Forum Tawerny Four Ways

Mount&Blade Warband => Warband Singleplayer => Wątek zaczęty przez: Szajba w Maja 06, 2010, 19:26:05

Tytuł: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Szajba w Maja 06, 2010, 19:26:05
Witam. Mam praę pytań dotyczących M&B Warband oczywiście.

1. Co mi dają relacje z wioskami? tzn. mam 31 w mojej jedynej wiosce daje mi to inne korzyści poza tym że więcej ochotników jest?
2. Opłaca mi się trenować rhodockich piechurów? Są trudni do wyszkolenia i w sumie mało się przydają (no chyba że chodzi o oblężenia) ale chodzi mi o walke w terenie.
3. Wysłałem Rolfa aby coś tam zrobił żeby moje relacje się poprawiły (taka opcja), wrócił i mówił że raport jest na piśmie a ja tego pisma nie widzę nigdzie.
4. Pieniądze - odwieczny problem nie jednego gracza. Z wioski dostaję ok. 500 denarów tygodniowo. Podróżuję z 9 bohaterami i 10 Rhodockimi strzelcami. Płacę ok. 400 denarów. Niemam nawet zamku żeby zostawić strzelców w dzień zapłaty. To wojsko nie wystarcza mi na atakowanie lordów tymbardziej zamków. Jeszcze to tego wchodzą wydatki na jedzenie, uzbrojenie dla mnie i bohaterów. Jakieś porady? oczywiste jest że biorę udział w każdym napotkanym turnieju.
5. Czy z zamku dostaję dochody?
6. Jak mogę poprawić relacje z frakcją? mam 16 u Rhodoków a chcę więcej.

Na to pytanie bardzo potrzebuję odpowiedzi:
7. Mam komputer 1.8GHz, 1GB ramu i GeForce4600. Gra powinna chodzić jak masło owszem? Tu się okazuje że na pełnych wymaganiach grać się nieda. Nie jestem pewien ale chyba chodzi o drzewa. Obecnie gram na zupełnie minimalnych wymaganiach i wyciągam ok. 17 fps. W terenie lesistym spada do 9 fps. Gdy spojrzę w niebo wskakuje 51 fps. Jest ktoś w stanie poradzić mi coś? pogrzebać w opcjach karty graf. czy coś? kwadratowe przedmioty nie satysfakcjonują mnie... (wiem że to problem techniczny ale nie chciałem zakładać tam tematu żeby nie zaśmiecać forum).

Podkreślam że szukałem na forum dość długo i niezbyt znalazłem odpowiedzi.

Liczę na was, z góry dziękuję.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Gedbard w Maja 06, 2010, 19:32:29
1. Z tego co czytałem to dochody z podatków się chyba zwiększają.
2. Według mnie tak, chociaż z rhodoków ja pakuję w kuszników bardziej. Mimo tego, taki rhodocki sierżant potrafi nabroić. Przynajmniej tak było w zwykłym M&B.
3.Tego też nie wiem.
5. Nie. A może tak ? Nie pamiętam... Zobaczymy co inni odpowiedzą.
6. Pomagaj im w bitwach.

7. Hmmm... Mi się wydaje, że procek nie wyrabia, ale ja się nie znam. Na twoim miejscu zmieniłbym już komputer na nowy.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Szero w Maja 06, 2010, 19:57:33
1. Oprócz tego że możesz rekrutować większą liczbę ochotników, to Ci ochotnicy mają większą "rangę" Np. możesz rekrutować Vaegirskich Rycerzy prosto z wioski.
2. Hm, Rhodocy dla mnie nie różnią się niczym od Nordyckich Huscarli. ( Taka ciekawostka, wiedzieliście że Vaegirski Strzelec ma znacznie więcej siły niż Nordycki Huscarl ? :) )
3. Także mam z tym problem ...
4. Dobrym sposobem jest chodzenie na uczty, na każdej uczcie odbywa się średnio ok. 4 turniejów, czasem nawet więcej. Pozatym polecam dać naszym towarzyszom bronie obuchowe, gdy będą ogłuszać innych będziesz mógł ich sprzedawać w miastach.
5. O ile wiem, tak.
6. Wspomagaj ich w walkach, rób dla nich zadania itd.
7. Oj no nie wiem, karta graficzna bardzo słaba, o ile wiem seria 4 jest dosyć słaba do gier ( mogę się mylić ). Tak więc dla mnie to wina karty graficznej.

Jeżeli masz jeszcze jakieś pytania, to pytaj śmiało ;)

A tak przy okazji ja zadam pytanie.

Wiecie jak szybko poprawić relacje z Królem ? Chcę ponownie szybko zostać wasalem Yarogleka a mam z nim -30 reputacji, co jest irytującym problemem.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Andre692 w Maja 06, 2010, 19:58:51
Uzupełnię wypowiedź kolegi wyżej...
3. Raport dotyczy stabilności,sporów i niezadowolenia lordów w danej frakcji do której wysłałeś bohatera:
Jak wejdziesz w Frakcje i tam klikniesz na tę właśnie frakcję z której dostałeś raport to pod wszystkimi informacjami o tym kto rządzi jakie posiada lenna i wasali będzie takowa informacja.
7.U Mnie problem dotyczył defragmentacji...ale taki problem pojawia się przy dużej ilości jednostek na ekranie...procek nie wyrabia (u Mnie 3.0 ghz 2 rdzeniowy) ale nie licz na bitwy ponad 250 chłopa tu żadne zmiany rozdzielczości czy szczegółowości nie pomogą

Mam nadzieje że pomogłem
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Kormo w Maja 06, 2010, 20:38:23
Hmm... co do punktu 3 to wydaje mi się, że powinieneś wejść w opcje raporty (u dołu ekranu). Tam są wypisane różne rzeczy np. jak ci idzie w walce o pannę. Powinno tam znajdować się coś właśnie o frakcjach.
2. Rhodoccy piechurzy przydają się do walki z konnicą dzięki swoim długim włóczniom.
4. Wypełniaj misje dla lordów i króla to będą za niektóre sporo płacić. Ogółem postaraj się zdobyć jakiś zamek z innym lordem lub zaciągając wieśniaków. Po jego zdobyciu będziesz miał z niego dochody (punkt 5). Walcz z bandytami, ograbiaj karawany (jest to dużo bardziej opłacalne niż w podstawce) sprzedawaj jeńców. Ogółem w WB jest bardzo dużo sposobów na zdobycie kasy.
6. Jak już wcześniej wspomniałem wypełniaj questy dla lordów oraz pomagaj im w walkach.

PS: To tyle... Resztę napisali koledzy.

Pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: bandyta w Maja 06, 2010, 21:09:37
Witam :) podepnę się co by forum nie zaśmiecać, również mam pytania.
Póki co moim głównym zajęciem jest plądrowanie wiosek nordyckich i bicie nordyckich lordów, zbieram na wojnę i szkole jednostki.Nie mam żadnych wiosek, zamków i nie jestem niczyim sługą.Teraz pytanie, czy jak już stwierdzę że mam wystarczająco pieniędzy by rozpocząć kampanie wojenną to opłaca się zajmować zamki nordyckie ? domyślam się ze nie bo wioski nie będą dochodowe, wiec jeśli zacznę atakować zamki innej nacji, zacznę głosić wieść że jestem królem itp. to będę automatycznie walczył na 2 fronty ? jest jakiś sposób nie będąc królem żeby tego uniknąć ? i jeszcze jedno,jakie są sposoby prócz questów na poprawienie relacji z daną wioską ? aaa i jeszcze jedno ^^ czy jak np zamek i przylegającą do niego wioskę ktorą wielokrotnie plądrowałem dam któremuś z moich kompanów to realcję tego kompana z wioską będą na zero ? z góry dzięki za odpowiedzi :D
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Szajba w Maja 06, 2010, 21:54:13
Szero turnieje dają relacje do miasta w którym są odbywane nie do frakcji :)

Dziękuję za odpowiedzi, tego się spodziewałem.

@bandyta

Relacje z wioską można jeszcze poprawić ratując ją z "okupacji" przez bandytów (dodatkowo nie biorąc nagrody).

A jeżeli oddasz daną wioskę jakiemuś kompanowi to chyba on ma na zero bo wkońcu to Ty to zrobiłeś a nie on ale nie jestem pewien. (tak mówi moje myślenie)
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: januery w Maja 06, 2010, 22:51:52
bandyta

Mam to już za sobą, więc mam kilka spostrzeżeń.

- Jeśli planujesz podbić Nordów, to proponuje iść od razu na Thir. Będziesz miał gdzie sprzedawać łupy i jeńców. Poza tym jest na skraju mapy, więc jest bezpieczniej, a za sąsiada będziesz miał z początku tylko Swadię.
- Poczekaj z atakiem na moment, kiedy Nordowie rozpoczną z kimś wojnę, wtedy będzie ci łatwiej.
- Po zdobyciu Thiru idź na sąsiednie zamki, a potem na Sargoth. Wtedy już masz wygraną wojnę.
- Śledź jakie zamki zdobywają różne frakcje. Bo jeśli podbijesz zamek np. Nordów, który był choć przez chwilę w rękach innej frakcji, to możesz być pewien, że wypowie ci ona wojnę, gdyż ma już pretekst do tego - będzie chciała go odzyskać.
- Jak najwcześniej wysyłaj towarzyszy w misję. Prawo do rządzenia przydaje się do rekrutacji lordów.
- NIE DAWAJ ziemi towarzyszom. Nie opłaca się - od tego są lordowie.
- Wypuszczaj wrogich lordów po bitwie. To mogą być twoi przyszli wasale.
- Ja z początku każdego przed bitwą pytałem się czy chce do mnie dołączyć. Po co walczyć jak można z niego zrobić sojusznika. Drogą dyplomatyczną zdobyłem równie wiele zamków co siłą.
- Im więcej będziesz miał wasali i terytorium, tym szybciej ciebie znienawidzą. Na to rozsądnej rady nie ma.

Co do twoich pytań.

-Wszystkie miasta i zamki są mało dochodowe, niezależnie od frakcji. Ja mam ich sporo i ciągle jadę na minusie (choć kombinuje ile wlezie).
-Jeśli zaatakujesz drugą frakcję, to raczej nie będą cię lubić.
-Bycie królem nic nie da. Tylko więcej problemów z pazernymi wasalami.
-Możesz poprawić relację z wioską budując w niej szkołę (jeśli jest twoja) lub ratując ją przed bandytami.
-Nie dawaj wioski kompanowi. Jak plądrowałeś ją to masz problem. Długo ci zejdzie odbudowa zaufania. Daj ją jakiemuś lordowi.

Powodzenia.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: bandyta w Maja 06, 2010, 23:44:38
Nie spodziewałem się  że ktoś mi tak ładnie wszystko rozpisze :D gram w M&B od 3 dni i staram się wszystko jakoś ogarnąć.Rady bardzo przydatne, ale jednego nie rozumiem...nie będę mógł mianować moich kompanów na lordów ? miałem plan że po zdobyciu pierwszego zamku mianuje od razu któregoś z nie potrzebnych mi kompanów na lorda i go tam zostawię z silną obroną,wyłapie lordów nordyckich,poplądruje ich wioski do czasu aż zniszczą ich wrogowie,zwerbuje lordów z wiezienia i zaatakuje kraj którego nie rabowałem :D nie wiem czy to ma sens ^^
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: januery w Maja 07, 2010, 00:40:34
Możesz mianować jakiegoś zbędnego towarzysza (który kłóci się z twoją drużyną) na wasala, ale i tak będzie z niego marny pożytek. Będziesz miał z nim relacje na 0, a on z niskimi cechami przywódczymi uzbiera małą armię. Renomę też będzie miał zerową. Będziesz też tracił w oczach u pozostałych lordów za to, że mianowałeś na wasala człowieka z plebsu. Najlepiej już teraz zbieraj punkty prawa do rządzenia i od razu po podbiciu miasta werbuj każdego lorda, jakiego spotkasz. Jak będziesz wypuszczał lordów po bitwach, to szybko zrobisz sobie przyjaciół.

Nie ma sensu. Jak już zaczniesz podbijać Nordów, to musisz ich wyrżnąć nie wywołując wojny z innymi. Oczywiście możesz ubiegać się o pokój w międzyczasie. Jeśli podbijesz choć jeden zamek i odpuścisz, to oni nie zostawią cię w spokoju. Będziesz sobie walczył ze Swadianami, a oni wtedy wypowiedzą ci wojnę i będzie problem. To stare cwaniaki.

Musisz myśleć do przodu. Co będziesz chciał zatrzymać dla siebie z ziem Nordów po wojnie i z kim będziesz prowadził dalej wojnę.

Np. Po wyeliminowaniu Nordów planujesz atak na Swadię. To bierzesz dla siebie Sargoth, bo blisko granicy i mniej latania z jeńcami i łupami. Skoro bierzesz Sargoth, to nigdy nie plądrujesz pobliskich wiosek, bo gdzie będziesz potem werbował chłopów. Plądrujesz tylko wioski na skrajach mapy, które wiesz, że oddasz wasalom.

Jeszcze nie widziałem żeby frakcja sterowana przez komputer zniszczyła inną. Dla frakcji jest sukcesem jak podbije jakiś zamek. Twój plan skończyłby się tak, że Nordowie straciliby zamek i podpisali z nią pokój. Potem wypowiedzieliby tobie wojnę by odbić zamek.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: bandyta w Maja 07, 2010, 04:53:38
W sumie to wychodzi na to że muszę zacząć od początku ^^ co prawda podbiłem thir i pobliskie zamki tak jak doradziłeś,ale... no wlaśnie relacje z wioskami na -100. Gra mnie tak wciągnęła że gram całe noce, zacznę jeszcze raz i wszystko sobie jakoś rozplanuje.Dzięki za rady raz jeszcze :D Jutro zaczynam od początku podbój :D

Btw. szkoda ze nie robią takich gier więcej, nic mnie tak nie wciągnęło od czasów gothica.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: januery w Maja 07, 2010, 09:29:13
Nie musisz zaczynać od nowa. Właściwie jesteś w lepszej sytuacji niż na początku, ponieważ ty jak i twoi towarzysze zdobyliście sporo doświadczenia. Na twoim miejscu oddałbym wszystko co zdobyłem Nordom albo Swadii żeby się ze sobą bili (zostałbym na chwile wasalem tej frakcji) i przygotowałbym się do wojny z Rhodokami.

Na początek Veluca, Grunwalder, Ergellon. Jalkala i reszta. Potem cała Swadia i dopiero Nordowie. Wtedy już będziesz miał kupę miast więc całych Nordów będziesz mógł rozdzielić między wasali.


Edit.

Bardzo ważne. Jeżeli walczysz z jakąś frakcją, to trzon twojej armii (90%) powinien się składać z żołnierzy innej frakcji. W przeciwnym razie, twoje wojska będzie nękać niskie morale, z racji że walczą z rodakami.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Szajba w Maja 07, 2010, 13:10:22
Januery Jelkala a nie "Jalkala" :P

Widzę że ogarniasz grę ponadto więc może zaspokoisz i moje potrzeby? Otóż co dają punkty biegłości broni? tzn. z tego co zauważyłem kusza przeładowuję mi się szybciej bo mam 281 kusznictwa. Z łukiem chyba podobnie a co daje "Broń Jednoręczna"? mniejszy odstęp czasu między atakami?
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: januery w Maja 07, 2010, 13:41:48
Punkty Sprawności (broni) zwiększają twoją sprawność w posługiwaniu daną bronią :) Tzn. zadajesz większe obrażenia, szybciej się nią posługujesz i celniej strzelasz/rzucasz.

"Broń jednoręczna" zwiększa szybkość i 'moc' machania mieczem/szablą/toporkiem/buzdyganem itp.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: bandyta w Maja 07, 2010, 17:01:46
Jednak zacznę od początku,to tylko 100 dni w grze.Mam złe relacje z lordami,źle szkoliłem moich npc i ogólnie doświadczenie jakie zdobyłem pomoże mi teraz wszystko lepiej rozplanować.Wyczytałem gdzieś że można importować postać więc jest git :D mam do ciebie jeszcze małe pytanko,czy umiejętności drużyny się sumują.Chodzi mi np o umiejętność trening,jak rozwinę trzem kompanom umiejętność treningu to się to zsumuje ? było by to bardzo pomocne.

Zacznę od wyszkolenia 30 swiadyjskich rycerzy,poplądruje najbardziej wysunięte wioski,gdy dobije do 100 tys wyszkolę piechote do ataków na zamki,tylko tu nie do końca wiem czy dobrze wybrałem.Używałem tylko wojsk swadian plus veagisrkich luczników,co prawda straty przy ataku na miasto miałem minimalne,głównie kusznicy.Swadyjscy sierżanci wydają mi się wystarczająco silni, ogólnie polubiłem Swadian,to chyba przez ich położenie,wszyscy ich biją z każdej strony ;/ No ale spytać muszę ,jaka piechota według ciebie jest najlepsza do szturmów na zamki/miasta i do późniejszej ich obrony? gram na poziomie trudności 40 %
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: januery w Maja 07, 2010, 18:31:13
Umiejętności (drużynowe) kompanów się nie sumują. Ale twoje i kompanów tak. Jeśli kompan będzie miał 4 z leczenia, a ty 2, to premia będzie 1. Czyli leczenie będzie na poziomie 5.
Wzory:

TY + Kompan = Ilość Premii
2 + 4 = 1 razem 5
5+7=2  razem 9
8+9=3 razem 12
10=4 (tu chyba nie trzeba kompana)

Nie bardzo to kumam, bo czytam z instrukcji, ale jest napisane, że jeśli masz najwięcej punktów w drużynie, to sumują ci się całe punkty z drugim kompanem co ma najwyższy wynik. Ty masz 6, kompan 2, to leczenie jest na poziomie 8.

Co do piechoty...
to każdy ci powie, że nordowie są najlepsi. Ale ze względu na morale, nie radzę ich stosować w walce z rodakami (jako obsadę zamków możesz). Możesz spróbować wytrenować sierżantów rhodockich, swadiańskich lub Vaegirskiego Gwardzistę (w Warbandzie ich nie trenowałem [nawet ich nie widziałem], ale w podstawce byłem z nich zadowolony). Ja zwykle mam mnóstwo swadiańskiej jazdy, odrobinę piechoty nordyckiej i kilku łuczników vaegirskich (w takich proporcjach:)

Kiedyś się cackałem z zajmowaniem wzgórz i ustawianiem formacji, ale kiedy wyhodowałem swadiańskich rycerzy i zmiatałem nimi wszystkich nordów z pól i zamków, to dałem z tym sobie spokój. Sam walczę jako typowy rycerz, więc to tym bardziej mnie przekonało. Na zamki puszczam wszystko co ma tarcze i miecz, a sam z berdyszem idę na czoło, żeby ponabijać level :)

Co do obsady zamków...
to nie przesadzaj. Zostawiaj tylu ludzi, aby móc zdążyć z pomocą. Sam mam po 80 miernych żołnierzy w miastach i jeszcze żadnego nie straciłem. Jak czytam tu, że inni mają po 300 huskarlów w zamkach, to się ... dziwie. Jak oblegać będzie nasz zamek większa wroga kampania, to i 500 nordów nie pomoże. Ekonomiczniej jest go odbić.

PS. Nie wiem czy coś nie pokręciłem z tymi punktami - jakoś niejasno pisze w tej instrukcji. Jeśli się mylę, to niech ktoś mnie poprawi.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: bandyta w Maja 07, 2010, 19:03:21
Chyba zrozumiałem ^^ Co do atakowania i obrony to zawsze stawiam na jakość nie na ilość.Już chyba nie mam więcej pytań,dzięki za pomoc, teraz na pewno będę najpierw myślał,a później działał.

Edit.

Jednak mam jeszcze pytanko :D gdy zdobędę miasto to muszę wybrać marszałka, jest ważne kim ten marszałek będzie? lepiej dać lorda czy mogę dać któregoś z nie potrzebnych mi kompanów ?
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: januery w Maja 07, 2010, 19:19:22
Proszę bardzo. Mam nadzieję, że pomogłem choć trochę.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: bicmac123 w Maja 07, 2010, 21:42:47
Nie chcialem otwierac nowego tematu wiec pisze tu. Wiec tak: mam troche glupie pytanie ale dobra:
1. "Bohaterowie" bo tak ich wszyscy tu nazywacie to są lordowie, postacie typu lezalit czy lordowie i postacie
2. Te zadania co bohaterzy musza zrobic to wygladaja na zasadzie: Lezalit: "pojde glosic twoja dobroc" cos takie i sie odlaczyl od grupy to sa te misje?
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: bandyta w Maja 07, 2010, 21:57:46
Pomogłeś i to bardzo, Bóg Ci w dzieciach wynagrodzi :)

@bicmac123
1.Lordowie to lordowie,a ci których werbujesz do drużyny to bohaterowi/towarzysze.
2.Tak,to są te misje...najlepiej wysyłaj ich od razu po zwerbowaniu, możesz wysłać tylko jednego naraz.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Kormo w Maja 08, 2010, 01:54:24
lepiej dać jakiegoś lorda bo jak kompan będzie rządził to się inni lordowie w państwie będą oburzać...

Pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: bandyta w Maja 08, 2010, 05:18:21
Wiecie jak się rekrutuje lordów? gdy do nich zagaduje "na osobności" to nie ma żadnej opcji żeby się go spytać żeby został moim lordem, gdy pytam co myśli o swoim królu to odpowiada tylko że mu służy i to wszystko,to się jakoś dalej rozwinie czy mam błąd w grze? zdobyłem Thir i z chęcią bym je przekazał jakiemuś lordowi...jestem już królem jakby co.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: werbull w Maja 08, 2010, 06:40:44
Lorda nie pozyskasz z innego królestwa (chyba). Żeby posiadać lorda muszisz
udać się do tawerny i zwerbować jakiegoś bohatera.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Asder w Maja 08, 2010, 09:00:54
Ja tez mam pytanie...Jestem w Królestwie Veagirów, dośc długo lordowie mnie lubią, Król mnie lubi aż na 94 reputacji. I mam takie pytanie, co mogę dalej osiągmąc/awansować. Bo juz zaczyna mnie to nudzić ciągłę łażenie by polepszyć "coś" dla królestwa.

Myśle by odejść i założyć własne królestwo...ale szkoda i tyle godzin spędzonych dla Veagirów.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Szero w Maja 08, 2010, 10:30:12
Proponuje Ci abyś spróbował przejąć władze nad Królestwem Vaegirów.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: januery w Maja 08, 2010, 10:44:36
Żeby zwerbować lorda (czyli gościa który ma własne wojsko - tak dla jasności) do własnego królestwa, zalecane (ale nie konieczne) jest:

-Posiadać jak najwyższą renomę (+500 albo i więcej)
-Posiadać chociaż z 50 punktów prawa do rządzenia
-Posiadać większą armię od danego lorda
-Mieć stosunki dodatnie z danym lordem
-Lord musi być skłócony z własnym królem.

Oczywiście to są przybliżone wartości, które dają pewność, że zwerbujemy kilku naiwnych wasali, ale równie dobrze, przy sporym szczęściu, zwerbujemy kogoś mając te liczby bliskie zeru. Lordowie mają swoje humory, interesy, przyjaciół i wrogów. Możemy być najsławniejszym wodzem w Calradii, podbite pół świata i armię 300 ludzi, a lord, choć bez ziemi i skłócony z własnym królem, może nam odmówić z sobie znanych powodów.

Gdy chcemy na gwałt zwerbować lorda, to najpierw robimy sejwa i pytamy się:

-możemy pogadać na osobności?
-co sądzisz o politykach?   (tu patrzymy co lord lubi)
-co sądzisz o królu ...?

Jeśli nie lubi własnego króla pojawia się opcja:
-mam ci coś do powiedzenia
....
- i teraz zgodnie z tym co lubi, wybieramy odpowiednią opcję by go przekonać

Jak się nie uda, to wczytujemy sejwa i wybieramy inną opcję.

Osobiście radzę, żeby przed założeniem własnego królestwa posłużyć komuś jako wasal, aby zdobyć znajomości i podciągnąć w górę cyferki swoje jak i teamu.

Edit. Zauważyłem pytanie, więc odpowiadam.

Jeśli sami dajemy sobie radę ze zdobywaniem zamków, to na marszałka zalecam wybierać zawsze jakiegoś lorda, nie siebie. W ten prosty sposób królestwo posiada dwie siły zdolne oblegać zamki i miasta. Siebie możemy wyznaczyć gdy mamy jakieś konkretniejsze cele.

Na ministra polecam żonę. I tak siedzi w mieście i się opier... nic nie robi.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: bandyta w Maja 08, 2010, 14:36:42
Tak jak myślałem,renomy mam koło 1500 a relacje z lordami ~0

Popracuje nad tym bo Nordowie zawarli ze mną pokój,na wasala raczej się już nie nadaje bo przecież nie będę oddawał mojego miasta.Póki mam wolne od wojny to poszukam sobie żony.Tym razem rozgrywka ułożyła się inaczej bo to Nordowie są bici a Swadia rozciąga swoje królestwo,trochę mi to psuje plany ale nic to,dużo się może jeszcze zmienić.Dzięki za wyczerpującą odpowiedz.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Galik w Maja 08, 2010, 16:09:57
Biorąc pod uwagę, że na inne pytania dostałeś wyczerpujące odpowiedzi napiszę ci jedynie poradnik na zarabianie denarów.

1.Kiedy napotykasz karawanę królestwa w którym jesteś możesz ją odpłatnie eskortować wysokość zarobku zależy od ilości żołnierzy w twojej kompanii oraz ich jakości, liczy się także odległość od miejsca docelowego i relacje z danym państwem.
Średni zarobek 150-300 denarów.
2.Pomaganie starszym wioski zarobki wahają się w granicach 40-300 denarów.
3.Napadanie na grupki bandytów w zależności od ich wielkości i jakości zarobek netto to 200-800 denarów.
4.Plądrowanie wrażych wsi zarobek to 800-4000 denarów.
5.Napadanie na wrogie karawany zarobek netto to 600-2000 denarów.
6.Wykonywanie misji w miastach 70-300 denarów.
7.Walki na arenie zarobek to 0-250 denarów.
8.Turnieje rycerskie zarobek (zakładając że wygramy cały turniej) to 2500-4500 denarów netto.
9.Wykonywanie zadań od Lordów zarobek to 100-500 denarów.
10.Zostanie najemnikiem jakiegoś królestwa zarobek netto to 50-200 denarów. ( Zawsze byłem krótko najemnikiem także nie wiem jak jest później)
11.Zbieranie podatków z swoich lenn
12.Handel między miastami (tylko przy dobrze rozwiniętej zdolności handlu) - podróżując między miastami możemy w jednym mieście kupić towary taniej a w innym dużo drożej je sprzedać na przykład:
Kupiłem worki z wełną w Sargoth za 110 denarów od sztuki i pojechałem do Narry gdzie pierwszy worek sprzedałem za 215 denarów kolejne sprzedawałem taniej ale również opłacalnie po sprzedaniu 13 worków z umiejętnością handlu 4 zarobiłem 1200 denarów brutto minus za jedzenie dla ludzi z którymi jechałem zarobek wyniósł około 1100 denarów brutto chociaż czasem sięga nawet do 4000 denarów :).
13.Niszczenie zbójeckich kryjówek zarobek netto to 400-1000 denarów.
14.Handel niewolnikami w przypadku dobrze rozwiniętej umiejętności zarządzania więźniami potrafi być naprawdę zyskowny mój zarobek wynosi zawsze ok. 600-3500 denarów po średniej bitwie z buławą w ręku.
15.Sprzedawanie złapanych Lordów zarobek: 1000-6000 denarów.

Polecane:
1
7
8
11
12 !!!!
14!!!!
Nie polecane:
5
10
15

Poradnik opracowany przez Galik, pozwalam na kopiowanie jego CAŁOŚCI w obrębie całego forum.
Pozdrawiam Galik.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: bandyta w Maja 08, 2010, 17:10:34
Dzięki, na pewno komuś się przyda,ja wyrobiłem sobie własną taktykę na zarabianie pieniędzy.Jak mój nick wskazuje raczej nie param się handlem,to nie dla mnie...nie lubię też służyć innym,choć wiem że są z tego profity nie tylko w postaci denarów.

  Najpierw planuje jaki kraj będę chciał podbić,później szukam karawany którą roznoszę w pył,od tego momentu mogę plądrować wioski.Obieram na cel max 3 wioski(najlepiej żeby ten sam lord sprawował władze nad wszystkimi trzema) i plądruje je,w czasie gdy wioski po splądrowaniu potrzebują trochę czasu na dojście do siebie,jadę na drugi koniec mapy i wymuszam na chłopach by oddawali mi towary(nie martwię się że później nie będą mnie lubić,będą podbijani przez ze mnie jako ostatni),robiąc tak nie wywołuje kolejnego sporu co by nie walczyć na dwa fronty.

  Jest to dla mnie optymalny sposób na zarobek,między plądrowaniem i podróżami do obcych krain często natykam się na lordów wrogiej mi frakcji więc dodatkowo jest trochę okazji by ewentualnie wypuścić lorda i zyskać jego sympatie.
 Splądrowanymi przez ze mnie wioskami niebyt się przejmuje bo i tak oddam je któremuś z lordów(jak w końcu uda mi się jakiegoś zwerbować).Misji dla wiosek na razie nie robię ponieważ nie wiem jeszcze jak potoczą się wojny,kto gdzie i co zagarnie,dopiero po zdobyciu miasta/zamku poprawiam relacje z okolicznymi wioskami.

  To by było na tyle, może następnym razem, lub przy okazji jakiegoś moda zmienię taktykę i pokieruję się radami wyczytanymi na forum, póki co dobrze mi z piętnem samozwańczego króla bandyty.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: leuthen w Maja 13, 2010, 20:43:52
Siema,
niedawno zacząłem grać w Warband i wsiąkłem straszliwie ;-) Niesamowita gra. Mam jednak kilka wątpliwości, których lektura forum, w tym poradnik autorstwa PC maniaka, mi nie rozwiała. Opiszę je w punktach ;)

1. czy zdolności towarzyszy się sumują? jeżeli mam dwóch gości z chirurgią, jeden ma ją na poziomie 3, a drugi 2, to czy łącznie mam 5 chirurgii, czy tylko liczy się wartość wyższa? Okno towarzyszy - to po lewej stronie - sugeruje, że tylko wyższa wartość się liczy, ale sporo głosów jest na forum, że trza rozwijać trening u wielu towarzyszy, bo szybciej wtedy rekruci się szkolą. Prawda to czy blaga?
2. jak szybko zdobyć jakąś wieś? nieważne czy z mojego królestwa czy nie, ale chcę mieć wieś! nie ważne jest dla mnie poparcie lordów, króla, jestem gotów im podpaść, byle tylko tę wieś - a najlepiej i zamek -  zdobyć, tylko pytanie - jak?
3. no właśnie, czy jak zdobędę na kimś zamek to będę mógł go zachować? ot tak o? obecnie prowadzę dość skromna, aczkolwiek elitarną, armię i na szturm się nie porywam, gdyby jednak była możliwość zdobycia zamku zmieniłbym strategię.
4. czy tylko ja jestem takim nobem jeśli chodzi o walkę mieczem? oglądałem filmiki na yt, na których koleś z końskiego grzbietu straszliwie siekł piechurów od samego początku gry, tylko mózgi się rozchlapywały. Tyle że grał w zwykłe M&B. Ja w Warband tnąc z końskiego grzbietu najczęściej przecinam powietrze, w dodatku w tłoku mój wojak straaaaaaszliwie wooooolno macha szablą - czy jak awansuje na wyższy poziom to zacznę machać mieczem szybciej? I czy przypadkiem w Warband nie jest trudniej siekać mieczem siedząc na koniu?
5. do czego służy klawisz "X" - czyli zmiana trybu broni? Wciskam go i jakoś nie widzę, żeby coś się działo. Wyczytałem gdzieś, że służy do szarży, ale ja szarżuje bez wciskania go i to z dość dobrymi efektami. Zatem do czego służy ten przycisk?
6. czy jest aktywna pauza w tej grze? W czasie bitwy łofkors, a nie na mapie. I czy da się jakoś rozsądnie rozkazywać naszym wojakom na tej mapce co sie wyświetla jak sprawdzamy rozkazy w trakcie bitwy? przeciąganie flag, które nie wiem do czego są przyporządkowane, jakoś tak średnio skuteczne jest... Wszelkie porady w tym względzie byłyby mile widziane ;)

Z góry dzięki za odpowiedź ;-)
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: bandyta w Maja 13, 2010, 21:12:56
siema :D mnie też wciągnęła ta gra jak żadna inna od czasów gothica
 Postaram się odpowiedzieć na twoje pytania.

1.Z tego co mi wiadomo to nie, ale mogę się mylić :D

2.Samą wieś możesz dostać chyba tylko od króla przy okazji zdobywania zamku,da ci ją jako lenno.Jeśli chcesz mieć szybko wieś dla siebie, to musisz wyszkolić ludzi i szturmem zdobyć zamek,zdobywając zamek będziesz miał też twoją upragnioną wieś.

3.Jeśli nie służysz żadnemu królowi to jak najbardziej będziesz mógł go zachować,sam siebie mianować królem, osadzić marszałka i robić wszystko co jest związane z rządzeniem.Jeśli już komuś służysz to zależy to od twojego chlebodawca czy zamek zostanie w twoich rękach czy król odda go innemu lordowi.

4.Ja nie odczułem dużej różnicy w walce mieczem po przesiadce na warband.Nie jesteś noobem :) co najwyżej newbie, gdy kupujesz miecz zwracaj uwagę na długość ostrza i szybkość broni, logicznym jest że z konia łatwiej trafić długim mieczem, z czasem nauczysz się siekać wroga na polu walki. Jeśli chcesz rady ode mnie to mogę napisać że warto odbijać koniem w stronę atakowanego tuż przed wymachem.Wygląda to tak że gdy pędzisz koniem z pozycją gotowości przed samym atakiem skręcasz lekko w stronę atakowanego.Im wyższy lvl postaci tym więcej pkt biegłości co za tym idzie coraz lepiej szybciej i mocniej obsługujesz swój ulubiony oręż.

5.Nie wiem nie używam,ale domyślam się że przy broni jedno/dwuręcznej można przeskakiwać między trybami z tarczą i bez (jednoręczna/dwuręczna)

6.Czekam na moda który by rozwiną ten aspekt gry :(
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Hrabia Darkula w Maja 13, 2010, 21:52:08
Siema,
niedawno zacząłem grać w Warband i wsiąkłem straszliwie ;-) Niesamowita gra. Mam jednak kilka wątpliwości, których lektura forum, w tym poradnik autorstwa PC maniaka, mi nie rozwiała. Opiszę je w punktach ;)

1. czy zdolności towarzyszy się sumują? jeżeli mam dwóch gości z chirurgią, jeden ma ją na poziomie 3, a drugi 2, to czy łącznie mam 5 chirurgii, czy tylko liczy się wartość wyższa? Okno towarzyszy - to po lewej stronie - sugeruje, że tylko wyższa wartość się liczy, ale sporo głosów jest na forum, że trza rozwijać trening u wielu towarzyszy, bo szybciej wtedy rekruci się szkolą. Prawda to czy blaga?
2. jak szybko zdobyć jakąś wieś? nieważne czy z mojego królestwa czy nie, ale chcę mieć wieś! nie ważne jest dla mnie poparcie lordów, króla, jestem gotów im podpaść, byle tylko tę wieś - a najlepiej i zamek -  zdobyć, tylko pytanie - jak?
3. no właśnie, czy jak zdobędę na kimś zamek to będę mógł go zachować? ot tak o? obecnie prowadzę dość skromna, aczkolwiek elitarną, armię i na szturm się nie porywam, gdyby jednak była możliwość zdobycia zamku zmieniłbym strategię.
4. czy tylko ja jestem takim nobem jeśli chodzi o walkę mieczem? oglądałem filmiki na yt, na których koleś z końskiego grzbietu straszliwie siekł piechurów od samego początku gry, tylko mózgi się rozchlapywały. Tyle że grał w zwykłe M&B. Ja w Warband tnąc z końskiego grzbietu najczęściej przecinam powietrze, w dodatku w tłoku mój wojak straaaaaaszliwie wooooolno macha szablą - czy jak awansuje na wyższy poziom to zacznę machać mieczem szybciej? I czy przypadkiem w Warband nie jest trudniej siekać mieczem siedząc na koniu?
5. do czego służy klawisz "X" - czyli zmiana trybu broni? Wciskam go i jakoś nie widzę, żeby coś się działo. Wyczytałem gdzieś, że służy do szarży, ale ja szarżuje bez wciskania go i to z dość dobrymi efektami. Zatem do czego służy ten przycisk?
6. czy jest aktywna pauza w tej grze? W czasie bitwy łofkors, a nie na mapie. I czy da się jakoś rozsądnie rozkazywać naszym wojakom na tej mapce co sie wyświetla jak sprawdzamy rozkazy w trakcie bitwy? przeciąganie flag, które nie wiem do czego są przyporządkowane, jakoś tak średnio skuteczne jest... Wszelkie porady w tym względzie byłyby mile widziane ;)

Z góry dzięki za odpowiedź ;-)


1. Tak, sumują się
2. Do każdego zamku przydzielona jest jedna wieś, do każdego miasta przydzielone jest 2 - 4 wsi. Każda wieś ma "patrona" w postaci miasta lub zamku. Więc, jeśli chcesz samodzielnie zdobyć wieć, musisz zdobyć zamek, lub miasto do którego jest przydzielona.
3. Jeśli jesteś lordem a nie masz zamku, to kiedy sam zdobędziesz zamek, jest duża szansa, że król ci go przydzieli. Jeśli masz już zamek, a zdobędziesz inny, to jest mała szansa, że król również tobie go da, przy 3 zamku praktycznie nie ma szans (są lordowie bez lenn, więc król stara się i im coś przydzielić). Jedyną radą na to jest założenie własnego królestwa, lub poparcie pretendenta do tronu (przy wojnie domowej to ty decydujesz komu dać zamek)
4. Siekanie mieczem jest stosunkwo łatwe, ale lepiej zaopatrz się w długi miecz (średniowieczna kawaleria używała półtoraków)
5. wciskając x przy rozpędzonym koniu trzymając lancę, powodujesz jej nachylenie. Trafienie nachyloną lancą jest bardzo skuteczne, przebija się przez blok i niszczy tarcze, ale używają tego zwykle początkujący. Naciskając x przy walce długim dwuręcznym toporem zmieniasz tryba walki z drzewcowej na dwuręczną. Nacskając x przy walce oszczepami mnieniasz tryb z rzucania na walkę w zwarciu.
6. Nie ma aktywej pauzy, polecam nauczyć się na pamięć kombinacji rozkazów na F1 - F3 oraz 1- 3. Bardzo momaga w taktycznej grze.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: leuthen w Maja 13, 2010, 22:47:59
Wielki dzięki za odpowiedzi - pomocne wielce ;)
Jednak nadal parę rzeczy mnie frapuje ;-)
Co do pkt 1 - jeżeli zdolności towarzyszy się sumują to chyba nie wszystkie? Jak zbieram podatki to pojawia się info, że człekiem z najwyższą zdolnością handlu jest ktoś tam i dlatego będę zbierał podatki przez ileś tam dni. Podobnie jest gdy kradnę bydło ze wsi. Czyli w tych przypadkach się nie sumują. A które zatem się sumują? Jest jakiś wykaz czy coś takiego?

W grze jestem łupieżcą bez honoru, który pali, gwałci i rabuje wszystko co się rusza i na drzewo nie ucieka. Ostatnio napadłem na powracającego z wojny lorda z mojego królestwa, pobiłem i wziąłem go do niewoli. Wszyscy pozostali lordowie ruszyli za mną w pościg, pokonałem dwóch kolejnych - byli osłabieni po wojnie i mieli armie rzędu 20-30 ludzi - ale teraz chciałbym jakoś powrócić na łono mego królestwa - jest taka możliwość, czy już cały czas będą mnie tak ścigać? Lordowie, którzy za mną pogonili nie chcieli ze mną gadać tylko krzyczeli, że walka z nimi będzie prawdziwym sprawdzianem mojej siły. Sam nie jestem ani lordem ani nawet szlachcicem.

Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Kradus w Maja 13, 2010, 22:51:58
Jedynym skillem który się sumuje jest "trening", zaś inne skille "drużynowe" są zaliczane tylko osobie o najwyższym danym skillu...
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Hrabia Darkula w Maja 14, 2010, 00:00:51
Jedynym skillem który się sumuje jest "trening", zaś inne skille "drużynowe" są zaliczane tylko osobie o najwyższym danym skillu...

Mylisz się, sumują sie każde umiejętności z stetusem "umiejętność drużyny", takie jak szkolenie, chirurgia, handel, tropienie itd.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Horn w Maja 14, 2010, 03:39:56
Gram w WB już mnóstwo czasu (wieloma postaciami, stosując różne strategie), ale pewne sytuacje wciąż zaskakują. Obecnie nurtuje mnie głównie prawo do rządzenia. W tej chwili gram jako wasal Królestwa Rhodoków. Oprócz tego, że pomogłem cały Sułtanat odesłać w zapomnienie, gram bardzo spokojnie (wydając uczty, wypełniając zadania dla książąt i podnosząc swój status poprzez wysyłanie NPC-ów z misjami).

Jednakowoż, szukając już na forum kilka razy, nie znalazłem odpowiedzi jak konkretnie ma wyglądać przejęcie królestwa w sposób pokojowy, czyli zastąpienia króla swoją osobą. Doczytałem się jeno, że prawo do rządzenia na wysokim poziomie, pozwoli mi dostać tron Jelkali. Brzmi dobrze, ale pytanie brzmi - jak?

