Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Ankieta

    Co sądzisz o ruchu bronych i wydarzeniach wokół serialu MLP?

    Popieram, sam jestem Bronym
    14 (14.4%)
    Lubię serial, chociaż nie nazwałbym siebie Bronym
    13 (13.4%)
    Jest mi to obojętne, nie oglądam serialu
    18 (18.6%)
    Nie lubię serialu, chociaż nie mam nic przeciwko Bronym
    5 (5.2%)
    Nie oglądam i nie akceptuję ruchu bronych
    19 (19.6%)
    Ale o co chodzi? Nigdy nie słyszałem o MLP i Bronych
    28 (28.9%)

    Głosów w sumie: 94

    Autor Wątek: My Little Pony: Friendship is Magic  (Przeczytany 44744 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Prußak

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3265
    • Piwa: 253
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ten, który mówi sam sobie dobranoc, dobranoc
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #60 dnia: Lipca 20, 2012, 22:09:07 »
    Nie no, tutaj to komuna panuje!
    Nagonka idzie na Ciebie, cóż się stanie z tym światem? I jak to przeżyją biedne kucyki? Czyż to ich nie zaboli, przecież zwierze (nawet to animowane) też czuje. Zaraz zgłosi się jakiś obrońca praw zwierząt, bo traktujemy je niemoralnie i nie po bożemu.
    Na rozluźnienie klimatu wstawiam to zdjęcie:
    Hah jesteśmy chyba jedynym klanem  który  grał z nimi spara  w którym nie było  Wulgaryzmu i kutni Ale za to mecz nie był  fair-play prośby  o  zablokowanie kamery obserwatora nic nie dawały  chociaż  na serwerze był admin...

    Offline Gregoriian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1649
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    • Znany jako Dalekowidz
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #61 dnia: Lipca 20, 2012, 22:15:26 »
    Każdy ma swój styl bycia i nie każdy jest z natury kulturalny, np ja. Wyzywanie od nienormalności jest nienormalne?
    Faktycznie facet 20 letni musi sie wybitnie nudzić żeby jakieś kucyki oglądać i na zjazdy jeździć. :)
    (click to show/hide)

    Offline Raddeo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 507
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • "Jeśli zdrajca, więc na szubienicę!"
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #62 dnia: Lipca 20, 2012, 22:24:47 »
    Gregoriian, wiem że modne jest mówienie, że wszystko jest "z natury", "w genach" i "jest straszną chorobą na którą cierpię". Nie, to się nazywa "być niewychowanym".

    Widzę, zostało mi tylko pogratulować i podziękować administracji. Wszystkim którzy wypowiadali się w temacie udawało się dostosować do mojej prośby z pierwszego posta, dzięki czemu od pięciu dni toczyła się tutaj normalna, kulturalna dyskusja.
    Cytuj
    Wbrew pozorom chciałbym, żeby ten temat nie zmienił się w masowy flamewar, więc proszę zachowywać się przyzwoicie. I pamiętajcie "love and tolerate" - możecie krytykować, ale w granicach kultury i rozsądku :)
    Niestety, administracja nie jest w stanie przestrzegać ani próśb użytkowników, ani nawet ustalonych przez siebie zasad. Przykre. W związku z tym, zostało mi tylko ostatnio raz poprosić o oczyszczenie tematu. W przeciwnym razie jego dalsze istnienie nie ma żadnego sensu, jeśli więc administracja nie zechce posprzątać zrobionego bałaganu i pozwolić zainteresowanych wrócić do prowadzonej tutaj rozmowy, to proszę o zamknięcie tematu.
    "Nasz malarz Orłowski -
    Przerwała Telimena - miał gust Soplicowski.
    (Trzeba wiedzieć, że to jest Sopliców choroba,
    Że im oprócz Ojczyzny nic się nie podoba)."
                  ~ Adam Mickiewicz "Pan Tadeusz"

    Offline Daedalus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3917
    • Piwa: 143
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #63 dnia: Lipca 20, 2012, 22:33:02 »
    Raddeo, wyluzuj poślady. Robisz mi tu wyjazdy osobiste i pakujesz się z wyzwiskami, podczas gdy ani jednym słowem Cię nie uraziłem. Masz więcej niż 20 lat? Nie, więc daruj sobie te nędzne obelgi. Raz, że żałośnie to wygląda. Dwa, że wyskoczyłeś jak Filip z konopi, bo nie zostałeś wywołany do tablicy. Ty jesteś jeszcze w okresie dojrzewania, a wtedy różne odchyły są normalne, nawet oglądanie kucyków. ;) Spoko, przejdzie Ci. Przynajmniej powinno.

