Forum Tawerny Four Ways
Rozmowy Różne => Gadanie przy Ławie (Offtopic) => Wątek zaczęty przez: Rapodegustator w Maja 18, 2013, 20:20:59
-
Ostatnio przeglądałem sobie jakieś filmy dokumentalne, tak szczerze to z nudów, ale poniekąd z ciekawości.
Ten (według mnie) jest najbardziej interesujący, i z tego co w opiniach o nim wynika, to wielu ludzi po obejrzeniu go zaczęło myśleć jak normalny człowiek, a nie jak ograniczony niedorozwój. Zrozumiecie o co mi chodzi jak obejrzycie ten film: http://www.youtube.com/watch?v=Fxvzkv2g83M (http://www.youtube.com/watch?v=Fxvzkv2g83M)
Jest to film trwający 2 godziny i jest podzielony na 3 części:
I. Religijna - pokazuje astro - teologiczne podstawy chrześcijaństwa. Udowadnia, iż religia chrześcijańska jest jedynie splagiatowaną wersją wcześniejszych mitów, głównie egipskich i opiera się na astrologii.
II. 11 Września - dotyczy najsłynniejszej akcji terrorystycznej służb specjalnych USA, dokonanej na własnych obywatelach.
III. Banki i plan zniewolenia świata - czyli kto stoi za kontrolą światowej gospodarki i polityki
Oglądałem go kilka razy i wam też radzę tak zrobić. Zdałem sobie sprawę, żeśmy na tyle głupi, że sami będziemy chcieli być pozbawieni praw za sprawom naszych mediów, a potem... Będzie za późno byśmy mogli cokolwiek zrobić.
-
Troche racji tam jest ale za daleko się posuwają przez co ich teorie stają się bzdurne. Tak samo jak oni podważają twierdzenia innych, tak samo łatwo ja mogę podważyć twierdzenia twórców filmu. Niestety gdybym to zrobił na YT zostałbym zwyzywany od "wypranych mózgów". Nawet nie chce mi się wymieniać.
-
Zdaje mi się, czy zacytowałeś pierwszy lepszy komentarz jakiegoś właśnie "bezmózga" ?
-
O jezu chryste, teraz na TFW beda fani teorii spiskowych...
1. Hmmmm to chyba oczywiste ze religa chrzesjanska opiera sie troche na Egipskich wierzeniach i Rzymskich lub Greckich, bo Judea- byla blisko Egiptu i byla prowincja Rzymska. Sam Rzym jest teraz stolica tejze religii, wiec ktos tu Ameryki nie odkryl.
2. Ja po prostu uwielbiam te wszystkie teorie spiskowe, sa takie smienszne. Co bedzie za niedlugo? Ze Lech Kaczysnki sam podlozyl trotyl?
3. Jedna rzecz ci powiem- zamiast ogladac psuedo-naukowe g**a, poczytaj sobie ksiazke, dwie i wyrob sobie opinie. Oczywiscie, unikaj ksiazek z dzialu "Sci-Fi'. Chociaz patrzac na twoje inne posty, watpie ze twoj mozg zrozumie chocby podstawowe pojecia finansowe.
Twojego filmu nie ogladalem, nie mam 1:50h, a i tak wiem ze bedzie to wygladalo tak samo.
Pozdrawiam,
Adam Kur
EDIT: Zaczalem to "cos" ogladac. Boze, takiego g**na nigdy nie widzialem. Nie jest to w ogole na powaznie, a jak juz jest, to tylko klamia i klamia (szczegolnie z Horusem). Nie polecam.
-
Część religijna w wielu fragmentach jest naciągana, co sam zauważyłem oglądając to 1 raz, ale tu chodzi o coś innego. To ma pokazać, jak biblia w większości jest oparta na astrologii (nie, to nie jest astronomia. Astrologia a astronomia to coś zupełnie innego). Wystawianie opinii po fragmencie. Good job!
Reszty nie będę komentować bo to właśnie jest to co mówiłem. Jak obejrzysz CAŁOŚĆ to może zrozumiesz. To nie są teorie. Wszystko jest tam tłumaczone. Powiedz mi, wierzysz, że 12 ton stali wyparowało od zapalenia się benzyny? No wiesz, są ludzie, co w to wierzą, może lepiej im się śpi w nocy? Nie wiem.
-
A co, rzad USA tak naprawde szybko ukradl te 12t? Do kieszeni Bush wlozyl?
Eeeeee Drogi Krzysztofie Rapodegustatorze Kolumbie (lub Colonnie, jak kto woli). Kazda religia opiera sie na astrologii. Bo przeciez wiekoszosc religii glosi ze bog jest w niebie :)
A wlasnie, sam przyznales ze fragment o religii jest "naciagany". Moim zdaniem jest BARDZO naciagana. I jesli tam jest naciagana, to dlaczego reszta ma nie byc?
Tak w ogole, to idz se do Jaruzelskiego, powiedz mu jak bardzo cenisz Stan Wojenny. I jak juz bedziesz w Warszawie, to idz se tez do Palacu Kultury i wyskocz. Zrobisz nam wielka przysluge :)
-
A co, rzad USA tak naprawde szybko ukradl te 12t? Do kieszeni Bush wlozyl?
Eeeeee Drogi Krzysztofie Rapodegustatorze Kolumbie (lub Colonnie, jak kto woli). Kazda religia opiera sie na astrologii. Bo przeciez wiekoszosc religii glosi ze bog jest w niebie :)
A wlasnie, sam przyznales ze fragment o religii jest "naciagany". Moim zdaniem jest BARDZO naciagana. I jesli tam jest naciagana, to dlaczego reszta ma nie byc?
Tak w ogole, to idz se do Jaruzelskiego, powiedz mu jak bardzo cenisz Stan Wojenny. I jak juz bedziesz w Warszawie, to idz se tez do Palacu Kultury i wyskocz. Zrobisz nam wielka przysluge :)
Obejrzysz cały film, będziemy mieli o czym podyskutować. Bo słuchaj, to że bóg jest se w niebie nie jest wytłumaczeniem, że religie opierają się na astrologii.
Czy BARDZO jest naciągana, możliwe, ale są tam także informacje prawdziwe (będziesz się sprzeczał bo obejrzałeś jeden fragment filmu).
O tym bushu to nie wiem skąd wymyśliłeś, pewnie próbowałeś być śmieszny (nie wyszło).
PS: Ta dyskusja nie ma sensu. Bardziej zmieniła się w kłótnie, więc nie będę jej kontynuował.
PS2: Tą ostatnią prowokacje mogłeś se darować.
-
George Bush byl wtedy prezydentem USA. Ty oskarzasz rzad US o zniszczenie wizytowki Nowego Yorku, i tym samym zabicie wielu obywateli. A ty cos gadales tam ze to niemozliwe ze 12t stali nagle zniknelo. Wytlumacz mi wiec co sie, wedlug tej pogmatwanej teorii spiskowej z nia stalo.
Sa tam tez prawdziwe? A ile procent? 15%?
I jaka prowokacja? Wszyscy wiedza ze uwielbiasz wspanialego Jaruzelskiego, wiec dlaczego nie mialbys go odwiedzic? W koncu wiesz gdzie mieksza, bo co roku w rocznice Stanu Wojennego wszyscy "niedorozwoje" (co nie doceniaja czolgow na uliach, radzieckich filmow w TV i braku niemalze wszystkiego w sklepach) wychodza do niego, zeby mu "podziekac" za to wszystko
-
Zamiast oglądać durne filmy, lepiej pooglądaj jakieś wykłady na tym youtubie, seriously.
Nie zamierzam oglądać tego, ale nie jest żadną odkrywczą, ani kontrowersyjną informacją to, że na chrześcijaństwo wpływały różne wcześniejsze wierzenia, kultury, systemy filozoficzne, itp. Ale oczywiście ludzie nie znają historii kształtowania się chrześcijaństwa, ale trafiają na takie filmy, które wykorzystują pokrętne i dziwnie atrakcyjne rozumowanie spiskowe, które tak bardzo lubi np. Macierewicz.
Serio, lepiej już ten czas poświęcić nawet na wikipedię...
-
Ale pamietaj ze takie "sensacje" sa duzo bardziej ciekawe. Ludzie nie beda ogladac wykladow czy czytac wikipedii, bo za malo tam skandali, sensacji itp itd. Niektorze ludzie sa po prostu...glupi
-
Naprawdę, dziwi mnie to, że 95% osób które komentują ten film (jak np. HUtH nie oglądając go) skupia się na części religijnej, tak naprawdę najmniej znaczącej. Te 2 następne są najważniejsze. Dotyczące tego, jak jesteśmy podświadomie manipulowani przez telewizje. Powiedz mi, czy wiesz, które wieżowce się zawaliły, i w jaki sposób? Otóż, pierwszy został teoretycznie uderzony przez samolot, na skutek to czego rozpadł się w sposób, w który rozpadają się budynki burzone CELOWO. Tzn, w ten sposób nie mógł rozpaść się budynek o który rozbił się samolot. Tym bardziej, że sami architekci odpowiadali, że konstruowali ten budynek właśnie w taki sposób, by budynek przetrwał uderzenie samolotu z każdej strony. Ich słowa były nawet w tym Zeitgeist.
To samo z pozostałymi. Czy na skutek pożaru na 2 i 3 piętrze może się zawalić budowla tak, jakby była burzona SPECJALNIE? No nie wiem, dla mnie coś takiego wydaje się być dziwne...
Tylko zapytacie się, po co ktoś miałby coś takiego planować, jak np. rząd USA? No, np. w celu ograniczenia praw obywatelskich. Po takich katastrofach, ofiarach itp. łatwo jest zmanipulować opinie publiczną, by mogła przejść ustawa antyterrorystyczna, jednocześnie ograniczająca prawa ludzi.
-
Powiedz mi, czy wiesz, które wieżowce się zawaliły, i w jaki sposób?
Szczerze mówiąc, nie obchodzi mnie to... I tak bym nic z taką wiedzą nie zrobił.
A co do reszty... No cóż, pewnie jest jakieś prawdopodobieństwo, że "rząd" rozwalił swe własne światowe centrum handlu, własny pentagon i coś tam jeszcze, zabijając wielu ludzi, paraliżując i spisując na straty jeszcze więcej, po to żeby zaostrzyć kontrole(może kontrolę umysłów?) i wywołać wojnę, żeby wydać mnóstwo kasy, podjudzić cały świat muzułmański i w bardzo niezorganizowany sposób zdobyć na Bliskim Wschodzie jakieś wpływy(bo inwazja, a w szczególności okupacja, pokazały, jak wspaniałe plany mają Amerykanie).
Jest to ciekawy związek przyczynowo-skutkowy, choć jak dla mnie naprawdę nie trzeba odcinać sobie ręki, żeby mieć powód do wojny... Co pokazuje historia.
-
Akurat Zeitgeist jest sztandarowym przykładem pseudodokumentu. Nawet na zajęciach z metodologii omawialiśmy go jako przykład manipulacji faktami. Stoi w tym samym szeregu co pseudodokumenty Moora i to coś, co zawsze pokazują na religii przy temacie o zakazie aborcji.
-
Jest dużo innych filmów dokumentalnych traktujących o tych sprawach dużo lepszych niż Zeitgeist. Problemem takich filmów jest to, że ludzie często za bardzo wierzą w to co obejrzeli. Sam takich dokumentów obejrzałem masę (zarówno o 9/11, iluminatach, masonach, blood&bones, grupie Bilderberga, religiach, FED, Ancient Aliens (xD), filmy Dawsona etc.) i u mnie działały one w ten sposób, że pobudzały do samodzielnego szukania informacji na określone tematy. Niektóre poruszane w nich rzeczy po prostu pobudzały moją ciekawość i tyle. Część uważam za przesadzoną, część wydaje się całkiem logiczna, ale nigdy nie polecam łapania wszystkiego co w takich filmach usłyszymy. Jeśli ciekawią Cię takie tematy to olej tych marudzących wierzących w jedyną prawdę jaką prezentuje im TV i samemu szukaj, oglądaj, a następnie wyciągaj wnioski z tego co obejrzałeś. Nie łap bezgranicznie wszystkiego co takie filmy podsuwają Ci pod nos, bo będziesz zachowywał się podobnie do tych płaczków, którzy krytykują czegoś czego nigdy nie widzieli. :)
-
Rapodegustator nie ma co z czasem robić, skoro ogląda takie brednie.
-
Co do wypowiedzi Rapo
Czy na skutek pożaru na 2 i 3 piętrze może się zawalić budowla tak, jakby była burzona SPECJALNIE? No nie wiem, dla mnie coś takiego wydaje się być dziwne...
Ogien jest bardzo nieprzewidywalny. Moze doslownie strawic jakas czesc budowli, a jesli jest to na 2-3 pietrze (mi sie wydawalo ze byl troche wyzej, ale ok) to ma na sobie ciezar praktycznie calej budowli, wiec moze sie zawalic.
I czekaj. Ty probojesz nam wmowic ze Ameryka ogranicza prawa swoich obywateli? I co bedzie za chwile? Powiesz nam ze Amerykanie chca miec swojego krola? I ustawa anty-terrorystyczna jest potrzebna. Bardzo potrzebna. Patrz na przyklad Bostonu, 3 ludzi zginelo, 300 zostalo powaznie rannych, wielu stracilo nogi lub rece. I ty nam powiesz, ze za tym tez stoi rzad USA?
-
To nie Ameryka ogranicza prawa obywateli. Oni sami się o to proszą. Są podświadomie manipulowani przez media.
Te ustawy jak mówiłem są ograniczeniem praw obywatelskich. Będzie ich coraz więcej i więcej, aż pewnego razu, twój dom będzie mógł być przeszukany przez policję, bez twojej wiedzy i obecności. Będziesz mógł być aresztowany, przetrzymywany w nieskończoność, może i torturowany, i to tylko pod podejrzeniem że jesteś lub masz jakiś związek z terrorystami.
Polecam ci poczytać na internecie o tych ustawach bo zdaje mi się, albo na siłę próbujesz mi udowodnić swoje przekonanie na podstawie teorii (jak o tym nieprzewidywalnym ogniu. Przyznam, padłem ze śmiechu jak przeczytałem w jakie rzeczy jeszcze ludzie wierzą.)
-
Widze ze sie rozumiemy, ja tez caly czas sie smieje z twoich teorii.
Na reszte nie odpowiem, bo widze ze jestes na to za glupi
-
Jesli w ameryce obywatele sa ograncizani to co powiedziec o polsce....
-
Z tego człowieka widzę zrobił się znawca wszystkiego, począwszy od inżynierii budowlanej, kończąc na teologii :) Mam pytanie - Jak jesteś w stanie uwierzyć w "prawdę" na podstawie jednego filmu, ludzi których nie znasz i z którymi nie masz nic wspólnego, a nie wierzysz w to, co jest podawane wszędzie indziej? Twój światopogląd musi być strasznie kruchy, skoro jeden film zdołał go zburzyć.
-
Mam pytanie - Jak jesteś w stanie uwierzyć w "prawdę" na podstawie jednego filmu, ludzi których nie znasz i z którymi nie masz nic wspólnego, a nie wierzysz w to, co jest podawane wszędzie indziej? Twój światopogląd musi być strasznie kruchy, skoro jeden film zdołał go zburzyć.
Ciekawe czy to samo słyszały osoby, które po zapoznaniu się z twierdzeniami Kopernika zaczynały mieć wątpliwości w sprawie tego "co jest podawane wszędzie indziej". Oni z punktu widzenia historii też musieli mieć cholernie kruchy światopogląd, jeśli jedno twierdzenie zdołało go zburzyć...
-
Ciekawe czy to samo słyszały osoby, które po zapoznaniu się z twierdzeniami Kopernika zaczynały mieć wątpliwości w sprawie tego "co jest podawane wszędzie indziej". Oni z punktu widzenia historii też musieli mieć cholernie kruchy światopogląd, jeśli jedno twierdzenie zdołało go zburzyć...
Popełniasz podstawowy błąd. Mieszasz światopogląd z nauką.
-
Ciekawe czy to samo słyszały osoby, które po zapoznaniu się z twierdzeniami Kopernika zaczynały mieć wątpliwości w sprawie tego "co jest podawane wszędzie indziej". Oni z punktu widzenia historii też musieli mieć cholernie kruchy światopogląd, jeśli jedno twierdzenie zdołało go zburzyć...
Łapię o co ci chodzi, ale to nie jest dobre porównanie. Kopernik to był taki dzisiejszy Hawking, czy też po prostu naukowiec, a ludzie stojący za takimi dokumentami nie mają z nauką wiele wspólnego. Ponadto sama teoria heliocentryczna była również poparta przez inne autorytety i w środowiskach akademickich z czasem zyskała szerokie poparcie, a takich teorii spiskowych jest multum i istnieją od dawna, a jakoś świata nie wywracają. Poza tym sam Kościół zwalczał tamte poważne teorie, a z tych nowych "teorii" nikt sobie nic nie robi.
Jedyny plus jaki widzę, to właśnie to, co pisałeś wcześniej, że mogą takie filmy pobudzić do zainteresowania się tematem indywidualnie, ale szczerze mówiąc nie wszyscy mają racjonalne podejście, żeby nie łyknąć od razu tych tez z filmu...
-
Poza tym sam Kościół zwalczał tamte poważne teorie, a z tych nowych "teorii" nikt sobie nic nie robi.
Tak jak obecnie teorie takie zwalczają znajdujące się w rękach ogromnych holdingów media. Telewizja, prasa i radio jadą po tej samej linii, po której każą im ich właściciele i naprawdę naiwny jest ktoś, kto uważa, że istnieje coś takiego jak media niezależne. Ich właściciele mają powiązania z politykami co bezpośrednio wiąże się z nurtem jaki prezentują dane stacje. Proste.