Opcje dialogowe (choć o niebo poprawione względem podstawki) są nadal bardzo ubogie. I tak, gdy pytam książąt o zdanie na temat władcy, najczęściej mówią że sporo się im nie podoba, ale na tym monolog się kończy. Bo trzeba dodać, że król Graveth ma bardzo ciekawą osobowość (nie wiem czy zawsze tak jest, tzn. czy przy każdej grze postaci losują "osobowości" czy są one ustalone z góry), dając wszystkie podbite ziemie tylko kilku lordom, a ostatnio zwłaszcza mi [relacja ok. 30]. W ten sposób król tworzy sobie coraz to nowych wrogów. Ale to w sumie nieważne.

Pytanie więc sprowadza się do jednego - jak powiększać wartość prawa rządzenia bez wywoływania buntu i zakładania swojego królestwa? NPC-ów jest za mało (tylko 16, ale i tak nie wszystkich da się wysłać bo sobie przeszkadzają wzajemnie). I ja, jako wasal, nie mogę buntować książąt przeciw królowi [dziwne realia].

Ostatnio miała miejsce jeszcze inna dziwna sytuacja, o której wyjaśnienie bym prosił.
Otóż Królestwo Nordów wypowiada wojnę Królestwu Rhodoków. Walki trwają miesiąc, chłopcy się biją zawzięcie, palą po kilka wiosek [oko za oko] i w końcu !bum! zamek Grunwalder pada pod naporem nordyckich toporów. Jednak nie upilnowali chłopcy z północy swego nowego dobytku, albowiem szybko postanowiłem wymarsz z zamku Jamiche, by wraz z armią odbić zamek, który później trafił w moje posiadanie. Walki skończyły się trzy dni później, więc całą "wojnę" można by podsumować jako próbę sił.
I dostałem prawo do rządzenia. Dlaczego, czy raczej - za co?

Wybaczcie za obfitość tekstu, niekoniecznie niezbędnego.
Pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Jedes w Maja 14, 2010, 20:06:06
Podepnę się. Chce zwerbować lordów swadii, z jednym mam relacje ponad 18, ponad 115 ludzi ze sobą, podbitych veagierów, prowadzę wojnę z Nordami, a on gada, że w wojskowego punktu widzenia nie dam rady go obronić itp. Co zrobić? A i jezcze jedno, staram się o damę jakąś i mam relacje na 37 z bratem 15 chce wziąść ślub a ona gada, że wygrałeś już nie będę mieć miasta czy coś takiego.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: leuthen w Maja 15, 2010, 14:38:04
Poczytałem na strategy wiki i z tego co tam pisze wynika, że spośród zdolności towarzyszy tylko punkty treningu sumują się, w przypadku pozostałych zdolności bierze się pod uwagę tylko najwyższy skill. Czyli rację miał Kradus ;-)

Mam natomiast pytanie o broń drzewcową. W przypadku niektórych jej egzemplarzy w czasie szarży samoczynnie pochyla się do ataku bez potrzeby wciskania czegokolwiek, tak jest w przypadku lancy. Jednak na przykład włócznia sama za nic się pochylić nie chce i trzeba nią dźgać. Tak ma być? Czy coś robię nie tak?
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Skrzetusky w Maja 15, 2010, 15:02:18
Panocki a aktualna wersja Warbanda czyli 1.113 jest już pozbawiona bugów itp i istnieje pełne spolszczenie do niego?
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Gedbard w Maja 15, 2010, 15:56:31
Bug na pewno jakiś się znajdzie, ale ja żadnych jeszcze nie uświadczyłem... A spolszczenie jest pełne.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Hrabia Darkula w Maja 15, 2010, 17:12:33
Poczytałem na strategy wiki i z tego co tam pisze wynika, że spośród zdolności towarzyszy tylko punkty treningu sumują się, w przypadku pozostałych zdolności bierze się pod uwagę tylko najwyższy skill. Czyli rację miał Kradus ;-)
Co innego wiki, co innego gra.
Mam natomiast pytanie o broń drzewcową. W przypadku niektórych jej egzemplarzy w czasie szarży samoczynnie pochyla się do ataku bez potrzeby wciskania czegokolwiek, tak jest w przypadku lancy. Jednak na przykład włócznia sama za nic się pochylić nie chce i trzeba nią dźgać. Tak ma być? Czy coś robię nie tak?
Nachylić można wyłącznie lancę (o ile wiem, nachylić ją można tylko przez klawisz), bo każdy normalny konny uzywa lancy, nie włóczni. Za ciekawostkę podam fakt, że kiedyś można było nachylić długi topór, oraz oszczep.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Kradus w Maja 15, 2010, 18:15:09
Poczytałem na strategy wiki i z tego co tam pisze wynika, że spośród zdolności towarzyszy tylko punkty treningu sumują się, w przypadku pozostałych zdolności bierze się pod uwagę tylko najwyższy skill. Czyli rację miał Kradus ;-)
Co innego wiki, co innego gra.

Czyli uważasz że nie mam racji?

Experience points are not given to party members that are fully upgraded. If multiple companions have this skill they will each help train party members.

Czyli że każdy członek posiadając ten skill daję odpowiednią ilość expa dla jednostek z mniejszym lvl. W żadnym innym skillu nie jest napisane że każdy członek jej używa jednocześnie, czyli tylko trening "sumuję się". Jak nie wierzysz to twój problem...
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Horn w Maja 15, 2010, 18:51:24
Hmm.. widzę, że chyba nikt nie zna odpowiedzi na pytania, które zadałem (z tych, którzy wspaniałomyślnie przeczytali mój post;]) ale do późniejszych kwestii w wyniku własnych obserwacji i doświadczeń:

1. Lanca (w opcjach gry można ustawić ręczne pochylanie lub automatyczne). Osobiście już nie używam tego typu broni, gdyż zbyt proste wydaje się być samodzielne wybijanie armii piechurów. Aczkolwiek z drugiej strony, walka ze stadem Swadiańskich Zbrojnych jest niemal pewnym samobójstwem dla średnio wprawnego gracza, za którego się uważam..
W podstawce dało się używać każdej broni drzewcowej w ten sposób (sam wybierałem żelazny kij by ogłuszać wrogów), ale w Warbandzie wprowadzili już ograniczenia (może to i lepiej).

2. Werbowanie lordów - przyłączają się (zwykle) tylko ci, którzy mają słabe relacje ze swoim obecnym seniorem, lub wręcz jest on ich rywalem. Poza tym umiejętność perswazji jest niezwykle istotna w tej kwestii.

3. Sumowanie punktów - otóż jest jeszcze inaczej niż panowie twierdzicie; bohaterowie dostają bonusy tylko od naszej postaci. Przykład: wyszkoliłem Marnida w umiejętnościach lekarskich (wszystko na 10) a sam mam tylko dwa punkty w szybkości leczenia, za co on dostaje premię (10+1) do tej umiejętności. Podobnie wyszkoliłem Jeremusa w taktyce, w której sam mam także 2 punkty, więc też jest (10+1). Od innych herosów nie dostają plusów (lub nie jest to nigdzie napisane). Wiem, bo trzech z moich ludzi ma pierwszą pomoc na 10.

4. Błędy 1.113. Wciąż jest ich masa, tyle ode mnie. Najbardziej mnie denerwuje stos czerwonych napisów podczas widoku mapy, gdy żonę ustawia się jako ministra, lub gdy z członków drużyny robimy lordów i pytamy ich o zdanie na temat "kto według ciebie ma otrzymać lenno". Wiem, że to może być spowodowane ilością łatek (tzn. jeśli nie wgramy wszystkich po kolei, jeśli łatamy grę ręcznie) oraz, że to samo może różnie wpływać na różnych kompach.
W kwestii spolszczenia.. cóż, nie wszystko jest spolszczone - wyliczyłbym jakieś 99,5% dobrej roboty. Poza tym ja sam przerabiam spolszczenie, bo znalazłem kilkanaście denerwujących literówek i błędów składniowych [niby nic, ale dla purysty jęz. to istotna kwestia].
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Kalsiver w Maja 15, 2010, 19:56:26
Dobra...
A teraz powiem wam jak jest w grze na serio.
Pisze wszystko w Mount&Blade WARBAND Instrukcja !
Każdy kto potrafi czytać i rozumieć zrozumie:
(click to show/hide)

Mam nadzieję że to rozwieje wszelkie wątpliwości dotyczące umiejętności.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: AdrianC w Maja 15, 2010, 20:33:44
Ponieważ w moim temacie nie uzyskałem odpowiedzi, a nie chcę pisać posta pod postem to zadam swoje pytanie jeszcze raz, tyle że tutaj:
Pytanko odnośnie opcji "Przenieść tutaj swój dwór". Na forum wyczytałem, że żeby ta opcja zadziałała potrzebne są narzędzia i aksamit. Czy opcja ta działa dopiero gdy mamy co najmniej 2 zamki/miasta, czy przy jednym także? Jeśli przy jednym także, to gdzie jest mój dwór, który mam zamiar przenieść do mojego jedynego zamku/miasta?? :P

i dodam kolejne pytanie.
Czy istnieje jakaś możliwość(np. za pomocą jakiegoś edytora np. save'ów) zmienić rozłożenie pkt. umiejętności, atrybutów u NPC? Źle rozdałem pkt. w atrybuty i umiejętności u jednego z NPC i chciałbym to naprawić w jakiś inny sposób niż rozpoczęcie gry od nowa.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Horn w Maja 15, 2010, 22:47:30
Kalsiver, to było pomocne, potwierdziłeś to, co sam napisałem, za pomocą konkretnego argumentu - instrukcji.

Trochę logiki... gdzie chcesz przenieść swój dwór jeśli masz tylko jeden zamek czy też jedno miasto? Pewnie na wieś, ale w skrócie odpowiem: Nie da rady.
Ale rozumiem, że chodzi Ci tylko o ministra i żonę. Szczerze mówiąc nie jestem pewien w takiej sytuacji (gdy się posiada jedno lenno), dlatego spróbuj zdobyć inne miasto/zamek i sprawdź dostępne opcje. Bo tak ogólnie mówiąc to wygląda na kolejne niedopracowanie ze strony twórców.
Na Twoje drugie pytanie nie znam odpowiedzi, ale zakładam, że da radę to zrobić. Poszukaj na forum, czuję, że ludzie pewnie już zadawali tego typu pytania (w sensie edycji save'ów)..
Pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Skrzetusky w Maja 16, 2010, 00:04:50
Mam questa na zlikwidowanie dziupli bandytów.Ale za cholewę nie mogę jej znaleźć.Wie ktoś może gdzie jest ta kryjówka na pustyni saranidow?
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Horn w Maja 16, 2010, 01:17:29
To miejsce jest losowe, ale obejmuje pewien określony obszar - jak znajdziesz zniszczysz jedną kryjówkę, to spodziewaj się, że kolejna także będzie gdzieś blisko. Nikt Ci konkretnie nie powie, ale umiejętność "spostrzegawczość" na pewno Ci pomoże. U mnie najczęściej się zdarza gdzieś w polu czworoboku: Zamek Durrin-Zamek Samarra-Zamek Jameyyed-Zamek Teramma.

No i zwykle kręci się w okolicy mnóstwo bandytów. Ja sam, by nie podążać z wielką wolną armią, która żre i wymaga, wysyłam ekspedycję w postaci siebie i drużyny, a potem w razie potrzeby wracam po kilku elitarnych wojów (jeśli drużyna jeszcze nie jest za dobra). Good luck!
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: bandyta w Maja 16, 2010, 04:47:30
Też mam problem z przeniesieniem dworu.Zdobyłem nowe miasto i chciałbym tam przenieść marszałka, tylko że nie mam żadnej opcji dialogowej z tym związanej, czy ona pojawi się po zdobyciu wymaganych przedmiotów ?

Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Horn w Maja 16, 2010, 05:17:51
Heh, nie ma takiej opcji dialogowej w ogóle (jak i wielu innych niestety). Jedź do miasta/zamku, gdzie chcesz mieć stolicę i w menu będziesz miał zdublowane (przynajmniej tak jest u mnie) zdanie: "Przenieś tutaj swój dwór". Jedna z tych opcji to właśnie ta, której szukasz. Jak masz aksamit (najwięcej znajdziesz u Rhodoków oraz w Khanacie) i narzędzia (dostaniesz wszędzie) to sprawa załatwiona.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: kaczy1982 w Maja 16, 2010, 10:39:33
To ja mam taki ze tak powiem denerwujacy problem.

Mam swoje krolewsto , jestem Panem swojego krolewstwa i po zdobyciu jakiegos zamku czy tam miasto dostaje pytanie czy dac je komus czy wziasc dla siebie czy wstrzymac sie z decyzja.Czego nie zrobie - czyli dam komus lub wezme dla siebie to nic sie nie dzieje, miasto zostaje nie przydzielone nikomu.Dopiero zeby zostalo przydzielone musze jechac do swojego glownego miasta gdzie ja mam swoj dwor i pogadac z jednym z towrzyszy , ktorego pewnie wybralem na marszalka i przydzielic dzieki niemu, jest to strasznie irytujace bo musze jechac przez pol mapy czasami zeby przyznac komus te ziemie.Jest tam taka opcja w trakcie rozmowy z marszalkiem : ze chce sameu pelnic funckje marszalka - jednak gdy ja wybieram to nic sie nie zmienia.
Co zrobic zeby samemu moc przydzielac ziemie?

Drugie pytanie jest takie ze juz koncza mi sie towarzysze :D zostal jeden w mojej druzynie i chyba mam z 12 wasali.Ilu jest towarzyszy abym mogl z nich uczynic swoich wasali?Czytalem ze da sie werbowac lordow innych frakcji ale jak to zrobic?Bo ci moi towarzysze to sa takie lamy ze oni maja srednio po 60 wosjak w swoim oddziale wiec troszke zal.

Dzieki z gory za pomoc.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Skrzetusky w Maja 16, 2010, 11:08:43
Horn tylko jest jeden problem u mnie;p
Ja gram bez kodów i nie posiadam jeszcze żadnego zamku a nawet nie jestem jeszcze wasalem.I w takiej sytuacji chyba nie da się oddelegować żołnierzy do jakiegoś zamku aby poczekali na mnie.Chyba ze usunę ich no ale dla mnie to katastrofa ;d
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: AdrianC w Maja 16, 2010, 12:03:51
(...)
Na Twoje drugie pytanie nie znam odpowiedzi, ale zakładam, że da radę to zrobić. Poszukaj na forum, czuję, że ludzie pewnie już zadawali tego typu pytania (w sensie edycji save'ów)..
Pozdrawiam!
Niestety ani Wujek Dobra Rada "Google" ani też Ciocia Forumowa Szukajka nie dały mi odpowiedzi na moje pytanie...
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Horn w Maja 16, 2010, 12:17:12
I niech pierwsi będą ostatnimi i vice versa, więc odpowiem Skrzetusky'emu najpierw;] [ale czy to na pewno ten temat;)?]

Owszem - oddelegowanie wojsk - cóż.. nie ma takiej opcji nad czym ubolewam od początku gry. Kodów mam nadzieję, nikt nie używa, ja nawet nie wiem jak takowe mogą wyglądać. Mówisz - jesteś bez siedziby (chłopie, za co Ty utrzymujesz wojsko?;)), więc jedynym wyjściem jest zdobycie takowej, bo żaden ze wspaniałomyślnych królów zamku Ci nie da od razu.
I jeśli pojawią się kłopoty w postaci zdenerwowanego byłego właściciela z armią pod murami i kilkoma chłopakami z klanu, to szybko udaj się do władcy, do którego Ci najbliżej i zostań wasalem. Jedyny kłopot w tym, że już z tym zamkiem nie odejdziesz dobrowolnie. Ale i na to są sposoby, trochę kombinatoryki i wszystko jest po Twojej myśli.

kaczy1982
1. Tak, kolejne niedopracowanie - aczkolwiek można w ten sposób podnieść relacje z konkretnym lordem.
2. Mylisz funkcje - marszałek i minister. Ministrem być nie możesz. Marszałek natomiast sprawuje władzę tylko nad wojskami tak swymi, jak i przyjaznych mu lordów. Jeszcze co do ministra - jeśli masz dużo ziem i nie chcesz latać to zawsze miej ze sobą trochę aksamitu i narzędzi i w każdym (albo w co czwartym, jak wolisz;]) nowo zdobytym zamku/mieście urządzaj sobie stolicę, minister pojawi się tam od razu (może nim być ktoś z pospólstwa, ale tylko jak zaczynasz rządzić własnym królestwem - taka opcja jednorazowa dla nieposiadających drużyny czy też żony, którzy to tę funkcję także mogą pełnić.
3. Tzw. NPC-ów (bohaterów tawern;]) jest tylko 16. I z miejsca gorąco odradzam czynienie z nich lordów. Nie dość, że nie mają i nie mogą mieć rozwiniętych zdolności przywódczych, przez co posiadają niesamowicie słabe armie (ja wiem, Ty możesz im dać te armie, ale co z tego jak po kilku tygodniach wszyscy żołdacy, których im łaskawie przydzieliłeś, spierdzielą z powodu niskiego morale). Ponadto pojawiają się dziwne bugi kiedy pytasz ich o zdanie na temat przydzielania lenn (UNRECOGNIZED TOKEN i czerwony ekran pełen dziwnych przekazów kosmicznych - czy coś w ten deseń, a z tym - uwierz - nie idzie grać).
4. Lordowie-rekrutacja - temat wałkowany na forum mnóstwo razy. Musisz pogadać z takowym (opcja na samej górze) zapytać go o jego władcę i jeśli powie że coś nie bardzo w tym jego słodkim królestwie, to znak że może być Twój. Najłatwiej znaleźć sojusznika w rywalach swoich seniorów. Raz mi się udało przekonać któregoś z bojarów na tyle, że odszedł razem ze swym zamkiem i wsią, dołączając do mnie.
I, jak to mówią, powodzenia życzę.

AdrianC
Nie znam się na modowaniu ani trochę, nawet takich, wydawałoby się, banalnych rzeczy. Poszukaj może zatem jakiegoś modera na forum (wielu jest) i wyślij PM, może będzie na tyle miły, że odpowie;]
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: AdrianC w Maja 16, 2010, 21:13:46
Znalazłem rozwiązanie swojego problemu na Forum TaleWords.
Należy pobrać minimod Companion Export & Banner Edit.
Link do tematu: http://forums.taleworlds.com/index.php/topic,109481.0.html
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Rooste w Maja 16, 2010, 23:58:25
Wiecie gdzie jest skrzynia , czy wgole jest , z ekwipunkiem podczas obrony zamkow ? bo mi strasznie strzal brakuje i chcialbym uzupelniac
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: sir Luca w Maja 17, 2010, 00:02:42
Musisz zbierać od trupów. Niestety skrzynki nie znajdziesz.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Horn w Maja 17, 2010, 00:26:28
Prawda, tym bardziej to jest dziwne i niedopracowane, że budujesz przez długi czas wieżę oblężniczą, ale do ekwipunku wejść nie da rady, bo trzeba przerywać oblężenie. Ja sam często zapominam zmieniać uzbrojenie przed oblężeniem i budzę się stojąc przed murami ze świadomością, że nie wziąłem kuszy, niesamowicie irytujące.

A dla Ciebie rozwiązaniem może być uzbrojenie się w łuk i trzy kołczany, co da Ci nawet do 102 strzał [3*34] (jeśli używasz khergickich o zwiększonej pojemności). Powinno wystarczyć jak jesteś dobrym strzelcem, resztą niedobitków zajmuje się armia. Oczywiście jeśli nie planujesz walczyć w pierwszej linii w ogóle.
A zresztą też tak jak kolega wyżej radzi, trzeba zbierać z pola;]
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: leuthen w Maja 17, 2010, 13:45:40
Czy konie naszych towarzyszy ulegają okulawieniu w następstwie obrywania w d...? Mój koń po tym jak dwa razy z rzędu padnie traci na jakości, konie towarzyszy na razie się trzymają, ale ciekaw jestem czy to przypadek/ ich konie są bardziej żywotne/ czy też może w ogóle konie przez nich dosiadane się nie "psują"? A tak w ogóle czy liczba upadków możliwych do zaliczenia przez "kunia" bez okulawienia jest stała, czy zmienna? Dotychczas moje dwa konie po dwóch upadkach uległy pogorszeniu, ale może to przypadek... Aha, jeszcze jedno ;-) przez ile dni towarzysze siedzą w jednej karczmie? Na początku gry zbieram drużynę, mam z góry wytypowanych gości do zebrania, 6 ludzików. Objechanie całej mapy - jadę sam, tylko z zebranymi towarzyszami - zajmuje mi ponad tydzień (muszę przy okazji stoczyć parę walk coby mieć kasę na moich hirołsów) i gdy dojeżdżam do ostatniego miasta nadal brakuje mi jednego ludzika. A objechałem wszystkie tawerny, w których odwiedzałem także sypialnie by sprawdzić czy tam się kto nie kryje (a czasami się kryje ;-) ). I teraz muszę jechać jeszcze raz :( Stąd też to pytanie, jak długo taki ludzik siedzi w jednej tawernie?
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: AdrianC w Maja 17, 2010, 13:52:20
Co do koni to niestety nie wiem. Ja cały czas jeżdżę na Kulawym, którego dostałem na początku gry i nie narzekam.
Co do NPC,to ja swoich 8 szukałem ponad 30 dni(w grze). Odwiedziłem wszystkie miasta kilka razy.
Co do tego ile dni przebywają w danym mieście to wydaje i się, że jest to liczba losowa. Bywało, że niepotrzebny mi NPC siedział w jednym mieście kilka dni, a innego nie było już po kilku godzinach. Co ciekawe, podczas moich poszukiwań "8 wspaniałych" za każdym razem gdy wchodziłem do Tawerny w jakimś mieście był w niej... Bunduk... Jego akurat nie potrzebowałem, ale miałem wrażenie jakby mnie śledził i się narzucał ^^
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: leuthen w Maja 17, 2010, 14:55:39
@Adrian
Za mną Katrina się szwendała ;-) Znalazłem ją parę razy w tawernach na przeciwnych krańcach mapy. Zabawne że towarzysze czasami siedzą  w pokojach na górze. Jeszcze rozumiem jakby tylko w nocy to się zdarzało, ale nie, w dzień także tam potrafią się schować.

