Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Ankieta

    Co sądzisz o ruchu bronych i wydarzeniach wokół serialu MLP?

    Popieram, sam jestem Bronym
    14 (14.4%)
    Lubię serial, chociaż nie nazwałbym siebie Bronym
    13 (13.4%)
    Jest mi to obojętne, nie oglądam serialu
    18 (18.6%)
    Nie lubię serialu, chociaż nie mam nic przeciwko Bronym
    5 (5.2%)
    Nie oglądam i nie akceptuję ruchu bronych
    19 (19.6%)
    Ale o co chodzi? Nigdy nie słyszałem o MLP i Bronych
    28 (28.9%)

    Głosów w sumie: 94

    Autor Wątek: My Little Pony: Friendship is Magic  (Przeczytany 44736 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Daedalus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3917
    • Piwa: 143
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #75 dnia: Lipca 21, 2012, 12:19:47 »
    wesch, Haller, czy ktoś tu komuś zabrania oglądać kucyki? Nie. Jednak śmieszne jest, gdy ktoś próbuje wmówić innym, że jaranie się dziewczęcymi kucykami przez dojrzałego faceta jest normalne. Nie jest. To patologia. Raczej nieszkodliwa (choć inaczej może twierdzić partnerka takiego "bronie'go", która przeżyje swoje ciężkie chwile), ale jednak patologia. Niech sobie ogląda, niech się nimi podnieca - w końcu to jego życie i jego wybór. Nadal jednak jest to żałosne i żadne argumenty tego nie zmienią.


    Cytuj
    Daedalus, yhym. Niektórzy uważają za mało męskie granie w wieku 30 lat w niezbyt skomplikowaną gierkę dla dzieci, angażowanie się w nią do tego stopnia, że pilnujesz owych dzieci na forum poświęconym tej grze, a na dodatek robisz moda do tejże niezbyt skomplikowanej gry.

    Zacznijmy może od tego, że nie gram w gry dla dzieci, bo M&B taką grą nie jest, jak już zresztą wspomniano. Ogólnie temat gier komputerowych to temat rzeka i można o grach i ich odbiorze w społeczeństwie gadać naprawdę długo. Jest to bardzo młoda forma rozrywki, czasami wręcz prezentowania sztuki i jeszcze nie wszyscy zdołali przełamać w sobie stereotypowe patrzenie "gra=zabawa dla małych dzieci", nawet mimo tego, że dzisiejsze gry swym poziomem artystycznym często przewyższają znacznie filmy, które można obejrzeć w kinie. A przecież nikt nie powie, że oglądanie filmu to zabawa dla dzieci... Przykład gier komputerowych jest więc kiepski. Tym bardziej, że w M&B nie gram, a tylko traktuję ją jako warsztat i upust dla mojej kreatywności. Już nawet nie mówiąc o tym, że dzięki zrobieniu spolszczenia do M&B na pewien czas zdobyłem ciekawą i całkiem nieźle płatną pracę...

    Masz jednak rację co do tego, że przez niektórych takie hobby może być odbierane jako mało męskie. Problem w tym, że o ile z ojcem na temat gier nie porozmawiam (bo to całkiem inna epoka i inne patrzenie na świat), tak już z rówieśnikami, a nawet z osobami parę ładnych lat starszymi już jak najbardziej. I będzie to rozmowa bez zażenowania, nawet gdy wokół pełno będzie innych samców poniżej 40-go roku życia. Przykład mięśniaków też kiepski, bowiem oni też grają, jeśli nie na PCie, to na PSXsie. Ze starszym bratem dla przykładu, który przy porównaniu ze mną jest szczytem macho i typem, którego lepiej w barze nie zaczepiać, nieraz sobie pocinałem w CoDa i gadałem na temat gier. Nieraz sam podsyłał mi do obejrzenia jakąś gierkę, którą zachwycali się się jego kumple z budowy. Nie jestem sobie w stanie wyobrazić jednak jego kolekcjonującego kucyki ani tego, że ze swoimi kolegami na temat kucyków rozmawia. To byłoby wybitnie żałosne.