Poza tym w kwestii teorii spiskowych. Zgadzam się, że niektóre są wręcz absurdalne, ale za częścią przemawia tyle wątpliwości i faktów, że w sposób "mainstreamowy" trudno to wytłumaczyć. Jeśli temat dotyczył już tego nieszczęsnego 9/11. Co prawda filmy z tym związane oglądałem dość dawno temu, jednak logicznie rzecz ujmując abstrahując od tego co zawierały te dokumenty. Jakie istnieje prawdopodobieństwo, że dwa ogromne budynki zawalają się w sposób pionowy po trafieniu w okolice 3/4 budynku od góry w odstępie bodajże 40 minut? Tak na tzw. "chłopski rozum" każdy kto choć trochę uważał na fizyce w szkole średniej będzie miał wątpliwości jak możliwe jest, żeby tak wielki budynek w wyniku zniszczeń (jeśli już rzeczywiście miałby się zawalić) nie zawalił się po najmniejszej linii oporu fizyki, czyli na bok? Ok, w przypadku jednej konstrukcji niech będzie, fizyka zawiodła, budynek zawalił się pionowo, ale czy prawdopodobne jest by drugi zachował się w sposób identyczny? Poza tym były to jedyne konstrukcje w historii, które zawaliły się po uderzeniu w nie samolotu.
Możecie wierzyć w co chcecie, ale jeśli tak logiczna kwestia Was nie zastanawia to rzeczywiście w społeczeństwie totalnie zanika jakakolwiek ciekawość i coraz większe masy ludzi zaczynają zachowywać się jak ślepo podążające łatwe do manipulowania bydło.
Popełniasz podstawowy błąd. Mieszasz światopogląd z nauką.
Ależ przecież fizyka dotycząca swobodnego spadania, grawitacji i zachowania konstrukcji również jest nauką. :)
-
Widze ze sie rozumiemy, ja tez caly czas sie smieje z twoich teorii.
Na reszte nie odpowiem, bo widze ze jestes na to za glupi
Te teorie są poparte dowodami. Dowodem jest między innymi rozmowa z architektem WTC którą wypadałoby sobie chociaż posłuchać.
A to że mnie wyzwałeś dyskwalifikuje cię z tej dyskusji, bo nie próbujesz zrozumieć mojego przekazu, próbujesz mi wmówić że jest inaczej wyzywając mnie od głupich.
-
Tak jak obecnie teorie takie zwalczają znajdujące się w rękach ogromnych holdingów media. Telewizja, prasa i radio jadą po tej samej linii, po której każą im ich właściciele i naprawdę naiwny jest ktoś, kto uważa, że istnieje coś takiego jak media niezależne. Ich właściciele mają powiązania z politykami co bezpośrednio wiąże się z nurtem jaki prezentują dane stacje. Proste.
Cieszę się, że podobnie myślimy. Tvn to po prostu kompletna blaga. Wkurzają mnie programy Olejnik czy Lisa, którzy są po prostu lizusami Tuska. Olejnik z kolei to straszy wróg PiS. Ale gazety są niezależne ( niektóre ), np. Do Rzeczy, Sieci. Ha, ale istnieją też te zależne, wystarczy tylko wspomnieć Hajdarowicza i Uważam Rze i te jego machlojki związane z nazwą Sieci. Naprawdę to co dzieje się z wolnością obywateli Polski to jakaś paranoja.
Poza tym sam Kościół zwalczał tamte poważne teorie, a z tych nowych "teorii" nikt sobie nic nie robi.
Wystarczy wspomnieć prześladowania Galileusz i Bruna. Do dziś nie mogę uwierzyć jak Kościół mógł być tak zaślepiony, że kazał spalić m. in. Bruna. A dzieło Kopernika O obrotach sfer niebieskich było przez długi czas w dziale ksiąg zakazanych.
-
Dziś jeszcze z kolei wyszło, że to nie ziemia i inne planeta poruszają się dookoła słońca, a słońce wraz z planetami porusza się WOKÓŁ GALAKTYKI. Już dawno o czymś takim słyszałem. Wyobrażałem sobie jak to może wyglądać. Niedawno czytałem trochę o tym, i są jakieś tezy wystawione, że ktoś to przed nami specjalnie ukrywał. Ale to mnie nie bardzo interesuje. Było coś o jakiś podróżach między wymiarami, że ta wiedza jest ważna. Ale do takich przejść to dłuuuuuga droga przed nami, może i tysiące lat (o ile nie wymordujemy się nawzajem w imię jakiegoś boga, czy też nie wiem czego.)
-
Jest masa powiązań i nie ma mediów niezależnych, jednak są interesy przeciwne i możemy gołym okiem zaobserwować jak media się ścierają - środowiska radja maryja vs "spisek TVN" itp. ale gadanie o "masowym manipulowaniu ludzi" blablabla jest dla mnie na poziomie komentarzy z onet i wp. Świat nie jest czarno biały - ma wiele odcieni szarości i innych kolorów. Zapominają o tym debile tworzący żenujące teorie spiskowe.
-
Dziś jeszcze z kolei wyszło, że to nie ziemia i inne planeta poruszają się dookoła słońca, a słońce wraz z planetami porusza się WOKÓŁ GALAKTYKI. Już dawno o czymś takim słyszałem. Wyobrażałem sobie jak to może wyglądać. Niedawno czytałem trochę o tym, i są jakieś tezy wystawione, że ktoś to przed nami specjalnie ukrywał. Ale to mnie nie bardzo interesuje. Było coś o jakiś podróżach między wymiarami, że ta wiedza jest ważna. Ale do takich przejść to dłuuuuuga droga przed nami, może i tysiące lat (o ile nie wymordujemy się nawzajem w imię jakiegoś boga, czy też nie wiem czego.)
Serio? Każdy kto się interesuje tematem o tym, żadna tam teoria spiskowa. Ba, spójrz na wikipedię:
Słońce jest oddalone od Ziemi o około 150 mln km, leży w Ramieniu Oriona (http://pl.wikipedia.org/wiki/Rami%C4%99_Oriona) w galaktyce (http://pl.wikipedia.org/wiki/Galaktyka) Drogi Mlecznej (http://pl.wikipedia.org/wiki/Droga_Mleczna), 26 tys. lat świetlnych (http://pl.wikipedia.org/wiki/Rok_%C5%9Bwietlny) od jej środka i około 26 lat świetlnych od płaszczyzny równika (http://pl.wikipedia.org/wiki/R%C3%B3wnik) Galaktyki. Okrąża centrum Drogi Mlecznej z prędkością ok. 220-260 km/s w czasie ok. 226 mln lat, co daje ponad 20 obiegów w ciągu dotychczasowej historii gwiazdy.
Co do wymordowania to prędzej w imię zielonych papierków z wizerunkiem Benjamina Franklina.