A tak przy okazji, czy da się nie wziąć - niektórych albo i wszystkich - żołnierzy do bitwy? Chcę sam walczyć czasami, bo na początku towarzysze za szybko giną, ale takiej opcji nie widzę, a rozkaz ucieczki (F2 & F5) jakby nie działał...
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: AdrianC w Maja 17, 2010, 15:04:51
Jeśli chcesz pójść sam w bój to jak tylko pojawisz się na mapie pojedynku wstukaj F1&F1(Utzymać pozycję) wtedy wszyscy staną w miejscu i będziesz mógł dalej iść sam, ale istnieje ryzyko, że jak będziesz walczył przeciwko jeździe i/lub strzelcom to i Twoim kompanom się oberwie, czy to strzałą lub bełtem, czy też jakiś jeździec się do nich wybierze, gdy Ty będziesz zajęty.
Co do powiększenia ilości osób po obu stronach to wchodzisz w Opcje/Ustawienia walki i zwiększasz rozmiar bitwy. Ilość wojaków po obu stronach rozkłada się proporcjonalnie do wielkości bitwy i tego kto ma więcej wojska. Jeśli Ty masz liczniejszą armię(całościowo) to na polu walki Ty będziesz miał więcej jednostek, natomiast jeśli przeciwnik ma liczniejszą armię, to on będzie zaczynał z większym wojskiem i w trakcie walki będą dochodzić uzupełnienia do wartości startowej.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Nortoon.IV w Lipca 07, 2010, 15:21:27
Mam pytanie.
Czy warto wysyłać bohaterów npc na misje? np. Firentis mówi że rozgłosi szlachcie moje podglądy i takie tam, że później lordowie ruszą za mną.
Chciałbym dodać że nie należę do żadnej frakcji i nie mam żony, więc co da mi wysłanie ich na misję?
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Mr.M w Lipca 07, 2010, 15:28:12
Możesz dać kompana, ale możesz też dać żonę. Ja najczęściej daję żonę, bo wole mieć kompana na polu walki.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Kawalek w Lipca 07, 2010, 16:44:26
Możesz dać kompana, ale możesz też dać żonę. Ja najczęściej daję żonę, bo wole mieć kompana na polu walki.

???

Mam pytanie.
Czy warto wysyłać bohaterów npc na misje? np. Firentis mówi że rozgłosi szlachcie moje podglądy i takie tam, że później lordowie ruszą za mną.
Chciałbym dodać że nie należę do żadnej frakcji i nie mam żony, więc co da mi wysłanie ich na misję?

Wysyłając bohaterów na misje zyskujesz prawo do rządzenia.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Nortoon.IV w Lipca 07, 2010, 21:25:56
I może jeszcze jedno pytanie.
Czy żona przyda mi się gdy planuję być królem własnej frakcji i dlaczego?
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: januery w Lipca 07, 2010, 22:01:01
Możesz ją mianować na ministra. Zleca też misje dzięki którym godzisz swoich lordów. O organizowaniu orgii w zamku, nie wspomnę.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Mr.M w Lipca 07, 2010, 22:31:59
@up
sory pomyliłem tematy. A co do misji kompanów to pomagają zostać królem.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Xavit w Lipca 25, 2010, 12:08:40
Witam,
czy Wy też zauważyliście, że w Warband mniej chętnie lordowie z narodu, do którego przynależycie dają misje? Ciągle tylko wyskakują z tekstem, że mają kilka misji ale zlecą go jakiemuś swojemu podwładnemu, a nie zaprzysiężonemu wasalowi.. co ciekawe wcześniej przed zaprzysiężeniem pisali że mają ale zlecą zaprzysiężonemu ;p Dżizas.. Też tak macie czy to tylko u mnie? Jeszcze do tego jak już dadzą łaskawie misje to najczęściej tą co trzeba szkolić rycerzy ;/ i jak tu zostać marszałkiem ;p
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: LiYuan w Lipca 25, 2010, 12:51:39
Wspomnieliście w tym temacie, że wysyłając swoich bohaterów na misje zyskuje się prawo do rządzenia. Moje pytanie brzmi jak długo trwa ich misja? i czy sami wracają do nas?
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Diseant w Lipca 25, 2010, 12:54:59
@Up

Misja trwa zazwyczaj ponad dwa tygodnie (od 15 do 21 dni - ja tak zauważyłem). Jest to misja zbierania wsparcia na tron, czyli zdobywaniu nowych włości, którzy będą stać razem z tobą (nie zdobywanie wsi czy miast, lecz ich poparcia).

Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Degren w Lipca 25, 2010, 13:57:48
Eee...  a nie pięć dni? Mi zawsze wracają po pięciu dniach... tak, sami wracają, jak wrócą to zapytają czy masz miejsce w kompanii, jeśli masz to "Witaj ponownie w oddziale", jeśli nie to "Niestety nie mogę Cię jeszcze przyjąć". Jeśli "Niestety..." to spróbuje za kilka dni, chyba dzień czy dwa. Ja tak miałem że połowa NPC-ów mi wyskakiwała że chcą wrócić, a ja nie mogłem ich przyjąć bo atakowałem miasto.

Xavit, najczęściej daliby takie misje najemnikowi, takie misje to mordowanie bandytów w kryjówce i takie tam. Jeśli nie wiesz u kogo możesz się zaczepić to idź do tawerny i zapytaj oberżystki. Ona Ci powie kto ma misje, ale tak jak mówię - problem z bandytami jest raczej nie dla Ciebie bo jeśli jesteś wasalem to jesteś za gruba rybą na takie zabawy.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Xavit w Lipca 25, 2010, 14:02:08
W sumie racja, widać że w tej części bardziej nad tym posiedzieli i pomyśleli, bo w podstawce wszystkie misje praktycznie się dostawało od nich i łatwiej było budować relacje dzięki temu.

Na pięć dni to chyba taka misja co jest w jakiś sposób związana z NPC, mój towarzysz raz chciał odwiedzić rodzinę i to coś w ten deseń.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Degren w Lipca 25, 2010, 14:05:41
No, ale samo ci to wyskoczyło czy ty musiałeś klikać w rozmowie?
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Xavit w Lipca 25, 2010, 14:49:52
W trakcie rozmowy wynikło, bo akurat chyba byliśmy niedaleko miasta, z którego pochodzi czy coś takiego.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Degren w Lipca 25, 2010, 15:09:49
Ja tak mam kilka razy, ale nigdy nie odchodzą, po prostu mówią że nie chcą do niego wchodzić.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: LiYuan w Lipca 26, 2010, 12:06:40
Czy kłótnie w drużynie mają jakiś ISTOTNY wpływ na rozgrywkę? Czy bohater może mnie opuścić?
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Gedbard w Lipca 26, 2010, 12:34:27
Tak, jeżeli bohater jest niezadowolony (z innych kompanów, braku jedzenia itd.) to może odejść. Jednak, gdy posiada się wysoki współczynnik perswazji, można nakłonić go do pozostania.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: dzigi w Lipca 26, 2010, 13:33:10
Mam pytanie bo marszalek Nordow zlecil mi zadanie.

Jarl Olaf poprosil cie o przeprowadzenie zwiadu w trzech miejscowosciach .... i zlozenie raportu.

Moje pytanie brzmi jak to zrobic ? niby banalne :]
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Drwalu w Lipca 26, 2010, 13:38:41
Przechodząc obok wiosek/zamków/miast które masz zwiedzić. Na przykład: masz zwiedzić Udinad- przechodzisz obok niego i w komunikatach pojawia się informacja że zwiedziłeś, po wykonaniu rozmawiasz z Marszałkiem
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: LiYuan w Lipca 26, 2010, 19:23:15
Jest tak jak pisze Reynald, z tym że ja miałem taką sytuację że w trakcie wykonywania zwiadu nagle wyskoczyło mi info misja nieudana[mimo, że miałem jeszcze 3 dni]. Zresztą podobne rzeczy przytrafiały mi się w innych misjach np przy wezwaniach na wyprawy wojenne.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: dzigi w Lipca 26, 2010, 20:22:16
Aha juz misja nie aktualna bo bralem udzial z marszalkiem w oblezeniu i pokazalo po bitwie ze misja anulowana. Dobrze ze marszalek nie byl zly na mnie za to :]
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: BodziuRat w Lipca 27, 2010, 09:45:32
Przecież jest opisane dokładnie w raportach towarzyszy  kto jest w drużynie , kogo nie ma , za ile wróci dany NPC z misji .
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: LiYuan w Lipca 27, 2010, 11:34:47
opłaca się stawiać w wioskach budynki bonusowe? Pytam bo są one trochę drogie i długo to trwa. Jak wioska zostanie splądrowana to te budynki zostają czy się niszczą? Co się stanie jak splądrują mi wiochę w trakcie budowy?
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Degren w Lipca 27, 2010, 11:56:51
Tak, mogą plądrować, ale nie martw się - budynki zostają. Nie wiem czy jak stracimy miasto, a potem odzyskamy to też zostają, ale jeśli chodzi o plądrowanie to nie masz się co martwić. ;)
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Hofiko w Lipca 27, 2010, 15:23:13
Ja budynki buduję tylko wtedy gdy mam kasy jak lodu, normalnie nie robię tego bo to zwyczajna strata pieniędzy. Taka strażnica na przykład. Co z tego że ostrzeże mnie pół godziny wcześniej skoro pewnie i tak będę na drugim końcu świata i nie dam rady przyjść z pomocą? Twórcy powinni udoskonalić to w następnych patchach.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Degren w Lipca 27, 2010, 17:15:46
Ale możesz być w mieście obok i możesz uratować wioskę. Mi to też nie odpowiada. W strażnicy widziałbym to że można by trzymać garnizon w wiosce.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Hofiko w Lipca 27, 2010, 20:17:00
Słusznie, to by była fajna opcja. Ale w Warbandzie 5 czy 6 patchów nie wystarczy, żeby naprawić tak zbugowaną i niedopracowaną grę...... :/
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Gregoriian w Lipca 27, 2010, 21:08:43
A co Ci da garnizon? Jak AI steruje naszymi ludzmi to i 2 razy większą armią można przegrać
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Klakson w Lipca 27, 2010, 21:25:44
Niby tak, ale jednak to by było logiczniejsze ;)
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Degren w Lipca 27, 2010, 21:39:36
A zauważyłeś że lordowie nie atakują miasta które ma duży garnizon? Np. lord ma 60 chłopa, a wioski broni 70, to już masz jedną akcję do przodu bo nawet nie zacznie plądrować.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Gregoriian w Lipca 28, 2010, 11:30:20
Ale zazwyczaj zbiera kumpli ;>


Edit Ale mimo wszystko dzięki garnizonowi można będzie opóźnić plądrowanie do czasu aż my wrócimy z "końca mapy"

I przydało by się na początku gry kiedy nie ma z nikim wojny, żeby ludzie nie dezerterowali z niskich morali
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: GTASA w Lipca 28, 2010, 13:43:16
atakujesz jakis bandytow i juz morale rosna :)
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Arcylisz w Lipca 28, 2010, 14:57:40
Ja mam takie jedno nurtujące mnie pytanie. Czemu tak upowszechniła się tutaj odmiana słowa morale "morali", "moralami" itp.? Czy to tylko niedouczenie, czy celowe olewanie zasad poprawnej polszczyzny? To słowo jest nieodmienne i nie posiada liczby mnogiej. Jest morale i koniec kropka! Tak samo jak kakao, choć wiem, że 99% polaków chce się napić "kakała" i "kakałem" lub "kakaem" poprawia sobie humor. o_O
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Gregoriian w Lipca 28, 2010, 16:44:30
"atakujesz jakis bandytow i juz morale rosna :)" nie wiem czy jak ubije 60 ludzmi 25 bandytów to morale urosną






"Ja mam takie jedno nurtujące mnie pytanie. Czemu tak upowszechniła się tutaj odmiana słowa morale "morali", "moralami" itp.? Czy to tylko niedouczenie, czy celowe olewanie zasad poprawnej polszczyzny? To słowo jest nieodmienne i nie posiada liczby mnogiej. Jest morale i koniec kropka! Tak samo jak kakao, choć wiem, że 99% polaków chce się napić "kakała" i "kakałem" lub "kakaem" poprawia sobie humor. o_O"

Tera nie bede odmienial u mnie to niedouczenie raczej
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Hofiko w Lipca 28, 2010, 17:12:49
Na początku morale będą za wysokie, żeby ktoś dezerterował, poczekaj, aż będziesz miał 200 chłopa, zapasy tylko na 2 dni i przegrasz jakąś bitwę... Mój rekord (w podstawce) to utrata 20 ludzi pod wpływem koszmarnie niskiego morale, w tym 12 rycerzy, podczas wielodniowego marszu od zdobytego zamku do następnego itd. W dodatku nagle okazało się ze morale mamy tak niskie, że w bitwie (choć mieliśmy wsparcie innych lordów) moi ludzie po prostu padali jak muchy. Ponadto sposobów zdobywania morale jest zastraszająco mało: właściwie to można tylko kupować wojakom kupę jedzenia.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Orzech w Lipca 28, 2010, 22:37:53
Można również wygrywać bitwy, zwiększać wskaźnik "przywództwa";)
Noł ofens, ale ruszać na kampanię wojenną bez zaopatrzenia... Wstyd!
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: LiYuan w Lipca 29, 2010, 04:05:19
Czy w grze jest jakaś kusza z której można strzelać z konia? Pytam bo jak do tej pory nie trafiłem na taką natomiast podczas jednej z bitew mój bohater strzelał z kuszy siedząc na koniu http://screenshot.xfire.com/s/101675765-4.jpg (http://screenshot.xfire.com/s/101675765-4.jpg)
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Arcylisz w Lipca 29, 2010, 07:06:46
Sam sobie odpowiedziałeś na pytanie. Tak, w grze jest kusza, z której można strzelać z konia. Nawet dwie są takie kusze, kusza myśliwska i lekka kusza. Patrz po sklepach, jeśli w statystykach kuszy jest napisane, że nie można używać podczas jazdy konno (cannot use on horseback) to znaczy, że nie można. Jeśli nie ma takiego napisu to znaczy że można. Proste.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Gregoriian w Lipca 29, 2010, 09:56:07
"Na początku morale będą za wysokie, żeby ktoś dezerterował, poczekaj, aż będziesz miał 200 chłopa, zapasy tylko na 2 dni i przegrasz jakąś bitwę... Mój rekord (w podstawce) to utrata 20 ludzi pod wpływem koszmarnie niskiego morale, w tym 12 rycerzy, podczas wielodniowego marszu od zdobytego zamku do następnego itd. W dodatku nagle okazało się ze morale mamy tak niskie, że w bitwie (choć mieliśmy wsparcie innych lordów) moi ludzie po prostu padali jak muchy. Ponadto sposobów zdobywania morale jest zastraszająco mało: właściwie to można tylko kupować wojakom kupę jedzenia."


takie coś i przy 130 jest.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Hofiko w Lipca 29, 2010, 10:41:35
Można również wygrywać bitwy, zwiększać wskaźnik "przywództwa";)
Noł ofens, ale ruszać na kampanię wojenną bez zaopatrzenia... Wstyd!

Fakt, o wskaźniku przywództwa nie pomyślałem. A co do wygrywania bitew, to jak wygrasz bitwę, jeżeli twoje morale są za niskie? :) To paradoks.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Orzech w Lipca 29, 2010, 11:01:25
To nie paradoks.
A wygrać można, owszem. Choćby i samemu lub z npc tłukąc przeciwnika. Byleby z niskim morale nie rzucać się na spore armie.
Ktoś może dokładnie wyjaśnić jakie wydarzenia wliczają się do pozycji "ostatnie wydarzenia", która wpływa na morale?
Czy np. zwycięstwo w turnieju ma na to wpływ?
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Sandero w Lipca 29, 2010, 11:10:36
Odpowiedź prosta, nigdy nie dopuszczać do spadku morale w takiej postaci bo inaczej, kampania wojenna równa się fiasko i równie dobrze możesz ludzi puścić do domu. Na singlu, nigdy nie zdarzyła mi się taka sytuacja, z trybem zapisu przy wyjściu. Więc problem zwyczajnie leży w pazernym stylu gry i braku dowódczego drygu połączonego z odpowiednią logistyką i planowaniem. Ale to sandbox, tutaj nigdy się nie przegrywa do końca. Bo zawsze można zacząć zbierać wojaków od nowa.

Osobiście preferuje Rhodoków przy czym nigdy nie rozwijam ich na maksymalny poziom jednostek. Zazwyczaj staram się ubierać postać w podobne do nich uzbrojenie i awansuję tylko wtedy, gdy sam dobiję odpowiedni poziom. Grę rozpoczynam w stylu kupiec-misje-polowanie na bandytów. Potem przechodzę na najemnictwo, w czasie pokoju misje i handel plus kręcenie się przy kandydatce na żonę. Po odpowiednim długim czasie uzbierania odpowiedniej renomy, doświadczenia itd zostaje wasalem, rodzina przyszłej żony akceptuje mnie z łatwością i gra jest już z górki.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Hofiko w Lipca 29, 2010, 12:45:22
Więc problem zwyczajnie leży w pazernym stylu gry i braku dowódczego drygu połączonego z odpowiednią logistyką i planowaniem.

A jeżeli zostaniemy okrążeni przez 3x większe armie wroga i będziemy zmuszeni do ucieczki w głąb jego terytorium? Wtedy nawet ekwipunek wypchany żarciem nie pomoże. Pomyśl trzy razy, zanim napiszesz taki, niczym nie poparty, agresywny post.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: LiYuan w Lipca 29, 2010, 13:56:47
W grze umiejętności podzielone są na trzy grupy(osobiste, przywódcy i drużynowe) Jak obliczane są umiejętności drużynowe. Czy warto aby jednej[tej samej] umiejętności drużynowej uczyło się więcej ludzi? Czy te punkty jakoś się sumują?
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Arcylisz w Lipca 29, 2010, 14:51:48
Nie sumują się. Najlepiej jednego npca w konkretnej dziedzinie uczyć. Np. Lezalita w szkoleniu jednostek, Jeremusa w leczeniu itd.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Degren w Lipca 29, 2010, 15:39:46
Przy czym umiejętności inteligencji u jednego NPC-a można rozwijać po 6. Wiecie, na kolejny poziom umiejętności trzeba +3 współczynnika, a rozwijając inteligencję dostajemy dwa punkty umiejętności. Tak więc Lezalit może szkolić, leczyć, być inżynierem, trenować taktykę, ćwiczyć pierwszą pomoc i chirurgię. A więc Jeremus może dublować umiejętności Lezalita. No, ale będą słabi w walce...


PS. Jest jakiś limit poziomów postaci?
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Klakson w Lipca 29, 2010, 16:28:47
O ile mi wiadomo, to nie.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Degren w Lipca 29, 2010, 16:34:30
Szkoda... z czasem można stworzyć postać wyuczoną we wszystkim... :/ No, i nie pokonaną w walce.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Klakson w Lipca 29, 2010, 16:53:57
Pomyśl ile to czasu trzeba by dziergać ; D Poza tym lordowie i reszta też awansują, więc tak czy siak nie będzie twój npc jakimś ownerem xd
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Orzech w Lipca 29, 2010, 16:56:01
Więc problem zwyczajnie leży w pazernym stylu gry i braku dowódczego drygu połączonego z odpowiednią logistyką i planowaniem.

A jeżeli zostaniemy okrążeni przez 3x większe armie wroga i będziemy zmuszeni do ucieczki w głąb jego terytorium? Wtedy nawet ekwipunek wypchany żarciem nie pomoże. Pomyśl trzy razy, zanim napiszesz taki, niczym nie poparty, agresywny post.

Sandero ma zupełną rację. A jeśli dasz się okrążyć przez 3x większe armie wroga, co zmusi Cię do ucieczki wgłąb jego terytorium to znaczy żeś dupa, nie generał. A to już jest oczywiste, że morale spaść musi.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Degren w Lipca 29, 2010, 17:46:35
Mi tam nie wydaje się że te tłuki się rozwijają.:D Wiem że mają tylko (+) jak go wrzucimy do niewoli, ale nie zauważyłem żeby byli silniejsi... bo jedni padają od jednego kopnięcia, a drugich (Jarl Gerlad, czy jakoś tak) to zabić ciężko.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: xyp w Lipca 29, 2010, 18:43:33
Właśnie - jest ktoś przekonany, że się rozwijają? I jak...? Ja teraz trzymam Firentisa i Alayena (czy jak się zwie) przy sobie tylko po to, żeby jak najwyżej się podszkolili, bo boję się, że jak im dam ziemię, to chłopaki sobie w życiu nie poradzą beze mnie...
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Hofiko w Lipca 29, 2010, 18:45:26
Więc problem zwyczajnie leży w pazernym stylu gry i braku dowódczego drygu połączonego z odpowiednią logistyką i planowaniem.

A jeżeli zostaniemy okrążeni przez 3x większe armie wroga i będziemy zmuszeni do ucieczki w głąb jego terytorium? Wtedy nawet ekwipunek wypchany żarciem nie pomoże. Pomyśl trzy razy, zanim napiszesz taki, niczym nie poparty, agresywny post.

Sandero ma zupełną rację. A jeśli dasz się okrążyć przez 3x większe armie wroga, co zmusi Cię do ucieczki wgłąb jego terytorium to znaczy żeś dupa, nie generał. A to już jest oczywiste, że morale spaść musi.

Ta, już to widzę jak ty, dzięki swoim nadprzyrodzonym umiejętnościom, spieprzasz przed Khergicką hordą która dyma z prędkością 7.5 nawet jeżeli ma 130 ludzi w oddziale.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Orzech w Lipca 29, 2010, 21:02:20
Sęk w tym, żeby do takiej sytuacji nie doprowadzić, mój drogi padawanie. Jeśli doszło do sytuacji, że musisz spieprzać, to jest to spory problem. Ostatecznie zawsze możesz porzucić całą piechotę, co nada Ci nieco szybkości;)
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Hofiko w Lipca 29, 2010, 22:04:47
O_O teraz mnie przeraziłeś. Gadasz jak Stalin. :D Ale cóż, pewnie i tak nie ucieknę, a piechota może się jeszcze przydać ;)
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Sandero w Lipca 29, 2010, 22:24:50
Więc problem zwyczajnie leży w pazernym stylu gry i braku dowódczego drygu połączonego z odpowiednią logistyką i planowaniem.

A jeżeli zostaniemy okrążeni przez 3x większe armie wroga i będziemy zmuszeni do ucieczki w głąb jego terytorium? Wtedy nawet ekwipunek wypchany żarciem nie pomoże. Pomyśl trzy razy, zanim napiszesz taki, niczym nie poparty, agresywny post.

Mój post nie miał być agresywny. Tylko krytyczny, nie uważam siebie za pro mistrza M&B, ale taka sytuacja mi się jeszcze nigdy nie zdarzyła by morale mi tak drastycznie spadło. Więc to pewnie zależy od stylu gry, ja preferuje tryb spokojny i z umiarem. Plus zawsze jestem przygotowany w którą stronę się ewakuować, no i jak idzie kampania to zazwyczaj podążam za resztą lordów jako wierny najemnik/wasal.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Hofiko w Lipca 29, 2010, 23:05:10
No to wiedz, że ja jestem marszałkiem, i nie mogę chować się za plecami lordów.
Mój post nie miał być agresywny. Tylko krytyczny, nie uważam siebie za pro mistrza M&B, ale taka sytuacja mi się jeszcze nigdy nie zdarzyła by morale mi tak drastycznie spadło. Więc to pewnie zależy od stylu gry, ja preferuje tryb spokojny i z umiarem. Plus zawsze jestem przygotowany w którą stronę się ewakuować, no i jak idzie kampania to zazwyczaj podążam za resztą lordów jako wierny najemnik/wasal.
Czyli: boisz się konfrontacji, nazywaj rzeczy po imieniu. Ja też mogę się schować w Odasan, najbardziej odludnym miejscu na mapie, siedzieć tam przez dwa lata łowiąc ryby, a potem powiedzieć że jestem hardkorem, bo nigdy nie przegrałem bitwy. Trzeba ryzykować człowieku, nie zakładaj z miejsca, że przegrasz.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Orzech w Lipca 29, 2010, 23:07:27
E tam od razu Stalin. W średniowieczu nikt się piechotą nie przejmował - swoją czy wrażą, każda była g. warta (przynajmniej do pojawienia się piechoty zaciężnej). Jazda szarżowała przez swoich piechurów, bo tak było wygodnie, więc większość rycerzy w sytuacjach kryzysowych zapewne rzuciłaby się pędem w stronę najbliższej warowni porzucając to, co nie jest istotne (czyli piechotę). No, ale wtedy trzeba liczyć się z tym, że sporą część wojska trza zebrać od nowa.

Inna sprawa, trzeba ogarniać okolicę. Jeśli operujesz na swoim terytorium to wioski, miasta i zamki dostarczają Ci informacji na temat wrażych oddziałów. To daje rozeznanie w siłach przeciwnika na tyle wystarczające, by nie dać się okrążyć i zajść od tylca. Inaczej jest gdy bawimy się na terytorium wroga. Tylko po co wjeżdżać wgłąb wrogiego państwa?;)

Więc proszę mnie tu do "Słońca narodu sowieckiego" nie porównywać.

Edit: jeśli jesteś marszałkiem to już w ogóle nie widzę problemu z byciem w okrążeniu.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Hofiko w Lipca 29, 2010, 23:45:14
Ale ja jestem swadiańskim marszałkiem, a swadianie to tchórze. W trakcie oblężenia nagle 200 ludzi mi se pojechało. Na żniwa, czy co...... Zostałem bez wsparcia :( Nie można polegać na lordach, mówię wam.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Sandero w Lipca 30, 2010, 01:07:00
Czyli: boisz się konfrontacji, nazywaj rzeczy po imieniu. Ja też mogę się schować w Odasan, najbardziej odludnym miejscu na mapie, siedzieć tam przez dwa lata łowiąc ryby, a potem powiedzieć że jestem hardkorem, bo nigdy nie przegrałem bitwy. Trzeba ryzykować człowieku, nie zakładaj z miejsca, że przegrasz.

I kto tu jest agresywny w wypowiedzi? Przegranej się nie boję, tylko robię to co należy. Marszałek potrzebuje zwiadu, wsparcia, dostaw żywności, a to pomoc w bitwie to w oblężeniu. Trochę wczuć się w sytuację trzeba.

Nie sztuka być marszałkiem i na hurra lecieć na wała, jeszcze trzeba się do tego postacią nadawać, a nie hop siup i ciągle łomot dostawać. Nie mówiąc o odpowiednim zapleczu posiadłości by utrzymać armię na poziomie. Jak pisałem wcześniej preferuje wyważony styl gry bez pośpiechu pierw jako niezależny awanturnik, po dłuższym czasie i poziomie najemnik, potem przeskakuje na wasala po jeszcze dłuższym czasie i jeszcze wyższym poziomie.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Hrabia Darkula w Lipca 30, 2010, 09:52:40

Nie sztuka być marszałkiem i na hurra lecieć na wała, jeszcze trzeba się do tego postacią nadawać, a nie hop siup i ciągle łomot dostawać. Nie mówiąc o odpowiednim zapleczu posiadłości by utrzymać armię na poziomie. Jak pisałem wcześniej preferuje wyważony styl gry bez pośpiechu pierw jako niezależny awanturnik, po dłuższym czasie i poziomie najemnik, potem przeskakuje na wasala po jeszcze dłuższym czasie i jeszcze wyższym poziomie.

Włąściwie to inteigencja wrogich lordów jest na tak wysokim poziomie, będąc marszałkiem można spokojnie iść na hurrra. Zwiadu nie wyślesz, bo jak? Sam też zwiadu nie zrobisz, bo z 300 chłopa armii na terenie wroga nie masz ich gdzie zostawić. Zywność kupisz w każdej wiosce, a matrwisz się jedynie o swój oddział. Z pomocą w bitwie jest czasem problem, bo lordowie ni z tąd ni zowąt uciekają. Ale mimo wszystko wojna będąc marszałkiem jest dość prosta.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Hofiko w Lipca 30, 2010, 10:33:31
Nie gdy masz inteligencję SI w kampanii na wysokie :)
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Hrabia Darkula w Lipca 30, 2010, 12:08:36
Oj zdziwiłbyś się :). Zresztą po dłuższym czasie w Multiplayer wygrywa się nawet wrogiem o miażdżącej przewadze.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Orzech w Lipca 30, 2010, 12:53:17
Oj - gram jako marszałek Swadii od dłuższego czasu. Mam za sobą unicestwienie Nordów (którzy byli najpotężniejszą frakcją), doprowadzenie do upadku rhodoków (pierwsza wojna jako marszałek, dopiero wtedy poparcie mojej postaci - Jaksy - zaczęło u lordów dawać zauważalne efekty) oraz khergitów. Jeśli lordowie wspierają Twoją wojnę to pozostaje wydawać odpowiednie rozkazy - będą zabezpieczać Twoje tyły lub plątać się przy Tobie przez czas zależny od efektów wojny. Nie raz widziałem hrabiego rzucającego się na kilkukrotnie większego wroga, a tego bym tchórzostwem nie nazwał;)

Jedyną irytującą mnie rzeczą jest zbyt krótki czas, po którym powracają do mnie z miejsc, które poleciłem im obsadzić wojskiem.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: LiYuan w Sierpnia 01, 2010, 00:10:20
Jakie produkty i w jakiej ilości muszę umieścić w mojej spiżarni, żeby uczta była oceniana wyżej niż tylko na poziom 'wystarczający' Mam wszystkie sloty w spiżarni zapchane a mimo to dalej żona mówi, że uczta jest na poziomie wystarczającym.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: strongmas w Sierpnia 01, 2010, 09:48:18
Jakie produkty i w jakiej ilości muszę umieścić w mojej spiżarni, żeby uczta była oceniana wyżej niż tylko na poziom 'wystarczający' Mam wszystkie sloty w spiżarni zapchane a mimo to dalej żona mówi, że uczta jest na poziomie wystarczającym.

Bo musisz nie tylko jedzenie i wodę dać ale także olej do lamp itp.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Gregoriian w Sierpnia 01, 2010, 12:04:09
Czy mi się wydaje czy najnowszy patch pozwala zbieranie rzeczy naszych poległych kompanów?
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: LiYuan w Sierpnia 01, 2010, 16:19:59
Mam olej. W ogóle mam wszystkie rodzaje jedzenia i picia, jakie jest w grze. Daje również sól i przyprawy. Szlachta może preferuje jakieś rodzaje trunków albo żarcia? którego powinno być więcej niż pozostałych?
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Klakson w Sierpnia 01, 2010, 18:34:57
Czy mi się wydaje czy najnowszy patch pozwala zbieranie rzeczy naszych poległych kompanów?

A dlaczego tak Ci się wydaje?
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Gregoriian w Sierpnia 01, 2010, 19:20:36
Bo na początku jak miałem odbić brata kupca, w kryjówce bandytów nie obyło się bez ofiar, patrze a w łupach widły i stare pawęże a grabieżcy tego nie mają
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Hofiko w Sierpnia 01, 2010, 19:35:01
Może obrabowali Rhodocką karawanę?
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Gregoriian w Sierpnia 01, 2010, 19:49:47
to była misja od kupca z jelkali a w karawanie rekrutów nie ma
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Hofiko w Sierpnia 01, 2010, 19:57:05
Jak to? Jest trochę strażników karawany i trochę jednostek narodowych
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Klakson w Sierpnia 01, 2010, 21:32:47
A to nie jest przypadkiem tak, że czasem podrzucają do łupów kilka przedmiotów, których nie było/nie powinno być?
Btw. od czego zależy, czy np w łupach będę miał skrzydlaty hełm wrogiego lorda (podałem taki przykład, bo to charakterystyczny item i tylko dla lorda)? Często walczę z dużo większymi armiami, dobrze wyszkolonymi i w ogóle, a dostaję przeważnie jakieś graty. Od biedy jakaś krótka kolczuga wpadnie.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Gregoriian w Sierpnia 01, 2010, 22:07:22
Podrzucanie to w TEatRC jest
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: BodziuRat w Sierpnia 02, 2010, 17:16:48
@Klakson
To zależy od tego jak dana armia jest wyszkolona , podczas wojny często w wrogich wojskach są rekruci . Po za tym AI gry nie szkoli tak wojska jak gracz .
Musisz mieć także rozwiniętą umiejętność zdobywania łupów .
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Degren w Sierpnia 02, 2010, 19:58:32
Jemu chodziło raczej o to że nie ile dostaje, ale jakie. No, załóżmy walczy z armią huskarlów, a tam tabard chłopa... trochę głupie.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Gregoriian w Sierpnia 02, 2010, 20:23:56
Nie nie, jemu chyba chodzi o To co zrobić żeby badziewia nie mieć. Więc klaksonie , im więcej masz tym większa szansa na cos fajnego, ale nie dziw sie ze dostajesz "ze sladami uzywania" jak dopiero co po tej zbroi mieczem przejechałeś :P
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Diseant w Sierpnia 02, 2010, 22:23:02
Witam.

Ta umiejętność się bardzo przydaje z tego względu, iż można na niej dużo zarobić, lecz opłacalny jest bardziej handel towarami. Przydaje się także, gdy potrzebujemy jakiś przedmiot "na gwałt", lecz nas go na niego nie stać.

To samo, co podsumował Gregoriian - po jednym machnięciu mieczem, zbroja nie będzie "zrypana".

----

Odświeżam prośbę o pomoc w jednym aspekcie rozgrywki.
Otóż chciałbym się dowiedzieć, czy istnieje możliwość podłączenia i zainicjowania kontrolera typu joypad do Warbanda (razem z analogami)? Jeżeli ta opcja jest możliwa, prosiłbym o jak najszybsze poinformowanie w tym wątku mojej osoby z tego względu, iż aplikacja Wine pod Linuxem źle interpretuje tą grę pod względem wskaźnika myszy. Ten problem jest na tyle frustrujący, że po prostu nie można grać.

Wiem, że istnieje opcja załączenia pliku wykonywalnego .py, dzięki któremu wskaźnik wróci to stanu podstawowego (na środek ekranu), lecz pod POL ta komenda nie działa.

Prosiłbym o jak najszybszą pomoc.

Pozdr.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: BodziuRat w Sierpnia 03, 2010, 12:30:21
@Diesant - ze względu , że zapewne większa rzesza graczy używa Wndy to zapraszam na forum >>> http://forum.ubuntu.pl/ . Wiele razy mi tam pomogli .
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Gregoriian w Sierpnia 03, 2010, 21:08:59
A ja mam pytanie z innej beczki, otóż mam tłocznie oleju w wercheg a oliwki kupuje w shariz i tu sie rodzi pytanie bo zaledwie połowa dojeżdza do wercheg. Czy zna ktoś sposób jak zapobiedz "wpieprzaniu" oliwek przez moich żołdaków?
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: sir Luca w Sierpnia 03, 2010, 21:23:17
Podstawowe zasady ekonomi się kłaniają, chcesz obniżyć koszty, lokuj zakład produkcyjny w pobliżu źródeł surowców...
Mozna zmodyfikować plik item_kinds tak zeby oliwki nie były pożywieniem. Morgh's Warband Mod Tools (http://forums.taleworlds.com/index.php/topic,105928.0.html) się do tego nada.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Gregoriian w Sierpnia 03, 2010, 21:25:04
O nie nie, nie lubie sobie ułatwiać gry plikami :>, a co do lokacji, to w wercheg jest to opłacalne, bo mam tysiaka za tydzień :>
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: sir Luca w Sierpnia 03, 2010, 21:27:20
No to jeszcze możesz zmniejszyć armię, wyszkol mniej a lepszych wojaków i będą mniej jedli. Poza tym trzymaj dużo innego pożywienia.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Raddeo w Sierpnia 03, 2010, 21:49:28
Wydaje mi się, że jeśli położysz oliwki na "dnie" ekwipunku to nie będą ich zjadali. Ja zawsze w ten sposób trzymam zapas jedzenia, na wypadek gdybym nie mógł uzupełnić prowiantu i od kilku tygodni (Warbandowych) nawet go nie ruszyli.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Gregoriian w Sierpnia 03, 2010, 21:54:24
przy mniejszych armiach bandyci mnie atakują :P
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: sir Luca w Sierpnia 03, 2010, 21:58:18
Jak masz dobrą armię (znaczy wojowników na wysokich poziomach) to bandyci nie są problemem, poza tym jeśli zainwestujesz w samych konnych to nie będą cię doganiać.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: BodziuRat w Sierpnia 04, 2010, 08:29:17
Zakup owoce w koszu , winogrona , miód , masło , pęto kiełbasy to zapomną o oliwkach .
Przyznam , że już dawno się tak nie uśmiałem z tych żołdaków i oliwek xD . Rozumie jakiś problem z morale , nieskutecznych podatków , relacji między lordami , przy obaleniu króla ... ale "wybredne głodomory" to pierwsza liga :D
Przypomina się taki "tekst" :
-Czemu ?
-Bo nie ma dżemu . [słaba sprzedaż w olejarni]
-A czemu nie ma dżemu ?
-Bo są śliwki robaczywki . [mała ilość oliwek]
-A czemu są śliwki robaczywki ?
-Bo są robaki wpier....ki [głodomory w oddziale]
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Michał Wołodyjowski w Sierpnia 04, 2010, 15:21:02
Do raddeo-umiejscowienie w ekwipunku porzywienia na górze czy to na dole nie wpływa na jego częstotkiwośc spożywania.Ja zawsze kłade na dnie żarcie po to aby na górze kłaśc bronie,a i tak ubywa go tak samo.


Ja z produkcji w zakładzie kase dostawałem,a i tak nie kupywałem żelaza do swoich kuzni,a więć czy jeśli kupie żelazo i umieszcze je w warzsztacie w ekwipunku to moje dochody zwiększą się czy nie?
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Kalsiver w Sierpnia 04, 2010, 15:52:23
Żarcie będzie zjadane tak czy siak bo niema w normalnym WB opcji blokowania danego żarcia (ma być coś takiego w modzie u Daedalusa).

Rozwiązanie jest proste...
Musisz transportować ten towar w małej obstawie tak by nie zeżerał ci wszystkiego nim to dowieziesz :D
Nieważne gdzie położysz to żarcie to i tak ci będzie schodzić...
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: BodziuRat w Sierpnia 04, 2010, 18:31:31
@Michał Wołodyjowski
Tak dochody się zwiększa i to diametralnie
Tak wygląda mój raport finansowy : (http://img836.imageshack.us/img836/3451/raport2r.th.jpg) (http://img836.imageshack.us/i/raport2r.jpg/)
tam gdzie najmniej otrzymuje denarów to nie dostarczałem produktów na własną rękę .
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Michał Wołodyjowski w Sierpnia 04, 2010, 18:53:40
Dzięki wielkie :)tak jak ty też mam kuznie w saragoth ,ale najlepiej w Curaw mieć tam żelazo stoi po 70,a i jeszcze jedno pytanko czy cały zakupiony surowiec znika  w terminie rozliczenia czy tylko częśc?
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Gregoriian w Sierpnia 04, 2010, 19:06:19
Nie panie kolego z curaw to sie kupuje zelazo najlepiej to mieć w Jelkali pewny tysiąc tygodniowo i tam dowozić
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: BodziuRat w Sierpnia 04, 2010, 21:09:03
... i jeszcze jedno pytanko czy cały zakupiony surowiec znika  w terminie rozliczenia czy tylko częśc?

Tylko część .
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Gregoriian w Sierpnia 04, 2010, 21:17:28
Po 2 sztuki znikają
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Klakson w Sierpnia 04, 2010, 22:21:56
Do raddeo-umiejscowienie w ekwipunku porzywienia na górze czy to na dole nie wpływa na jego częstotkiwośc spożywania.Ja zawsze kłade na dnie żarcie po to aby na górze kłaśc bronie,a i tak ubywa go tak samo

A jemu nie chodziło o to, żeby te oliwki dać na dół za innym żarciem, żeby to "inne" żarcie zjadali najpierw?
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Michał Wołodyjowski w Sierpnia 05, 2010, 00:01:35
Dzieki za odpowiedzi a co do up to sorki za zamieszanie niezrozumiałem do konca pytania.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Raddeo w Sierpnia 05, 2010, 15:05:53
Do raddeo-umiejscowienie w ekwipunku porzywienia na górze czy to na dole nie wpływa na jego częstotkiwośc spożywania.Ja zawsze kłade na dnie żarcie po to aby na górze kłaśc bronie,a i tak ubywa go tak samo

A jemu nie chodziło o to, żeby te oliwki dać na dół za innym żarciem, żeby to "inne" żarcie zjadali najpierw?

Właśnie o to mi chodziło ;) Jeśli położy się oliwki na dole, a chleb na górze to najpierw zjedzą chleb, a dopiero potem zabiorą się za oliwki...
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: sir Luca w Sierpnia 05, 2010, 15:09:22
A wcale że nieprawda.
Będą jedli z każdego rodzaju pożywienia według jakiejś proporcji. Czyli jak masz parę typów pozywienia to po jednym dniu napoczną wszystkie.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Raddeo w Sierpnia 05, 2010, 15:10:54
To dziwne. Może mam jakiś błąd?
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: sir Luca w Sierpnia 05, 2010, 15:15:31
Powinni napocząć każdy pierwszy produkt ze wszystkich typów. Jak masz 5 chlebów i 5 ryb to powinni napocząć jeden chleb i jedne ryby.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Shakyor w Sierpnia 06, 2010, 16:37:36
No niby tak powinno być ale oni jedzą troszkę tego troszkę tego, a później spiżarka pusta... I na samo jedzenie 2000denarów tygodniowo leci....
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: LiYuan w Sierpnia 06, 2010, 18:40:57
1 Da się zmienić interes w mieście?
2 Znalazł ktoś skuteczny sposób na zmiejszenie strat z nieskutecznych podatków? bo u mnie to już zaczyna być poważnym problemem http://screenshot.xfire.com/s/102187024-4.jpg (http://screenshot.xfire.com/s/102187024-4.jpg)
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Shakyor w Sierpnia 06, 2010, 18:45:34
1. Możesz zrezygnować z interesu, i spróbować otworzyć nowy (ale wcześniej lepiej zapisać grę)
2.Jaką masz wersję gry? Bo na wersji 1.127 nie ma już kary z nieskutecznych podatków.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Gregoriian w Sierpnia 06, 2010, 19:35:51
Jak to nie ma o.O?
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Shakyor w Sierpnia 06, 2010, 19:44:56
Eeee mam dowód ;)


http://img291.imageshack.us/i/mbwarband20100806194120.jpg/


Proszę ss zrobiony przezemnie  ;D
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Gregoriian w Sierpnia 06, 2010, 20:57:00
Masz tylko jedną wioske więc nie może być nieskutecznych podatków :)
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: LiYuan w Sierpnia 06, 2010, 22:27:53
Jak nie ma jak ja gram na 1.127 ;] 15k w plecy tygodniowo o_O. Może to jakiś system, który ma zabezpieczać przed zbieraniem przez gracza większości posiadłości? Miałoby to jaki taki sens w momencie kiedy jesteśmy królem i takie straty zachęcałyby gracza do oddania posiadłości. Czekam nadal na pomoc^^
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: TheSpikeMam w Sierpnia 07, 2010, 00:12:11
Potwierdzam. Także mam tę stratę z nieskutecznych podatków. A mam najnowszą wersję.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Shakyor w Sierpnia 07, 2010, 09:59:55
A no sorry mam 1 wioskę nie zauważyłem...
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Klakson w Sierpnia 09, 2010, 23:18:13
To teraz z nieco innej beczki:

Mógłby mi ktoś wypisać bądź wyliczyć ile jest wszystkich poematów, których można się nauczyć? Poznałem kilka, wszystkie powiedziałem swojej Lady i.. nie bardzo mam co robić na spotkaniach z nią. Co spotkam trubadura czy innego apsika, to mi mówią, że niczego więcej mnie nie nauczą.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Drwalu w Sierpnia 09, 2010, 23:42:41
No ja znam 5, dalej już żaden mnie nie chce uczyć. A jak Lady wysyła ci zaproszenie, to tylko ją odwiedzaj, zawsze trochę relacji się "naładuje".
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Klakson w Sierpnia 10, 2010, 11:19:03
Trochę, czyli +1 xd Dość żmudne to będzie zajęcie.. Kurcze, szczerze mówiąc liczyłem, że tych poematów będzie co najmniej 10.. Może 15? Ale żeby 5? Nauczyłem się ich na samym początku gry..
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: wesch96 w Sierpnia 10, 2010, 15:44:41
Musisz znaleźć nowych!
Ashik, trubadur itp.jeżeli chociaż raz jeden Ciebie uczył to już żaden inny cię niczego nie nauczy teraz szukaj np. ministrela o ile takowy Cię nie uczył. Musisz szukać "wędrownych" ale zawsze z inną nazwą jeżeli znalazłeś ministrela to chyba trzeba teraz pieśniarza (chyba) więc szukajcie a znajdziecie. Możesz włączyć cheaty teleportować się do wszystkich miast i poszukać potem wczytać i dojechać uczciwie (mimo, iż tego nie popieram), ale jeżeli chcesz...
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Klakson w Sierpnia 10, 2010, 15:54:04
Hmm.. Ja nawet nie pamiętam, kogo już odwiedzałem i kto mnie uczył. Jak skończę walkę, to edytuję posta i wpiszę ile mam aktualnie znanych poematów.


A tak z jeszcze innej beczki:

1. Da się w jakiś sposób na samym początku rozmowy z wrogim lordem, doprowadzić do jego poddania?
2. Co dają dobre relacje z oberżystami? (w Sargoth chyba już z 10 pijaczków zabiłem i za każdym razem dostawałem +1 do relacji)

EDIT.

(http://i33.tinypic.com/23hotgp.jpg)
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Gregoriian w Sierpnia 10, 2010, 16:43:10
To samo co z kupcami z początku gry czyli raczej nic :>
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: SaddamKrK w Sierpnia 10, 2010, 18:05:50
1. To chyba niemożliwe. W sumie zawsze mnie to drażniło, że Lord nawet bez swoich żołnierzy będzie walczył, gdy go zaatakujesz.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Chudy w Sierpnia 10, 2010, 19:22:06
Lord zawsze walczy nawet gdy nie ma nikogo ^^. Powinni uciekac albo chociaż łupy swoje oddać. Tak to bezsensu 1 lord na 130 ludzi ^^
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Klakson w Sierpnia 10, 2010, 19:41:10
No tak, już wiele razy się z tym spotkałem więc.. Wychodzi na to, że ta opcja dialogowa jest zbyteczna. Ma tylko i wyłącznie robić wrażenie, że jest jakiś wybór albo coś ; d


EDIT.

1. Jeśli schowam jakieś przedmioty, do skrzyni w swoim zamku i ów zamek zostanie przejęty przez wrogiego lorda, to czy po odzyskaniu zamku, przedmioty dalej tam będą?

1a) Sytuacja ta sama, tylko że z rąk wroga, zamek wpadnie w ręce lorda mojej frakcji. To samo pytanie. Mam dalej dostęp do tej skrzyni?

2. Dostałem zadanie zorganizowania uczty (uprzednio już wrzucając tam tony żarcia) i zadanie mówi, że zamierzam dostarczyć żarcie na ucztę, która odbędzie się w dogodnym terminie. Skoro żarcie cały czas tam jest, to wystarczy tylko, że będę czekał na ów termin, tak? (Mogłoby być tak, że np to żarcie trzeba wrzucić dopiero po otrzymaniu zadania, więc trzeba by wszystko to wyładować i ponownie wrzucić, dlatego pytam ;))

2a) Wcześniej ktoś już o to pytał, ale dostał odpowiedź w stylu: oprócz jedzenia i wody [...] oliwę do lamp itp.   
No właśnie, a mnie ciekawi, co to jest to ITP, które niby wszystko tłumaczy. Mam: Piwo, Wino, Miód, Mięcho, Kiełbasę, Wieprza, Kurczaka, Daktyle, Winogrona, Chleb, Ryby, Oliwki, Kosz z owocami, Pszenicę (oO), Przyprawy, Sól, Oliwę (to chyba tyle, o ile pamięć nie myli) a wciąż jest poziom wystarczający. W takim razie, co jeszcze powinienem tam wrzucić, oprócz żarcia?
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Gregoriian w Sierpnia 11, 2010, 10:34:54
Pierwszego sam nie wiem :P


Ale co do drugiego, ja kiedyś miałem opcje dialogową z towarzyszem, "wyślij wiadomość do wszystkich wasali z tego królestwa"  i poza kampanią coś o uczcie było o ile dobrze pamiętam :>
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: wesch96 w Sierpnia 11, 2010, 12:42:36
daj aksamit, nieogarbowane skóry, konopie, gliniane naczynie, kurczaka, ser i jeszcze parę rzeczy się znajdzie co do skrzyni i swojego lorda który otrzyma lenno będziesz miał dostep do skrzyni, bodajże :) ale pewny nie jestem najlepiej zapisz i sam sprawdź ewentualnie wczytaj
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: BodziuRat w Sierpnia 13, 2010, 01:50:45
@Klakson

1 : Ja utraciłem swoje "skarby" . Było to na poprzednich wersjach , bodajże 1.113 , później niczego nie wkładałem .
1a : Jeżeli zamek nie należy do ciebie to dostępu do skrzyń nie ma .
2: Pakujesz zapasy do spiżarni [żona] i czekasz na dogodny czas który pozwoli lordom przyjść na ucztę [ prowadzona kampania wojenna , przez co może się wydłużyć czas na te zadanie ]
2a : Poziom wystarczający w Warbandzie jest jako "najlepszy" . Podczas rozmowy z żoną będzie opisywać czego jest w wystarczającej ilości a czego zabraknie . Najciekawsze jest to , że te żarełko nie znika z spiżarni . Nie wiem czy miałem buga , ale 2x grałem na rożnych wersjach i zawsze spiżarnia na full po ucztach .
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Klakson w Sierpnia 13, 2010, 02:42:02
Bodziu, czyli mówisz, że lepszej biby się nie da zrobić, niż wystarczająca? Dostałem za nią 22 renomy, a czytałem, jak ktoś tam wcześniej się chwalił 80pktami.. Od czegoś to chyba zależy, nie? (poza tym zdałoby się, żeby ktoś na tą bibkę przyjechał, a nie raptem dwóch lordów..)
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: BodziuRat w Sierpnia 13, 2010, 04:20:36
Zależy od ilości lordów na uczcie . Trzeba mieć jak najlepsze relacje z jak największą ilością lordów i wtedy cała chmara przyjedzie . Kiedyś byłem po stronie Sułtanatu , żona Zandina , z lordami relacje na high , w niektórych przypadkach 100 [zabrakło skali ] i tylko z jednym byłem na minusowym . Dzięki temu przyjeżdżali do mnie wszyscy i za każdym razem w zamku [mieście] podchodziłem z osobna do każdego na "bajere" i na dzień dobry dostawałem plusy za -"wznieśmy kielich wina za gospodarza"[czy coś takiego] . Po zakończeniu uczty [wypełnienie zadania] dodatkowo wzrastały moje punkciki u każdego lorda który był na imprezce .
Renomy to nawet nie sprawdzałem bo w sumie to tylko na początku gry [oddział 10 luda] lub w ekstremalnym oblężeniu 1200 wroga na 400 moich , brali mnie do niewoli , raptem 3 lub 4 razy . A tak każdą bitewkę wygrywałem więc i renoma szła do góry w szaleńczym tempie , nie wspominając o zadaniach itp. Najwięcej renomy zbija się na likwidowaniu kryjówek bandytów , korsarzy etc. oraz uwalnianiu lordów z więzień .
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Hofiko w Sierpnia 13, 2010, 09:49:15
I na turniejach. 20 pkt. :)
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: wesch96 w Sierpnia 13, 2010, 12:06:55
Ja raz zrobiłem ucztę mimo że z lordami miałem od 20-50 (bo zawsze pomagałem im w bitwach np. ich 200 na 600.
I ze wszystkimi stosunki wzrosły o 5 chyba, chciałem tylko zobaczyć jak to działa :), tu trzeba walczyć, a nie grać w simsy.
Co do znikającego jedzenia to ze wszystkiego co ma liczebniość x/y to zawsze ubywa trochę x np. ser 29/30
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Araden w Sierpnia 14, 2010, 15:42:35
Jeśli jesteśmy przy ucztach to ja zadam pytanie. Organizuję ucztę i dostałem od męża który jest w innym zamku zadanie, przewieść jedzenie na ucztę w stolicy. Przewiozłem jedzenie do miasta, okazuje się że kufer w mieście jest mniejszy od spiżarni na zamku, mam w stolicy zaznaczone że jest uczta i co dalej. Lordów jeszcze nie ma ale może przyjadą lub im rozkażę przyjechać i do wykonania zadania mam 28 dni. Kiedy zadanie zostanie zaliczone i czy uczta będzie trwała 28 dni.
Nie będę mógł cofnąć czasu dlatego teraz się pytam nim coś zepsuję.
Jak mamy własne państwo to jaki mamy wpływ na marszałka?
1) Czy może on wywołać wojnę bez naszej wiedzy?
2)Czy możemy nim rozkazywać tak samo jak Lordami, czy robi co chce.
3)Czy jak rozkaże marszałkowi np. iść za mną to jak on pójdzie to automatycznie wszyscy lordowie którzy z nim byli też za mną pójdą?
4)Jak lordów zebrać do kupy? Jak nie mieli lenn to wszyscy byli w jednym miejscu, a jak każdy dostał kawałek ziemi to trudno ich znaleźć przez to na wojnach nadal często walczę sam.
Prowadzę wojnę ze Swadią problem jest taki że jej już nie ma.
5) Kiedy państwo przestanie istnieć? Króla ani żadnego Lorda już nie mam w więzieniach. Może powinienem pakt pokojowy podpisać.
6) Jaki wpływ w grze ma honor?
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: wesch96 w Sierpnia 14, 2010, 17:21:31
Co do uczt trwa parę dni.
Ad.1 Ty masz władzę nad jego działaniami
Ad.2 Patrz wyżej
Ad.3 Nie musisz zwołać kampanie aby poszli wszyscy.
Ad.4 Masz opcje w oknie dialogowym z bohaterem albo ministrem "Zwołaj wszystkich lordów na następną kampanię wojenną" czy coś takiego.
Co do swadii jeżeli już jesteś na maxa zdeterminowany włącz cheaty i CTRL+T zobaczysz wszystkie oddziały i okaże się czy jeszcze jakiś lord jest.
Ad.6 Ja mam 170 i też nie wiem po co ale podejrzewam, że do przekonywania lordów na swoją stronę i chyba biorą to pod uwagę.

Mam nadzieję, że pomogłem :)
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Skrabek w Sierpnia 14, 2010, 18:09:25
6.Biorą to pod uwagę. A poza tym im masz tego więcej tym bardziej cię lubią np: masz u lorda 20 0-honoru to nie masz go w przyjaciołach jeśli masz honoru 200 to raczej tam się znajdzie...
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Klakson w Sierpnia 14, 2010, 18:50:37
5. Czity? Daruj sobie, do czego wy ludzi namawiacie? Jeśli zdobyłeś wszystkie miasta i zamki wroga, to trochę potrwa aż dostaniesz komunikat, że frakcja została zniszczona. U mnie trwało to ok. tydzień, może półtora. (Zdążyłem jeszcze podpisać z nimi traktat pokojowy i zainkasować 12 tysięcy ;)) Nic się nie bój, wszystko w swoim czasie. Jak chce Ci się za nimi (pozostali lordowie) uganiać, to łap ich i wsadzaj do lochów, będziesz miał pewność, że się nie podniosą ;)
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: matigeo w Sierpnia 14, 2010, 19:00:58
Najfajniej (ale sie rzadko zdarza) pozbawic frakcję miast i zamków, a potem jakos z nimi zawrzec pokój... w modzie Calradia XVI Century lordiowie Khergiccy latali po tym lasku koło Praven... i nic nie maja tylko wojsko :D
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Klakson w Sierpnia 14, 2010, 20:52:41
@matigeo : W powyższym poście napisałem, że ja coś takiego zrobiłem ;) Wystarczyło iść do miasta, a zadanie już tam na mnie czekało ;)
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: juraszka93 w Sierpnia 14, 2010, 22:48:38
Stworzyłem swoje królestwo, i przy wielkich trudach je utrzymywałem samodzielnie (bez wasali) do wiekopomnego momentu...

Został mi ostatni zamek Rhodoków w którym kryją się wszyscy lordowie z królem.
i tu mam problem... Chce żeby Ci lordowie byli moimi wasalami lecz nie mogę z nimi porozmawiać na osobności, nikt nie opuszcza zamku nawet na chwilkę.

Mam 3 save na obecną chwilę:
1.Save przed atakiem na ten zamek
2.Save po ataku   (wszyscy wypuszczeni na wolność)
3.Save po ataku   (wszyscy w niewoli)

Szanse na ucieczkę lorda mam ustawioną 00% (dlatego wszystkich łapie xD)


Wie ktoś może jak szybko i skutecznie przeciągnąć ich na swoją stronęw takiej sytuacji?
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: wesch96 w Sierpnia 14, 2010, 22:59:39
Jeżeli ich wypuścisz to przejdą do różnych frakcji (może do twojej ;p) i wtedy ich poszukasz i możesz przeciągnąć na swoją stronę :) Ale za każdego zwerbowanego wasala odejmują Ci stosunki z królem (-3)
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: juraszka93 w Sierpnia 15, 2010, 09:19:31
czyli opcja 2. - po kilku dniach od wypuszczenia staną się wasalami innych frakcji.

A co się stanie z Królem Rhodoków? On też zostanie czyimś wasalem?
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Gregoriian w Sierpnia 15, 2010, 11:01:53
On odejdzie precz ;p
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: wesch96 w Sierpnia 15, 2010, 13:24:54
5. Czity? Daruj sobie, do czego wy ludzi namawiacie? Jeśli zdobyłeś wszystkie miasta i zamki wroga, to trochę potrwa aż dostaniesz komunikat, że frakcja została zniszczona. U mnie trwało to ok. tydzień, może półtora. (Zdążyłem jeszcze podpisać z nimi traktat pokojowy i zainkasować 12 tysięcy ;)) Nic się nie bój, wszystko w swoim czasie. Jak chce Ci się za nimi (pozostali lordowie) uganiać, to łap ich i wsadzaj do lochów, będziesz miał pewność, że się nie podniosą ;)
Do niczego nie namawiam, tylko przedstawiam wszystkie dostępne opcje graczom, którzy lubią łatwą grę. Zresztą podkreśliłem jezeli ktoś CHCĘ, nie pisałem "To jedyne wyjście musisz tak zrobić" tylko informuje.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Degren w Sierpnia 15, 2010, 14:05:09
5. Czity? Daruj sobie, do czego wy ludzi namawiacie? Jeśli zdobyłeś wszystkie miasta i zamki wroga, to trochę potrwa aż dostaniesz komunikat, że frakcja została zniszczona. U mnie trwało to ok. tydzień, może półtora. (Zdążyłem jeszcze podpisać z nimi traktat pokojowy i zainkasować 12 tysięcy ;)) Nic się nie bój, wszystko w swoim czasie. Jak chce Ci się za nimi (pozostali lordowie) uganiać, to łap ich i wsadzaj do lochów, będziesz miał pewność, że się nie podniosą ;)
Do niczego nie namawiam, tylko przedstawiam wszystkie dostępne opcje graczom, którzy lubią łatwą grę. Zresztą podkreśliłem jezeli ktoś CHCĘ, nie pisałem "To jedyne wyjście musisz tak zrobić" tylko informuje.

Ale to i tak wkurzające jak w co drugim Twoim poście widać te przeklęte "czity". Szkoda że propagowanie czitów nie jest tak zakazanie jak piractwa...:D

Jeżeli ich wypuścisz to przejdą do różnych frakcji (może do twojej ;p) i wtedy ich poszukasz i możesz przeciągnąć na swoją stronę :) Ale za każdego zwerbowanego wasala odejmują Ci stosunki z królem (-3)

Jeśli ich wypuści, a potem zniszczy frakcję (zajmie ostatnie miasto) to Ci lordowie wypną się na niego. Żaden nie przejdzie do niego choćby go kochał i miał 9/10 mapy.
Jeśli zwerbuje. Jeśli lord zdradza frakcję to nic się nie stanie. Zresztą, kto się przejmuje królami?:D Nie da się ich zwerbować więc są bezużyteczni.

czyli opcja 2. - po kilku dniach od wypuszczenia staną się wasalami innych frakcji.

A co się stanie z Królem Rhodoków? On też zostanie czyimś wasalem?