    Co do męskości, to najlepszą jej miarą nie jest to, jak facet sam siebie postrzega, a to jak patrzą na niego kobiety. Dojrzałe kobiety - takie, które mają poukładane w głowie i poważnie myślą o znalezieniu stałego partnera i o założeniu z nim rodziny. Mało która zdecyduje się wiązać z kimś, komu w głowie kolorowe kucyki, bo takiego gościa ciężko traktować poważnie, nie mówiąc już o tym, by czuć się przy nim bezpiecznie. Z tego co zauważyłem, to na gry komputerowe też kobiety bardzo często krzywo patrzą, ale jest to krzywe patrzenie zupełnie innej kategorii (choć to zależy w dużej mierze od samej gry). O ile kobieta może być zła na swego partnera-gracza, że marnuje swój czas przed głupim pudłem, zamiast zająć się czymś bardziej pożytecznym, tak ogromnym, nieporównywalnie większym ciosem byłoby dla niej to, że jej "chłop" nagle wpadł w szał kucyków.

    Co tu się zresztą oszukiwać - kobiety u mężczyzn szukają męskości, dokładnie tak jak mężczyźni szukają u kobiet kobiecości. Tak jak żaden rozsądny facet nie będzie się wiązał z kobietą, która ma większe jaja niż on sam i przy której będzie się czuł mały i bezbronny, tak żadna rozsądna kobieta nie będzie się wiązać z gościem, który zachowuje się jak mała dziewczynka i szaleje za kucykami.


    Cytuj
    A co do zdziewczęcenia, znam wiele osób, które nie oglądają MLP, uważają się za niezwykle męskich, a noszą różowe koszulki z dekoltem i obcisłe spodnie.

    Powiem szczerze, że zawsze śmieszy mnie, gdy widzę taki ubiór. Da się to jednak jakoś przeboleć. Co innego, gdyby na tej różowej koszulce dodatkowo pojawił się kolorowy kucyk. To byłby znacznie cięższy kaliber... ;)

    Cytuj
    Za to na zdjęciach ze zlotów nie raz widziałem ludzi z długimi włosami i brodami, wyglądających jak wojownicy wikingów...

    Zarzuć jakimiś fotkami twardzieli oglądających kucyki. Jestem ciekaw. :)


    I żeby znów nie było niedomówień i żebyś mi znów nie płakał, że niekulturalnie Cię obrażam - ja cały czas piszę o facetach dorosłych, powyżej dwudziestki. U młodszych takie odchyły można traktować z ogromnym przymrużeniem oka, bo z tego już niedługo wyrosną. Rzecz nieszkodliwa. Każdy z nas na swój sposób przechodził okres dojrzewania. Jednak u osób już ukształtowanych takie ogromne zainteresowanie kucami można śmiało zaliczyć jako przejaw zaawansowanej ciapowatości.

    Offline sheep6665

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 121
    • Piwa: 0
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #76 dnia: Lipca 21, 2012, 13:04:09 »
    Jeśli chodzi o gry a ich akceptacje w społeczeństwie to powiem tak - minie.
    W latach 20-stych ci panowie/panie którzy bywali w miejscu zwanym wtedy "kinematografem"(a dzisiaj kinem) to też byli dziwacy/bydło które nie potrafi prawdziwej sztuki docenić(teatr).
    Dzisiaj gracze to nerdy/dzieci/cośtam(nie będę nawet roztrząsał) ale zaczyna się to coraz szybciej zmieniać, ot takie głupkowate dane jak średnia gracza w Wielkiej Brytanii parę lat temu - 30 lat. To są dzieci?

    Offline b@rtu$

    • The Deluge dev
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2609
    • Piwa: 47
    • Płeć: Mężczyzna
    • RW_Pocztowy_Bartus
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #77 dnia: Lipca 21, 2012, 17:32:18 »
    Popieram zdanie Daedala w tej sprawie, ale ciężko mi by było pisać kulturalnie o facetach oglądających to coś dla dziewczynek. Ogólnie nie pojmuję nawet tego że ktoś założył taki temat, ba nie pojmuję nawet tego że ta osoba nie dostała za to bana... Sam widok awatarów z kucykami i innych kucyków rozsianych wokół postów w tematach na tym forum wywołuje u mnie odruchy wymiotne i biegunkę. Zastanawiam się tylko gdzie są rodzice(ojciec). Ja bym lał paskiem takiego 16/18 latka, starszych wysyłał do psychiatry, a za młodszych się modlił i odłączył internet w domu...

    Offline sheep6665

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 121
    • Piwa: 0
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #78 dnia: Lipca 21, 2012, 18:20:24 »
    Przesadzasz, ludzie czasem przeżywają taki okres, że potrzebują poczucia wspólnoty, wygłupiania się itd. IMO. lepiej ślinić się do kucyków niż być starym nieistniejącym społecznie frustratem. To, że teraz moda padła na kucyki to co innego, chociaż nie wiem, co taki "prawdziwie polski ojciec" wolałby widzieć w domu, miłośnika kucyków czy jakiegoś dresa albo nazi-skina.

    Offline Matim

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 833
    • Piwa: 54
    • Płeć: Mężczyzna
    • Matim loves you
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #79 dnia: Lipca 21, 2012, 20:45:20 »

    Przez Ciebie kucykom jest przykro.

    Co jest złego w oglądaniu bajek, i jaraniu się nimi? Jeśli są lepsze od filmów typu Avendżers, czy innych batmanów (huehue), to dla czego nie mogą mieć takich samych fanów (Na podobnym poziomie zaślepienia)? Bo to pedalskie? Jeśli to jest problem, to tu pojawia się nasza "polaczkowość", w postacie braku chęci zrozumienia innych osób. Zamiast hejtować i zabraniać, zastanów się dlaczego coś się komuś tak bardzo podoba.

    Edit: "Zamknijcie temat, bo nie chcę rozmawiać"
    « Ostatnia zmiana: Lipca 21, 2012, 21:56:45 wysłana przez Matim007 »

    Offline Michał Warszawiak

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 228
    • Piwa: -8
    • Płeć: Mężczyzna
    • 4pp_XW_KprGr_WarszawiaK
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #80 dnia: Lipca 21, 2012, 21:31:35 »
    Wasze wszystkie obronne kucykowe argumenty to : hejtujecie, brak tolerancji, mi się podoba moja sprawa, męskie, zły moderator .
    To jest tak naprawdę hejt że płaczecie i narzekacie na społeczność

    Szczerze to żałosne ...

    Lepiej zamknąć ten temat już .

    Offline Haller

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 339
    • Piwa: 7
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ponad gór omglony szczyt...
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #81 dnia: Lipca 21, 2012, 21:36:44 »
    Wasze wszystkie obronne kucykowe argumenty to : hejtujecie, brak tolerancji, mi się podoba moja sprawa, męskie, zły moderator .
    To jest tak naprawdę hejt że płaczecie i narzekacie na społeczność

    Szczerze to żałosne ...

    Lepiej zamknąć ten temat już .

    No tak, najlepiej zamknąć wszystkie tematy. Na co nam forum?
    W końcu to dział Offtopic, więc można rozmawiać i burzyć się na najdziwniejsze tematy :P
    "Chwal dzień wieczorem, żonę - gdy spalona,
    Miecz, gdy wypróbowany, dziewicę, gdy za mąż wydana
    Lód - gdy się przeszło, piwo - gdy wypite."

    Offline Araden

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 438
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #82 dnia: Lipca 21, 2012, 22:35:12 »
    Wasze wszystkie obronne kucykowe argumenty to : hejtujecie, brak tolerancji, mi się podoba moja sprawa, męskie, zły moderator .
    To jest tak naprawdę hejt że płaczecie i narzekacie na społeczność

    Szczerze to żałosne ...

    Lepiej zamknąć ten temat już .
    Mówi to gość którego najlepszym argumentem w tym temacie były widziane (chyba po pijaku) chodzące ziemniaczki. Szkoda że twoje pierwsze wypowiedzi tutaj zostały skasowane.

    Ten post też aż kipi od argumentów za zamknięciem tematu, tak kipi że argumenty już wykipiały i nic już po nich nie zostało.

    Akurat ty w tym temacie nie dajesz żadnych argumentów tylko spamujesz i nabijasz sobie posty.
    Zapoznaj się z treścią regulaminu forum mówiącą o wysokości całej sygnatury. // Kalpokor

    Offline Gregoriian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1649
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    • Znany jako Dalekowidz
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #83 dnia: Lipca 22, 2012, 00:09:00 »
    Próbowałem obejrzeć 5 sekund wytrzymałem. To dużo? Na prawde powtórze się, tam są gagi dla dzieci, takie same jak reszta bajek, tyle że bardziej różowe. Mój bratanek to ogląda, ale ma 6 lat. Nie wstyd wam :)?
    (click to show/hide)

    Offline Raddeo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 507
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • "Jeśli zdrajca, więc na szubienicę!"
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #84 dnia: Lipca 22, 2012, 01:47:49 »
    Gregoriian, mi niespecjalnie. Nie wiem jak innym...

    Bartus, połączenie w jednej wypowiedzi lania paskiem, psychiatry i modlitwy raczej nie ma zbytniego sensu. Jakby nie chciał przestać, to próbowałbyś wszystkich po kolei? Ja osobiście wolałbym mieć inteligentnego syna, który lubi kucyki (nie mówimy tutaj o kompletnych wariatach, tylko o ludziach, którzy po prostu je lubią), niż bezmózgiego, agresywnego osiłka czy chorego fanatyka. A takiego mógłbym wychować bijąc go albo nałogowo modląc się za każdym razem, gdy robi coś co wg mnie jest "małomęskie". Dziecko swoje zachowania wynosi głównie z domu i z otoczenia. A otoczenie wybiera na podstawie wartości wyniesionych z domu... Banowałbyś ludzi za kuca w avatarze? Pozostawię to bez komentarza...

    Co wam tak przeszkadza w tym, że ktoś lubi sobie obejrzeć bajkę? Uważacie, że przez to wyrosną na zdegenerowanych zboczeńców? To sposób myślenia podobny do tego, który kilka lat temu masowo wręcz dotyczył gier - grasz w strzelaniny, więc na pewno wyrośniesz na mordercę i psychopatę. Ilu z was jest mordercami i psychopatami? I co jest złego w tym, że dorosły facet też lubi sobie je włączyć? Bo jest "małomęskie"? Wszystko co wy robicie jest takie wybitnie męskie? Jak już mówiłem, jeden gra w gry, drugi ogląda kuce a inny wącha własne skarpety. I wszystko to jest mało męskie przy rekonstrukcji historycznej. A ta jest znowu mało męska przy oficerze walczącym w Afganistanie. I dlatego wszystko to ma być zabronione?
    "Nasz malarz Orłowski -
    Przerwała Telimena - miał gust Soplicowski.
    (Trzeba wiedzieć, że to jest Sopliców choroba,
    Że im oprócz Ojczyzny nic się nie podoba)."
                  ~ Adam Mickiewicz "Pan Tadeusz"

    Offline Matim

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 833
    • Piwa: 54
    • Płeć: Mężczyzna
    • Matim loves you
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #85 dnia: Lipca 22, 2012, 09:09:59 »
    Próbowałem obejrzeć 5 sekund wytrzymałem. To dużo? Na prawde powtórze się, tam są gagi dla dzieci, takie same jak reszta bajek, tyle że bardziej różowe. Mój bratanek to ogląda, ale ma 6 lat. Nie wstyd wam :)?

    Mój ty samcze alfa, jak mogłeś sobie pozwolić na obejrzenie 5 sekund bajki? Od tej pory wszystkie twoje kochanki cię opuszczą, a twoi współpracownicy cię znienawidzą.

    Na poważnie, miej dystans do siebie i wyzbądź się kompleksów, bo inaczej będziesz miał ciężko w życiu (i nie polubisz kucyków)

    Offline sheep6665

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 121
    • Piwa: 0
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #86 dnia: Lipca 22, 2012, 10:15:03 »
    Co wam tak przeszkadza w tym, że ktoś lubi sobie obejrzeć bajkę? Uważacie, że przez to wyrosną na zdegenerowanych zboczeńców? To sposób myślenia podobny do tego, który kilka lat temu masowo wręcz dotyczył gier - grasz w strzelaniny, więc na pewno wyrośniesz na mordercę i psychopatę. Ilu z was jest mordercami i psychopatami? I co jest złego w tym, że dorosły facet też lubi sobie je włączyć? Bo jest "małomęskie"? Wszystko co wy robicie jest takie wybitnie męskie? Jak już mówiłem, jeden gra w gry, drugi ogląda kuce a inny wącha własne skarpety. I wszystko to jest mało męskie przy rekonstrukcji historycznej. A ta jest znowu mało męska przy oficerze walczącym w Afganistanie. I dlatego wszystko to ma być zabronione?
    Nie przeszkadza.
    Mi przeszkadza, że oszukują przy tym siebie i innych, mówiąc, że oglądają bo ich to jara i nie ma w tym wszystkim żadnej chęci prowokacji społeczeństwa przeżartego stereotypami(zauważam jedną rzecz - nie oceniam żadnej z tych postaw). Powiedzmy sobie szczerze, jeśli Bronies oglądaliby tą bajkę tylko dlatego, że ją lubią, to uczucie "zakucykowania" praktycznie całego internetu byłoby nam obce, a nie jest.

    Offline Michał Warszawiak

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 228
    • Piwa: -8
    • Płeć: Mężczyzna
    • 4pp_XW_KprGr_WarszawiaK
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #87 dnia: Lipca 22, 2012, 11:40:28 »
    Mój ty samcze alfa, jak mogłeś sobie pozwolić na obejrzenie 5 sekund bajki? Od tej pory wszystkie twoje kochanki cię opuszczą, a twoi współpracownicy cię znienawidzą.

    Na poważnie, miej dystans do siebie i wyzbądź się kompleksów, bo inaczej będziesz miał ciężko w życiu (i nie polubisz kucyków)

    Prowokujesz Matim wszystkich i uważasz że ktoś ma kompleksy jak go nawet nie znasz itp.
    A ty na pewno jesteś zajebisty ...

    Offline Bloomy

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1196
    • Piwa: 8
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #88 dnia: Lipca 22, 2012, 12:45:51 »
    Bronies to zapewne frustraci/niedowartościowane osoby szukające akceptacji wśród e-społeczeństwa.

    Offline Araden

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 438
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: My Little Pony: Friendship is Magic
    « Odpowiedź #89 dnia: Lipca 22, 2012, 15:38:42 »
    Łoł, a Geje to pewnie pedofile, bo skoro facetów lubią to też chłopcem nie pogardzą. A wiesz Bloomy że tak jak ty opisałeś Bronies opisywano graczy komputerowych, dodatkowo rasowy gracz miał być gruby pryszczaty i w okularach. Pasujesz do tego opisu?
    « Ostatnia zmiana: Lipca 22, 2012, 17:40:38 wysłana przez Araden »
    Zapoznaj się z treścią regulaminu forum mówiącą o wysokości całej sygnatury. // Kalpokor