    Osoby, które mają te dwie dyszki na karku lub dawno za sobą, powinny już w miarę poważnie podchodzić do życia. Gość, który zajmuje się dziewczęcymi kucykami poważny na pewno nie jest. Zapytaj jakiejś kobiety, dowolnej, czy chciałaby resztę swojego życia spędzić z facetem, którego jarają kucyki z bajek dla 6-cio latek i czy przy takim "mężczyźnie" czułaby się bezpiecznie i jak prawdziwa kobieta. Odpowiedź jest oczywista: nie. Chyba że ta kobieta chce być w małżeństwie tą "osobą z jajami", głową rodziny i lubi nie mężczyzn, a ciapy. Wtedy jak najbardziej tak. Ale tylko wtedy.

    Możesz sobie pluć jadem ile chcesz i bronić zażarcie dorosłych (czy aby na pewno?) fanów kucyków, ale zbyt wielkiego sensu to nie ma. Dlaczego? Bo takie bajki SĄ pedalskie/dziecinne w oczach normalnego mężczyzny. Możesz tego nie przyjmować do wiadomości, możesz bronić kucyków mówiąc o wspaniałej fabule czy animacjach, ale fakt nadal pozostanie faktem. Dorosły mężczyzna nie będzie się interesował czymś takim, a tym bardziej nie będzie się z czymś takim obnosił, bo inaczej będzie pośmiewiskiem. W środowisku swoich "bronie'ch" będzie w porządku gościem, ale dla każdego szanującego się samca, a także dla każdej szanującej się kobiety będzie zwykłą cip**, a nie mężczyzną, jak już to wcześniej po prostacku i w "rynsztokowy" sposób ująłem. Koniec, kropka. Tak jest i ani Ty, ani armia tych bron czy bronie'ch tego nie zmienicie. Postrzeganie takich rzeczy może zmienić tylko upływ czasu i postępujące zdziewczęcenie chłopców, które już od paru ładnych lat możemy obserwować. Mam tylko nadzieję, że sam już nie dożyję czasów, gdy takie rzeczy uznawane będą za normalne. Niby też jestem osobą bardzo wrażliwą, też lubię dobre filmy animowane... ale są granice obciachu, których facet nie powinien przekraczać.

    Uważam ponadto, że jako osoba znacznie starsza, znacznie bardziej doświadczona i będąca już od dłuższego czasu w udanym związku z kobietą, mam nieco większe prawo wypowiadać się na temat męskości, niż Ty. Co więcej, z analizami ludzkiego zachowania i psychiki, tak jeśli chodzi o jednostki, jak i o grupy społeczne, też całkiem nieźle sobie radziłem, na co nawet mam papierki. Moja rada jest zatem taka - przejdź przez swój burzliwy okres dojrzewania, znajdź sobie konkretne zajęcie i poderwij jakąś kobitkę, towarzyszkę na resztę życia, a dopiero potem wypowiadaj się na temat tego, co przystoi dorosłemu facetowi, a co nie. Jeśli po paru latach w związku nadal będziesz uparcie twierdził, że kucyki są super i dojrzały, poważny mężczyzna spokojnie może się nimi interesować i chwalić się przed innymi tą swoją "pasją", to... przejdź się do dobrego psychologa.


    Offline wesch96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1450
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #64 dnia: Lipca 20, 2012, 22:41:41 »
    Chyba ostatni raz zabiorę głos w tym wątku.

    Nie popieram, nie podzielam entuzjazmu bronych, ale dopóki nie krzywdzą nikogo, nie dyskryminują, nie przejawiają innych form agresji, to nie mam nic przeciwko ich istnieniu, toleruję wszystkich, a ich życie prywatne, znalezienie partnera/partnerki to ich problem, w który nie wnikam, o ile nie będzie zaniedbywał dzieci, bądź kobiety, wciąż jestem w stanie to zrozumieć, każdy ma wolną wolę, a określenie nienormalność, jest bardzo enigmatyczne, gdyż każdy interpretuje je przez swój pryzmat, nie ma "podstawowego", "ogólnoświatowego" poglądu na cokolwiek.
    "Jeśli będziesz rozpamiętywał to co było, to możesz stracić z oczu to co jest"

    www.pustamiska.pl

    Offline Haller

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 339
    • Piwa: 7
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ponad gór omglony szczyt...
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #65 dnia: Lipca 20, 2012, 23:26:08 »
    Chyba ostatni raz zabiorę głos w tym wątku.