Zniknie. Mam Gravetha w niewoli i nie mogę z nim nic zrobić bo tak po prostu nie mogę wyciągnąć go bo jak? A gdy nie ma frakcji nikt nie proponuje okupu. Ehh... ale przynajmniej strażnik więzienny ma kogo torturować.:D
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: wesch96 w Sierpnia 15, 2010, 14:47:27
5. Czity? Daruj sobie, do czego wy ludzi namawiacie? Jeśli zdobyłeś wszystkie miasta i zamki wroga, to trochę potrwa aż dostaniesz komunikat, że frakcja została zniszczona. U mnie trwało to ok. tydzień, może półtora. (Zdążyłem jeszcze podpisać z nimi traktat pokojowy i zainkasować 12 tysięcy ;)) Nic się nie bój, wszystko w swoim czasie. Jak chce Ci się za nimi (pozostali lordowie) uganiać, to łap ich i wsadzaj do lochów, będziesz miał pewność, że się nie podniosą ;)
Do niczego nie namawiam, tylko przedstawiam wszystkie dostępne opcje graczom, którzy lubią łatwą grę. Zresztą podkreśliłem jezeli ktoś CHCĘ, nie pisałem "To jedyne wyjście musisz tak zrobić" tylko informuje.

Ale to i tak wkurzające jak w co drugim Twoim poście widać te przeklęte "czity". Szkoda że propagowanie czitów nie jest tak zakazanie jak piractwa...:D

Jeżeli ich wypuścisz to przejdą do różnych frakcji (może do twojej ;p) i wtedy ich poszukasz i możesz przeciągnąć na swoją stronę :) Ale za każdego zwerbowanego wasala odejmują Ci stosunki z królem (-3)

Jeśli ich wypuści, a potem zniszczy frakcję (zajmie ostatnie miasto) to Ci lordowie wypną się na niego. Żaden nie przejdzie do niego choćby go kochał i miał 9/10 mapy.
Jeśli zwerbuje. Jeśli lord zdradza frakcję to nic się nie stanie. Zresztą, kto się przejmuje królami?:D Nie da się ich zwerbować więc są bezużyteczni.

czyli opcja 2. - po kilku dniach od wypuszczenia staną się wasalami innych frakcji.

A co się stanie z Królem Rhodoków? On też zostanie czyimś wasalem?

Zniknie. Mam Gravetha w niewoli i nie mogę z nim nic zrobić bo tak po prostu nie mogę wyciągnąć go bo jak? A gdy nie ma frakcji nikt nie proponuje okupu. Ehh... ale przynajmniej strażnik więzienny ma kogo torturować.:D
Piszę o tym często bo to najczęstszy, sposób na rozwiązanie problemów innych graczy, czego nie popieram jak już pisałem, jeżeli Ciebie to wkurza udaj się na terapię albo weź melisę bo tu jest wolność słowa, o cheatach w przypadku tej gry mogę pisać.

Wracając do wątku- jeżeli przejdą do innej frakcji to raczej można ich zwerbować, tak mi sie wydaję.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Degren w Sierpnia 15, 2010, 15:05:48
Mój terapeuta się zabił.:D Melisę... już całą z mojego miasta wykupiłem. A na serio. Wkurzające jest to że jak się czyta wątki to jakby się czytało "Poradnictwo do spraw czitów". Tak, samobójstwo też rozwiązuje szybko i łatwo wszystkie problemy, ale chyba nie często je stosujesz, albo jesteś nieudolny żeby się powiesić. Nie, to nie jest agresywny post, ani nie namawiam do samobójstw, po prostu "on zaczął".:)
Nie popierasz? Hmm... Klakson nie popiera, ja nie popieram i multum innych graczy. Ty propagujesz. To tak samo jakbyś miał na sobie swastykę i nie popierał nazizmu.
Wolność słowa? Nie. W końcu o piractwie nie można pisać, nie można nikogo obrażać, ani inne zabawki (nie chce mi się otwierać regulaminu forum). Wolność słowa to kłamstwo.;)

Obiecuje już nie offtopować.:)
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: BodziuRat w Sierpnia 15, 2010, 15:33:21
Sprawa cheatów jest indywidualna , nie bądźcie hipokrytami , to nie jest temat na tego typu wywody . Skupcie się na pomocy innym niż naskakiwać na siebie .
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: wesch96 w Sierpnia 15, 2010, 15:49:40
Degren- czemu porównujesz to do samobójstwa to 2 równie skrajne, rzeczy porównać być mógł samobójstwo do usunięcia gry wtedy też kończą się problemy. Noszę sfastykę? Ja cheatów nie popieram i nie używam, nazizmu nie popieram co napisałem już 2 razy…
Jeżeli wszyscy podali już hipotezy to można podrzucić i taką myśl. Zawsze piszę w swoich postach najpierw uczciwe komentarze, a na końcu gdy albo wszyscy podali rozwiązania "legalne" to nie będe pisał tego samego co oni jeżeli mam takie samo zdanie bo to poprostu spam, jeżeli te opcje które popieram upadły to mogę wysunąć nieuczciwe rozwiązania na własną odpowiedzialność aby gracz wiedział i wątpie żeby użył w co szczerze wierzę.
Mam nadzieję, że ten post Ci to wytłumaczył i teraz sądzę, żeby nie wyszło że przegrałeś napewno napiszesz :).
W skrócie NIE popieram, ale każdy musi być uświadomiony, gdyby cheaty w tej gre byłyby zabronione chętnie bym też zganił wszystkich graczy co teraz też robię, wszystko idzie na ich własną odpowiedzialność, jeżeli np. rodzice Ci powiedzą o narkotykach i powiedzą Ci, że są złe ale niektórzy ich używają ale Cb ostrzegają żebyś wiedział to trochę inny przykład niż to ale nie chcę myśleć nad idealnym przykładem. Gracze sami jej użyją, ale ja ich niepopieram.
Nie rozprzestrzeniam uświadamiam, że jest opcja, dla tych którzy lubią mieć łatwo.

Mam w niewoli Bojara co znim zrobić skoro ich państwo nie istnieję?
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: BodziuRat w Sierpnia 15, 2010, 15:57:38
@wesch96
Nic nie zrobisz , pozostanie w lochach . Miałem tak kiedyś 7 uwięzionych , podbiłem szybciej im królestwo  niż zostali wykupieni . Dziwna sprawa , że w grze nie można samemu wypuszczać więźniów a mogli by zrobić taki motyw , że przy uwalnianiu wzrasta honor i relacja z zatrzymanym [nie mówię o zadaniach].
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: TheSpikeMam w Sierpnia 15, 2010, 16:32:47
Cytuj
@wesch96
Nic nie zrobisz , pozostanie w lochach . Miałem tak kiedyś 7 uwięzionych , podbiłem szybciej im królestwo  niż zostali wykupieni . Dziwna sprawa , że w grze nie można samemu wypuszczać więźniów a mogli by zrobić taki motyw , że przy uwalnianiu wzrasta honor i relacja z zatrzymanym [nie mówię o zadaniach].

Sami uciekną jak i trochę ponosisz ze sobą ;)
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: wesch96 w Sierpnia 15, 2010, 16:35:48
Mam nadzieję ;p
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Degren w Sierpnia 16, 2010, 07:29:33
Że też mnie męczysz, jakbym nie miał co robić...

Noszenie swastyki (przy okazji słownik nie boli sWastyka, nie sfastka) - propagowanie nazizmu
W co drugim poście pisanie o czitach - propagowanie oszustw

Zauważ że ani razu nie napisałem że jesteś nazistą czy że nosisz swastykę. To był przykład. Kłócisz się z przykładami?:D Dlaczego porównuje dwie skrajne rzeczy... bo lubię? Nawet tępy załapie o co mi chodziło.
Ja osobiście nie dopuszczam żeby inni bawili się kodami. Nigdy. Niech stracą oddział, niech wylądują na dołku, ale niech nie czitują bo później pójdzie taki na MP i będzie robił za jeszcze gorsze mięso armatnie niż ja jak zaczynałem. Tak, może Twoje gadanie o czitach jedynie informuje, ale to i tak w mniejszym stopniu propagowanie oszustw.
Przegrałem? A w co graliśmy? Może w pinga? Ja nie gram, tylko piszę. I nie dlatego żeby wygrać, a jakbyś miał 100% racji to umiem się przyznać że przegrałem.
Ale ty nie mówisz że czity są złe. Mówisz jak je stosować. I znów przykład nazizmu - nie mówisz że nazizm jest zły, tylko jak zabijać Żydów.

Co do bojara - zostaw go. Jak zaczną przechodzić do innych królestw to Oni też przejdą i dostaniesz za nich okup. Normalnie. Tylko cholernie długo to trwa. Te cielepy mogą po roku przejść.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: wesch96 w Sierpnia 16, 2010, 11:01:03
Ok dzięki, ale on coś nie ucieka żeby nie spamować dokończę na priv :)
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: BodziuRat w Sierpnia 16, 2010, 14:32:10
@Degren : daruj już sobie te wywody bo zaczynasz się motać . Swastyka ma o wiele dłuższą historie i to nazisci zabsorbowali ją do własnej propagandy a wcale nie oznacza czegoś złego a wręcz przeciwnie . Jeśli o czymś się nie ma pojęcia to lepiej nie poruszać tematów w których można się zbłaźnić .
Przepraszam za offtop . W końcu nie wytrzymałem ... :/
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: wesch96 w Sierpnia 16, 2010, 14:35:57
Swastyka to hinduski czy jakiś inny zazjatycki znak szczęścia tak ściślej.
Już uciekł :)
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Araden w Sierpnia 16, 2010, 15:39:39
Nie obraź się Bodziu ale to ty nie masz zielonego pojęcia o symbolice i swastyce. Niemiecka swastyka jest jedna, jedyna i uregulowana prawnie przez III rzesze i różni się od swastyk hinduskich, skandynawskich i innych ludów. Poczytaj sobie, to się przekonasz. I wersja Faszystowska kojarzy się tylko ze złem. Czasami niewielka zmiana wyglądu symbolu może bardzo dużo zmienić w jego znaczeniu np. pentagram dla współczesnych nie kojarzy się z niczym złym ale wystarczy go narysować do góry nogami i wtedy jest sybolem szatana.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Degren w Sierpnia 16, 2010, 18:24:12
Spokój, okej? Już z weschem sobie pogadaliśmy na PW. Nie ma sensu offtopować bo jakiś mod się wkurzy, a nie chcę ostrzeżenia.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: GeorgeSkryty w Sierpnia 17, 2010, 13:03:58
Mam pytanie jak podnieść zasobność wiosek/miast
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: wesch96 w Sierpnia 17, 2010, 13:22:20
W wiosce możesz zbudować młyn.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Klakson w Sierpnia 17, 2010, 13:36:36
W sumie rozbudowanie całej wioski/miasta też zdaje się wpływa na zasobność. Nie jest to podane procentowo, ale jeśli wszystko będzie ok to będzie się zwiększać ;)
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Degren w Sierpnia 17, 2010, 13:48:17
Nie daj Jej plądrować? To najlepszy sposób. W czasem i tak stanie się bogata.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: BodziuRat w Sierpnia 17, 2010, 16:01:17
Można rozbudowywać , ochraniać przed plądrowaniem , ale i tak w większej mierze zależne to jest od handlu miedzy wsią a miastem . Jest wojna , chaos , napady na karawany , najazdy wrogiej frakcji to nie wzrośnie dobrobyt . 
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Araden w Sierpnia 18, 2010, 02:23:17
Jak wysyłam emisariusza jedną z opcji do wyboru jest: ...że chcę okazać dobrą wolę, jak monarcha monarsze
O co w niej chodzi?
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Degren w Sierpnia 18, 2010, 11:53:17
O uznanie Cię jako króla.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Klakson w Sierpnia 18, 2010, 14:47:12
Hmm.. Dostałem od mistrza gildii zadanie, by rozbić kilka grup grabieżców. Po wyjściu z miasta, od razu widziałem 4 z nich. Rozbiłem 3 grupy (dostałem 120 denarów) a problem jest taki, że nie mogę zlokalizować tej ostatniej. Przejechałem całe terytorium Nordów, zapuściłem się na terytorium Vaegirów i Swadii i nic.. ;/ Powinienem szukać tylko w okolicy Sargoth (tam dostałem zadanie) czy teraz już po całej mapie? :|
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Reger26 w Sierpnia 18, 2010, 17:49:00
A tu przypadkiem nie chodzi o to że masz zabić np. bandytów z gór? I rozbić ich siedzibę?
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Klakson w Sierpnia 18, 2010, 20:39:27
Nie. Wiem chyba co czytam i piszę. Mam rozbić grupki grabieżców nękających okolice Sargoth.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: BodziuRat w Sierpnia 19, 2010, 01:07:47
Rozbiegli się i możesz mieć problem z ich znalezieniem . Ułatwieniem jest to , że są koloru niebieskiego ...
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Klakson w Sierpnia 19, 2010, 10:22:07
Fioletowego.

Nie jest to żadnym ułatwieniem, bo nigdzie ich nie mogę znaleźć. Przejechałem tereny trzech frakcji i nic ;/ A do końca zadania zostały mi 3 dni ;/
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Degren w Sierpnia 19, 2010, 11:27:54
No to dupa.:) Zarobiłeś swoje, może Mistrz się nie zezłości na Ciebie.:p A to jest wredne. Bez zadania grabieżców jest jak psów (uwielbiam walczyć 1 vs. 30 :)), a z zadaniem nikogo nie ma.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Klakson w Sierpnia 19, 2010, 22:33:25
Taa no i się wkurzył.. relacje z 1 spadły mi na -3 ;/ Nie kminie tego questa. Myślałem, że jak się rozbiegną, to po jakimś czasie wrócą w okolice Sargoth, a tu dupa..
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Kąbiner w Sierpnia 20, 2010, 02:35:43
Musisz szukać w okolicach kryjówek.Prędzej czy później każdy oddział musi uzupełnić tam zapasy.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Klakson w Sierpnia 20, 2010, 10:45:04
Musisz szukać w okolicach kryjówek.Prędzej czy później każdy oddział musi uzupełnić tam zapasy.

Takowej też nigdzie nie znalazłem ;/ Po prostu zniknęli i nie wrócili.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Degren w Sierpnia 20, 2010, 13:44:50
A zauważyłeś że grabieżcy nie mają kryjówki? To wieśniacy którym nie chce się płacić podatków.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Klakson w Sierpnia 20, 2010, 14:27:29
Mają chyba. To jest ta taka co się podchodzi pod górę i są dwie jaskinie i domek, nie? Tam walczę z takimi.. A jeśli nie, tak czy siak nie znalazłem tej grupy i zadanie nie zostało zaliczone ;/
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: wesch96 w Sierpnia 20, 2010, 18:24:20
Mogłeś zapisać i poczekac w Sargoth jeżel by się nie pojawili to byś wczytał.
Po co robisz takie questy, tylko bez obrazy, bo to i kasy  mało a stosunki z miastem co Ci dadzą?
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Degren w Sierpnia 20, 2010, 19:27:10
Mają chyba. To jest ta taka co się podchodzi pod górę i są dwie jaskinie i domek, nie? Tam walczę z takimi.. A jeśli nie, tak czy siak nie znalazłem tej grupy i zadanie nie zostało zaliczone ;/

Klaksonie (ciekawe czy Cię to wkurza :P), to są górscy bandyci. I są wredni, bo z tymi młotkami i oszczepami gorzej mi ich pokonać niż korsarzy. W piratów to dajemy tarczę, podlot i w łeb, a jak górski walnie pierwszy to się przewracasz, a on już następny cios daje...

Tylko na początku jest ta kryjówka porywaczy. Później tylko "wykwalifikowani" bandyci mają kryjówki.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Klakson w Sierpnia 20, 2010, 22:18:17
Mogłeś zapisać i poczekac w Sargoth jeżel by się nie pojawili to byś wczytał.
Po co robisz takie questy, tylko bez obrazy, bo to i kasy  mało a stosunki z miastem co Ci dadzą?

Robię takie questy właśnie dla stosunków z miastem. A po co? Bo lubię.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: wesch96 w Sierpnia 21, 2010, 00:28:07
Ok :) Ja też mam z jakimś miastem +10 bo duużo turniejów tam zwyciężyłem, może to obniża ceny...
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: matigeo w Sierpnia 21, 2010, 00:56:52
Znam ten quest. Niestety, najprosciej to włączyc ctrl+t na mapie strategicznej, bo mogą tkwic na drugim koncu królestwa.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: wesch96 w Sierpnia 21, 2010, 02:23:33
Uważaj na gniew Degrena ;p
Lepiej nie pisz o cheatach.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Kąbiner w Sierpnia 21, 2010, 04:36:16
Dergen - Radzę częściej bywać w okolicach Jelkali ;)
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Degren w Sierpnia 21, 2010, 14:56:23
Uważaj na gniew Degrena ;p
Lepiej nie pisz o cheatach.

Czyżbym zyskiwał już sławę?:D A, poprawka dla M&B - renomę?:D

Dergen - Radzę częściej bywać w okolicach Jelkali ;)

1) Degren, nie Dergen.
2) WTF? :D
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Sopel w Sierpnia 30, 2010, 18:25:14
Jakoż że nie chce forum zaśmiecać to tu sie zapytam.Otoż toczyłem sobie wojne z pewna frakcja ,zostałem raz pokonany w bitwie a moi bohaterowie trafili do więzienia pewnego zamku,to ja lece do pobliskiego miasta ich wykupić a tu o pozornie radosna informacja że z frakcja został zawarty sojusz to nadl lece do miasta(tyle że tym razem do podróżnikia)i co sie okazuje?Otóż ani podróżnik ani handlarz niewolnikiami nie maja informacji o bohaterah.Pyk dosłownie rozpłyneli się w carladi.Czy jest jakiś sposob by ich "odzyskaĆ"?

P.S Sory z góry za ortografie piszę na to na szybko;)
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Degren w Sierpnia 30, 2010, 19:31:44
Spatchowałeś grę? Jeśli tak to możesz wykupić towarzysza. Jeśli nie możesz, sprawdź w zamkach tej frakcji gdzie są towarzysze, a później podbij tą lokację.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: matigeo w Sierpnia 30, 2010, 19:47:25
Jeśli nie ma z tą frakcją wojny (np właśnie podpisał pokój) to wystarczy, żeby troche poczekał...
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Degren w Sierpnia 30, 2010, 19:56:05
Ęęę... widocznie khergici mnie nie lubili bo jak mnie pokonali i Baheshtura pojmali to musiałem im odbić zamek, żeby go wypuścili. No raczej mnie.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: LiYuan w Października 07, 2010, 21:03:49
Jakim skrótem przestawia się oddziały i NPC w swojej armii.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Kormo w Października 08, 2010, 06:15:35
A mógłbyś dokładniej powiedzieć o co chodzi? Bo na razie to pytania nie za bardzo rozumiem.

Pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: LiYuan w Października 08, 2010, 10:09:12
Nasza armia składa się z jednostek niezależnych[np Jeremus, Bunduk, Lezalit] i innych oddziałów[np husklarowie, swadanscy zbrojni].  Po kliknięciu w zakładkę oddziały, po prawej stronie ekranu pojawi Ci się liczebność i skład kompanii. Teraz ja szukam skrótu klawiszowego, który umożliwi mi ułożenie kolejności w moim wojsku. Chce np żeby Husklarowie byli pierwszym oddziałem a za nim znajdowali się NPC.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Gacek3000 w Października 08, 2010, 12:28:04
Nasza armia składa się z jednostek niezależnych[np Jeremus, Bunduk, Lezalit] i innych oddziałów[np husklarowie, swadanscy zbrojni].  Po kliknięciu w zakładkę oddziały, po prawej stronie ekranu pojawi Ci się liczebność i skład kompanii. Teraz ja szukam skrótu klawiszowego, który umożliwi mi ułożenie kolejności w moim wojsku. Chce np żeby Husklarowie byli pierwszym oddziałem a za nim znajdowali się NPC.

Po co Ci skrót klawiszowy? Do tego służą przyciski "w góre" lub "w dól".
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Kormo w Października 08, 2010, 15:10:27
Tak, ale mu chodzi o ustawienie już w bitwie, a nie kto ma większą szansę, że się w niej znajdzie. Otóż musisz kliknąć na ikonę określającą daną grupę i wybrać inną lub zmienić nazwę. Potem już tylko dorzucasz inne jednostki do danej grupy. Np:
Nordycki huskarl jest przyporządkowany do grupy o nazwie "piechota". W menu oddziału gdy najedziesz na huskarlów to wyświetla się to w prawym, dolnym rogu od obrazka. Klikasz na ikonkę "piechota" i wyświetla ci się menu grup: piechota, strzelcy, kawaleria, grupa 1, grupa 2 itd. Kolejność grup odpowiada kolejnym liczbom na klawiaturze. Przypominam, że "0" oznacza wszyscy, więc nie można do niego nic przyporządkować. Wybieramy grupę, której klawisza chcemy używać by ją wywołać np. "4". Zmieniamy nazwę grupy na np. "huskarlowie". Zamykamy menu. Później w bitwie musimy już tylko ustawić odpowiednie grupy za pomocą komend np. "huskarlowie" 10 kroków do przodu, "piechota" utrzymaj pozycję, "łucznicy" 10 kroków w tył, rozluźnić szereg.
"Dobre rady pana ojca" :P : Jeśli chcemy rozpocząć ustawianie oddziałów na samym początku należy wydać wszystkim rozkaz "utrzymać pozycję!". Inaczej wojska rozbiegną się i będzie zamieszanie.
Myślę, że wszystko jasne.

Pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: dariaczacha w Lipca 29, 2011, 18:56:27
nie wiem czy to dobre miejsce na zadanie tego pytania.. czy jest jakis sposob zeby podczas oblegania zamku lord ktorego zabralam ze soba wzial w nim udzial?? bo niby jest w poblizu i czeka ale walcze zawsze sama. prosze o odpowiedz
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Blachaaa w Lipca 29, 2011, 20:14:08
Jedyne co jest do tego potrzebne to to, by byl wystarczająco blisko obleganego miejsca, jak już bedzie panel gdzie pisze m.in. Poprowadź swoje oddziały itd. To w lewym dolnym rogu bedzie pisać np. Książę Kurnias dołącza do bitwy po twojej stonie... , a jeżeli to wróg to pisze ...po stronie wroga, i jest jeszcze wyjście, być może to ty prowadzisz wojnę z danym królestwem a nie twój kraj, a w takim wypadku twoi Lordowie ci raczej nie pomaga, bo to nie ich wojna
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: piti_112 w Lipca 30, 2011, 00:26:26
To zależy czy to ty oblegasz czy ciebie oblegają lub czy idziesz z pomocą obleganym. Jeżeli ty oblegasz i masz towarzystwo to dołączy do ciebie twój sojuszniczy lord. W pozostałych przypadkach które wymieniłem to najpierw sojusznik musi dotłaczać do bitwy a po nim ty i wtedy będzie razem z tobą walczył.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: matigeo w Lipca 30, 2011, 11:12:25
Jesli ma się wysoki poziom relacji z w/w lordem i jest sie z nim w 1 królestwie, to można go poprosić o to, żeby zaatakował twierdze, przy której stoicie.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: dariaczacha w Lipca 30, 2011, 11:44:54
gram w to od ponad roku wiec wiem o co chodzi. kaze mu isc za soba a gdy atakuje zamek to stoi. w ogole w warbandzie jest to wszystko skomplikowane. w podstawce zawsze sie dolaczali do bitwy a teraz lipa. i nie ma opcji zaatakuj zamek, co najwyzej wioske..
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: adamk23 w Lipca 30, 2011, 13:08:32
Opcja ataku na zamek jest na 100% tyle, że lord musi rozpocząć szturm a my się dopiero dołączamy. Chociaż zdarzało mi się że nawet gdy to ja szturmowałem twierdzę to inni się przyłączali (chyba marszałkiem byłem wtedy)
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: dariaczacha w Lipca 30, 2011, 16:15:26
no ja tez jestem marszalkiem. problem w tym ze nie moge zadnej kampanii prowadzic bo sie nie zlatuja lordowie, a jak ja oblegam w towarzystwie lorda to walcze sama. jeszcze mam nowy problem. dostalam zadanie zniszczyc kryjowke korsarzy nan brzegiem morza tylko ze nas jest 7 a oni bez przerwy sie pojawiaja i nie moge skonczyc misji
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: adamk23 w Lipca 30, 2011, 19:38:22
Korsarzy ciężko wybić przy słabym wojsku. Musisz mieć kilku dobrych wojaków a najlepiej paru NPC'ów z dobrym wyposażeniem tak aby wytrzymali starcie z ok 40-50 przeciwnikami. A co do tych oblężeń to nie wiem czy to nie zależy od modyfikacji (w native już dawno nie grałem) .
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: dariaczacha w Lipca 30, 2011, 19:42:25
no mają już około 20poziomu wszyscy. zawsze dostaje 3 ncp'ów i 3 rycerzy vaegirskich. no i ja. kurde nie jest lekko
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: adamk23 w Lipca 30, 2011, 19:48:25
no mają już około 20poziomu wszyscy. zawsze dostaje 3 ncp'ów i 3 rycerzy vaegirskich. no i ja. kurde nie jest lekko

No nie wiem jakie Ty i twoi towarzysze macie wyposażenie, ale ja zawsze mam przy sobie tarczę i miecz (NPC'y to samo) i sam kładę ze 20 wrogów a pozostałych kosi reszta :)

Editvv Marszałka wybierają co jakiś czas więc wystarczy poczekać do kolejnych wyborów lub trzeba dostać się do niewoli ale to jest kiepski sposób ;).
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: dariaczacha w Lipca 30, 2011, 19:50:06
no ja tez mam tarcze i miecz, reszta tak samo. ostatnio w takiej mgle walczylam ze nic nie widzialam. bede probowac do skutku. czy da sie cos zrobic zebym przestala byc tym marszalkiem?
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Blachaaa w Lipca 31, 2011, 00:30:23
Odłączyć się od królestwo, poczekać, zrobić rebelie...
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: dariaczacha w Lipca 31, 2011, 12:47:15
a nie ma pokojowego rozwiazania? przeciez co jakis czas jest nowy wybierany. chyba co rok czy cos kolo tego. no to sie jeszcze pomecze...
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Gregoriian w Lipca 31, 2011, 14:07:03
Wybierany jest co nie udaną kampanie lub co kwartał.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: dariaczacha w Lipca 31, 2011, 15:57:52
aha. ok dzieki bardzo za informacje:)
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Blachaaa w Lipca 31, 2011, 18:30:23
a nie ma pokojowego rozwiazania?

Napisałem poczekać...
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: SaddamKrK w Sierpnia 13, 2011, 18:05:33
Żeby zrezygnować z bycia marszałkiem, wystarczy udać się do naszego króla - podczas dialogu masz taką opcję, jak: "Chciałbym zrezygnować ze stanowiska marszałka" (czy coś w tym stylu).
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: getshot w Października 18, 2016, 08:23:55
Witam serdecznie wszystkich - Moderatorów, jak również Użytkowników.
Po raz kolejny naszła mnie ogromna ochota aby odświeżyć ten świetny tytuł (Warband) :)
Tym razem chcę wiedzieć jak najwięcej o grze i prawach którymi się rządzi - czytając ten temat (mam nadzieję że nie zostanę zrugany z powodu pisania w nim po tak długim czasie - to mój pierwszy post i zacytowanie interesującego mnie wątku wydało mi się najlepszym rozwiązaniem, jeśli zrobiłem coś niezgodnie z zasadami - poproszę o upomnienie) natknąłem się na zdjęcie "podręcznika" czy też "instrukcji" w języku polskim, ja takową posiadam po angielsku i zerkanie co jakiś czas w słownik kradnie mi część przyjemności z lektury.
Tutaj moje pytanie - czy ktoś z Was posiada taki dokument w języku polskim i byłby na tyle uprzejmy aby mi go udostępnić? Będę ogromnie wdzięczny za pomoc :)
Jeszcze raz serdecznie witam i wszystkim życzę udanego dnia!

Dobra...
A teraz powiem wam jak jest w grze na serio.
Pisze wszystko w Mount&Blade WARBAND Instrukcja !
Każdy kto potrafi czytać i rozumieć zrozumie:
(click to show/hide)

Mam nadzieję że to rozwieje wszelkie wątpliwości dotyczące umiejętności.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Netoman w Października 18, 2016, 12:58:56
Jeśli masz jakieś pytania to po prostu zadaj je tutaj, instrukcja jest wyjątkowo lakoniczna i przydatne są z niej dwie tabelki, jedna o bonusie prędkości a druga to ta przytoczona przez Kalsa.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: getshot w Października 18, 2016, 14:10:48
O kurczaki ale fajnie, ktoś tutaj jeszcze żyje :)
Wiesz, na chwilę obecną pytań konkretnych nie mam - dużo przejrzałem zawartości forum i dowiedziałem się rzeczy, o których istnieniu nie miałem pojęcia, mimo że wielokrotnie się patrzyłem, to nie widziałem.
Zgłoszę się jeśli coś będzie dla mnie niejasne :) a co do treści instrukcji - lubię lakoniczne treści, jeśli są czegoś dopełnieniem - instrukcje z ikei tez czytam hehe jak już coś robić to od początku do końca, ten typ tak ma :)
dzięki za odpowiedź!
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Netoman w Października 18, 2016, 16:38:23
Tyle że te instrukcje to mało praktyczne źródło wiedzy. Tu na forum masz kilka osób które w seri M&B spędziły tysiące godzin, wiele z nich też sporo grzebało w plikach gry
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: getshot w Października 19, 2016, 07:45:05
okej, więc mam drobne pytanie z wczoraj :) chciałem zwerbować do siebie jednego z npc, ale jestem tak zdolny że wybrałem opcję dialogową, po której się pogniewał - gdy z nim rozmawiam to odpowiada "udowodniłeś swoją rację, mam nadzieje że się cieszysz" plus minus coś takiego, w każdym razie - czy jak się przemieści do innego miasta po pewnym czasie i odszukam go ponownie, to czy ten foszek mu minie? opracowałem sobie team 8 bohaterów i byłoby smutno gdyby pogniewał się na zawsze ;p jest to Borcha czyli szlachetnie urodzony, nie wiem czy to ma wpływ na moje pytanie, lepiej podać pełne info :)

Nasunął mi się też zestaw pytań dotyczących pretendentów do tronu - jakie korzyści mamy z pomocy takim jegomościom? Czy taka osoba może z naszą pomocą zastąpić władcę frakcji na jego stanowisku? Jeśli tak, to jakie są tego konsekwencje? Co my z tego mamy, jak zmienia się polityka wojenna państwa, co na to lordowie danej frakcji? I co się dzieje z królem, gdy zostanie zastąpiony takim pretendentem (jeśli to możliwe), staje się lordem, opuszcza państwo? Dzięki z góry za wyjaśnienia :) postaram się również sam to sprawdzić, żeby nie być ostatnim leniem :)

Edit po raz trzeci - pytanie o rekrutów z wiosek i stosunki z wioską :) jak to wygląda? do pewnego momentu wraz ze wzrostem relacji rośnie ilość najniższych jednostek do rekrutowania, a potem rekrutujemy coraz wyższej klasy jednostki w coraz mniejszych ilościach? więc gdybym chciał rekrutować najniższej klasy jednostkę w jak największych ilościach, to jaki jest optymalny poziom stosunku z taką wioską?
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Netoman w Października 19, 2016, 17:43:37
Pierwsze - niestety już nic z tym nie zrobisz. Bohater odpada z Twojej paczki, chyba że z użyciem Menu Cheatów. Jeśli się na to zdecydujesz to mogę wytłumaczyć co i jak.

Drugie - jeśli przyjmiesz ofertę pretendenda, dołącza on do Twojej hulajpartii jak inny NPC. Gdy podbijasz, zamki trafiają do frakcji Nazwa Frakcji (Rebelia) . Możesz przekonywać wrogów z tej frakcji do przejścia na "właściwą" stronę, co powoduje że łatwiej jest ich przeciągnąć niz innych lordów. Gdy już ppdbijesz wszystkoe ich ziemie, a król straci połowę wasali to nastąpi sytuacja w której rebelia się kończy, pretendent opuszcza Twój oddział i staje na czele kraju który zdobyłeś. Pozostają Ci tylko ziemie które przypisaleś sobie podczas podboju. Przegrany władca znika z gry, jedynie w raportach postaci znajdziemy notkę że opuścił on Carladię. Frakcja będzie prowadziła taka samą politykę jak poprzednia, jedynie zmienioną przez możliwie delikatnie inne ziemie i skład wasali.

Trzecie - Relacje z wioską na poziomie 20 powinny być wystarczająco efektywne. Jeśli chcesz to mogę podlinkować Ci program który pozwala na edycję wszelakich rzeczy jak np. to ile stosunków dostaniesz za dane zadanie, ile miejsc w oddziale daje Ci każdy punkt charyzmy, ile charyzma daje morali etc.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: getshot w Października 19, 2016, 17:55:34
Pierwsze - jeśli to nie wpłynie na żadne funkcje gry, czy też tok wydarzeń jakie będą się działy i tylko "zresetuje" Borchę, to bardzo chętnie :)
Drugi - ok dzięki. fajnie wiedzieć co i jak.
Trzecie - z tego nie skorzystam, dzięki za info :)

EDIT - spotkałem Borchę ponownie i powiedział w dialogu że bardzo potrzebuje pracy i dołączył hehe :D dzięki, pierwszy punkt nie będzie potrzebny :)
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Netoman w Października 19, 2016, 18:27:24
No proszę, tyle lat w tej grze a jeszcze coś nowego. Kiedyś za Jeremusem łaziłem przez jakieś 300 dni i nie zmienił on zdania
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: getshot w Października 20, 2016, 08:28:14
Bardzo mnie to cieszy, gdyż to jedyny tropiciel który nie gryzie się z resztą załogi :)

Jest jakaś metoda na szukanie kryjówek bandytów? Wiadomo że korsarzy nie problem znaleźć :) tajga czy tundra też da się znaleźć, tak samo jak ci z gór - trochę się za nimi pobiega i w końcu doprowadzą do kryjówki, leśnych od biedy też idzie dojechać, pustynia wielka, a i ciężko ich ganiać więc wszędzie ich pełno i ciężko znaleźć, ale w bólach da radę, tylko ci stepowi budzą moje zainteresowanie, raz znalazłem bez problemu, tam gdzie dużo się ich kręciło (dość logiczne), teraz mam zadanie, obiegłem z każdej strony obszar gdzie kręci się ich najwięcej, moja podróż po tym terenie wyglądała jak ogon w grze "snake" na nokii 3310 gdy już kończy się pole do poruszania, a mimo to nie widać nigdzie kryjówki, gdy oddalam się w różne strony od punku gdzie się kręcą, to żadnego z nich nie widać, więc raczej (chyba) tam tej kryjówki nie będzie.
Jakieś podpowiedzi?
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Netoman w Października 20, 2016, 13:24:56
Stepowi są na północ od Ichamuru, także na thm płaskowyżu. Leśni i pustynni rozsiedlają się dość randomowo
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: getshot w Października 20, 2016, 17:52:28
Okej, po tygodniu penetrowania mapy metr po metrze znalazłem ;p dzięki! byli tam gdzie opisałeś :) a powiedz mi jeszcze, czy zdarza się tak, że przy misji "odnajdź i zabij" zdarza się tak, że tego typa w wiosce w której ma być po prostu nie ma? objechałem wszystkie budynki dookoła, cały teren do granic i ani widu ani słychu typa
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: einherjarPL w Października 20, 2016, 21:19:31
Musisz poczekać z jeden dzień w wiosce
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Netoman w Października 21, 2016, 06:44:03
Nie musisz żadnego dnia czekać. On musi gdzieś być, prawdopodobnie po prostu gdzieś go przegapiłeś. Dopóki zadanie masz aktywne, on tam będzie siedział. Po prostu szukaj postaci która stoi i się nie rusza wcale, i nie jest starszym wioski ; )
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: getshot w Października 21, 2016, 07:12:42
Pojechałem robić coś innego, wróciłem po jakimś czasie i dalej go nie było. Wiem że czasami stoją przy jakimś wiatraku za wioską albo przy innym oddalonym budynku, tym razem jednak go nie znalazłem, zadanie przepadło, bywa :)
A powiedzcie mi czy zauważyliście takie zjawisko? Jestem najemnikiem jednej z frakcji (nie wasalem) i w momencie gdy ta frakcja zawiera pokój czy rozejm kończąc tym samym wojnę, to wpada mi prawo do rządzenia. Ciężko powiedzieć ile, gdyż nie śledzę tej wartości. Bylem zaskoczony gdy pojawiło się takie info, wcześniej nie zwracałem na to uwagi. Wy pewnie doskonale o tym wiedzieliście ale wole się upewnić :)
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Netoman w Października 21, 2016, 09:18:05
Tak powinno być. Dodatkowo dostanies też takie jal zgodzisz się na pokój jako autonomiczny władca, lub wysyłając towarzyszy na misję. Dodatkowe style pointy za to jeśli to Ty zaproponujesz pokój i będzie on zaakceptowany
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: getshot w Października 21, 2016, 18:00:38
Wiedziałem że za wysyłanie towarzyszy i gdy zawieram pakt będąc władcą, trochę nie rozumiem czemu najemnik rośnie w siłę, gdy jego pracodawca kończy swoją wojnę :p
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Netoman w Października 21, 2016, 20:49:38
Takie uroki warbanda, nie wszystko tu jest zrozumiałe
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: getshot w Października 22, 2016, 22:13:46
Super sprawę "wymyśliłem", chociaż pewnie wyważyłem otwarte drzwi i jest to wszystkim wiadome hehe ale samemu na pewno to większa satysfakcja :)
Uwolniłem więźnia mając na to misję i wpadło sporo relacji z dwoma lordami dzięki temu, ale gdy jest się wasalem da radę uwolnić tylko swoich. Więc grając jako wolny strzelec, nie będąc nawet najemnikiem - z każdą frakcją relacje są na 0 lub na + i można wejść do każdej lokacji bez problemu, oczywiście jeśli się ich wcześniej nie atakowało :)
Biegam sobie przez miasta i zamki uwalniając lordów z więzień - w miesiąc mam kilku-kilkunastu przyjaciół, także w momencie założenia królestwa będę miał spore plecy.
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Netoman w Października 23, 2016, 09:43:48
Samo uwolnienie nie daje Ci przyjaciela. Żeby zwiększyć swoje szanse na to że przejdzie na Twoją stronę lub puści Cię wolno musisz mieć  +15 do relacji. I z każdym +15 szansa minimalnie rośnie. Ważniejsza jest renoma i honor
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: getshot w Października 23, 2016, 10:23:22
Wiadomo :) renomy chcę osiągnąć 1000, a powiedz mi jest maksymalna wartość honoru? Za takie uwolnienie jest +7 do relacji, także dużo :) i fajna zabawa z żołnierzykami w zamku :)
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: Netoman w Października 24, 2016, 00:02:16
Nie mam pojęcia, 200 chyba? Ale jeśli się chce wygrać wojnę, to wtedy honor łatwo spada, bo trzeba też plądrować wioski i atakować słabsze oddziały
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: getshot w Października 26, 2016, 07:39:11
Tak mi się spodobała gra jako najemnik że Jeszcze nie założyłem własnego królestwa :p reputacja 950, honor 130, prawo do rządzenia 60, jak zatrzyma mi się honor na jakieś wartości to się podzielę jaka to wartość :) fajnie też się zdobywa relacje, gdy dopadniesz zaprzyjaźnionego lorda z frakcji, z którą akurat jesteś w konflikcie i gdy pozwolisz mu odejść to czasami mówi że potrzebuje medyka i za to wpada też 5 relacji :) a jak nic nie potrzebuje to go między oczy hehe
Tytuł: Odp: Parę nurtujących pytań
Wiadomość wysłana przez: getshot w Listopada 05, 2016, 10:00:39
Odpowiedź na pytanie czy można rządzić niepodzielnie :) można dalej biegać po mapie, ale zostaje tylko bicie bandytów heh
https://zapodaj.net/dc44ad50dff73.bmp.html
Niecałe 1000 dni gdy, 1400 reputacji, honor 341, więc raczej nie ma maksymalnej wartości, prawo do rządzenia oczywiście 99.
Nie zdążyłem się ożenić hehe :)
Własne królestwo założyłem w momencie gdy miałem reputację ok 1000, honor 150 i prawo 75, nie została mi wypowiedziana ŻADNA wojna, ja wypowiedziałem frakcji która toczyła dwie wojny i jako pierwsze przejąłem Dhirim i przez całą rozgrywkę lokacji tej nie utraciłem, jest po środku mapy więcej to moje ulubione miasto :)
Wojny wypowiedziano mi w momencie, gdy zacząłem zjadać kolejne posiadłości jak płatki śniadaniowe, praktycznie na raz miałem 5 wojen, gdyż każde królestwo chciało "zmniejszyć potęgę" mojej frakcji - wtedy zaczęło się łapanie wrogich lordów jako jeńców - nie zależało mi na relacjach z nimi, gdyż wszystkich których chciałem mieć u siebie już miałem i relacje z nimi na 100.
Początek ogólnej wojny na wszystkich frontach trochę mnie podkopał, ale szybko się odbiłem i poleciało dosyć łatwo :) ustawienia na jakich grałem to wszystko na max trudności, poza obrażeniami dla mnie - te na 50% żeby nie padać jak mucha i nie pogryźć sprzętu :)
Polecicie jakiś mod, który zapewnia podobną walkę? Gdy grałem w M&B podstawowe miałem wrażenie że element walki jest jakiś powolniejszy, mniej dopracowany, jakbym machał tym mieczem 2 razy wolniej i tylko w ustalone wcześniej strony, uderzanie jadąc na koniu było dramatyczne, nie potrafię tego dokładnie opisać.
Gdy już kończyłem zdobywać ostatnie zamki miałem ten moment - już mi się nie chce, wystarczy, jednak postanowiłem dociągnąć sprawę do końca i poczułem ogromną satysfakcję, także polecam każdemu kto zakończył grę tuż przed metą - odkopać rozgrywkę i pociągnąć do końca :)

I przepraszam za post pod postem, dopiero zwróciłem uwagę że poprzedni również był mój :)