Ci którzy uważają że T-34 to cud techniki to się mylą. Pomyślcie ludzie! Te czołgi były dobre do obrony Rosji, gdyż były proste i tanie w budowie. A chyba każdy wie, że Ruskie stawiali na ilość nie jakość. Teoretycznie na jedną zniszczoną panterę przypadały 3 T-34. To chyba o czymś świadczy. To NIE był cud techniki w przeciwieństwie do np. MG42, najlepszego KMa II wojny światowej. Amerykanie tak go sobie cenili, że próbowali w latach 50 go skopiować i im się nie udało.
Żeby zakończyć ten offtop polecam wszystkim przeczytać książkę pt. "T-34 - broń mityczna".
Ps. Chętnie zobaczył bym Junkersa Ju 87 w M&B
Owszem, zobaczysz i na ziemi, i w powietrzu. Mat już nawet wymyślił scenariusz z tym samolotem. ;)
Bugi mam na myśli że gdy podchodzisz do ruskich to wszyscy wyciągają sztylety i zaczynają dźgać lub gdy rusek stoi 50 mm przed nie moge go trafić z MP40
A co Ty byś zrobił z takiej sytuacji? Pewnie byś się cofał i próbował zrównać szczerbinkę z muszką żeby oddać celny strzał z 50mm (prawdopodobnie zanim byś to zrobił już byś leżał martwy) mimo to, że masz możliwość wyjęcia noża/bagnetu i szybkiego dźgnięcia przeciwnika?