Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Własny Zamek  (Przeczytany 8929 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline artulos

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 182
    • Piwa: 0
    Odp: Własny Zamek
    « Odpowiedź #15 dnia: Listopada 04, 2008, 01:44:23 »
    Jak zdobyc zamek nie naleząc do zadnej frakcji? Mam 70 woja, prawie 1000 reputacji ale grajac Khergitami ciezko mi zdobyc obsadzony 100 obroncami. Myslalem ze jak zaczne oblegac zamek, na ktory wyprawila sie inna frakcja to oni przylacza sie do szturmu skoro stoja obok zamku ale jakos nie przyłączają sie :(  Do bitew przyłączają się ale do szturmu juz nie :(

    Offline PioterC

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 72
    • Piwa: 0
    Odp: Własny Zamek
    « Odpowiedź #16 dnia: Listopada 04, 2008, 07:39:56 »
    a niby dlaczego mieliby się przyłączyć, skoro nie walczysz dla nich? A co do zdobywania zamku, to jedno z najtrudniejszych wyzwań... Czasami może Ci się przy szczęścić, że lord, który tam obozuje gdzieś sobie pójdzie i zostawi mało woja w nim... a tak to no cóż... trochę własnego woja trzeba mieć...

    Offline Credo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 350
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • Kaizoku Onii, Ore Wa Naru!
    Odp: Własny Zamek
    « Odpowiedź #17 dnia: Listopada 04, 2008, 07:40:23 »
    Artulos, to jest na zasadzie kto pierwszy, ten lepszy. Jeśli nie dostałeś listu z zaproszeniem na wyprawę wojenną, musisz się nudzić, albo sam oblegać zamek bez pomocy innych. Kiedy jakaś (nawet Twoja) frakcja robi taką wyprawę, możesz poznać ją po tym, że król/lord ma do 5 towarzyszy a gdy na niego najedziesz, ma kierunek np. Zamek Radoghir.
    Można zdobywać zamki/miasta bez frakcji. Wystarczy mieć relacje z danym królestwem na - (minusie), pojechać do zamku/miasta tejże frakcji i wybrać oblegaj zamek/miasto. Im większy poziom inżynierii tym szybciej zbudujesz machiny oblężnicze. Jest też duża szansa, że obrońcy wyjdą z zamku, by stawić Ci czoła.
    Khergitami trudno się zdobywa zamki. Polecam Ci "wzięcie" jednostek Nordów, ponieważ mają najpotężniejszą, przynajmniej wg. mnie. Wyszkol ich i do roboty! :)
    Pozdrawiam.
    Credo
    Japońsko-murzyński twardziel, sądząc po avatarze i sygnaturce.

    Offline Michał z Kończewic

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 12
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • Bóg Honor Ojczyzna
    Odp: Własny Zamek
    « Odpowiedź #18 dnia: Listopada 04, 2008, 08:47:17 »
    Przy zdobywaniu zamku ważna jest szlachecka zasada "kupą panowie!" :)
    nie pozwolić swoim jednostkom rozłazić się po murach, mieć dużo łuczników/kuszników i piechotę z dużymi tarczami.
    czasami warto poczekać aż lord gdzieś wyjedzie z armią, wtedy zostaje do pokonania słaby garnizon...
    1 vs 1 ?

    Offline artulos

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 182
    • Piwa: 0
    Odp: Własny Zamek
    « Odpowiedź #19 dnia: Listopada 04, 2008, 08:57:51 »
    Michał z Kończewic o jakim rozłażeniu po murach piszesz? U mnie wróg i moje jednostki koncetrują sie na kładce i robi sie jeden wielki magiel i tak do konca bitwy, az moi ludzie wszyscy padną :)
    Chyba bede musial sprobowac zwerbowac Nordow. Szkoda mi troche mojej armii. Wszyscy juz sa wyszkoleni. Sami Lansjerzy plus najemni kawalerzysci i kilku doborowych łuczników. Poza tym w Zamkach zazwyczaj jest ok 110 obroncow. Jesli jest mniej bo byla niedawno bitwa to siedzi w nim dodatkowo jakis lord ze swoim wojem :( Charyzmy nie rozwijalem bo jak ktos napisal: 'nie oplaca sie bo bede mial wiecej woja poprzez prestiz", jednak z perspektywy czasu sadze ze jest to przydatna zdolnosc.
    Raczej widze cienko moja przyszlosc jesli nie przylacze sie do jakiejs frakcji :(
    « Ostatnia zmiana: Listopada 04, 2008, 09:00:39 wysłana przez artulos »

    Offline PioterC

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 72
    • Piwa: 0
    Odp: Własny Zamek
    « Odpowiedź #20 dnia: Listopada 04, 2008, 09:58:14 »
    z tym "maglem" wokół kładki, to nie zawsze tak jest... ja kiedyś jak zdobywałem zamek, to udało mi się z wojakami wedrzeć na mury i posiłki wroga przychodziły jakby "z głębi" zamku... goniłem jakichś wojaków po całych murach i wieżach, a potem bitwa przeniosła się na dziedziniec, gdzie pojawiały się wrogie posiłki...

    Offline casanunda

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 16
    • Piwa: 0
    Odp: Własny Zamek
    « Odpowiedź #21 dnia: Listopada 04, 2008, 10:10:39 »
    ostatnio mialem taka sytuacje przy zdobywaniu zamku, ze brama byla otwarta (wlasciwie to jej w ogole nie bylo). W srodku byla polozona tylko 1 kladka przy ktorej na murach stali obroncy.

    Offline Calathar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 128
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Własny Zamek
    « Odpowiedź #22 dnia: Listopada 04, 2008, 10:49:47 »
    zamek Almerria jak mniemam? I,o ile sie nie myle,Tehlrog (chyba zle zapisalem nzwe...) tez tak ma

    Offline Michał z Kończewic

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 12
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • Bóg Honor Ojczyzna
    Odp: Własny Zamek
    « Odpowiedź #23 dnia: Listopada 04, 2008, 16:42:31 »
    co do "rozłażenia po murach" - chodzi mi żeby po wtargnięciu do zamku trzymać ludzi przy sobie i czekać aż lotni obrońcy sami podejdą do naszej ekipy rzeźników :)
    potem wycinamy łuczników/kuszników wroga...
    1 vs 1 ?

    Offline artulos

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 182
    • Piwa: 0
    Odp: Własny Zamek
    « Odpowiedź #24 dnia: Listopada 04, 2008, 22:08:54 »
    jeeeeee! Zdobylem wlasny zamek bez zadnych oszustw i innych pomocników :)
    Nazywa sie Dramurg i jest zaraz przy stolicy Vaegirow.
    75 moich wojakow  kontra 105 przeciwnikow. Patent byl taki, ze od razu dalem rozkaz wycofania sie, na z gory upatrzone pozycje :) Kilku wojów stracilem przy odwrocie od wrogich strzal. Przeciwnicy zbiegli po kladce i zaczeli mnie scigac. Zanim dobiegli, moi lansjerzy skosili kilkunastu z łukow. Potem to juz rzeź na miecze. Zostało mi 11 ludzi kontra 2 Veaghirow, ktorzy zablokowali sie w zamku. To juz byla czysta formalnosc :)

    Taka ciekawostka. Jak wchodze do komnat to stoi tam 2 swadianskich wartownikow. Dziwne chyba, nie? Powinni byc vaegirscy, ewentualnie khergiccy :)
    « Ostatnia zmiana: Listopada 04, 2008, 22:32:47 wysłana przez artulos »

    Offline ARGAIL

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 44
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Własny Zamek
    « Odpowiedź #25 dnia: Stycznia 01, 2009, 17:20:02 »
    Własny zamek- fajna sprawa !
    W zamku wieża więzienna-OK.
    W celach jeńcy jeszcze lepiej !

    Ale kto wiedział że jeńcy mogą zwiać z takiej wieży ??? Właśnie uciekł mi Harlaus a żeby go SZLAG TRAFIŁ !!!
    Nie wiem może była jakaś amnestia i nic mi niewiadomo-hmmm..... ?
    Ale z drugiej strony siedział u mnie w gościnie tak długo że w końcu AI gry się nad nim zlitowało ! I dziada wypuściło-ech....
    Szkoda.
    Przez nie wypuszczanie lordów za okup honor mi spadł do -9.

    Offline ARGAIL

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 44
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Własny Zamek
    « Odpowiedź #26 dnia: Stycznia 01, 2009, 17:22:40 »
    No co jedni zbierają znaczki inni na piwo a ja zbieram lordów :) ale tylko swadiańskich !
    Pomarańczowy mnie kręci :)

    He he he..............

    Offline Bazyli10

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 53
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Własny Zamek
    « Odpowiedź #27 dnia: Stycznia 01, 2009, 18:13:25 »
    Do zdobycia zamku czasem wystarczy trochę szczęścia. Ja miałem taką sytuację: Nordowie zdobyli rhodocki Zamek Etrosq i siedzieli tam sobie jakiś czas. W pewnym momencie niebiescy zdecydowali się go odbić. Poszło małe war party, ale na odsiecz przybyło kilku lordów żółtych. Zrobiła się mała jatka wokół zamku. Stałem sobie z boku i przyglądałem się. W pewnym momencie przyjechał kolejny lord Rhodoków i wpadł do zamku, wywiązała się mała "sprzeczka". Niebiescy wygrali, ale zostało ich coś około 30. Wtedy przystąpiłem do szturmu i bez większych problemów pokonałem obrońców. W tym czasie wokół zamku trochę się powysiekali - były 3 oddzielne bitwy. Cóż wyskoczyłem zza murów i po kolei dołączałem się do bijatyk, przechylając szalę zwycięstwa na stronę zółtych. W ten sposób zdobyłem pierwszy zamek w swoim nowym państwie i jednocześnie polepszyłem stosunki z wikingami.

    Offline PioterC

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 72
    • Piwa: 0
    Odp: Własny Zamek
    « Odpowiedź #28 dnia: Stycznia 02, 2009, 08:16:14 »
    Ja gram w moda Lords and Realms w najnowszej wersji od wczoraj i mam już swój zamek + wioskę...

    Zdobycie go nie sprawiło mi najmniejszego kłopotu... Sprawa wyglądała w ten sposób, że Vaegirowie zdobyli ten zamek od Swadianów, jako że miałem z Vaegirami stosunki " na minusie" mogłem dokonać ataku na zamek... Jak zwykle po przejęciu zamku przez jakąś frakcję na początku jest tam mało obrońców (w tym przypadku było bodajże 22), ja miałem ponad 60 woja już jako tako wyszkolonych, dokupiłem trochę Hired Blades (na pierwszy ogień) i łubudu na zamek... straciłem bodajże 18 ludzi + 20 rannych, ale mam zamek (nazwa jakaś na V blisko granicy Swadian z Vaegirami).

    W modzie tym można mieć własnych lordów, więc takiego zatrudniłem... Przybył z 70 wojakami (swadiańskimi, na różnym poziomie wyszkolenia) i pilnuje zamku... Zostawiłem w garnizonie jeszcze jakichś 20 woja, więc około 100 obrońców tam jest - bronić się można... Ja teraz werbuję wieśniaków na kolejną armię i czekam na następną okazję jak ta... A jak nie to wezmę mojego lorda na wyprawę wojenną (w tym modzie można) i zdobędziemy kolejny zameczek, ale to za jakiś czas jak podszkolę sobie przyzwoitą armię...

    Offline Lycha4

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 101
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Własny Zamek
    « Odpowiedź #29 dnia: Maja 17, 2009, 13:05:24 »
    Własny zamek to kłopot, bo trzeba go bronić, a przez to trzeba mieć więcej wojaków, kasy na żołd i czasu na trenowanie ich. Najchętniej wszystkich wojów z moich zamków i miast wziął ze sobą, a zamki oddać lordom. Mając armię 400-500 ludzi zajmie się każdy zamek oprócz sytuacji, w której zostaje wrogowi tylko 1 zamek, a ty czekasz jak debil aż 30 lordów się wpakuje do środka. Jeszcze lepiej jak zostawisz wrogowi stolicę 300 garnizonu + 20 lordów to MASAKRA. Trzeba stać pod zamkiem i czekać aż wszyscy uciekną.