpedowanie, niestety chwilę potrwa zanim odblokuję lepsze uzbrojenie. Cięzki bombowiec H6K4 to pancerna łódź latająca z 5 wieżyczkami, z czego jedna na ogonie wyposażona jest w działko 20mm, która to robi ser szwajcarski z innych samolotów, które zbłądziły i postanowiły postrzelać do nas od tyłu :P Bombki 1-tonowe niszczą każde umocnienie naziemne, a i z okrętami radzą sobie wcale nie gorzej. Chociaż jeśli mamy zamiar zatapiać okręty, to lepiej zabrać torpedy :) Angole natomiast, poza dwupłatowcami, które są cholernie zwrotne, ale z niewielką siłą ognia, górują nad innymi siłą ognia. Kurde, Hurricane Mk II ma 12 działek! Toż to czyści :P Małą zwrotność (przynajmniej w tych samolotach, które odblokowałem) rekompensują szybkością dochodzącą nawet do 590 km/h. Przy tej prędkości robiąc szybki zwrot można nieźle przeciążyć maszynę :)
Bombowce za to bardzo miło mnie zaskoczyły. Zwrotne, szybkie i wytrzymałe, do tego wieżyczki działające w zakresie 360 stopni. Wystarczy postawić wroga nad nami i już po nim :) To chyba tyle. Polecam wszystkim, którzy lubią czasami się oderwać od przyziemnego życia :P
Kilka screenów: