Mieli, ale bardziej opierali się na piechocie i kusznikach, niż inne państwa np. Francja. Której rycerstwo większość nie pieszych żołnierzy uważała za plebs.
Królestwo Swadii: Zdecydowanie Francja i Święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego. Geografia jest za nimi, uzbrojenie też, tytuły tak samo... myślę jednak że to ci pierwsi. Może zbytnio mi się wryła wizja (nieprawdziwa oczywiście) "niepokonanych" francuskich rycerzy ? ;)
Królestwo Rhodockie: Tutaj, jak większość, mam pewien problem. Osobiście jako ich pierwowzór traktowałem północnych Włochów, czyli np. Wenecję, Mediolan i oczywiście Genuę (oraz tamtejszych kuszników). Kojarzy mi się też z tym, że podróżnicy opowiadają, jako to Rhodkowie uznają siebie za prawowitych władców Calaridi, przez niespisaną konstytucję dawnego Imperium Calarydyjskiego. Ale Szwajcarzy mocno by wpływali na ten wizerunek, zwłaszcza przy piechocie. A także inny lud. Kojarzą się komuś pikinierzy Falmandzcy, którzy walczyli z Francuzami (patrz Swadia) właśnie za pomocą swej długiej broni?
Królestwo Nordów: Oczywiście Norewgia, Dania, ogółem Normanowie i państwa Skandynawskie w IX-X wieku. Dobrze że przynajmniej twórcy dali trochę realizmu i nie wsadzili im tych stereotypowych rogatych hełmów. Wtedy bym nie wstrzymał :P . Widać u Turków czegoś takiego nie ma.
Khanat Khergicki: Wiadomo - Tatarzy aka Mongołowie. Chyba tutaj nie trzeba wyjaśniać, jedynie ich miasta mogłyby się kłócić z tym wizerunkiem. Ale to raczej jest podyktowane przez grywalność, oraz nieco arabski w podstawce klimat architektoniki tej frakcji, w Warbandzie już nie odczuwany.
Sułtanat Saranidzki: Państwa arabskie, głównie Egipt właśnie przez mameluków. Więcej do dodania nie mam.
Królestwo Vaegirów: Rzecz jasna szeroko kojarzona Ruś. Ale Ruś może być wszelaka. Przecież nawet Litwińska szlachta nazywała się bojarami, więc jednoznacznie to wskazywać nie może (tylko śnieg tak działa ;) ). Niestety, na wojsku wschodnio-europejskim niezbyt się znam, więc wiele nie wypowiem.
Powiązania z Polską: Hmmm... Polska, jako że była krajem-łącznikiem pomiędzy wschodzem i zachodem, to nie jest podobna do żadnego z wymienionych krajów. Częściowo Vaegirowie, częściowo zaś Swadia. Ci pierwsi mocno powiązani kulturą oraz wschodnimi rubieżami naszego kraju (a także Litwą i Ukrainą, które w końcu były z nami), zaś Swadia z zachodem np. Śląsk oraz zachodnim rycerstwem, pojęciem honoru, religią (vide królestwo Polskie w Rzeczpospolitej Obojga Narodów). Jednak nas żeby zamieścić nas w tej grze musiałaby powstać osobna frakcja będąca pomieszaniem tych dwóch, a nie dziwię się, że twórcy uznali to za troszku bezcelowe. Więc ci bardziej słowiańscy Polacy wezmą Vaegirów, ci zachodni Swadię, a zdrajcy narodu (patrz moją skromną osobę) Rhodoków czy inne tałatajstwo. Fajnie że jesteśmy oryginalni :P .