Nie rozumiem waszej dyskusji, m&b 2 to zupełnie inna gra, w żaden sposób nie zależna od warbanda, i myślę, że świat modów wb za bardzo się nie zmieni, mody będą tworzone, kończone, zaczynane, porzucane etc. Po prostu wiele się nie zmieni i nie ma się czym przejmować.
Pozdrawiam
Nie, zmieni to. Zauważ, że gdy wychodził Warband to duża część świata gry kupiła po prostu nową część M&B. Wtedy duża ta liczba odeszła od lekko już znudzonej podstawki i zaczęła grać w nowe. Mody powstawały, ale już mniej niż wcześniej, a i odbiorcy się zredukowali. Tematem przewodnim M&B był już Warband. Nie będę liczył Ogniem i Mieczem, Napoleonic Wars i niedługo Ku Karaibom. Ja traktuję to jako tzw. "produkty uboczne" Mount & Blade, gracz który jest miłośnikiem tej serii nie musi kupować żadnej z tych trzech, ale Warband już tak, bo to jest teraz główna gra. Wyjdzie M&B 2 Bannerlord powtórzy się sytuacja - zainteresowanie poprzednią częścią spadnie, duża część graczy się przeniesie na nową część i to ona będzie od premiery głównym produktem Taleworlds. Jednym z nowych graczy będę ja, bo obojętnie jaka będzie nowa część to kupię, bo to moja jedyna gra która się nie znudzi.
Tak więc reasumując wyjście nowej części na końcu następnego roku będzie bardzo dużym wydarzeniem, chociaż jak dla mnie nie takim jak poprzednio. Warband z modami będzie przyciągał nadal sporą grupę ludzi, dlatego, że ma on mniejsze wymagania i ma multi, czego pierwszej części zabrakło, by nadal przyciągać szerszą grupę ludzi, bo wiele osób chciało zagrać na multiplayer, a nie tylko z botami. Więc nie mów, że wyjście nowej gry nic nie zmieni. Zmieni, ale od nas zależy jak bardzo.
Pozdrawiam, Prußak
@Ensis
Modowalny będzie na pewno, uwierz mi, że twórcy gry nie są aż tak głupi, by swój główny produkt przynoszący złote jajka skrócić o czas żywota. Bo właśnie mody pomagają tej serii nadal trwać, gdyby nie one grali by w nią albo bardzo wielcy zapaleńcy albo nowi, którzy dopiero ją kupili.