Forum Tawerny Four Ways

Rozmowy Różne => Gadanie przy Ławie (Offtopic) => Wątek zaczęty przez: rara w Marca 11, 2010, 11:08:25

Tytuł: Skinhead, redwatch, bezpieczeństwo na ulicach.
Wiadomość wysłana przez: rara w Marca 11, 2010, 11:08:25
Zakładam temat, ponieważ od dłuższego czasu ruch skinhead mnie "fascynuje". Zaczęło się od natknięcia się na strone http://redwatch.info/index.htm gdzie zamieszczane są dane ludzi, którzy powinni dostać wpier...  
Może natknęliście sie na tą strone, albo co gorsza jesteście na niej :P Oczywiście to, że chłopcy umieszczają tam dokładne dane wszystkich tych osób jest nielegalne, ale z tego co sie orientuje mają stronke na zagranicznym serwerze i kiedy uda się ją zbanować, to jest ponownie zakładana. Najbardziej chyba irytuje mnie to, iż znalazła się tam klasa, która posprzątała groby żydowskie - no rzeczywiście przecież trzeba pozabijać wszystkich "zdrajców rasy"

Kiedy ruch skinów był zakładany, to nie byli jeszcze naziści czy skrajni prawicowcy, nie pałali tak agresją. Był to można powiedzieć styl życia, spotykali sie na koncertach bawili się przy Ska. Teraz zostało jeszcze paru takich "prawdziwych" skinheadów, a w nich nawet  jeden czarnoskóry. Niestety zbyt wiele popaprańców nie miało co ze sobą zrobić , zarażali swoją nazistowską ideologią i teraz mamy co mamy ;)

Nie kryje, że do napisania tematu zainspirowała mnie też sytuacja, z którą miałem do czynienia, a mianowicie gdy szedłem sobie z kumplem na dworzec w Katowicach, przechodziłem obok grupy około 7 skinów(w tym przepięknych skin-niewiast) zawołali za mną "ej Ty brudny" i powiem szczerze, że w życiu sie tak nie bałem o to że dostane wpiernicz, strach był większy nawet od tego kiedy już byłem przekopywany przez jakiś miłych niezwykle sympatycznych osobników za uśmiechnięcie sie do dziewczyny, jednak jakoś wizja zbutowania przez wściekłych bezmózgich skinów z glanami na nogach była gorsza. Na szczęście na zawołaniu się skończyło.

Może ktoś z was miał do czynienia z "łysymi"

Jeszcze pare linków:

http://www.youtube.com/watch?v=DvCmw_yQJWw   -   Na prawde genialny reportaż o historii całego ruchu.

http://www.youtube.com/watch?v=EpbwpqzWGrk&feature=related   -    troszke mniej genialny polski reportaż i polskich nacjonalistach.

http://www.youtube.com/watch?v=aLUxuq-E9yA&feature=related   -    Świetny dokument o rosyjskich skinach.

http://www.ebaumsworld.com/video/watch/80711298/   -   Na koniec mieszanka z "patriotami" rosyjskimi w roli głównej.
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: SIEG w Marca 11, 2010, 11:28:39
Kiedy ruch skinheads był zakładany... to było tak dawno temu że nie żyje już chyba nikt kto mógłby prawdziwie o tym zaświadczyć. A teraz to już jest idealizowane i obrasta w legendy.
 Ale nie o tym, to co się działo w UK przy powstawaniu ruchu to jedno, w Polsce to ma to troche inną genezę, brak tu kolorowych SH z jamajki i wygibasów przy koksowniku, jest za to komuna pełną gębą, wróg jasno określony i na kanwie tego zbuntowani, młodzi ludzie powoli budowali swój ruch. Inna sprawa że to jak to ewoluowało i jak się podzieliło to chyba przerosło jakiekolwiek wyorażenie ówczesnych SH.
 Kolejna sprawa, nazywasz SH popaprańcami, smutne. Bo mnie naprzykład nic bardziej nie doprowadza do szału i nie budzi większej agresji jak gnoje poubierani w koszulki z sierpem i młotem, w koszulki z jakimiś zbrodniażami komunistycznymi, często nawet nie wiedząc kogo na tej koszulinie obnoszą. Krzewienie nazimu jest zakazane konstytucyjnie w Polsce, ale podbnie kommunizmu. A mimo to koszulka z Adolfem Hitlerem, Rudolfem Hessem doprowadzi do konfrontacji z policją, natomiast koszulka z Leninem czy toważyszem Che, lub innym czerwonym zjebem nie wzbudzi żadnego zainteresowania władz, intrygujące.
 Mówisz że nigdy się tak nie bałeś jak w trakcie tej zaczepki? I dobrze, prawdę mówiąc ruch oparty na kulcie siły właśnie takiej reakcji od Ciebie oczekuje.
 Co do reportaży o polskich SH... cóż w większości występują tam gnoje, którym dziennikarzyna wręczył 500 zł a oni klepia co slina na język przyniesie, warto byłoby aby jakiś reporter dotarł do nich po emisji takiego reportażu i odwiedził w szpitalu, uiszczając rachunek za leczenie.
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: rara w Marca 11, 2010, 11:41:33
Dobrze to niech sobie z lewakami walczą, mam to gdzieś jedni są warci drugich, obydwie te strony mają nasrane w głowie. Tylko dlaczego rasizm, czym im zawinił biedny murzyn czy azjata, że już nie wspomne o agresji na inne subkultury, co przechodzi ludzkie pojęcie, bo nie ma chyba nawet żadnego uzasadnienia.

Cytuj
  Co do reportaży o polskich SH... cóż w większości występują tam gnoje, którym dziennikarzyna wręczył 500 zł a oni klepia co slina na język przyniesie, warto byłoby aby jakiś reporter dotarł do nich po emisji takiego reportażu i odwiedził w szpitalu, uiszczając rachunek za leczenie.

Dlatego określiłem reportaż jako mniej genialny :P
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: SIEG w Marca 11, 2010, 11:54:12
Co do walki z innymi subkulturami jest to cholernie płynne i zależne od regionu.
 W Szczecinie "metale" zawsze mieli sztame ze skinheads, tak poprostu było od zawsze, do tego z którym skinem nie pogadasz to albo słuchał albo słucha albo wywodzi się z subkultury "metali".
 Dlatego na tym polu nie podejmę się dyskusji, u nas z tym problemu raczej nie ma.
 Co do rasizmu, rozumiem że 10 lat temu ludzie pukali się w głowy i pytali "rasista? w Polsce? a gdzie Ty tu murzyna spotkasz żeby dać mu w zęby?", ale teraz? No cóż, nie dość że kolorowych jest tu sporo, zwłaszcza w takich miastach jak Warszawa, gdzie jak pluniesz to trafisz kolorowego, bądź białą "dziwkę" jego... Że już nie wspomnę to tym cudowyn czarnym chłopcu, który tak zachwycał środowiska lewackie i polskich dziennikarzy, a potem zwyczajnie okazał się klamcą i do tego parę idiotek zainfekował HIV, na szczęście już go nie ma na tym padole łez. Więc jako że oni tu są i ograniczają, mniej lub bardziej moją przestrzeń życiową, mam prawo nie chcieć ich tutaj, z tych lub innych względów.
 A dp czego prowadzą społeczność multikulturowe, sztucznie tworzone, może się każdy przekonać całkiem niedaleko, niemcy czy holandia, całe osiedla kolorowych, nie pracujących, żyjących z socjalu, handlu narkotykami i z kradzieży. Widzałem na własne oczy, wiem o czym mówię, rozmawiałem również z mieszkańcami "rdzennymi", których męczy obecność "obcych" i proszę mi wierzyć, że nie byli to skrajni prawicowcy, absolutnie nie, zwyczajni ludzie.
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: rara w Marca 11, 2010, 12:13:26
Cytuj
W Szczecinie "metale" zawsze mieli sztame ze skinheads, tak poprostu było od zawsze, do tego z którym skinem nie pogadasz to albo słuchał albo słucha albo wywodzi się z subkultury "metali".

Smutne, że z tak nieszkodliwej(z wyjątkami oczywiście) subkultury przeradzają się w łysych skur...  

Cytuj
A dp czego prowadzą społeczność multikulturowe, sztucznie tworzone, może się każdy przekonać całkiem niedaleko, niemcy czy holandia, całe osiedla kolorowych, nie pracujących, żyjących z socjalu, handlu narkotykami i z kradzieży. Widzałem na własne oczy, wiem o czym mówię, rozmawiałem również z mieszkańcami "rdzennymi", których męczy obecność "obcych" i proszę mi wierzyć, że nie byli to skrajni prawicowcy, absolutnie nie, zwyczajni ludzie.

No wiadomo zdarza się, że jest tak jak opisujesz, ale czasem ludzie po prostu muszą opuścić swoją ojczyzne z różnych względów i to że nie radzą sobie w obcym kraju nie jest do końca ich winą. Ile zła na swój naród sprowadzają ci "rdzenni" mieszkańcy, ale przecież łatwiej zwalić na imigrantów, oni są wszystkiemu winni.
A Studenci ? Też trzeba lać? Może mają się uczyć w Kenii czy innym Burkina Faso, bo przecież warunki są tam świetne.

Właśnie jeszcze nie poruszyłem tematu gejów i lesbijek, co oni szkodzą, że trzeba ich tępić ?
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: SIEG w Marca 11, 2010, 12:25:34
Smutne, a może i nie, co do niezkodliwość "metali", faktycznie ostatnia dekada ich zmiękczyła... zalecam cofnięcie się do lat 80`tych, wtedy nikt "metali" nie nazywałby nieszkodliwymi.
 Swoją drogą nie wiem na czym to polega ale na przykład metale (poganie) skandynawcy nie są na ten przykład nieszkodliwi, wręcz przeciwnie, czynnie walczą ze swoim wrogiem.
 A czy ktoś jest skurw... to trzeba by mame danego osobnika zapytać, czy parała się tą profesją w innym wypadku jest to... hehe krzyk bezsilności :D
 Co do studentów, a pewnie że won z nimi, ja nie życzę sobie kolorowych prawników czy lekarzy którzy mieliby jakąkolwiek styczność ze mną czy moimi bliskimi, więc dla mnie są zbędni. Niech wracają do swoich krajów i tam budują dobrobyt, bylebym nie musiał tego oglądać.

 PS
 O gejów pytasz mnie?
 Jeśli tak, to odpowiem we własnym imieniu: tak, tępić, zakazać i ogólnie dyskryminować, ponieważ organicznie napawa mnie to wstrętem i gdzieś instynktownie czuje że jest to wbrew naturze. Ale to tylko moja opinia.
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: proud w Marca 11, 2010, 12:31:36
Co do studentów, a pewnie że won z nimi, ja nie życzę sobie kolorowych prawników czy lekarzy którzy mieliby jakąkolwiek styczność ze mną czy moimi bliskimi, więc dla mnie są zbędni. Niech wracają do swoich krajów i tam budują dobrobyt, bylebym nie musiał tego oglądać.
Ty napisałeś to człowieku poważnie?! W tym momencie dostajesz ostrzeżenie za rasizm, bo czegoś takiego w (prawie*) normalnym kraju tolerować się nie powinno...
Jeszcze jedna wypowiedź z której będzie powiewało rasizmem, homofobią i brakiem tolerancji, a lecisz z forum...

p.s. Po tym co widziałem kiedyś na serwerze WB w Twoim wykonaniu, wiedziałem, że prędzej czy później popiszesz się też tym na forum.

* prawie - ponieważ takie osobniki jak Ty sprawiają, że pozostaje wciąż ten przedrostek "prawie"...
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: SIEG w Marca 11, 2010, 12:39:21
No cóż, wiedziałem że skończy się to tak właśnie.
 Przynajmniej nie będzie płaczu, że niesłuszne ostrzeżenie, słuszne, skoro za rasizm!
 Nie wiem co widziałeś na serwerze WB w każdym razie nie widziałeś tam nic co pochodzi ode mnie, zwyczajnie nigdy mnie tam nie było.
 Nie przypisuj mi prosze nie moich zasług, bo swoich mam wystarczająco.
 
 Co do normalności tego kraju, daleko mu do tego stanu, a dzieki komu, no kandydatów jest wielu, brać wybierać.
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: rara w Marca 11, 2010, 12:40:57
Zastanawiam sie Sieg czy Ty tak faktycznie uważasz i piszesz poważnie bo, jeśli tak, to niestety masz w głowie poprzestawiane podobnie jak skinheadzi, mam nadzieje że chociaż nie przekopujesz na ulicy "zdrajców rasy" i podobnego im  "ścierwa"
Jestem natomiast praktycznie pewien, że trzymasz sztame ze skinami, zresztą w którymś poście co ciekawe utożsamiłeś się z nimi. Może to oni zatruli Ci tak głowe?
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: Pifcio w Marca 11, 2010, 13:03:59
Rasizm??? Największa głupota jaką słyszałem...

Kolor skóry?!? ludzie, jeden związek chemiczny wystepujący w naszym organiźmie jest inny i ot cała nienawiść... to jest totalna głupota ludzi w taki sposób myślacych
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: Arcylisz w Marca 11, 2010, 13:06:39
Sorry że trochę zboczę z tematu, ale gdzie na dworcu w Katowicach Cię skini zaczepiali rara? Ja prawie codziennie tam przechodzę i tylko popołudniami i wieczorami tam się kręcą grupki punków na Stawowej, którzy chcą żeby im złotówkę dać na, jak to ładnie kiedyś okreslili żuląc ode mnie, "wspieranie polskiego przemysłu alkoholowego"? Szczęśliwie ze skinami tam nie miałem problemu. Już większe niebezpieczeństwo jest u mnie na Nikiszowcu, bo to dzielnica dresów, w dodatku podzielona między wyznawców Ruchu i Gieksy i bardziej pod blokiem się obawiam zaczepki. o.O Dobrze wiedzieć, że skini też się tam pojawiają.
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: rara w Marca 11, 2010, 13:14:40
Tak nawet w ten sam dzień punków poczęstowało sie papierosami ;)
No niestety Skinów też można znaleźć, siedzieli sobie i czekali nie wiadomo na co przed wejściem u góry od strony Piotra Skargi.

http://redwatch.info/sites/slaskie.htm

Zobacz sobie Arcyliszu na tę strone. Jest tam nawet zamieszczony pan z Nikiszowca może znasz, w końcu wygląda dość charakterystycznie;)

Nie kojarzę, i prawdę mówiąc jeszcze nie widziałem punka na Nikiszu, jedynie kilku metali się znajdzie.
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: Claudie w Marca 11, 2010, 14:49:47
Widzę, że z mojego miasta też jest jeden na tej stronie. Dziwne, bo nigdy go nie widziałem. No cóż, dopóki nie ma tam nikogo z moich znajomych to się tym nie przejmuję. Ale widać jedno. Ludzie nie mogą sobie znaleźć normalnych przeciwników lub boją się sami ich zaatakować, więc taki jeden wchodzi na stronę, robi wpis i podżega lud przeciwko niemu. W zasadzie nie mam nic do tego, niech sobie znajdują przeciwników.
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: Havik w Marca 11, 2010, 23:55:12
Kolega ze starego liceum wysłał tam swoje zdjęcie wraz z danymi, nawet specjalnie pokazał sie na kilku manifach.
Dzięki niemu wprowadzili nowe zasady autoryzacji.

Obecnie wszyscy mają mnie teraz za skina z powodu mojej nowej fryzury, chociaż jestem zdecydowanie metalem.

Ogólnie to pogardzam
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: Verinen w Marca 12, 2010, 15:10:34
Jeśli o mnie chodzi to są mi obojętni gdyż: minus za nastawienie do Żydów i innych, tylko  dlatego żę są danej narodowości, ale duży plus za tępienie komuchów.
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: herzeleid w Marca 15, 2010, 00:13:29
Praktycznie to samo reprezentuje ONR...
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: Kąbiner w Marca 15, 2010, 12:07:53
Jak każda grupa także i skini dzielą się na ludzi którzy coś o tym wiedz,myślą,mają kręgosłup moralny i tych którzy chcą po prostu mieć pretekst do zbutowania kogoś.
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: rara w Marca 15, 2010, 18:25:39
Masz racje Kąbiner, ale niestety teraz już nie wielu pozostało tych którzy jak to myślą, znają korzenie swojego ruchu czy ideologie - mogliby chociaż wiedzieć kogo powinni napier... i za co.
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: Jezus w Marca 15, 2010, 18:44:21
Cytuj
Mogliby chociaż wiedzieć że napier**** się tylko w obronie własnej i zaborcę.
Fixed!
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: celtus w Marca 16, 2010, 20:00:21
heh doczytałem się połowy pierwszej strony i nie wiem czy się śmiać czy płakać
ja osobiście wychowałem się w małej miejscowości pod warszawa
ni to wieś ni to miasto
nie posiadam patologicznej rodziny
nie znałem żadnych "skinów"
do teraz nie trzymam z żadnymi skinami
ciężkiej muzyki słucham od 12 roku życia
w życiu nie miałem problemow z prawem
poza strzelaniem z wiatrówki do dresiarzy
a jednak mam poglądy które nazwali byście rasistowskimi
interesuje się historią, mitologią i symboliką
i zapewniam was że nikt w moim życiu nie miał wpływu na ukształtowanie mojej chorej główki
nie jestem osoba ulegająca wpływom innych
muzyka też nie kształtuje moich poglądów
słucham tego co do mnie pasuje i tego co mi się podoba bez wyjątku czy jest to metal, techno, postrock czy ambient
brzydzę się homosiami
brzydzę się cyganami
brzydzę się społecznością żydowską
ale brzydzę się też 90% otaczających mnie "ludzi"
wiec nie jestem rasista bo wstydzę się też ludzi takiego samego koloru skóry jak ja
całe te szare zaślepione tolerancyjne społeczeństwo jest dla mnie godne pogardy
czasem wydaje mi się że otaczający mnie ludzie w szkole nie myślą o niczym innym jak "poruchać i impreza będzie w sobotę u macka ale się zjaram będzie super"
czy naprawdę nie widzicie że przez ta całą waszą tolerancje przez te mydlenie oczu przez media przez te głupoty zasłyszane podczas okresu dojrzewania
większość ludzi jest pozbawiona własnego rozumu własnych poglądów
ta szara masa bez wyrazu mnie przeraza i przytłacza odechciewa mi się żyć jak myślę o tym ze przez następne x lat będę musiał ocierać się o same takie bezrozumne robociki żyjące według jednego wielkiego schematu bez własnego poglądu na świat niczym nie różnią się od mojego komputera.. robi co mu każe i nic więcej..

następna rzecz dla mnie zabawa w subkultury jest objawem czystego kretynizmu
na co to komu czujesz się lepiej należąc do jakiejś śmiesznej grupki wspólnej adoracji przypominających błaznów ?

jeśli chodzi o skinów to sama nazwa tej subkultury doprowadza mnie do śmiechu
jej odłamów jest tak wiele że równie dobrze mogę być azjatyckim nazista należącym do Greenpeace

nazywanie skinów nazistami czy faszystami jest śmieszne
nazista to prędzej BoneHead

nieodróżnianie przez ludzi nazizmu od faszyzmu jest przezabawne przykładem idealnym jest taka błazenada jak antifa

zapewne skończy się banem i usunięciem posta :D

wiesz poprawność polityczna..

weźmy murzyna do pracy chociaż ma gorsze osiągnięcia i wyniki od naszego białego rodaka i tak naprawdę nadaje się tylko do pokazywania pały w pornolu albo noszenia cegieł na budowie ale czy to ważne ? inaczej mogą nas posadzić za rasizm :(
typowy przykład z USA czy Francji :)

nie zdziwcie się jak za parę ładnych lat wy nie dostaniecie pracy bo murzynek też chciał posadę
i nikogo nie będzie uchodziło że macie wzorowe osiągnięcia

pod barem pobijesz się z żydem nie wiedząc o tym..
sprawa będzie nagłośniona i od zaraz cie oskarża za antysemityzm  bo biedny jude został pobity za swoje korzenie a tan naprawdę dostał bo po pijaku pyskował

każda sprawa z żydami odbija się bardziej w Polsce jeśli mają na pierwsza stronę do wyboru dwa tematy "wczoraj ktoś zabił 2 żydów w Polsce" a "wczoraj ktoś zabił 2 Polaków" to zgadnijcie który zostanie zamieszczony na pierwszej stronie ?
i jak by tego mało jeszcze prezydent będzie ich zapewne za to przepraszał publicznie
taka właśnie jest mentalność żydowska
to już nie są moje wymysły nie raz potwierdziła to historia

a moje uzasadnienie dlaczego nie lubię żydów nie ma podłoża rasowego
i nie mowie że każdy żyd musi być zły bo trafiają się wyjątki
ale jeśli mówimy tu o równości dla wszystkich to niech ona będzie!
bo ja jej nie widzę...

dlaczego większość ludzi w głębi serca nie lubi żydów ale nie potrafią tego jasno wyjawić
o to prawdziwe powody

Pierwszy uważają się za nie wiadomo jakich doskonałych w ich religii cały czas jest mowa o tym że są narodem wybranym co sprawia że traktują innych ludzi z wyższością i narzucają swoje zdanie...

Drugie nie umieją się zasymilować z obywatelami kraju w którym zamieszkują ingerują w sprawy które ich nie powinny dotyczyć

Trzecie żydzi izolują się od reszty społeczeństwa

Czwarte przez 2000 lat nie interesowali się swoim krajem nie walczyli o niego uciekli z niego jak tchórze tułali się po świecie i przyłazili nieproszeni do innych państw a teraz domagając się swoich praw terroryzują ludzi którzy od tylu lat mieszkają w Izraelu i niczemu nie są winni

Piąte są obłudni

Szóste uważają się za nie wiadomo jakie ofiary (holocaustu) zapominając że tysiące obywateli innych narodów też tam zginęło zarzucają Polakom (jak zresztą całemu światu) antysemityzm mają gdzieś to że tak wielu Polaków im pomagało podczas drugiej wojny światowej i jeszcze wielokrotnie musieliśmy ich za to przepraszać..

a teraz po mojemu i na ostro
odczuwam szczera nienawiść do tych którzy koordynują działania Izraela
i rzną tych bogu winnych Palestyńczyków

Podczas okresu komunistycznego wielu Żydów sprzedawało i mają krew na swych rękach ludzi którzy sami ich chowali w własnych piwnicach narażając życie całej rodziny i mimo tego każą się przepraszać

Kończąc szkoły średnie nie słyszycie o takich nazwiskach jak Gienrich Jagoda
największym żydowskim mordercy i szefie NKWD a szkoda... bo nawet nie znacie jego prawdziwego nazwiska Herszel Jehuda który jest odpowiedzialny za śmierć koło 10 mil ludzi
a jego żydowscy podwładni byli przydzielani do kierowania systemem obozów (Gułagiem)

kolejne nazwisko Leonid Reichman szef specjalnej komórki NKWD
był on szczególnie okrutnym sadystą

1934 roku kolo 40 % sprawujących najwyższa władze w sowieckim aparacie bezpieczeństwa to byli żydzi
co za tym idzie żydzi byli aktywni w komunistycznym aparacie terroru
oczywiście nie czynili tego jako żydzi lecz jako Staliniści tylko po to aby ludziom było łatwiej zignorować ten fakt i udawać głupiego
bowiem co oni maja teraz z nimi wspólnego


uważam że nie do pomyślenia jest uznawanie za członka
społeczności żydowskiej kogoś kto czyni coś wielkiego, dobrego, a nie
uznawanie ludzi którzy czynią rzeczy podłe

a żydzi udają że nie maja o tym zielonego pojęcia i każdego kto o tym wspomina nazywają antysemitą

"Żydzi to choroba, którą Hitler próbował leczyć" pewna publiczna osoba użyła kiedyś tego tekstu i skończyło się to w sądzie..

będę śmiał się z każdego kto obnosi się z swoja subkultura na siłę sprejując krzyże celtyckie jak dres CHWDP na ścianach
albo co gorsza gówniarze napie... gdzie popadnie Anarchie
jaki to ma cel ?
chcą pokazać my tu byliśmy ?
jak 12 latek na obozie wakacyjnym wycinający swoje durne pseudo albo imię na ławce ?
muszą się obnosić to niech sobie pierdolną tatuaż na czole i będzie wszystko jasne jak słonce
następna rzeczą która mnie wkurwia
używanie symboliki nie znając jej znaczenia
debile z antify wieszający na szubienicach albo skreślający SWARZYCE a nie SWASTYKI
nie zdając sobie sprawy o tym ze swarzyca ma więcej znaczeń niż oni szarych komórek
mazanie krzyża celtyckiego jako znak chuligaństwa to mnie rozpierdala najbardziej
albo podchodzi łysy pan o 2 rano z naszywka 88 do kolumny i pierdolnie swastykę tyle że w zła stronę i pod złym kątem po czym  się cieszy ze jest hindusem...

antifa nie zdajaca sobie sprawy że sama stała sie organizacją faszystowską przez swoje zachowanie i cele samą nazwe musiał wymyślać jakis idiota ale rozumiem że nazwa antina albo antinazi zle brzmi
tacy k*rwa tolerancyjni że nawet Policjantów napierdalaja niczym nie różnią sie od hołoty z boiska
od kiedy swoja tolerancje pokazuje sie bijac tych nietolerancyjnych
przecie nazista też czlowiek prawda ?


a teraz taki żarcik
Czemu Mojżesz przeprowadził Żydów przez morze Czerwone?
bo wstyd mu było przez miasto.

Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: Arto w Marca 16, 2010, 21:08:09
Aha.

(click to show/hide)

Mam nadzieje że moja wypowiedź nie jest sprzeczna z regulaminem i właściwie wyraziłem swoją opinię.
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: Arcylisz w Marca 16, 2010, 21:20:29
Multiposting i przekleństwa = 2 ostrzeżenia. Bana nie będzie narazie. celtus ma takie poglądy jakie ma i je narazie wyraził tylko. Tyle ode mnie.
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: rara w Marca 16, 2010, 22:12:20
Dobrze, że zdajesz sobie sprawe, że masz "chorą główke". ale ja powiedziałbym inaczej masz w niej nasrane.
Zastanawia mnie skąd w takich wydawałoby sie  inteligentnych i mądrych ludziach jakimi wydajesz sie Ty i Sieg jest tyle nienawiści i chorych teorii.

Jedyne z czym moge się zgodzić to
(click to show/hide)

Bo nie ma nic gorszego niż obnoszenie sie z czymś o czym sie nie ma pojęcia.
Co do antify, to popierałbym ich działalność gdyby nie to, że tak jak powiedziałeś - najcześciej nie wiele różnią sie od hołoty
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: celtus w Marca 16, 2010, 22:17:47
Aha.

(click to show/hide)
są żarty o Polakach, Blondynkach, nazistach, żydach o wszystkich i jak widać osoby które się z nich śmieją nie siedzą w wiezieniach
śmiejąc się z kawałów o blondynce uraziłeś je wszystkie zacznij je przepraszać...
to ja zacznę przepraszać żydów
znowu problem z logiką ?

ten żart był nędzną prowokacją aby ujawnić poziom pewnych osobników

poza tym my w Polsce i całej europie tolerujemy inne religie mało tego pozwalamy im na budowę swoich religijnych stajenek
a jedź do muzułmanów i postaw tam kościół tam co chwile zarzynają katolików niedawno była masakra chrześcijan w tamtych rejonach
ciekawe gdzie oni mają twoją tolerancje

Cytuj
Mam nadzieje że moja wypowiedź nie jest sprzeczna z regulaminem i właściwie wyraziłem swoją opinię.

ja tak szczerze mówiąc nie widzę gdzie ty wyraziłeś swoja opinie
bo zdania własnego to ty nie masz a poparcia tej swojej "opinii" też nie widziałem
już o braku logiki nie wspomnę

wybaczcie nie jestem obeznany z forami

Poprawiłem Ci te cytaty

EDIT:
Dobrze, że zdajesz sobie sprawe, że masz "chorą główke". ale ja powiedziałbym inaczej masz w niej nasrane.
Zastanawia mnie skąd w takich wydawałoby sie  inteligentnych i mądrych ludziach jakimi wydajesz sie Ty i Sieg jest tyle nienawiści i chorych teorii.

doskonale sobie zdaje sprawę że nie jestem osoba przeciętnie myślącą i zrozumiałą dla innych
zupełnie mi to nie przeszkadza
baa.. czuje się z tym nawet dobrze
a może i lepiej

mimo że jestem sporym chłopcem nie bije ludzi na ulicy więc nienawiść nie zawsze rodzi przemoc a co za tym idzie nie musi być taka zła
co do teorii
hmm to są fakty może i chore ale to już nie moja wina to nie ja je stworzyłem wystarczy zagłębić się w pewne tematy bo dostrzec co to ja
lecz jak skończy się to depresja i utrata sensu życia to już pretensje kierujcie do samych siebie;P

ja nie namawiam ludzi do przemocy do rasizmu itp
i nie każdy musi mieć takie poglądy jak ja zupełnie mi to nie przeszkadza
czasem milo jest z kimś posprzeczać się na takie tematy i podyskutować jeśli ma coś do powiedzenia
ja chce tylko by ludzie zaczęli trzeźwo myśleć i o własnych siłach zobaczyć jaki ten świat jest chory
każdy ma marzenia

i tak z innej beczki nie jestem osobą uważająca się za potomka aryjskiej rasy
bo dla mnie czystość krwi jest czymś nielogicznym i przez tyle lat najazdów, zaborów, gwałtów niemożliwym
nie jestem też wielbicielem pana Adolfa owszem interesuje się Rzeszą ich symbolika i osiągnięciami
ale samego pana Adolfa uważam za chorego malarza pokojowego z depresją dwubiegunową
może i miał charyzmę ale był debilem co udowodnił wiele razy zwłaszcza pod Dunkierką

wielkie dzięki za drobną poprawkę u góry
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Marca 16, 2010, 22:38:31
Panie Celtus, proszę abyś nie pisał więcej posta pod postem, gdyż multiposting jest na tym forum zakazany.

Połączyłem te posty. Ale to ostatni raz.
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: Arto w Marca 16, 2010, 22:44:19
Pokazałeś tylko i wyłącznie swój poziom tym "żarcikiem" i jego nędznym wytłumaczeniem. Co do cytatu: źle przeczytałem, mój błąd, ale moja odpowiedź może odnosić się do całej twojej zasyfionej wypowiedzi. Według mnie to wszystko co napisałeś to marna prowokacja. Nie stosujesz się do regulaminu nadal uprawiając multiposting pomimo 2 warnów. Praktycznie można się już z Tobą pożegnać.
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: Kąbiner w Marca 16, 2010, 22:48:15
Cytuj
odechciewa mi się żyć

To zrób przysługę światu i "nie żyj".Proste i wszyscy będą szczęśliwi XD
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: celtus w Marca 16, 2010, 22:56:21
Pokazałeś tylko i wyłącznie swój poziom tym "żarcikiem" i jego nędznym wytłumaczeniem. Co do cytatu: źle przeczytałem, mój błąd, ale moja odpowiedź może odnosić się do całej twojej zasyfionej wypowiedzi. Według mnie to wszystko co napisałeś to marna prowokacja. Nie stosujesz się do regulaminu nadal uprawiając multiposting pomimo 2 warnów. Praktycznie można się już z Tobą pożegnać.

ostatni raz zwracam uwagę na twe marne słówka

zarzucasz mi że nędznie wytłumaczyłem swe słowa
lecz sam tego nie robisz wcale to pokazuje jakim człowiekiem jestem i że nie jesteś osobą godną by poświęcać ci czas na dyskusje
nie wymagaj od innych gdy sam dajesz marny przykład

multiposting był niezamierzony gdyż na forach się nie udzielam lecz nie mam zamiaru mieć do was pretensji za te dwa warmy bo mogłem poświecić chwile czasu na zapoznanie się z działaniem forum i jego zasadami


Kąbiner marna by to była przysługa dla świata
głównie dlatego ze przed samobójstwem zabiłbym ładne parę osób itp.. aby nabyć pewne nowe doświadczenia i wiedzieć co tracę :P
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: Nemedis w Marca 16, 2010, 23:00:40
"Żyj i daj żyć innym".

To zaskakujące jak ludzie przy pomocy zwykłego mózgu potrafią sobie utrudnić i skomplikować zycie. Bo trzeba byc innym! Trzeba wszystko strasznie skomplikować. Prości ludzie, proste problemy, ale niech będzie lepiej. Podzielmy się na tysące subkultur, narodowości, państw, religii, dziwnych poglądów. I niech każdy z każdym się morduje, bo tak jest dobrze.

Po prostu nie rozumiem tego. Z natury umysł miał ułatwiać nam życie, a stworzyliśmy sobie tak bardzo skomplikowany świat, że nie trudno się pogubić. I każdy wie wszystko najlepiej, jest świecie przekonany, ze ma zawsze racje. Dlatego, panie i panowie, do momentu w którym się oszaleje żyje się w ciągłym stresie i nerwach z milionów powodów. Tylko po co to wszystko brać tak poważnie? : )



Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: Arto w Marca 16, 2010, 23:08:29
Cytuj
ostatni raz zwracam uwagę na twe marne słówka
Świetnie! Kończmy ten offtop i nie marnujmy swojego czasu. Powiedziałeś co myślisz i jaki jesteś, ja powiedziałem to co o tym myślę i na tym wypadało by skończyć.
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: sir Luca w Marca 16, 2010, 23:13:05
A mnie zastanawia jedno.
Co za debil wymyślił że członkowie jednej subkultury to muszą tępić członków innej, konkretnej subkultury?
Może mi to ktoś wyjaśnić?
Czym uwarunkowana jest ta wrogość? Przecież to podchodzi pod jakiś nowy typ rasizmu...
Czy to nie chore e jedni biją innych za inne uczesanie czy ubiór?

Po co w ogóle się bić? Czy wiek wojen nie nauczyły nic ludzkości?

A co do celtusa, to może i ma chore poglądy ale ma własne zdanie i potrafi używać argumentów w jego obronie co niestety nie wszystkim na tym forum się udaje...

PS. Arto, ale ty tak naprawdę nic konkretnego nie powiedziałeś, poza tym że celtus ma żenujący poziom według ciebie... Ale dlaczego tak uważasz i jakie są twoje poglądy w tej sprawie, tego już nie wyjaśniłeś...
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: rara w Marca 16, 2010, 23:33:36
Cytuj
A mnie zastanawia jedno.
Co za debil wymyślił że członkowie jednej subkultury to muszą tępić członków innej, konkretnej subkultury?
Może mi to ktoś wyjaśnić?
Czym uwarunkowana jest ta wrogość? Przecież to podchodzi pod jakiś nowy typ rasizmu...
Czy to nie chore e jedni biją innych za inne uczesanie czy ubiór?

Niestety nikt Ci tego nie wyjaśni.
Jeśli chodzi o tępienie subkultur to wydaje mi się, że najłatwiej o wpiernicz metalowi, albo zwykłemu kolesiowi z długimi włosami. Nie wiem czemu ludzi łapią takiego agresora widząc długie włosy, sam pare razy ledwo uniknąłem obicia mordy.
Teraz najlepiej być krótko obciętym nosić jeansy, jakąś neutralną bluze i buciki, jednak nie każdemu to odpowiada i na dodatek wcale nie gwarantuje bezpieczeństwa,bo żeby dostać już wcale nie trzeba być członkiem subkultury, wystarczy mieć pecha i przejść obok nieodpowiedniej osoby - tu moge powiedzieć, że popieram Celtusa strzelającego w drechów z wiatrówki :D

@Arto
To nie offtop - wszystko jest w mniejszym bądź większym stopniu połączone z tematem ;)
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: celtus w Marca 16, 2010, 23:55:50
A mnie zastanawia jedno.
Co za debil wymyślił że członkowie jednej subkultury to muszą tępić członków innej, konkretnej subkultury?
Może mi to ktoś wyjaśnić?
Czym uwarunkowana jest ta wrogość? Przecież to podchodzi pod jakiś nowy typ rasizmu...
Czy to nie chore e jedni biją innych za inne uczesanie czy ubiór?

Po co w ogóle się bić? Czy wiek wojen nie nauczyły nic ludzkości?

A co do celtusa, to może i ma chore poglądy ale ma własne zdanie i potrafi używać argumentów w jego obronie co niestety nie wszystkim na tym forum się udaje...

PS. Arto, ale ty tak naprawdę nic konkretnego nie powiedziałeś, poza tym że celtus ma żenujący poziom według ciebie... Ale dlaczego tak uważasz i jakie są twoje poglądy w tej sprawie, tego już nie wyjaśniłeś...

czemu subkultury toczą mini wojenki miedzy sobą
to proste tacy są ludzie od kiedy istniejemy jest z nami wojna i agresja dlatego moim zdaniem pacyfizm jest głupotą bo jest czymś nierealnym do spełnienia
jednym wystarczy postrzelanie w gierce a innym nie ludzie zabijali i będą zabijać za każda głupotę zwłaszcza za urojona religie
każda osoba będąca pacyfistą na rozum powinna być też ateistą bo nawet jeśli dana religia jest skrajnie potulna to i tak wywołuje spory po jakiejś stronie
która uważa że jest nieprawdziwa i ich religia jest tą jedyną słuszną a co za tym idzie osoba oskarżana o niesłuszną religie będzie się broniła jak umie i już konflikt jest bliski
ludzie są tak stworzeni
z drugiej strony gdyby tak spojrzeć na karty historii wojna rozwija technikę, kulturę, umacnia wiarę i poglądy mało tego nawet wspomaga sztukę bo ile dziel zostało zainspirowanych wojną
jednym słowem wojna i człowiek to nierozłączna para potrzebna nam do istnienia
szkoda tylko ze toczymy tą wojnę miedzy sobą o straszne głupoty

zauważcie ze czasy wojen najbardziej rozwijały kultury albo je doszczętnie niszczyły
niema co się okłamywać ludzie mają coś w sobie ze zwierzęcia i przemoc nas pociąga bo po co innego grali byście w mount&blade i szukali nowych modów aby mieć nowe możliwości uśmiercania :D

Rara

Niestety nikt Ci tego nie wyjaśni.
Jeśli chodzi o tępienie subkultur to wydaje mi się, że najłatwiej o wpiernicz metalowi, albo zwykłemu kolesiowi z długimi włosami. Nie wiem czemu ludzi łapią takiego agresora widząc długie włosy, sam pare razy ledwo uniknąłem obicia mordy.
Teraz najlepiej być krótko obciętym nosić jeansy, jakąś neutralną bluze i buciki, jednak nie każdemu to odpowiada i na dodatek wcale nie gwarantuje bezpieczeństwa,bo żeby dostać już wcale nie trzeba być członkiem subkultury, wystarczy mieć pecha i przejść obok nieodpowiedniej osoby - tu moge powiedzieć, że popieram Celtusa strzelającego w drechów z wiatrówki :D

też miałem długie włosy w okolicach 14 roku życia i był to częsty pretekst do zaczepek ale na szczęście mi się poszczęściło i jestem sporym człowiekiem od urodzenia wiec najczęściej kończyło się tylko na zaczepkach
ci najodważniejsi co mają miano okolicznych kozaków z kolegami rzucali nawet w mnie cegłówkami ale jako że uważałem ich za niegodnych mojej uwagi olałem to nawet po tym jak dostałem cegłą w ramie
dzięki czemu skończyło się to w grzeczny sposób

13-15 lat był to okres moim oczarowaniem ciężka muzyka chociaż zaczęło się to wcześniej ale dopiero w tym okresie wyrabiałem sobie mój prawdziwy gust muzyczny w tym czasie bez bicia przyznaje bawiłem się w subkultury i bycie "tru metalem" aż do pewnego momentu gdy idąc do kolegi na sesyjkę rpg w sobotę o 14 w centrum miasta przed kościołem zostałem zaczepiony przez 4 dresów z czego jeden pochwalił mi się nożykiem i chciał się zabawić widocznie w fryzjera od tamtego momentu nosiłem przy sobie w bojówkach młotek bo obiecali mi że jak spotkają mnie jeszcze raz i będę tak samo ubrany i będę posiadaczem długich włosów to się to przykro dla mnie skończy nie wiem czy ja czy oni mieli szczęście że już się nie spotkaliśmy..

morał z tego taki że małp do okoła jest wiele i mogą się przyczepić naprawdę o wszystko a ja jestem osoba uparta z ciężkim charakterem wiec przekonanie mnie do czegoś na siłę jest bardzo ciężkie
lecz po jakimś czasie od tego zdarzenia stwierdziłem że nie pasują mi długie włosy i zabawa w metala jest lekko mówiąc przykra nie miała na to wpływu ta sytuacja chociaż też miałem nadzieje ze będę miał więcej spokoju idąc spokojnie po ulicy lecz zdziwiłem się bo ogolenie się i chodzenie w bojówkach i czarnej bluzie oraz glanach znowu było złe przyjęte przez dresiarzy bo widzieli w mnie wyzwanie i w ten smutny sposób wyposażyłem się w 24 calowy hartowany batonik
i po użyciu go na głowie pewnego agresora mam spokój do dzisiaj chociaż słyszałem pogłoski że jestem cienki i niehonorowy bo latem z sprzętem ale czy to moja wina ? ja nigdy nie szukałem zwady jestem osoba która lubi święty spokój
czy to nie śmieszne ?
człowiek chce spokoju i dopiero po akcie agresji ma go pod dostatkiem
trzeba się trochę nad tym nagłowić aby to zrozumieć
że jeśli nie okażesz siły i tego ze potrafisz być niebezpieczny to spokoju mieć nie będziesz
dla mnie to jest śmieszne ale z tego doświadczenia zrozumiałem jak myśli taki wyprany z mózgu dres
jak już pisałem mieszkam w małym miasteczku wiec rozeszło się to z godziny na godzinę dlatego zapewne zaznałem chwilowego spokoju

co do mojego strzelania z wiatrówki do dresiarzy było to uzasadnione nie robiłem tego bez powodu zresztą strzeliłem raz i nie moja wina ze trafiłem z okna prosto w głowę..
no cóż zawsze bylem dobry w Csie ;D

a sytuacja była dość śmieszna bo prosiłem tych panów przed moim oknem o ściszenie muzyki z samochodu o 2 rano po czwartej prośbie i ich wrednym rozkręcaniu muzyki jeszcze głośniej byłem zmuszony użyć mojej taniej wiatrówki z promocji ponieważ zawiadomienie Policji nie dawało żadnych rezultatów
jednak po moim celnym strzale policja zjawiła się bardzo szybko tylko że pouczała mnie a nie ich
ale nawet mnie nie spisali po powiedziałem że strzelałem w stół w ogródku a to był nieszczęsny rykoszet pan Policjant wrednie się uśmiechną widocznie głupi nie był i wiedział o zawiadomieniach i dal mi święty spokój mówiąc na wyjściu że zrobił by podobnie od tamtego momentu bardzo szanuje Policje


Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: herzeleid w Marca 17, 2010, 01:17:58
Silny robi to co może, a słaby cierpi to co powinien robić-tu można się z tobą zgodzić.
Jeżeli to wszystko co powiedziałeś nie jest prowokacją,to mogę ci powiedzieć że nienawiść do wszystkich jest lekko nie na miejscu...
No ale cóż człowiek zmienia poglądy wraz z czasem i doświadczeniem.
Kiedyś w pewnych okolicznościach usłyszało mój ukraiński akcent paru polaków-w wieku 18-20 lat-zaczęli wykrzykiwać o mojej ojczyźnie dużo nieładnych zwrotów,po czym przeszli do fizycznych argumentów.
Na szczęście byłem z kolegą(polakiem),i obaj coś potrafimy pokazać w walce-chłopcy trochę dostali i już.
Ale widzisz ja nie mam nienawiści dla całego narodu polskiego,za jakichś 4 niedouczonych idiotów.
Moim zdaniem brak wiedzy i wykształcenia powoduje atawizm wśród ludzi,oraz ksenofobię.
 
Z góry przepraszam za mój polski-nadal się uczę aby był lepszy :)
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: celtus w Marca 17, 2010, 01:59:34
Silny robi to co może, a słaby cierpi to co powinien robić-tu można się z tobą zgodzić.
Jeżeli to wszystko co powiedziałeś nie jest prowokacją,to mogę ci powiedzieć że nienawiść do wszystkich jest lekko nie na miejscu...
No ale cóż człowiek zmienia poglądy wraz z czasem i doświadczeniem.
Kiedyś w pewnych okolicznościach usłyszało mój ukraiński akcent paru polaków-w wieku 18-20 lat-zaczęli wykrzykiwać o mojej ojczyźnie dużo nieładnych zwrotów,po czym przeszli do fizycznych argumentów.
Na szczęście byłem z kolegą(polakiem),i obaj coś potrafimy pokazać w walce-chłopcy trochę dostali i już.
Ale widzisz ja nie mam nienawiści dla całego narodu polskiego,za jakichś 4 niedouczonych idiotów.
Moim zdaniem brak wiedzy i wykształcenia powoduje atawizm wśród ludzi,oraz ksenofobię.
 
Z góry przepraszam za mój polski-nadal się uczę aby był lepszy :)


prędzej wiedzy i rozumu bo wykształcenie to oddzielna półka
bo mądrość a inteligencja to jednak dwie rożne rzeczy
hmm lecz nie rozumiem jednego czym mogła im zawinić Ukraina
to chyba tylko i wyłącznie chęć doszukania się zaczepki i pretekstu do rękoczynów
wiec to całkiem podobna sytuacja do mojej tyle że wyciągnęliśmy widocznie inne wnioski
poza tym słowa i czyny z strony osoby o tak niskim poziomie nie są warte moim zdaniem wysiłku to jak ujadający bezpański pies
poszczeka a nawet jeśli odważy się na coś więcej to po chwili ucieknie z pokulonym ogonem

zostałem już dwa razy opluty a przy tym obrażony lecz nie uniosłem na nich reki bo wiedziałem że tego chcą i na to czekają i nawet jeśli bym to zrobił niczego by ich to nie nauczyło
zwyczajnie byli niewarci mojego wysiłku
a mój honor czy moja duma nie może zostać urażona przez takie zero
walczę dopiero jak muszę mimo że czasem chciałbym zarznąć taką osobę jak psa lub ją poniżyć przed gronem jego znajomych
lecz wole mu powiedzieć dosadnie co myślę o jego zachowaniu i pokazać w jak głębokim poważaniu mam jego osobę
i że jest dla mnie karaluchem niewartym uwagi
poza tym każdy czyn ma swoje konsekwencje nie mam zamiaru czekać jak znieważony przygłup będzie szukał rewanżu z kolegami gdy będę wracał po nocy zmęczony z warszawy
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Marca 17, 2010, 06:54:49
Powiem Ci Celtus, że mimo wszystko nie różnię się bardzo od Ciebie i rozumiem Twoje zdanie. Najważniejsze to zawsze być opanowanym i nie dać pluć sobie w twarz, zachowując własne twarde stanowisko. Sam mam długie włosy i też zostałem przez to kiedyś zaczepiony. Jestem człowiekiem nerwowym i mimo że było ich trzech to nie wytrzymałem zaczepki i podszedłem by im wytłumaczyć, że frajera nie znaleźli. Skończyło się tak, że jeden miał nóż, którego nawet użyć nie potrafił. Uciekli wszyscy trzej. Czy to dlatego, że jeden dostał, czy może wystraszyli się ze mi krew z ręki płynie, tego nie wiem. Choć do tej pory mam blizne na ręku. Ludzie posiadający broń czasem mają złudne poczucie wyższości, mimo że nawet nie dorośli do tego, by pomyśleć o odpowiedzialności z którą wiąże się użyciem tej broni.


W każdym razie nadal upominam Ciebie Celtus, byś pisał poprawnie.
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: rara w Marca 17, 2010, 08:33:21
Cytuj
hmm lecz nie rozumiem jednego czym mogła im zawinić Ukraina

Obstawiam, że chłopcy nie odróżnili akcentu ukraińskiego i pomyśleli mniej więcej tak "o jakiś rusek, choć mu skopiemy dupe" - bez obrazy herzeleid ;)

Widzisz Celtus, ja nawet nie przypominam takiego "tru" metala, też już za mną okres kiedy nie nosiłem nic innego tylko czerń. Po tym okresie zostały mi tylko włosy, które najchętniej to bym ściąl, ale sie przywiązałem, a poza tym żal byłoby ich nie mieć na koncertach ;)

Prawdziwy poziom łysych drechów poznałem na imprezie szkolnej, kiedy to dwóch z nich biegało za mną robiąc gest "rogów" i wykrzykując "szatan szatan" z językiem na wierzchu :D Wyglądało to naprawde śmiesznie. Chcieli mnie lać ale na szczęście było tam za dużo znajomych.

Szacunek dla Was za postawienie sie panowie, ja nigdy tego nie zrobiłem i myśle że jedyną sytuacją, w której bym sie odważył to zagrożenie nie mojego bezpieczeństwa, a mojej dziewczyny(nie mówie o mamie czy innej rodzinie, bo takiej sytuacji sie raczej nie znajde)  Sam wole zaufać swojemu sprintowi w razie czego. Może to tchórzostwo, ale nigdy nie igrałem ze swoim zdrowiem, aby coś udowodnić (no chyba, że na boisku) i nie mam zamiaru.
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: herzeleid w Marca 17, 2010, 10:19:35
Nie no przepraszam celtus-wykształcenie i rozum to oddzielna półka,ale chyba nie powiesz mi że wykształcenie nie ma w tej kwestii nic do powiedzenia.
Powiem ci tak:"dres" który nie ukończył gimnazjum będzie myślał że nie dostał się do akademii medycznej i w życiu nie zostanie lekarzem nie dlatego iż nie uczył się w szkole i nie chciał-a dlatego że ten "murzyn" mu to stanowisko zajął...
I to jest dla niego najprostsza opcja-bo po co myśleć albo się uczyć-widzisz w szkole wyjaśniono by mu że murzyn to taki sam człowiek tylko że z innym kolorem skóry,ale nie on woli myśleć że to jakiś demon z piekła przez którego w jego państwie źle się dzieje...
Smutne ale wielu młodych ludzi przybiera taką postawę-ONR i NOP to typowe tego przykłady a co najciekawsze że są legalni.

Spoczko rara :) ale co najciekawsze-chłopaki byli elegancko ubrani i dresów niczym nie przypominali w szczególności że pierwsi do nas wyskoczyli :)
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: Nemedis w Marca 18, 2010, 15:13:43
...I dlatego jestem za większym dostepem do broni w Polsce, tak jak jest to już w USA.

Uprzedzam głupie komentarze. Badania potwierdzaja, że większy dostep społeczeństwa do broni wcale nie zwiększa dostepu do tej broni przestępcom, a przynajmniej nie w sposób odczuwalny. Do tego, zazwyczaj nie daje się broni byle komu, od tego sa badania. I nie dawac mi tu sporadycznych przykładów nagłośnianych przez media, takich jak "młody student wszedł do szkoły z bronią i zaczał strzelać do przechodzących ludzi wykrzykując "bla bla bla" i "blah blah blah", bo ja moge podać pełno takich, w których przypadku broń po stronie ofiary mogłaby uratować życie wielu. Tak jak tutaj. gdyby ktoś z tych uczniów/nauczycieli miał broń, pomijając atakującego? Dodatkowo, badania potwierdzają, że jeśli chodzi o zwykłe morderstwa, stosunkowo rzadko używa się broni palnej (szczególnie długiej).


Achtung, achtung! Nie czytam komentarzy ludzi oglądających W-11 i kryminalnych. Nie czytam też komentarzy ludzi, którzy myślą, że co chwile w jakiejs jednostce badają sprawe morderstwa. W 2005 r. liczba zabójstw w Polsce wynosiła 2,1 na 100 tys. Odnotowanych zabójstw w ciągu ostatniego roku było około 700-800 (w porywach).


Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Marca 18, 2010, 15:29:26
To prawda, choć ja nie potrzebuje broni do obrony i myślę że broń w rękach przeciętnego Kowalskiego słuzy raczej jako zasłona psychologiczna między nim, a napastnikiem. Jeszcze jak jej użyje to koniec, polskie prawo zrobi z niego morderce najgorszego w świecie. W sumie mam to wszystko gdzieś, broń zawsze dostają osoby odpowiednie i te nieodpowiednie. Wiem tylko, ze do obrony osobistej, w moim wypadku przynajmniej, potrzeba: Troche teorii, głupoty rzecz jasna, rozumu jednak też, a wiem że dla innych (dla mnie z resztą też) najlepszą obroną jest talent w nogach.

Choć osobiście nie uciekam, ponieważ raz to zrobiłem i żałowałem. Już wolę wyjść z założenia, że najwyżej mi wpierdolą i pójdą, czyli nie będzie to nic specjalnie strasznego, choć wiadomo, ze różnie może być, no i zawsze godzi to w dumę. No ale bez ryzyka i doświadczeń nie ma życia.

Biorę przykład z siebie, choć inny może myśleć inaczej. Jak już pisałem wcześniej, ja jestem nerwowym i mściwym człowiekiem, a tacy czasem źle kończą ;>
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: proud w Marca 18, 2010, 15:30:43
...I dlatego jestem za większym dostepem do broni w Polsce, tak jak jest to już w USA.

Uprzedzam głupie komentarze. Badania potwierdzaja, że większy dostep społeczeństwa do broni wcale nie zwiększa dostepu do tej broni przestępcom, a przynajmniej nie w sposób odczuwalny. Do tego, zazwyczaj nie daje się broni byle komu, od tego sa badania. I nie dawac mi tu sporadycznych przykładów nagłośnianych przez media, takich jak "młody student wszedł do szkoły z bronią i zaczał strzelać do przechodzących ludzi wykrzykując "bla bla bla" i "blah blah blah", bo ja moge podać pełno takich, w których przypadku broń po stronie ofiary mogłaby uratować życie wielu. Tak jak tutaj. gdyby ktoś z tych uczniów/nauczycieli miał broń, pomijając atakującego? Dodatkowo, badania potwierdzają, że jeśli chodzi o zwykłe morderstwa, stosunkowo rzadko używa się broni palnej (szczególnie długiej).
Też kiedyś miałem podobne zdanie... Teraz jednak nie jestem już tego taki pewien, a skłaniam się raczej ku pozostawieniu obecnych przepisów. Z jednej strony masz rację, że w telewizji prezentowane są głównie nagłaśniane i rozdmuchiwane sprawy, ale z drugiej wcale nie jest tak, że szerszy dostęp do uprawnień na posiadanie broni palnej nie wpłynąłby na statystyki zabójstw. Z jednej strony jak komuś w niezbyt uczciwych zamiarach zależy nabyć broń to i tak taką broń kupi, bo to nie jest jakiś wielki problem. Nie zgadzam się jednak z tezą, że szerszy dostęp oznacza bezpieczniejsze życie. Według mnie mylisz się pisząc, że "gdyby ktoś z tych uczniów/nauczycieli miał broń", ponieważ pomijając to że dużo osób po prostu broni palnej nie chce posiadać i jest to całkiem normalne. Drugą sprawą jest to, że wcale nie wygląda to tak łatwo jak Ci się wydaje, że wyciągasz "spluwę i sprzątasz gościa". Z tym zgodzić się nie mogę... Oczywiście adrenalina i sytuacja realnego zagrożenia życia robi swoje, ale wiem, że i tak dużo osób w takich sytuacjach waha się, a choćby chwila zawahania sprawia że przeciwnik, który sięgając po broń nie ma zahamowań, po prostu zrobi swoje, mimo tego że ty również miałeś/miałaś broń... Do tego wszystkie aspekty kulturowe, demograficzne, etc. To co sprawdza się (choć nie wiadomo czy realnie się sprawdza) w jednym państwie nie oznacza, że po przeniesieniu na nowy grunt będzie podobnie.

Tak na koniec dodam jeden przykład... Chciałbyś mieć w Polsce takie przykłady jak tych popier... debili z glockami za paskiem jak w Brooklyn'ie? Mnie jakoś taka perspektywa nie kręci, a jestem pewien, że i u nas znalazłoby się dość idiotów by tak się "nosić". Obecnie już jest dość napadów (o tych na policję nawet nie wspominam), a wtedy dając im do ręki broń, byłoby duuużo gorzej...
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: Nemedis w Marca 18, 2010, 15:46:38
...I dlatego jestem za większym dostepem do broni w Polsce, tak jak jest to już w USA.

Uprzedzam głupie komentarze. Badania potwierdzaja, że większy dostep społeczeństwa do broni wcale nie zwiększa dostepu do tej broni przestępcom, a przynajmniej nie w sposób odczuwalny. Do tego, zazwyczaj nie daje się broni byle komu, od tego sa badania. I nie dawac mi tu sporadycznych przykładów nagłośnianych przez media, takich jak "młody student wszedł do szkoły z bronią i zaczał strzelać do przechodzących ludzi wykrzykując "bla bla bla" i "blah blah blah", bo ja moge podać pełno takich, w których przypadku broń po stronie ofiary mogłaby uratować życie wielu. Tak jak tutaj. gdyby ktoś z tych uczniów/nauczycieli miał broń, pomijając atakującego? Dodatkowo, badania potwierdzają, że jeśli chodzi o zwykłe morderstwa, stosunkowo rzadko używa się broni palnej (szczególnie długiej).
Też kiedyś miałem podobne zdanie... Teraz jednak nie jestem już tego taki pewien, a skłaniam się raczej ku pozostawieniu obecnych przepisów. Z jednej strony masz rację, że w telewizji prezentowane są głównie nagłaśniane i rozdmuchiwane sprawy, ale z drugiej wcale nie jest tak, że szerszy dostęp do uprawnień na posiadanie broni palnej nie wpłynąłby na statystyki zabójstw. Z jednej strony jak komuś w niezbyt uczciwych zamiarach zależy nabyć broń to i tak taką broń kupi, bo to nie jest jakiś wielki problem. Nie zgadzam się jednak z tezą, że szerszy dostęp oznacza bezpieczniejsze życie. Według mnie mylisz się pisząc, że "gdyby ktoś z tych uczniów/nauczycieli miał broń", ponieważ pomijając to że dużo osób po prostu broni palnej nie chce posiadać i jest to całkiem normalne. Drugą sprawą jest to, że wcale nie wygląda to tak łatwo jak Ci się wydaje, że wyciągasz "spluwę i sprzątasz gościa". Z tym zgodzić się nie mogę... Oczywiście adrenalina i sytuacja realnego zagrożenia życia robi swoje, ale wiem, że i tak dużo osób w takich sytuacjach waha się, a choćby chwila zawahania sprawia że przeciwnik, który sięgając po broń nie ma zahamowań, po prostu zrobi swoje, mimo tego że ty również miałeś/miałaś broń... Do tego wszystkie aspekty kulturowe, demograficzne, etc. To co sprawdza się (choć nie wiadomo czy realnie się sprawdza) w jednym państwie nie oznacza, że po przeniesieniu na nowy grunt będzie podobnie.

Tak na koniec dodam jeden przykład... Chciałbyś mieć w Polsce takie przykłady jak tych popier... debili z glockami za paskiem jak w Brooklyn'ie? Mnie jakoś taka perspektywa nie kręci, a jestem pewien, że i u nas znalazłoby się dość idiotów by tak się "nosić". Obecnie już jest dość napadów (o tych na policję nawet nie wspominam), a wtedy dając im do ręki broń, byłoby duuużo gorzej...

Nie mówie (pisze), że nie. Dużo w tym racji. Tylko, że mimo wszystko... Natrafiłem kiedyś na wyniki badań i one bardzo konkretnie mówiły, że opłaca się choćby spróbować. A już na pewno większy dostęp do broni społeczeństwo nie zaszkodzi. Przestępcy zdobywają broń z innych miejsc, nawet gdyby chcieli, zdobycie broni legalnie byloby dla nich trudne i nieopłacalnie - to są sporadyczne przypadki. Dodatkowo, jak już pisałem, morderstwa bronią palną (!) są bardzo rzadkie w porównaniu z innych typów zabójstwami. Dominuje krótka broń biała (głównie noże) i gołe ręce.

Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: celtus w Marca 18, 2010, 16:53:08
hmm udostępnienie broni białej miało by sens ale tylko na pewnych warunkach
ponieważ z doświadczenia wiem że człowiek z bronią palna rozdrażniony i podpity sam nie jest pewien kiedy jej użyć bo zagrożeniem dla niego może być zapytanie się o fajka
była podobna sytuacja u mnie na kładce 2 chłopaków z sąsiedztwa zarobiło kulkę bez większego powodu
są to osoby które lubią wypić ale w życiu nie słyszałem aby się z kimś bili albo zaczepiali ludzi na ulicy
wiec wątpię aby stwarzali jakiekolwiek zagrożenie co najwyżej mogli sobie robić jaja albo przeklinać

tak wiec moim zdaniem noszenie broni powinno być zabronione pod wpływem alkoholu i grozić odebraniem jej oraz jakaś dokuczliwa karą
oczywiste jest że i tak nie zlikwidowano by w ten sposób tego problemu

jeszcze jest inne rozwiązanie udostępnienie broni ale do użycia tylko na terenie posesji właściciela
a do warunków miejskich większe udostępnienie innego rodzaju broni typu paralizatory/mocny gaz/czy pistolety na gumiaki itp..
lecz zakazanie takiej broni jak noże czy palki przekraczające ustalona twardość materiału czyli udostępnienie tylko z zakończeniami np gumowymi

bo jednak noszenie broni przez spora ilość społeczeństwa na pewno nie zapewniło by mi poczucia bezpieczeństwa wręcz przeciwnie


Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: proud w Marca 18, 2010, 17:05:51
a do warunków miejskich większe udostępnienie innego rodzaju broni typu paralizatory/mocny gaz/czy pistolety na gumiaki itp..
Również to co wymieniasz jest niezwykle groźne i może zabić, a na dodatek daje świadomość osobie która to nosi "Eee... nikogo tym nie zabiję, więc się pobawię.", a nie wiem czy takie podejście z paralizatorem 500k V, czy taserem odległościowym ~5m jest bezpieczniejsze i mniej inwazyjne od Glocka 9mm.
Podobnie sprawa ma się gazu. Użycie obecnie dozwolonego 20% OC jest już bardzo groźne dla oczu, nosa oraz ust, a co dopiero podnosząc zawartość do 30% OC - ponieważ piszesz "mocnego", więc mocniejszego niż obecnie, a te 30% mogą już być więcej niż groźne i sprawa mogłaby wyglądać, tak jak wyżej pisałem o paralizatorze stosowanym dla zabawy.
W pistolety na amunicję gumową nawet nie ma co wchodzić, bo chyba nie trzeba tłumaczyć jak kończy się trafienie w twarz - tym bardziej oko, kolano, brzuch, a nawet klatkę piersiową.
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: celtus w Marca 18, 2010, 17:21:35
a do warunków miejskich większe udostępnienie innego rodzaju broni typu paralizatory/mocny gaz/czy pistolety na gumiaki itp..
Również to co wymieniasz jest niezwykle groźne i może zabić, a na dodatek daje świadomość osobie która to nosi "Eee... nikogo tym nie zabiję, więc się pobawię.", a nie wiem czy takie podejście z paralizatorem 500k V, czy taserem odległościowym ~5m jest bezpieczniejsze i mniej inwazyjne od Glocka 9mm.
Podobnie sprawa ma się gazu. Użycie obecnie dozwolonego 20% OC jest już bardzo groźne dla oczu, nosa oraz ust, a co dopiero podnosząc zawartość do 30% OC - ponieważ piszesz "mocnego", więc mocniejszego niż obecnie, a te 30% mogą już być więcej niż groźne i sprawa mogłaby wyglądać, tak jak wyżej pisałem o paralizatorze stosowanym dla zabawy.
W pistolety na amunicję gumową nawet nie ma co wchodzić, bo chyba nie trzeba tłumaczyć jak kończy się trafienie w twarz - tym bardziej oko, kolano, brzuch, a nawet klatkę piersiową.

dobrze najlepiej żyjmy jak żyjemy i lepiej moim zdaniem dostać gazem niż nożem w brzuch albo hartowanym batonem po głowie czego zapewniam że nie przeżyjesz jeśli ktoś włoży w to siłę i nie zna umiaru
bo taki baton jest wstanie połamać czysta kość udowa krowy wiem bo robiłem testy na wytrzymałość swojego batona wiec twoja czaszka nie sprawia mu problemow
na szczęście ja wiem czym jest umiar ale przypadki i tak chodzą po ludziach parę cm i zamiast kolesie odstraszyć trafiamy w skroń
a na wprowadzenie jakiejkolwiek broni powinno być zezwolenie w którym np takowa broń powiną być zakazana do użytku osobnikom spisywanym w pewnych warunkach albo podejrzanych o pobicie itp
i takową broń powinno nie otrzymywać się nigdzie indziej niż na Policji a nie na zakupach przez internet wyposażyć się w kałasza na gumiaki i bawić się w neuroshime
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: Jezus w Marca 18, 2010, 19:26:30
Zacznijmy do tego, że należałoby zmodyfikować prawo bo teraz okaleczając napastnika w obronie własnej często to on jest tym poszkodowanym. Kiedy zmienimy to, możemy myśleć o broni palnej. Oczywiście obowiązkowo szczegółowe testy, wgląd w przeszłość potencjalnego nabywcy i wysokie kary (nawet więzienie) za używanie tej broni w innym celu niż obrona własna czy strzelectwo sportowe.
Tak na marginesie nawiązując do wypowiedzi prouda o zabawie paralizatorami czy gazem: kiedyś kumple bawili się gazem łzawiącym. Otworzyli okno, popsikali tym na podwórko, ale że wiał mocny wiatr, sami odczuli skutki swojej zabawy :)
BTW, offtopic FTW!
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: rara w Marca 18, 2010, 19:57:14
Popieram Celtusa w tej sytuacji, lepiej żeby zostało jak jest, bardziej uśmiecha mi sie wizja bycia skopanym niż zastrzelonym, przez kretynów, którym sie coś nie przypasuje albo będą po prostu chcieli poszpanować nowo zakupioną klamką.
Tak jak ktoś wyżej pisał - nie jest łatwe dla normalnego człowieka wycelować i strzelić do napastnika, a chwila moment i idiota który Cie atakował odbiera Ci broń po czym on już skrupułów mieć nie będzie.

@ Jezus
Zaraz zmodyfikujemy lekko nazwe tematu i nie będzie offtopu :P
Tytuł: Odp: Skinhead & redwatch
Wiadomość wysłana przez: celtus w Marca 18, 2010, 22:11:14
Zacznijmy do tego, że należałoby zmodyfikować prawo bo teraz okaleczając napastnika w obronie własnej często to on jest tym poszkodowanym. Kiedy zmienimy to, możemy myśleć o broni palnej. Oczywiście obowiązkowo szczegółowe testy, wgląd w przeszłość potencjalnego nabywcy i wysokie kary (nawet więzienie) za używanie tej broni w innym celu niż obrona własna czy strzelectwo sportowe.
Tak na marginesie nawiązując do wypowiedzi prouda o zabawie paralizatorami czy gazem: kiedyś kumple bawili się gazem łzawiącym. Otworzyli okno, popsikali tym na podwórko, ale że wiał mocny wiatr, sami odczuli skutki swojej zabawy :)
BTW, offtopic FTW!
gaz to szczerze mówiąc szit jakich mało
lepszy jest żel :D
Tytuł: Odp: Skinhead, redwatch, bezpieczeństwo na ulicach.
Wiadomość wysłana przez: sir Luca w Marca 18, 2010, 23:25:24
Zastanawia mnie czy zwolennicy broni wiedzą że sztandarowy przykład państwa w którym jest łatwy dostęp do broni palnej jest równocześnie przez specjalistów uważane za państwo typowo policyjne? Tak, mówię o Stanach Zjednoczonych. Tam Policja ma dużo szersze uprawnienia niż w Polsce, nie mają obowiązku oddawania chociażby strzałów ostrzegawczych, a co więcej jak odczuwają zagrożenie życia, mogą otworzyć ogień pierwsi, co u nas jest niezgodne z prawem. Tam nawet szkoli się policjantów jak rozpoznać i ocenić potencjalnego napastnika i jego możliwości ataku a w razie potrzeby zlikwidować zagrożenie przed wystąpieniem... Wiec nie można twierdzić że bezpieczeństwo wzrasta po udostępnieniu broni obywatelom. Tam inaczej działa cały wymiar sprawiedliwości i inne są metody prewencji.
Tytuł: Odp: Skinhead, redwatch, bezpieczeństwo na ulicach.
Wiadomość wysłana przez: celtus w Marca 18, 2010, 23:44:08
Zastanawia mnie czy zwolennicy broni wiedzą że sztandarowy przykład państwa w którym jest łatwy dostęp do broni palnej jest równocześnie przez specjalistów uważane za państwo typowo policyjne? Tak, mówię o Stanach Zjednoczonych. Tam Policja ma dużo szersze uprawnienia niż w Polsce, nie mają obowiązku oddawania chociażby strzałów ostrzegawczych, a co więcej jak odczuwają zagrożenie życia, mogą otworzyć ogień pierwsi, co u nas jest niezgodne z prawem. Tam nawet szkoli się policjantów jak rozpoznać i ocenić potencjalnego napastnika i jego możliwości ataku a w razie potrzeby zlikwidować zagrożenie przed wystąpieniem... Wiec nie można twierdzić że bezpieczeństwo wzrasta po udostępnieniu broni obywatelom. Tam inaczej działa cały wymiar sprawiedliwości i inne są metody prewencji.

ja to uważam za plus bo u nas szczerze mówiąc Policja nic nie może
Tytuł: Odp: Skinhead, redwatch, bezpieczeństwo na ulicach.
Wiadomość wysłana przez: Jezus w Marca 19, 2010, 11:56:39
Zastanawia mnie czy zwolennicy broni wiedzą że sztandarowy przykład państwa w którym jest łatwy dostęp do broni palnej jest równocześnie przez specjalistów uważane za państwo typowo policyjne? Tak, mówię o Stanach Zjednoczonych. Tam Policja ma dużo szersze uprawnienia niż w Polsce, nie mają obowiązku oddawania chociażby strzałów ostrzegawczych, a co więcej jak odczuwają zagrożenie życia, mogą otworzyć ogień pierwsi, co u nas jest niezgodne z prawem. Tam nawet szkoli się policjantów jak rozpoznać i ocenić potencjalnego napastnika i jego możliwości ataku a w razie potrzeby zlikwidować zagrożenie przed wystąpieniem... Wiec nie można twierdzić że bezpieczeństwo wzrasta po udostępnieniu broni obywatelom. Tam inaczej działa cały wymiar sprawiedliwości i inne są metody prewencji.
I prawidłowo. Sorry ale to co u nas jest, jest żałosne. Policjant musi chyba dostać niezłe bęcki żeby mógł użyć broni, a i to nie jestem pewien czy nie poniósłby za to żadnych konsekwencji. Powrotu do ZOMO nie będzie więc się nie martw.
Tytuł: Odp: Skinhead, redwatch, bezpieczeństwo na ulicach.
Wiadomość wysłana przez: Nemedis w Marca 19, 2010, 15:52:31
Zastanawia mnie czy zwolennicy broni wiedzą że sztandarowy przykład państwa w którym jest łatwy dostęp do broni palnej jest równocześnie przez specjalistów uważane za państwo typowo policyjne? Tak, mówię o Stanach Zjednoczonych. Tam Policja ma dużo szersze uprawnienia niż w Polsce, nie mają obowiązku oddawania chociażby strzałów ostrzegawczych, a co więcej jak odczuwają zagrożenie życia, mogą otworzyć ogień pierwsi, co u nas jest niezgodne z prawem. Tam nawet szkoli się policjantów jak rozpoznać i ocenić potencjalnego napastnika i jego możliwości ataku a w razie potrzeby zlikwidować zagrożenie przed wystąpieniem... Wiec nie można twierdzić że bezpieczeństwo wzrasta po udostępnieniu broni obywatelom. Tam inaczej działa cały wymiar sprawiedliwości i inne są metody prewencji.

To nic nie zmienia - nie mówimy o broni i systemie w policji. Chodzi o zupełnie coś innego, a badania nie mówią ogólnie o przestępczości, ale o konkretnie o tym, o czym piszemy - bron w społeczeństwie. A to, że w Polsce jest beznadziejne prawo pod tym względem, to inna bajka... Teraz, gdy policjant (lub ktokolwiek z pozwoleniem na broń - chociaz, wystarczy przeciez nóż czy ręce) zaatakuje w "samoobronie" atakującego, robią z atakującego ofiare. I miesiącami się ciągnie dochodzenie, czy aby na pewno nie przekroczono granic obrony koniecznej. Absurd.
Tytuł: Odp: Skinhead, redwatch, bezpieczeństwo na ulicach.
Wiadomość wysłana przez: sir Luca w Marca 19, 2010, 16:32:29
Nie wiem czy zauważyłeś ale te sprawy są bardzo ze sobą powiązane... W Stanach masz dostępną broń ale masz większy strach przed policją, nawet za samo wyciągnięcie broni przy funkcjonariuszu możesz zostać postrzelony. Tak w ramach prewencji, żebyś przez przypadek nie strzelił. Nie mówię że od razu zabijają ale uniemożliwiają skutecznie atakować. Więc zwykły obywatel zaczyna zastanawiać się czy na pewno ta broń jest mu niezbędna a bandzior wie że każda agresja może się dla niego źle skończyć. Tak więc to nie chodzi o samą broń. System trzeba zmienić a nie pojedyncze przepisy...
Tytuł: Odp: Skinhead, redwatch, bezpieczeństwo na ulicach.
Wiadomość wysłana przez: Nemedis w Marca 20, 2010, 23:51:51
Wracając do tematu dziwnych subkulrut (i przy okazji nawiązując do tematu JP itd) ja uważam, że to się bierze ze szkół. Nie ma kija ani marchewki. Nie ma motywacji, nie ma dyscypliny. "Młodzi ludzie" (jak to fajnie brzmi) w szkole dostają wyraźne bodźce, że im wszystko wolno, a potem zderzają się bardzo boleśnie z rzeczywistością, jak wchodzą w prawdziwe życie. Nagle się okazuje, że nie wszystko im wolno! Że świat jednak nie jest pełen frajerów jak ten kurczak w okularach który odrabiał za nich zadania domowe bo straszyli go spaleniem domu!


U nas, w Polsce, bardzo źle działa edukacja. Najbardziej źle jest chyba na etapie gimnazjum. Nawet zainteresowań jest mało do rozwijania - wszystko walneli w sztuke. Nie ma już podziałów, jest sztuka i to wszystko. I jeśli jakiejs pani się zachce szydełkować - będa szydełkować chłopacy, bo ich pani się tak zachciało. Kiedyś to były chociaz sensowne podziały. Jednak, nie wszystko na etapie PRL było złe. Było ciężko, ale nie było pod tym względem tak absurdalnie i głupio.

Aha, i zobaczycie. Niedługo będzie trzeba mieć dyplom od miotły.

Już teraz przyjmuje się ludzi z papierami, a nie z umiejętnościami (i to nawet nie takie teraz, bo to już trwa, tylko, ze sie nasila).

Żyjemy w dziwnym kraju pany. Ale za to w jak zabawnym świecie!
Tytuł: Odp: Skinhead, redwatch, bezpieczeństwo na ulicach.
Wiadomość wysłana przez: Nacjo w Czerwca 09, 2010, 23:57:46
Ja akurat wspieram inicjatywę red watch.
PS Antifa to niemyte debile.

 Teksty o niemytych debilach sobie daruj, bo nie jesteś na GG.
Tytuł: Odp: Skinhead, redwatch, bezpieczeństwo na ulicach.
Wiadomość wysłana przez: Conrad Shieldcrusher w Czerwca 10, 2010, 00:57:43
Mam pomysła, cyce! Załóżmy naszą własną subkulturę! :P Naszym znakiem rozpoznawczym będą miecze, tarcze, obuchy przykitrane do paska, bądź na plecy! Gwarantuję, że nawet pięciu dresów/skinów/i innych ów do naszych dwóch nie podejdzie :D Będziemy rysować gdzie popadnie heraldykę z M&B, a w wolnych chwilach będziemy tłuc resztę subkultur usprawiedliwiając się tym że np.: "M&B wypowiedziało wojnę NR po tym jak NR zaatakowało włości M&B". Będziemy to pisać kurde wszędzie! Będziemy tłuc wszystkich ot tak sobie, dla funu. Powiesimy kilku frajerów, paru zetniemy głowy i będzie git majonez, chłopaki! Będziemy robić karawany do innych miast i będziemy atakować TIRy, tłumacząc się tym, że niszczymy gospodarkę wrogiego królestwa. Będziemy prowadzać związanych ludzi do barów, tłumacząc się, że szukamy wykupicieli. Jest jednak jeden szkopuł. Musimy nauczyć się brzuchomówstwa, ponieważ postaci w M&B nie ruszają ustami jak mówią.

A tak na serio, to każda subkultura ma podobny cel, ale wykluczają się wzajemnie. Rozumiem, że gdy należymy do subkultury poznajemy ludzi z którymi się rozumiemy, że znajdujemy swoje miejsce, że za bardzo lubujemy się w przemocy, ale ludzie to dziwne istoty. Człowiek to w gruncie rzeczy dobra istota. Zauważcie, że każda subkultura próbuje naprawić świat, ale każda ma inną wizję idealnego świata. Dużo tutaj filozofii. Trzeba będzie jak mnie znów ściśnie na kupę pomyśleć o tym w świątyni dumania :)
Tytuł: Odp: Skinhead, redwatch, bezpieczeństwo na ulicach.
Wiadomość wysłana przez: Nacjo w Czerwca 10, 2010, 22:48:42
Odczep się od NR. Poza tym nacjonalizm to nie subkultura. Narodowcy walczą z Utopizmem czyli tworzeniem świata idealnego. Mogę się o tym rozpisywać ale to nie forum na takie wywody. Jak chcesz coś wiedzieć to zobacz www.youtube.com/user/NacjoNR
Tytuł: Odp: Skinhead, redwatch, bezpieczeństwo na ulicach.
Wiadomość wysłana przez: Grievous w Czerwca 10, 2010, 22:59:49
Narodowcy walczą z Utopizmem
Że co? A czy OUN-UPA to nie byli utopiści? Przecież im marzyła się Ukraina pozbawiona Polaków i rusków. A Serbowie? Oni także dążyli do utopijnej Wielkiej Serbii. Ustasze? Ich słynne: 1/3 Serbów wymordujemy, 1/3 nawrócimy na Katolicyzm, a 1/3 wypędzimy. Że już nie wspomnę o III Rzeszy i "Ostatecznym Rozwiązaniu", bądź o endekach i ich marzeniach. W każdej ideologi są pragmatyzmy i idealizmy - te drugie prowadzą właśnie do utopii...
Tytuł: Odp: Skinhead, redwatch, bezpieczeństwo na ulicach.
Wiadomość wysłana przez: Nacjo w Czerwca 10, 2010, 23:06:18
Już mówiłem, to raczej nie forum na takie dyskusje. Pisz do NacjoNR (mój kanał) na youtube.com
Poza tym UPA to ukraińscy szowiniści. Narodowcy w znaczeniu, że Polscy. Polski nacjonalizm nie zakłada utopizmu, ba sprzeciwia się mu. A tzw. korporacjonizm to taka bajka w której niestety część z naszych nadal wierzy.
Tytuł: Odp: Skinhead, redwatch, bezpieczeństwo na ulicach.
Wiadomość wysłana przez: Conrad Shieldcrusher w Czerwca 11, 2010, 09:07:29
Odczep się od NR. Poza tym nacjonalizm to nie subkultura.

Tak masz rację, że nacjonalizm nie jest subkulturą, ale kiedyś ONR, a teraz NR to w dzisiejszych czasach zwykły odłam ruchu skinhead. NR to zasrani hipokryci, dlaczego? Napisałeś, że jesteś bardzo wierzącym katolikiem, więc pomyśl sobie kim byli pierwsi katolicy. Dlaczego Narodowi Radykaliści nie sięgają, aż do korzeni prawdziwej, pogańskiej Polski, która była zamieszkiwana prawie tylko i wyłącznie przez czystej krwi Słowian? Chrześcijańska nacja w 80% zmiotła prapolską kulturę z powierzchni ziemi. Podziękuj teraz swoim piepszonym księżom- postkapłanom i swoistym spadkobiercom starego chrześcijaństwa, że nie mamy pojęcia o naszych przodkach. Nie wiemy prawie nic kim jesteśmy. Jak możecie wierzyć w Boga, którego kapłani pozbawili nas PRAWDZIWEJ świadomości narodowej. Ja rozumiem to całe nawracanie na chrześcijaństwo, że było to nieuniknione, ale niszczyć całą kulturę!? Wiesz, dlaczego św. Wojciech został zamordowany przez Prusów? Żeby np. Muzułmanie wpadli do Watykanu i wyrwali wam całą bazylikę św. Piotra, aż po same fundament to też byś chyba ich pozabijał, nie tak? Druga sprawa to to, że mówisz, że nie jesteście utopistami, a na dodatek sprzeciwiacie się temu. Ku**a przecież wy non-stop pierdzielicie o Polsce tylko dla Polaków, a czym jest według was Polska w której mieszkają tylko Polacy? KRAJEM IDEALNYM- UTOPIĄ. Wiesz co to jest Utopia?

Skąd wiesz, że jesteś 100% Polakiem, a nie tylko obywatelem Polski?
Czy Twoi przodkowie brali udział w jakiejkolwiek wojnie?
Polecam Ci pogadanie ze swoimi dziadkami, albo/i poczytanie kościelnych spisów urodzin, abyś nie miał zonka jak okaże się, że masz korzenie niemiecko-żydowskie:D

Już mówiłem, to raczej nie forum na takie dyskusje.

To jest forumowy offtopic. Mam Ci przetłumaczyć na polski?

P.S Jeżeli obrażę swoim postem Twoje uczucia religijne, to ty tym samym obrażasz moje, więc uprzedzam Twojego kolejnego posta.

Edit: Adminie/Moderatorze błagam na kolanach, nie zamykajcie tematu w wypadku jakieś lekkiej różnicy zdań :P Ciekawa dyskusja się szykuje :)
Tytuł: Odp: Skinhead, redwatch, bezpieczeństwo na ulicach.
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Czerwca 11, 2010, 09:57:06
Conrad dobrze tutaj prawi.
Sam nie miałem zamiaru wypowiadać się w tym temacie, no ale ustosunkuję się lekko.
Tak więc, Panie nacjo, Conrad ma rację. Dzisiejsi Polacy mają już bardzo słabe pojęcie o prawdziwych przodkach i mieszkańcach tych ziemi. Dzisiejsi Polacy mają mało wspólnego ze swoimi przodkami, ponieważ nasi słowiańscy ojcowie zostali wygnani lub zabici, a ponad to narzucono im czyjąś wiarę, wbrew ich woli.
Sam nie potępiam do końca ruchu Redwatch. Ale potępiam większość ugrupowań i bojówek ONR, NR, gdyż większość ich członków ślepo głosi poglądy, które są mocno zakrzywione według ich upodobań. Sam nie będę się wypowiadał, o swoich poglądach politycznych, ale są mocno zbliżone do Twoich Nacjo. Z tym, że bardziej radykalne.

Nie mówię, że wierząc w boga czynisz się gorszym patriotą. Nie, jesteś nacjonalistą dla współczesnej Polski, ale mimo wszystko nacjonaliści odnoszą się do swoich pogańskich przodków, o czym wielu po prostu nie pamięta, lub nawet robi to nieświadomie. Mamy tu symbolikę pogańską. Symbol White Pride- To pogański symbol celtycki, który brytyjscy nacjonaliści z ruchu Blood & Honor przyjęli jako swój symbol. Odnosi się to do ich pogańskich korzeni, gdyż ten symbol był jednym z najważniejszych na Wyspach. Potem został ochrzczony, ale to już inna sprawa. Tak samo swastyka jest pogańskim symbolem, przez słowian bardzo często stosowanym na wojnie, a zaczerpnięty został z tradycji Hinduskiej. Swastyka była symbolem szczęścia i pomyślności nawet w późno średniowiecznej Europie. Stąd znajduje się na wielu tarczach rycerzy, polskich, francuskich, niemieckich itp. Była też symbolem, który miał przynieść powodzenie Brunatnym Batalionom podczas II Wojny.

Stąd warto wiedzieć Nacjo, o takich podstawowych rzeczach. Współcześni Polacy nie są już w dużej mierze przodkami słowian, gdyż zostali oni przepędzeni, lub ich krew się mieszała. Sam miałem pradziadka Niemca. Być może Ty też masz domieszkę innej krwi. Warto się nad tym zastanawiać. Mimo podobnych poglądów, nie jestem patriotą, nie jestem dumny z bycia Polakiem. Uważam, że ONR, czy NR na próżno i przez głupotę stosują pewne symbole, zaprzeczajac samym sobie. Znam tych ludzi osobiście i powiem szczerze, że ich głupota i brak logiki mnie przytłacza. Biorą za świętość symbole nazistowskie,jednocześnie będąc patriotami. Wielu z nich dopiero potem się opamiętują i decydują, czy przyjmują patriotyzm, czy nazizm na swój pogląd. Do ONR należą ludzie, którzy nieświadomie zaprzeczają samym sobie. Często po to, bo lubią się pobić z innymi skinami.

ONR zaprzecza, że stosuje symbolikę nazistowską, ale cały czas odnosi się do ruchu nazistowskiego. Warto zwrócić na to uwagę.
Tytuł: Odp: Skinhead, redwatch, bezpieczeństwo na ulicach.
Wiadomość wysłana przez: beanshee w Czerwca 11, 2010, 11:25:02
Napisałeś, że jesteś bardzo wierzącym katolikiem, więc pomyśl sobie kim byli pierwsi katolicy. Dlaczego Narodowi Radykaliści nie sięgają, aż do korzeni prawdziwej, pogańskiej Polski, która była zamieszkiwana prawie tylko i wyłącznie przez czystej krwi Słowian? Chrześcijańska nacja w 80% zmiotła prapolską kulturę z powierzchni ziemi. Podziękuj teraz swoim piepszonym księżom- postkapłanom i swoistym spadkobiercom starego chrześcijaństwa, że nie mamy pojęcia o naszych przodkach. Nie wiemy prawie nic kim jesteśmy. Jak możecie wierzyć w Boga, którego kapłani pozbawili nas PRAWDZIWEJ świadomości narodowej. Ja rozumiem to całe nawracanie na chrześcijaństwo, że było to nieuniknione, ale niszczyć całą kulturę!? Wiesz, dlaczego św. Wojciech został zamordowany przez Prusów? Żeby np. Muzułmanie wpadli do Watykanu i wyrwali wam całą bazylikę św. Piotra, aż po same fundament to też byś chyba ich pozabijał, nie tak?

Rozbawiła mnie teza o świadomości narodowej wczesnośredniowiecznych Słowian. O czymś takim można mówić dopiero gdzieś tak w XIXw.
Takiemu średniowiecznemu chłopkowi dokładnie zwisało, czy podatki w jego wsi zbiera król Polski czy cesarz, czy ktoś zupełnie inny. Każą płacić, to płaci, każą iść do wojska to idzie. Pojęcie Polski jako ojczyzny było mu obce- nie czuł się obywatelem kraju, tylko mieszkańcem wsi, miasteczka etc.
I na czym miałby polegać powrót do "prawdziwej pogańskiej Polski"? Na oddawaniu czci siłom natury? Na stawianiu wszędzie posążków Światowita ze Zbrucza?

Tytuł: Odp: Skinhead, redwatch, bezpieczeństwo na ulicach.
Wiadomość wysłana przez: Conrad Shieldcrusher w Czerwca 11, 2010, 13:03:31

Rozbawiła mnie teza o świadomości narodowej wczesnośredniowiecznych Słowian. O czymś takim można mówić dopiero gdzieś tak w XIXw.
Takiemu średniowiecznemu chłopkowi dokładnie zwisało, czy podatki w jego wsi zbiera król Polski czy cesarz, czy ktoś zupełnie inny. Każą płacić, to płaci, każą iść do wojska to idzie. Pojęcie Polski jako ojczyzny było mu obce- nie czuł się obywatelem kraju, tylko mieszkańcem wsi, miasteczka etc.

Sorry stary, ale taka sytuacja miała się w Europie, aż do Rewolucji Francuskiej, a w Polsce, aż do Insurekcji Kościuszkowskiej:) Chłopa nie interesowało to, komu płaci podatki i gdzie mieszka. Tylko szlachtę interesowały granice, patriotyzm i polityka. Ale a propos świadomości narodowej Słowian. Myślę, że nie było dosłownej świadomości narodowej, ale bardziej świadomość tego, że należało się do plemienia, do jakiejś wspólnoty. Słowianie nie dzielili się na chłopów, wasali i seniorów, z czego wiadomo byli tam tylko ludzie wolni i maleńką część stanowili niewolnicy, dlatego szansa, że była wśród nich jakaś świadomość przynależności jest.

Mówisz, że o świadomości narodowej wczesnośredniowiecznych Słowian można mówić dopiero gdzieś tak w XIXw. Odpowiem Ci, że Watykan rękami Cyryla, Metodego i armii cesarstwa rzymskiego narodu niemieckiego, które non-stop dawało w kość Polanom, skutecznie zadbał oto, żebyś nie wiedział nic o tym co działo się przed XIXw. razem ze świadomością narodową włącznie. Mieszko I też odegrał w tym sporą rolę. Nasza nieświadomość narodowa polega na tym, że nie wiemy tak naprawdę kim jesteśmy. Germanie, Celtowie, Goci, Frankowie itp.  tłukli się z Rzymem, a Rzymianie zapisywali to co wiedzieli o nich, dlatego Niemcy, Anglicy, Francuzi itd. wiedzą skąd się wywodzą, wiedzą kim są. Wikingowie dużo podróżowali, a przede wszystkim mieli swoją "Eddę Starszą" z której dowiemy się bardzo wiele o ich wierzeniach i kulturze. My mieliśmy taką niedogodność, że prawie wszystko co słowiańskie, było uznane za szatańskie i tępione jak Polska długa i szeroka, a ludzie zmieniali wiarę ze zwykłego strachu i dla "świętego spokoju". Kto wie, przecież Słowianie także ukształtowali swoje własne pismo runiczne i może gdzieś głęboko pod ziemią znajdują się kamienne płyty z wyrytą nań całą mitologią, nawet niewielki fragment byłby wspaniałym odkryciem. Pomarzyć można:)


I na czym miałby polegać powrót do "prawdziwej pogańskiej Polski"? Na oddawaniu czci siłom natury? Na stawianiu wszędzie posążków Światowita ze Zbrucza?

Nie powiedziałem wcale, że musimy powracać do pogaństwa. Jestem ateistą, ale gdybym miał wybierać to wolałbym wierzyć w siły natury, w to co widzę, słyszę, to co ma siłę niszczącą i twórczą. Cieśla przybity do krzyża, który w dzisiejszych czasach zostałby umieszczony w zakładzie psychiatrycznym, odpada od razu.
Tytuł: Odp: Skinhead, redwatch, bezpieczeństwo na ulicach.
Wiadomość wysłana przez: rara w Czerwca 11, 2010, 13:53:30
O, widze że mój temat odżył i to na dodatek przez prawdopodobnie kolejnego inteligentnego lecz niestety omamionego przez chore poglądy człowieka jak Sieg czy Celtus.

Jak konkretnie wspierasz redwatch nacjo? Podrzucasz pomysły kogo by tu można dojechać czy mówiąc wspieram masz na myśli bierne popieranie.
Tytuł: Odp: Skinhead, redwatch, bezpieczeństwo na ulicach.
Wiadomość wysłana przez: szpsz w Czerwca 11, 2010, 16:50:34
Jestem Liberałem,
O wiele bardziej gospodarczym, ale tez obyczajowym - wciąż liberałem.

Ludzie pokroju Skinhead czy Punk, to dla mnie mało istotny temat
nie zwracam na to uwagi, bo imho człowiek w odpowiednim wieku z tego wyrasta
Oczywiście w głowie wiele zostaje, ale stanie pod blokiem z piwem to dupna perspektywa na przyszłość
a jak całe życie chodzi i skinuje czy punkuje no to jego sprawa - każdy ma swoja receptę na życie.

Mój brat był punkiem, ja przez długi okres młodości szedłem w jego ślady,
a potem odbiłem o 180* i sympatyzowałem w NOP.
W ten sposób kształciłem swoje poglądy poznając jedną i drugą stronę...
Co owocowało zgrzytami "tru" punków i skinów którzy mi mówili, że tak nie mogę
i albo jestem komunista albo faszysta a jak nie to wpier****

Do Dziś pamiętam, jak miałem jakieś 16 lat byłem ogolony na 3mm i nosiłem glany z biały sznurówkami do bojówek itp
słuchałem O!, czasem RAC, skinhead był dla mnie ruchem apolitycznym znałem jego historie itp, poznałem kilku rasowych skinheadów, ale i tak
pamiętam jak  mnie straszyła znajoma, że 3 jej kumpli z lokalnej antify po 21 lat chcieli mnie tłuc...
Załamałem się jak pomyślałem, że antifa to dorosłe chłopaki zajmujące się tłuczeniem gnojków.
Potem widziałem ich za sympatyzowanie lewackimi poglądami które się ze mną kłócą, ciężko znoszę socjalistów.
W obozie nacjonalistów też pięknie nie było i roiło się od idiotów... dlatego odbiłem od obu stron.

Wniosek był prosty, z Punka już wiele nie zostało - z apolitycznego ruchu zrobił się często lewacki syf, z tanimi winami na sztandarze;
Skinhead to NR albo WP - i przeważnie to nie NR ideologiczni którzy znają datę bitwy pod grunwaldem, a ignorancji i pół-dresy.
Do każdego z nich czułem odrazę, a i oni za moje myślenie liberalne oraz krytykę socjalizmu, odrzucali moje poglądy.
Wybór był prosty - olewam to w czym kto sympatyzuje - byle nie naruszał wolności innych ludzi.


a jakie rozwiązanie na idiotów stojących pod blokiem ?
Legalizacja broni - wtedy każdy człowiek jest równy - i ten wielki i ten mały.
A napadnięcie na kogoś, czy pobicie, wiąże się z możliwością postrzelenia.
Dla zaciekawionych tematem, zanim zaczną krzyczeć anarchia itp.
radzę sprawdzić badania przeprowadzone w stanach nt poziomu przestępczości.


Pozdrawiam
Szpsz
Tytuł: Odp: Skinhead, redwatch, bezpieczeństwo na ulicach.
Wiadomość wysłana przez: Nacjo w Czerwca 11, 2010, 22:37:09
Cytuj
Tak masz rację, że nacjonalizm nie jest subkulturą, ale kiedyś ONR, a teraz NR to w dzisiejszych czasach zwykły odłam ruchu skinhead. NR to zasrani hipokryci, dlaczego? Napisałeś, że jesteś bardzo wierzącym katolikiem, więc pomyśl sobie kim byli pierwsi katolicy. Dlaczego Narodowi Radykaliści nie sięgają, aż do korzeni prawdziwej, pogańskiej Polski
Polska powstała w 966r na skutek przyjęcia Chrztu przez Mieszka I, więc nie bajeruj mi tutaj o jakiejś prawdziwej religii itradycjach pogańskich.

Cytuj
Skąd wiesz, że jesteś 100% Polakiem, a nie tylko obywatelem Polski?
Czy Twoi przodkowie brali udział w jakiejkolwiek wojnie?
Polecam Ci pogadanie ze swoimi dziadkami, albo/i poczytanie kościelnych spisów urodzin, abyś nie miał zonka jak okaże się, że masz korzenie niemiecko-żydowskie
Mój przodek był Tatarem który odznaczył się męstwem w czasie jednej z bitew i dzięki temu zdobył szlachectwo. Kilka dni później przyjął Chrzest.
Tytuł: Odp: Skinhead, redwatch, bezpieczeństwo na ulicach.
Wiadomość wysłana przez: Grievous w Czerwca 11, 2010, 23:09:41
Cytuj
Tak masz rację, że nacjonalizm nie jest subkulturą, ale kiedyś ONR, a teraz NR to w dzisiejszych czasach zwykły odłam ruchu skinhead. NR to zasrani hipokryci, dlaczego? Napisałeś, że jesteś bardzo wierzącym katolikiem, więc pomyśl sobie kim byli pierwsi katolicy. Dlaczego Narodowi Radykaliści nie sięgają, aż do korzeni prawdziwej, pogańskiej Polski
Polska powstała w 966r na skutek przyjęcia Chrztu przez Mieszka I, więc nie bajeruj mi tutaj o jakiejś prawdziwej religii itradycjach pogańskich.
Aż mi się przypomniał Gomułka... Kiedy było milenium chrztu Polski władza zorganizowała alternatywne świeckie obchody - że niby świętują 1000 lecie powstania Polski. Kościół i historycy wówczas zdyskredytowali tą tezę twierdząc iż w 966 ochrzczono istniejący już kraj. Więc nie powtarzaj kłamstw PRL-owskiej propagandy...
Tytuł: Odp: Skinhead, redwatch, bezpieczeństwo na ulicach.
Wiadomość wysłana przez: Nacjo w Czerwca 11, 2010, 23:12:13
Nie obchodzi mnie co gadał Gomułka.
Jednak tutaj miał rację. To były inne czasy.
Tytuł: Odp: Skinhead, redwatch, bezpieczeństwo na ulicach.
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Czerwca 11, 2010, 23:32:57
Cóż, od razu widać, że ślepo ufasz ideałom narzucanym Ci przez pogląd ruchu do którego należysz, zamiast chłodno badać sprawę i fakty, aby kreować swój nie zamazany innymi opiniami pogląd. W tym wypadku nie dziwię się takiego wrogiego nastawienia do ruchów nacjonalistycznych, choć przyznam, że znam tam osoby posiadające naprawdę szerokie pojęcie o pochodzeniu, genezie i założeniach tego typu organizacji. O moich poglądach nie chcę się rozpisywać, ale ja nie należę, do żadnego ruchu, przynajmniej oficjalnie, bo czasem kontakty utrzymuję. Ale to pozwala mi kreować i wybierać własne wartości, nie biorąc pod uwagę niczyjego zdania. Dochodzę do tego poprzez badanie historii, badanie własnych korzeni oraz porównywanie tego, do systemu wartości, który posiadałem zanim zacząłem zastanawiać się nad idealnym ustrojem i ideologią. Dopiero, gdy mój system wartości i przekonań, który kreowałem odkąd mam historię w szkole, nałożył się w znacznym stopniu z ideologią i zasadami danego ustroju, postanowiłem wspierać go słownie i nie wstydzić się tego, a tym bardziej majac świadomość, że nie jestem marionetką pomniejszej organizacji.

Generalnie jest to Twój wybór. Nie obrażam Cię, ale takie proste zdanie można wyciągnąć z Twoich wiadomości. Jednak niezbyt poważnych czasem, być może z powodu braku argumentów.
Tytuł: Odp: Skinhead, redwatch, bezpieczeństwo na ulicach.
Wiadomość wysłana przez: szpsz w Czerwca 12, 2010, 09:21:46
Alkhadias

do kogo pijesz ?
Jeżeli do mnie to chyba jesteśmy w dużym nieporozumieniu.

Radzę nauczyć się czytania postów ze zrozumieniem.
Tytuł: Odp: Skinhead, redwatch, bezpieczeństwo na ulicach.
Wiadomość wysłana przez: Nacjo w Czerwca 12, 2010, 19:35:11
Cytuj
Cóż, od razu widać, że ślepo ufasz ideałom narzucanym Ci przez pogląd ruchu do którego należysz, zamiast chłodno badać sprawę i fakty, aby kreować swój nie zamazany innymi opiniami pogląd.
Od razu widać, że pan Alkhaidas najpierw napisze a potem pomyśli. Już wcześniej napisałem, że Korporacjonizm gloryfikowany przez większość narodowców to jakaś bzdura. W kwestii gospodarki jestem 99% Korwinistą. Własne poglądy (bardzo zbliżone do obecnych wykreowałem na podstawie tekstów i programów w niezależnych mediach, na długo przed tym, jak dowiedziałem się o istnieniu Nacjonalizmu.

Jeszcze wracając do hasła Polska dla Polków; Nie szerzy ono żadnej utopijnej wizji, ponieważ jest możliwe do realizacji. Oczywiście musimy utrzymać wysoką czystość etniczną, to prawda. Polacy w Polsce powinni stanowić ponad 95% społeczeństwa. (Jakby przez cały dzień jeść tylko kotlety to na wieczór dostałoby się ogromnego zatwardzenia, jakieś domieszki być muszą.)

Cytuj
idealnym ustrojem i ideologią
Ja tam się nad utopiami nie zastanawiam, nie ma sensu tworzyć nowych wojen i szerzyć dodatkowych podziałów.
Raz mi tylko w autobusie przyszła taka myśl: Utopia to świat w którym każdy zna swoje miejsce. I więcej tutaj nie trzeba.

A NR sie jest odłamem ruchu skinhead - Tym jest NS.
Zobacz sobie www.youtube.com/user/NarodowyNR - takich kolesi można nazwać po*******onymi skinami.
Tytuł: Odp: Skinhead, redwatch, bezpieczeństwo na ulicach.
Wiadomość wysłana przez: Grievous w Czerwca 12, 2010, 19:46:07
A ile niby osób w Polsce wg spisów powszechnych deklaruje narodowość polską? Bo chyba właśnie około 95% - Polska to jeden z nielicznych krajów na świecie gdzie główna grupa narodowościowa stanowi prawie 100% społeczeństwa... Znajdź inne takie państwo w Europie (poza San Marino, Maltą i innymi pierdółkami). To pusty slogan - tak samo ja mogę głosić: Warszawa stolicą Polski! Nacjonalizm to jest potrzebny - ale narodom, które albo nie mają własnego państwa, albo które są poddawane procesom asymilacyjnym ze strony dominującej grupy etnicznej. W Polsce nie trzeba żadnych nacjonalistów - po co oni są potrzebni? Zresztą polskim narodowcom zawsze było po drodze z zaborcami i okupantami: Dmowski - carski kolaborant, "Brygada Świętokrzyska" - współpraca z III Rzeszą, Piasecki - przydupas komuchów, Giertych - był we WRON. Nacjonalizm jest totalnie skompromitowany... 
Tytuł: Odp: Skinhead, redwatch, bezpieczeństwo na ulicach.
Wiadomość wysłana przez: Nacjo w Czerwca 12, 2010, 19:50:23
Cytuj
Dmowski - carski kolaborant
Przypomnij sobie kto był carem - to była kompletna lama, Dmowski o niczym nie donosił carowi tylko uważał, że bicie się na fronty na pewno nie pomoże Polsce. Nikt wtedy nie przypuszczał, że może dojść do Rewolucji Październikowej.
Tytuł: Odp: Skinhead, redwatch, bezpieczeństwo na ulicach.
Wiadomość wysłana przez: Grievous w Czerwca 12, 2010, 19:58:29
Nie jest ważna osoba cara - ważne iż ruscy byli dużo gorsi niż Austriacy... A Dmowski trwał przy ruskich aż do 1917. Ruscy nic nie oferowali - zero wolności, a on mimo to nadal przy nich trwał. Współpracował z najgorszym z zaborców - był podłym zdrajcą i wstyd mi jak widzę ulice nazywane nazwiskiem tego ruskiego przydupasa. Jakich bohaterów ma nacjonalizm? Jaka wybitna postać była nacjonalistą? Ta ideologia nie zapisała się dobrze w historii Polski - powinna zniknąć w odmętach niepamięci.       
Tytuł: Odp: Skinhead, redwatch, bezpieczeństwo na ulicach.
Wiadomość wysłana przez: Pierzasty w Czerwca 12, 2010, 20:29:23
Wiecie czemu Polacy w czasie zaborów byli w trudnej sytuacji?
Z powodu nacjonalizmu w krajach gdzie byli.
Pozdro dla tych którzy są tymi których nienawidzą za krzywdy dziadków.
Tytuł: Odp: Skinhead, redwatch, bezpieczeństwo na ulicach.
Wiadomość wysłana przez: Grievous w Czerwca 12, 2010, 20:51:09
Wiecie czemu Polacy w czasie zaborów byli w trudnej sytuacji?
Z powodu nacjonalizmu w krajach gdzie byli.
Pozdro dla tych którzy są tymi których nienawidzą za krzywdy dziadków.
To żeś odkrył Amerykę... Polacy nie byli w "jakichś krajach" tylko mieszkali w Polsce pod zaborem - no chyba że sądzisz iż np: Mazowsze było integralną częścią Rosji. To tak samo jak z Generalnym Gubernatorstwem czy PRL-em - były to twory podległe państwom ościennym, lecz to nadal było terytorium polskie...
Zresztą Austro-Węgry były bardzo tolerancyjne i niezbyt skore do asymilacji (poza Madziarami oczywiście, lecz oni w Galicji nie mieli nic do gadania).

A ja nadal nie rozumiem skąd z w homogenicznym kraju (prawie sami Polacy) funkcjonuje nacjonalizm - jeszcze zrozumiem w w Europie Zach bo mają dużo imigrantów, na Bałkanach jest mozaika narodowościowa, zrozumiem jeszcze Słowację i Bałtów... Ale u nas? Nacjonalizm dziś w Polsce zalicza to już całkowicie reakcjonizm - on tak pasuje do dzisiejszej Polski tak jak feudalizm...
Tytuł: Odp: Skinhead, redwatch, bezpieczeństwo na ulicach.
Wiadomość wysłana przez: Conrad Shieldcrusher w Czerwca 12, 2010, 22:50:52
Oczywiście musimy utrzymać wysoką czystość etniczną, to prawda.

Mój przodek był Tatarem który odznaczył się męstwem w czasie jednej z bitew i dzięki temu zdobył szlachectwo. Kilka dni później przyjął Chrzest.


Aha :D Wszystko jasne :D
Tytuł: Odp: Skinhead, redwatch, bezpieczeństwo na ulicach.
Wiadomość wysłana przez: Nacjo w Czerwca 13, 2010, 13:42:45
Zapomniałem dodać, że ta bitwa była na początku XV w.

A u nas jest nacjonalizm ponieważ lepiej się zabezpieczać niż leczyć.
Mamy coraz więcej imigrantów którzy coraz częściej pyszczą.
Tytuł: Odp: Skinhead, redwatch, bezpieczeństwo na ulicach.
Wiadomość wysłana przez: Argaleb w Czerwca 30, 2010, 03:06:00
Zapomniałem dodać, że ta bitwa była na początku XV w.

A u nas jest nacjonalizm ponieważ lepiej się zabezpieczać niż leczyć.
Mamy coraz więcej imigrantów którzy coraz częściej pyszczą.

Zaintrygowało mnie to...hmm w jakiej bitwie walczył twój przodek? I jak się zwał? Być może dysponujesz o nim informacjami? Chętnie bym cokolwiek poczytał:)

Co do nacjonalizmu. Zgadzam się tu w 100% z Greviousem. Po co takie ruchy akurat w naszym kraju? Jak dla mnie nacjonalizm już wkrótce odejdzie w zapomnienie chyba że naprawdę wydarzy się coś ważnego, coś co będzie miało kolosalny wpływ na los Polski...
Tytuł: Odp: Skinhead, redwatch, bezpieczeństwo na ulicach.
Wiadomość wysłana przez: Conrad Shieldcrusher w Czerwca 30, 2010, 11:31:54
Zapomniałem dodać, że ta bitwa była na początku XV w.

A u nas jest nacjonalizm ponieważ lepiej się zabezpieczać niż leczyć.
Mamy coraz więcej imigrantów którzy coraz częściej pyszczą.

Zaintrygowało mnie to...hmm w jakiej bitwie walczył twój przodek?

W Bitwie pod Grunwaldem, gościu :D Jaka była inna bitwa na początku XVw. w Polsce? :P
Tytuł: Odp: Skinhead, redwatch, bezpieczeństwo na ulicach.
Wiadomość wysłana przez: Argaleb w Czerwca 30, 2010, 13:02:18
Zapomniałem dodać, że ta bitwa była na początku XV w.

A u nas jest nacjonalizm ponieważ lepiej się zabezpieczać niż leczyć.
Mamy coraz więcej imigrantów którzy coraz częściej pyszczą.

Zaintrygowało mnie to...hmm w jakiej bitwie walczył twój przodek?

W Bitwie pod Grunwaldem, gościu :D Jaka była inna bitwa na początku XVw. w Polsce? :P

Były też pomniejsze starcia:) Poza tym nie jestem pewien czy ktokolwiek z Tatarów po Grunwaldzie otrzymał szlachectwo:D
Tytuł: Odp: Skinhead, redwatch, bezpieczeństwo na ulicach.
Wiadomość wysłana przez: tomaszproblem w Listopada 16, 2013, 17:38:14
Pobawię się trochę w archeologa....

Narodowcy i naziole to odłamy ruchu skinhead. Tzw. boneheadzi. Nikt nie słyszał o Oi!-owcach i SHARPACH? Jak ktoś już kiedyś powiedział , skinhead nie może byc rasistą .
Wbrew pozorom tych normalnych skinów wcale nie jest mało. Także tytuł nie powinien byc "Skinhead , ......" . Gościu w haringtonie , glanach i wykrzykujący "Polska dla Polaków" nie jest skinem . Jest jego imitacją. Tyle ode mnie.