Natychmiastowa spina, można się było spodziewać. ;]
Mój post nie przekazuje obiektywnej wszechponadprawdy, tylko moje zdanie po dwóch, trzech godzinach gry. Poza tym, oceniam to co jest, a nie to co być-może-niekoniecznie-kiedyś-chyba-powinno-być. Nie znam producenta, więc nie będę się w ocenie kierował jego możliwościami. Może nie zauważyłeś, ale słowem nie mówiłem ani o perkach, ani o eq, ani o nowych jednostkach (chyba że mowa o kawalerii, ale wydawało mi się że takowej nie ma i nie będzie, wyprowadź mnie z błędu jeśli tak jest), bo wiem, że mają je dodać. Jednak niektóre rzeczy już się raczej nie zmienią, tak jak system walki. A obecny system walki jest fatalny, i mniej intuicyjny od Warbanda (zgadza się - BĘDĘ porównywał do Warbanda, bo to są bardzo podobne gry). Być może kwestia przyzwyczajenia, ale niektóre elementy (jak strzały spadające prawie pionowo w dół po 15 metrach pomimo znacznego naciągnięcia łuku) to chyba nie przyzwyczajenie, a po prostu źle zaprojektowany babol. Jeżeli będą się pojawiać jakieś pacze zmniejszające takie negatywne efekty i redukujące ilość bugów, zmienię zdanie, ale póki co - WOTR jest prawie niegrywalny.