    Nie popieram, nie podzielam entuzjazmu bronych, ale dopóki nie krzywdzą nikogo, nie dyskryminują, nie przejawiają innych form agresji, to nie mam nic przeciwko ich istnieniu, toleruję wszystkich, a ich życie prywatne, znalezienie partnera/partnerki to ich problem, w który nie wnikam, o ile nie będzie zaniedbywał dzieci, bądź kobiety, wciąż jestem w stanie to zrozumieć, każdy ma wolną wolę, a określenie nienormalność, jest bardzo enigmatyczne, gdyż każdy interpretuje je przez swój pryzmat, nie ma "podstawowego", "ogólnoświatowego" poglądu na cokolwiek.

    Brawo, pierwszy sensowny i porządny post w tej fali idiotycznego spamu...

    Zaśpiewam sobie jeszcze raz:

    Każdy ma jakiegoś bzika, każdy jakieś hobby ma! A ja palę heretyków dziennie tysiąc albo dwa!

    Skąd snujecie wnioski że Raddeo poświęcił całe swe życie kucykom i tęczom? Może to po prostu jego hobby, zainteresowanie, gusta...
    Dlaczego ma się tym nie obnosić i o tym nie dyskutować? Dzięki temu można posłuchać i dowiedzieć się co hmm... dziwnego/śmiesznego/ciekawego dzieje się na świecie...
    Czy jest to męskie? Na pewno nie, ale podkreślam że jeżeli jest to tylko jakieś hobby, poboczne zainteresowanie to nie rozumiem czego tu się czepiać...
    "Chwal dzień wieczorem, żonę - gdy spalona,
    Miecz, gdy wypróbowany, dziewicę, gdy za mąż wydana
    Lód - gdy się przeszło, piwo - gdy wypite."

    Offline Raddeo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 507
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • "Jeśli zdrajca, więc na szubienicę!"
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #66 dnia: Lipca 21, 2012, 01:07:28 »
    wesch, Haller, nareszcie ktoś powiedział coś inteligentnego. Odzyskuję wiarę w ludzi (i krasnoludy :) ).

    Daedalus, yhym. Niektórzy uważają za mało męskie granie w wieku 30 lat w niezbyt skomplikowaną gierkę dla dzieci, angażowanie się w nią do tego stopnia, że pilnujesz owych dzieci na forum poświęconym tej grze, a na dodatek robisz moda do tejże niezbyt skomplikowanej gry. Jeszcze dla innych męzczyzną jest jedynie człowiek bez szyi, będący chodzącą kupą mięśni pozbawioną mózgu. Pozwolisz każdej z tych grup wyzywać się od cip i patologii? Możesz mieć swoje poglądy, jesli wyrazisz je kulturalnie, nikt nie będzie miał o to pretensji. Proud, Haller, wesch, Hofiko - oni też mieli inne zdanie niż ja, ale wyrazili je normalnie, jak inteligentni ludzie. Próbowałem ich przekonać, gdy nie dawałem rady, to (o dziwo) nie zniżałem się do wyzywania od najgorszych, bo nie są tacy jak ja. Owszem, nie przeczę, kucyki może wybitnie męskie nie są. Tak jak granie w banalną gierkę w wieku 30 lat. Każdy "szanujący" się samiec wyśmieje Cię jak mu powiesz, że grasz w gierkę dla dzieci. Pytanie, jak zdefiniujemy owe "szanowanie się". Każdy ma jakiś odchył, jeden ogląda kuce, drugi gra w grę, a inny wącha swoje skarpety. A co do zdziewczęcenia, znam wiele osób, które nie oglądają MLP, uważają się za niezwykle męskich, a noszą różowe koszulki z dekoltem i obcisłe spodnie. Za to na zdjęciach ze zlotów nie raz widziałem ludzi z długimi włosami i brodami, wyglądających jak wojownicy wikingów...
    "Nasz malarz Orłowski -
    Przerwała Telimena - miał gust Soplicowski.
    (Trzeba wiedzieć, że to jest Sopliców choroba,
    Że im oprócz Ojczyzny nic się nie podoba)."
                  ~ Adam Mickiewicz "Pan Tadeusz"

    Offline Matim

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 833
    • Piwa: 54
    • Płeć: Mężczyzna
    • Matim loves you
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #67 dnia: Lipca 21, 2012, 08:51:58 »
    Bardzo śmieszny jest styl waszych wypowiedzi o "menskości". Wyczuwam sporo kompleksów :)

