Artulos, to jest na zasadzie kto pierwszy, ten lepszy. Jeśli nie dostałeś listu z zaproszeniem na wyprawę wojenną, musisz się nudzić, albo sam oblegać zamek bez pomocy innych. Kiedy jakaś (nawet Twoja) frakcja robi taką wyprawę, możesz poznać ją po tym, że król/lord ma do 5 towarzyszy a gdy na niego najedziesz, ma kierunek np. Zamek Radoghir.
Można zdobywać zamki/miasta bez frakcji. Wystarczy mieć relacje z danym królestwem na - (minusie), pojechać do zamku/miasta tejże frakcji i wybrać oblegaj zamek/miasto. Im większy poziom inżynierii tym szybciej zbudujesz machiny oblężnicze. Jest też duża szansa, że obrońcy wyjdą z zamku, by stawić Ci czoła.
Khergitami trudno się zdobywa zamki. Polecam Ci "wzięcie" jednostek Nordów, ponieważ mają najpotężniejszą, przynajmniej wg. mnie. Wyszkol ich i do roboty! :)
Pozdrawiam.