-
Nie zrozumiałeś. Nie o tym obiegu jest teoria, są teorie po co ten fakt był ukrywany przed ludźmi od dawna (kilkadziesiąt lat mniej - więcej już o tym wiedzieli.)
-
Te teorie są poparte dowodami. Dowodem jest między innymi rozmowa z architektem WTC którą wypadałoby sobie chociaż posłuchać.
A to że mnie wyzwałeś dyskwalifikuje cię z tej dyskusji, bo nie próbujesz zrozumieć mojego przekazu, próbujesz mi wmówić że jest inaczej wyzywając mnie od głupich.
Dyskwalifikujesz mnie? A to byly jakies zawody? Na najglupsza teorie?
A ty caly czas gadasz o tym architekcie. Kojarzysz Thomasa Anderws'a? Byl odpowiedzialny za 2 statki- Olypica i... Titanica. Jego zdaniem, tylko boh mogl zniszczyc te statki. A zrobila to gora lodowa...
Za chwile mi powiesz- Ale jaki ma to zwiazek z WTC? Otoz, ludzie robia bledy. Czasami mysla ze nie da sie zniszczyc Titanica, czy WTC, ale jednak sie da. Myslisz ze architekt by powiedzial "Alez oczywiscie ze samolot moze zniszczyc ten budynek. Wiele rzeczy moze go zniszczyc!" Nie, zamiast tego powie "Ten budynek jest 100% odporny na wszelkie ataki z powietrza", lub "But this ship can't sink!", w przypadku Titanica
-
Jpdl, a ten swoje. Słuchaj, nie powtórzę tego więcej i ci nie odpowiem. Sam pisałeś, że nie masz czasu obejrzeć tego filmu, bo wiesz jak to się skończy. W takim razie, proponuje ci byś pominął tą pierwszą część religijną (bo wiem, że wiele rzeczy to bzdury, ale czy to, że teksty Flawiusza to ściema, udowodniona zresztą już w XIX w? Taki przykład ci podałem, a jest ich więcej.) Jeśli w tym czasie wolisz robić coś "ciekawszego dla mózgu" czy jak ty to określasz, to mnie nic do tego. Jest powiedzenie: "Nie taki diabeł straszny jak go ludzie pokazują", lub inne, np. "pozory mylą" jeśli nie zrozumiałeś przekazu, i z powodu naciąganej 1 części, nie chcesz zobaczyć tego co jest dalej, bowiem pokazane były rozmowy ze świadkami tych wybuchów, nagrania, Z TV, czy wiele faktów o których ci nie powiem bo wyzwiesz mnie od głupich.
-
Niestety, nie zrozumiesz Amerykanow. Oni uwielbiaja spokojnie zycie rodzine, swoj "American Dream" ale jednoczesnie uwielbiaja takze wszelakie teorie sposkowe czy inne takie rzeczy. Gdybys wiedzial ulu ludzi tam naprawde wierzy ze na ziemie caly czas spadaja statki kosmiczne i w kazda inna teorie spiskowa. Jak w cos uwierza, to beda cie przekonywac do woli i sa gotowi do pominiencia "maltukich" szczegolow.
"Nie taki diabeł straszny jak go ludzie pokazują". Watpie. Widzialem juz wiele takich dokumentow i wiem jak one wygladaja...
Co do Jozefa Flawiusza, to pamietaj ze Rzymianie uwielbiali manipulowac historia, wiec starozytna Hszpania dla nas, to jacys barbazyncy z dzidami, tylko Rzym sworzyl taka wspaniala kulture (a nie ukradli od Etruskow czy Grekow) a Kartegina byla mala i biedna. Wiec mozna uznac jego teksty w pewnej sensi za falsz...
Jpdl, a ten swoje.
To samo moge powiedziec o tobie, o uwielbieniu do tego dokumentu (ktory jak juz kilka napisalo czesto klamie) i do tego ze ludzie moga klamac lub manipulowac prawda
-
Tak jak obecnie teorie takie zwalczają znajdujące się w rękach ogromnych holdingów media. Telewizja, prasa i radio jadą po tej samej linii, po której każą im ich właściciele i naprawdę naiwny jest ktoś, kto uważa, że istnieje coś takiego jak media niezależne. Ich właściciele mają powiązania z politykami co bezpośrednio wiąże się z nurtem jaki prezentują dane stacje. Proste.
Wydaje mi się, że mniej lub bardziej było tak od zawsze, zawsze były jakieś interesy, polityki, itd.
(...) Ok, w przypadku jednej konstrukcji niech będzie, fizyka zawiodła, budynek zawalił się pionowo, ale czy prawdopodobne jest by drugi zachował się w sposób identyczny? Poza tym były to jedyne konstrukcje w historii, które zawaliły się po uderzeniu w nie samolotu.
Możecie wierzyć w co chcecie, ale jeśli tak logiczna kwestia Was nie zastanawia to rzeczywiście w społeczeństwie totalnie zanika jakakolwiek ciekawość i coraz większe masy ludzi zaczynają zachowywać się jak ślepo podążające łatwe do manipulowania bydło.
To nie jest kwestia logiczna, to jest złożona fizyka oraz specyfika danego przypadku... Poza tym nikt z nas tutaj nie zna się na tym dokładnie, ani ja, ani ty, ale tak jak ty, ja mogę powiedzieć, że po pierwsze widać, że szczyy wieży nie walą się całkiem pionowo, a reszta budynku niby jak inaczej miałaby się zawalić, jeśli nie po prostu poskładać w dół, choć i tak w dymie tego nie widać dokładnie...
I tak z takich dywagacji nic nie wyjdzie, to tak jak te gadanie o tym, że kadłub Tupolewa nie powinien się rozpaść.
Ależ przecież fizyka dotycząca swobodnego spadania, grawitacji i zachowania konstrukcji również jest nauką. :)
Tylko że ci spiskotwórcy wcale się nauką nie posługują, biorą wybiórcze fakty i składają je po swojemu, żeby udowodnić swoją tezę, bez problemowo potrafią też je podmieniać, mają bardzo elastyczną "metodę naukową"(pseudo, bo nie da się sfalsyfikować).
Te teorie są poparte dowodami. Dowodem jest między innymi rozmowa z architektem WTC którą wypadałoby sobie chociaż posłuchać.
daj linka od tego czasu w filmiku, ok?
Dziś jeszcze z kolei wyszło, że to nie ziemia i inne planeta poruszają się dookoła słońca, a słońce wraz z planetami porusza się WOKÓŁ GALAKTYKI. Już dawno o czymś takim słyszałem. Wyobrażałem sobie jak to może wyglądać. Niedawno czytałem trochę o tym, i są jakieś tezy wystawione, że ktoś to przed nami specjalnie ukrywał. Ale to mnie nie bardzo interesuje. Było coś o jakiś podróżach między wymiarami, że ta wiedza jest ważna. Ale do takich przejść to dłuuuuuga droga przed nami, może i tysiące lat (o ile nie wymordujemy się nawzajem w imię jakiegoś boga, czy też nie wiem czego.)
Jesteś trollem czy co? Za niedługo wszystko uznasz za spisek?
Jak chcesz coś o współczesnej kosmologii to leć do biblioteki np. po Hawkinga "Jeszcze krótsza historia czasu".... Dasz radę przeczytać coś normalnego?
Wystarczy wspomnieć prześladowania Galileusz i Bruna. Do dziś nie mogę uwierzyć jak Kościół mógł być tak zaślepiony, że kazał spalić m. in. Bruna. A dzieło Kopernika O obrotach sfer niebieskich było przez długi czas w dziale ksiąg zakazanych.
Jeśli myślisz, że Bruno był jakimś niezwykle oświeconym naukowcem i męczennikiem "za naukę", to musisz się rozczarować :) Bruno tworzył swoje teorie raczej nie w sposób metodyczny, a uprawiał swoją własną wymyśloną "naukę", a jego teorie to spekulacje inspirowane nieklasyczną kosmologią starożytną, pracami na krótko przed nim powstałymi i odkrytymi, mistycyzmem i magią... Ogólnie był niegorzej religijnie pokręcony od takich "zwyczajnych" heretyków.
Co do Kopernika... Wiadomo, że Kościół to instytucja ultrakonserwatywna i trudno, żeby miał od razu budowaną przez wieki kosmologię opartą na Biblii, Arystotelesie i Tomaszu, zamienić na taką wtedy wywrotową teorię, szczególnie w tamtych czasach(a się działo...), lepiej było wrzucić wszystko na Indeks(btw. warto się zorientować skąd się wziął) - to niestety druga strona medalu - wielka władza, kontrola i walka o utrzymanie tego...
Jest masa powiązań i nie ma mediów niezależnych, jednak są interesy przeciwne i możemy gołym okiem zaobserwować jak media się ścierają - środowiska radja maryja vs "spisek TVN" itp. ale gadanie o "masowym manipulowaniu ludzi" blablabla jest dla mnie na poziomie komentarzy z onet i wp. Świat nie jest czarno biały - ma wiele odcieni szarości i innych kolorów. Zapominają o tym debile tworzący żenujące teorie spiskowe.
+1
-
daj linka od tego czasu w filmiku, ok?
http://www.youtube.com/watch?v=Fxvzkv2g83M
Od 49:00
-
Rapo, bez urazy ale twój sposób rozumowania przypomina mi te rzesze tłuków piszących komentarze na wp i onecie, dla których cały świat to jeden wielki spisek i wszędzie otaczają nas tajemnicze siły chcące przejąć nad nim władzę, po czym idą do sklepu - kupują czipsy z kolą i idą oglądać amerykański film w TV.
-
No cóż, zostawię Bruna w spokoju. Po prostu wtedy kryzys Kościoła był bar dzo zauważalny. Natomiast trochę mnie dziwi postawa Rapodegustatora. Nie przyjmuj wszystkich rzeczy w filmach dokumentalnych za prawdę. Sporo jest w nich zwykłych domysłów, nie wartych uwagi. Ale nie mówię o wszystkich tu mowa. Ha, przypomniał mi się taki film z Melem Gibsonem i Julią Roberts.
Fabuła tego filmu przypomina nasze rozważania o teoriach spiskowych.
-
Jeszcze co do Bruna, no to jednak nie trzeba mówić, palenie kogoś za wolnomyślicielstwo(jakiekolwiek by ono nie było), to strasznie prymitywne eliminowanie przeciwnika. Bruno był naprawdę fanatykiem, bo wielokrotnie mógł się ukorzyć(jak Galileusz), a ten dalej swoje gadał i pisał :P
Lol, oglądałem ten film, strasznie daremne zakończenie :P Lepiej sobie obejrzeć Syrianę
-
Dobrze, dziwi was moja postawa. Więc jak waszym zdaniem to wyglądało?
PS: Odpowiedzi typu "nie wiadomo", "nie mam zdania" itp. sobie odpuśćcie ;)
-
Dobrze, dziwi was moja postawa. Więc jak waszym zdaniem to wyglądało?
PS: Odpowiedzi typu "nie wiadomo", "nie mam zdania" itp. sobie odpuśćcie ;)
Lepiej powiedzieć "nie mam zdania" niż tworzyć bzdurne teorie wyssane nawet nie z palca a z du...
-
No nie wiem czy jak coś jest poparte dowodami to czy można to nazwać teorią wyssaną z palca.
-
Nie pytaj się mnie bo się na tym nie znam - zupełnie jak autorzy pseudodokumentów. A to że koleś powiedział "zaprojektowaliśmy WTC żeby wytrzymało uderzenie samolotu"... no i co? Samochody są projektowane żeby ludzie przeżyli wypadek ale i tak giną bo podczas kraksy wpływ na jej wynik ma masa czynników. Patrzysz na wszystko z jednej strony, to że oni krytykują oficjalny pogląd nie oznacza że od razu mają rację. Szczerze mówiąc część dokumentu o WTC jest jedyną którą obejrzałem i nasuwa mi się na język jedno słowo - bełkot.
-
No i czy taki samolocik może powalić tyle ton stali? Uszkodzić może, ale żeby aż tak runął? Nie uszkadzając innych budynków? Pierwszy raz w życiu gdy usłyszałem o tym co się w WTC stało, to po za tym wszystkim co tam się stało miałem przed oczami także wiele innych uszkodzonych a może i zniszczonych budynków. Jako takie małe dziecko (10 lat temu to było chyba). Potem jak obejrzałem filmy z tej katastrofy to się okazało, że było inaczej. Do niedawna nie rozumiałem jak to mogło się stać, że te budynki w taki sposób się zawaliły nie czyniąc szkody innym.
A co twoim zdaniem stało się z pentagonem?
-
W pentagon walnął samolot, też terroryści było to nawet na kamerach ale pewnie powiesz że porwali go agenci samobójcy z NSA.
Poza tym WTC7 czy jak to tam było zostało właśnie uszkodzone przez rozwalające się "prawdziwe' WTC, kilka innych budynków wymagało rozbiórki ale o tym z tego filmu już się nie dowiesz
-
W pentagon walnął samolot, (...)
I wyparował? 12 ton stali nagle wyparowało, ale zostawiło zwłoki niektórych osób, które nim leciały? Hmmm...
-
Rapodegustatorze rozumiem twoje przypuszczenia, ale naprawdę te filmy dokumentalne to większość z nich to tylko naukowe rozważania, z których mało co wychodzi sensownego. Lubię sobie obejrzeć dokumenty o dinozaurach, ale te polityczne teorie spiskowe uważam za nieprawdę. Nakręciliby dokument o Polsce, tutaj to można rozważać o teoriach spiskowych.
-
Nie sugeruje się tu już filmem, a logiką. Logiką! Skoro samolot wyparował, to czemu to w co ten "samolot" uderzył nie wyparowało? A po za tym, na jednym ze zdjęć jakiś czas po tym uderzeniu było coś widać. Jak myślisz, co? Co takiego leżało na drewnianym stole?
(http://pentagon.hotnews.pl/zdjecia/17.jpg)
Można się sprzeczać co to takiego, ale nie zmienia to faktu, że winno wyparować wraz z samolotem więc.
-
A ja nie rozumiem co twoj obrazek przedstawia. I co niby "uderzylo" w samolot?
-
Rapodegustatorze rozumiem twoje przypuszczenia, ale naprawdę te filmy dokumentalne to większość z nich to tylko naukowe rozważania, z których mało co wychodzi sensownego. Lubię sobie obejrzeć dokumenty o dinozaurach, ale te polityczne teorie spiskowe uważam za nieprawdę. Nakręciliby dokument o Polsce, tutaj to można rozważać o teoriach spiskowych.
A co w teoriach spiskowych jest takiego nieprawdopodobnego;d?
Czesto ludzie nie dowierzaja ze moga sie zdarzyc rzeczy ktore juz niejednokrtonie w historii sie dzialy.Bo jest trend na potepienie czegos tekstem "teorie spiskowe" z ironicznym usmieszkiem;]
-
Szkoda czasu na dyskusję, serio. Skoro są osoby, dla których wszystko jest w 100%, nic ich nie zastanawia, nie zastanawiają się nad tym co do nich dociera to po co dyskutować? Tak, zarówno w Pentagonie jak i ten 4 samolot co się rozbił w szczerym polu wyparowały (łącznie z silnikami z częściami z tytanu xD), a cudem ocalały dowody osobiste terrorystów i jakieś odciski palców. W Pentagon wbija się wielki samolot i nie zostawia po bokach dziur wskazujących na uderzenia masywnych silników, a w Pensylwanii rozbija się taka sama maszyna po której nie zostaje nic prócz zarysowania na ziemi (pewnie tak jak zapisano w raporcie samolot zarył się pod ziemią i ciemna masa w to uwierzyła). Czasami zastanawiam się - parafrazując Bauwana - "bez urazy ale sposób rozumowania niektórych przypomina mi te rzesze tłuków".
-
Szczerze mówiąc, dyskusje o tym, czy wieża mogłaby się zawalić tak a nie inaczej, nie ma na tym forum sensu. Ilu z was zajmuje się architekturą? Albo fizyką? Albo inżynierią lotniczą? Jesteśmy w tym temacie amatorami. A amatorom łatwo wszystko wmówić. Wystarczy mądra mina i wykres z dużą ilością dziwnych znaczków.
-
Szkoda czasu na dyskusję, serio. Skoro są osoby, dla których wszystko jest w 100%, nic ich nie zastanawia, nie zastanawiają się nad tym co do nich dociera to po co dyskutować? Tak, zarówno w Pentagonie jak i ten 4 samolot co się rozbił w szczerym polu wyparowały (łącznie z silnikami z częściami z tytanu xD), a cudem ocalały dowody osobiste terrorystów i jakieś odciski palców. W Pentagon wbija się wielki samolot i nie zostawia po bokach dziur wskazujących na uderzenia masywnych silników, a w Pensylwanii rozbija się taka sama maszyna po której nie zostaje nic prócz zarysowania na ziemi (pewnie tak jak zapisano w raporcie samolot zarył się pod ziemią i ciemna masa w to uwierzyła). Czasami zastanawiam się - parafrazując Bauwana - "bez urazy ale sposób rozumowania niektórych przypomina mi te rzesze tłuków".
Ja tylko powstrzymuję ludzi od wyciągania pochopnych wniosków, oczywiście należy się nad tym zastanowić - co się u diabła stało ale to raczej sprawa amerykanów, nie nasza. Tym bardziej to sprawa amerykanów którzy się znają a nie zaczną tłumaczyć wszystkiego Iluminatami i Reptilianami, czy próbą zawładnięcia światem.
-
No i czy taki samolocik może powalić tyle ton stali? Uszkodzić może, ale żeby aż tak runął? Nie uszkadzając innych budynków? Pierwszy raz w życiu gdy usłyszałem o tym co się w WTC stało, to po za tym wszystkim co tam się stało miałem przed oczami także wiele innych uszkodzonych a może i zniszczonych budynków. Jako takie małe dziecko (10 lat temu to było chyba). Potem jak obejrzałem filmy z tej katastrofy to się okazało, że było inaczej. Do niedawna nie rozumiałem jak to mogło się stać, że te budynki w taki sposób się zawaliły nie czyniąc szkody innym.
A co twoim zdaniem stało się z pentagonem?
Samolot nie powalił tego budynku, ale ogień, który osłabił konstrukcję stalową. Teraz znów się można sprzeczać czy rzeczywiście było tam tyle materiału, żeby mogło się to tak rozpalić... No cóż, sam nie słyszałem o czymś takim, żeby budynek przestał płonąć sam z siebie po godzinie, tym bardziej, jeśli zostałby "oblany" paliwem lotniczym.
I z tego co wiem, to inne budynki zostały uszkodzone... Może ty myślisz, że powinny się zawalić, czy zostać poważnie uszkodzone, ale one tam nie stały wcale aż tak blisko, a gdyby miały się zawalić od małego zatrzęsienia, to by było jeszcze dziwniejsze.
Szkoda czasu na dyskusję, serio. Skoro są osoby, dla których wszystko jest w 100%, nic ich nie zastanawia, nie zastanawiają się nad tym co do nich dociera to po co dyskutować? Tak, zarówno w Pentagonie jak i ten 4 samolot co się rozbił w szczerym polu wyparowały (łącznie z silnikami z częściami z tytanu xD), a cudem ocalały dowody osobiste terrorystów i jakieś odciski palców. W Pentagon wbija się wielki samolot i nie zostawia po bokach dziur wskazujących na uderzenia masywnych silników, a w Pensylwanii rozbija się taka sama maszyna po której nie zostaje nic prócz zarysowania na ziemi (pewnie tak jak zapisano w raporcie samolot zarył się pod ziemią i ciemna masa w to uwierzyła). Czasami zastanawiam się - parafrazując Bauwana - "bez urazy ale sposób rozumowania niektórych przypomina mi te rzesze tłuków".
Te samoloty nie wyparowały, mnóstwo szczątków znaleziono, no oczywiście można od razu powiedzieć, że zostały podrzucone, czerne skrzynki zfalsyfikowane, zniszczenia przed pentagonem wcześniej przygotowane, a sam samolot widziany na nagraniu to po prostu atrapa. I jakie dziury od silników? W WTC były jakieś wielkie dziury od silników?
Tupolew się rozbił z niezbyt dużą prędkością, "płasko" i bez wybuchu i się rozleciał porządnie, a co dopiero pikujący w dół na zderzenie ze znacznie większą prędkością samolot(może i z materiałami wybuchowymi).
Ale tak właściwie to co miałoby być zamiast tych samolotów i co z tymi ludźmi, którzy na nich byli? Area 51? :)
-
A co w teoriach spiskowych jest takiego nieprawdopodobnego;d?
Czesto ludzie nie dowierzaja ze moga sie zdarzyc rzeczy ktore juz niejednokrtonie w historii sie dzialy.Bo jest trend na potepienie czegos tekstem "teorie spiskowe" z ironicznym usmieszkiem;]
To ja tak odpowiem - przeczytaj gazetę w stylu sieci. W Polsce to są teorie spiskowe i ja się z nimi zupełnie zgadzam. Te w Ameryce to jest pikuś w porównaniu z naszym krajem. I jeszcze jedno - jak pisałem poprzedniego posta nie miałem na twarzy żadnego ironicznego uśmiechu. Nie dostosowuje się do tego co inni piszą na temat kolegi Rapodegustatora. Ja go rozumiem, też kiedyś wierzyłem w takie teorie spiskowe w Stanach. Po prostu drogi kolego masz o mnie mylne przypuszczenie. Na razie kończę pisanie w tym wątku, żeby nie prowadzić dalszych przepychanek słownych. Jeśli kogoś uraziłem to przepraszam.
-
Moim zdaniem Polskie teorie spiskowe sa robione na podstawie tylko domyslen, a jedynym argumentem jest- "Bo Tusk jest zly"! lub "Bo PO nas okrada!". Amerykanie tez gadaja bzdury, ale przynajmiej, jak to napisal:
Wystarczy mądra mina i wykres z dużą ilością dziwnych znaczków.
-
Moim zdaniem Polskie teorie spiskowe sa robione na podstawie tylko domyslen, a jedynym argumentem jest- "Bo Tusk jest zly"! lub "Bo PO nas okrada!".
Trochę się czepiam, ale przeczytaj to co jest w tym linku - http://demotywatory.pl/3955641/W-wolnej-Polsce-gina-ludzie. Nie chodzi tu o Tuska. Też czasami mam takie wątpliwości co do tych teorii spiskowych, ale warto czasem pomyśleć.
Edit: Może to tylko takie gdybanie, ale coś w tym musi być. Ale dobra koniec z tym - nad tym wątkiem męczę się niemiłosiernie.
-
http://www.youtube.com/watch?v=AFZCT9KHvkA
-
Szczerze mówiąc, dyskusje o tym, czy wieża mogłaby się zawalić tak a nie inaczej, nie ma na tym forum sensu. Ilu z was zajmuje się architekturą? Albo fizyką? Albo inżynierią lotniczą? Jesteśmy w tym temacie amatorami. A amatorom łatwo wszystko wmówić.
Jestem amatorem w kwestii fizyki, ale równie dobrze jak wiem, że samochód uderzający czołowo w drzewo z prędkością 100 km/h wyjdzie z tego gorzej od tego, który uderzył przy prędkości 50 km/h, tak po prostu używając mózgu, logicznie kwestię rozpatrując nie jest możliwe by sam z siebie budynek zawalił się w tzw. wolnym spadaniu. Możecie sobie wierzyć w co chcecie, wmawiajcie, że tylko mądra głowa z TV - rzekomy autorytet w kwestii architektury i fizyki - może rozważać te kwestie. Ja nikogo do tego nie przekonuję, a jeśli ktoś w ogóle boi użyć się mózgu do czegoś innego niż wchłaniania przyjętej przez masy historyjki - proszę bardzo. :)
Tak przy okazji. :) Gdybyście poprzeglądali wypowiedzi z lat '70 gdy wyśmiewane były teorie spiskowe o tym, że USA sprowokowały wybuch wojny w Wietnamie, przez tzw. operację false flag. Dopiero później się okazało, że to Stany same wywołały wojnę przez incydent w zatoce tonkińskiej. No, ale wówczas też byście byli pewnie wśród tych płaczących, że teorie spiskowe wymyślają degeneraci, bo nasi politycy są tacy mądrzy i myślą tylko o naszym bezpieczeństwie.
-
Z tym Wietnamem to ciekawe były zasady wojny jakie USA im wysłali.