    @DOWN : Idealny komentarz do mojej wypowiedzi :D

    @DOWN2 : Tylko nie "jakichś kucyków".
    « Ostatnia zmiana: Lipca 21, 2012, 09:42:09 wysłana przez Matim007 »

    Offline Gregoriian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1649
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    • Znany jako Dalekowidz
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #68 dnia: Lipca 21, 2012, 09:24:22 »
    Raddeo jako tonący byle czego sie łapiesz, ale Warband jest od 16 lat, a 3+. Poza tym gra a bajeczka to dwie różne rzeczy. :)
    (click to show/hide)

    Offline Solejók

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 507
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #69 dnia: Lipca 21, 2012, 09:36:45 »
    Warto się kłócić dla jakichś kucyków? Jeden i drugi zostanie przy swoim, z czego w końcu dyskusja się wydłuży, ktoś kogoś wyzwie, dostanie osta i na tym się pewnie skończy. Nie warto..

    Offline Gregoriian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1649
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    • Znany jako Dalekowidz
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #70 dnia: Lipca 21, 2012, 09:56:55 »
    Tylko Raddeo tu toczy piane :) Ja jestem chodzącym bastionem spokoju.
    (click to show/hide)

    Offline Haller

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 339
    • Piwa: 7
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ponad gór omglony szczyt...
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #71 dnia: Lipca 21, 2012, 10:00:25 »
    Warto się kłócić dla jakichś kucyków? Jeden i drugi zostanie przy swoim, z czego w końcu dyskusja się wydłuży, ktoś kogoś wyzwie, dostanie osta i na tym się pewnie skończy. Nie warto..

    Oj zostaw ich, niech się kłócą ;>

    "Chwal dzień wieczorem, żonę - gdy spalona,
    Miecz, gdy wypróbowany, dziewicę, gdy za mąż wydana
    Lód - gdy się przeszło, piwo - gdy wypite."

    Offline Michał Warszawiak

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 228
    • Piwa: -8
    • Płeć: Mężczyzna
    • 4pp_XW_KprGr_WarszawiaK
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #72 dnia: Lipca 21, 2012, 11:19:37 »
    Ta twoja Raddeo fobia kucykowa pewnie szybko przeminie moim zdaniem to kwestia kilku miesięcy .

    Offline Bloomy

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1196
    • Piwa: 8
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #73 dnia: Lipca 21, 2012, 11:24:12 »

    Offline sheep6665

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 121
    • Piwa: 0
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #74 dnia: Lipca 21, 2012, 11:41:36 »
    Generalnie to w ogóle nie kojarzę jakichś większych społeczności fanów spoza docelowych targetów...
    Miłośnik figurkowego Warhammera nie rzuci się w oczy tak mocno, jak koleś który ma kucyka w jaskrawych barwach na koszulce. Nie trzeba nawet tego tłumaczyć.

    Wyrazu "ruch" może faktycznie użyłem trochę niefortunnie,
    Jak dla mnie najlepszym słowem dla określenia Bronies jest "fandom", nie zastrzegam sobie do tego słowa praw autorskich więc od dzisiaj możesz go używać xD

    Ludzie nie rozumieją jednej rzeczy. Skąd się wzięli Brony? Z żartu. I niech mnie Raddeo zabije, ale początkowo to był taki /b/tardowski humorek tak jak "gra", mów sobie co chcesz - to był początkowo żart, o którym ktoś pomyślał, że "będzie fajny i oryginalny"* i z 4chana przeniósł go do reszty internetu, tym razem w "poważnej" wersji. Potem paru gości zaczęło robić jakieś tam ponyfesty czy jak to tam jest nazwane, na początku pewnie też dla jaj.
    Teraz zrobiła się z tego poważna 'e-subkultura' i jak przypomni im się, że oni tak naprawdę podtrzymują żart, przy czym wmawiają sobie, że lubią MLP bo "fabuła jest ładna itd. itp." to ich reakcja wskazuje, że kit wciskają i kropa.

    I nie, sama bajka nie jest zła, jeśli porównać ją z dzisiejszym chłamem to zarówno graficznie jak i fabularnie jest po prostu dobra, ale powiedzmy tak - jak byłem mały mogłem godzinę stać z lupą nad mrowiskiem i palić mrówki, teraz w ogóle mnie to nie bawi. Nie mam nic do was ale nie dorabiajcie jakiejś popapranej ideologii do tego.

    *Teraz już go nie lubi bo jest zbyt mainstreamowy: