Znam się troche na sprzęcie od środka i powiem Ci, że replika za 400 zł i replika za 800 praktycznie niczym się nie różni, a bardzo czesto jest po prostu lepsza. Główne zmiany rzeczywiście są pod względem budowy zewnętrznej. Droższe repliki oferują nam metalowe korpusy itp...
Ale jednak, między repliką za 400 i 800 zł nie ma prawie zadnej różnicy, bo to i tak chińska replika. Dobre repliki, z Japonii, czy Tajwanu kosztują od 1000 zł wzwyż. Repliki są lepiej wykonane i w ogóle... Ale jak ktoś zna się na sprzęcie to może zaoszczędzić troche kasy. Jednak jeżeli ktoś nie ma pojęcia na ten temat, radze się nie tykać do rozbierania choćby magazynka.
Ujmę to w prosty sposób:
Repliki chińskie, nie ważne czy kosztuje ona 350, czy 700zł i tak się szybko posypie, szczególnie jeżeli chodzi o nowszej generacje, które "imponują nam" osiągami.
Repliki markowe, nie posypią się i często mają lepsze osiagi, choć teraz chińczyki spokojnie dorównują markowym produktom.
W czym leży problem?
Otóż repliki chińskie:
1. Są beznadziejnie uszczelnione.
2. W celu poprawy osiągów stosuje się mocniejsze sprężyny, wykonane z tajemniczych stopów, tylko w Chinach znanych. (Wygląda to tak, że Chińczyk wkłada sprężynę m120 wykonaną w ogóle z jakiegoś aluminium, która po miesiącu użytkowania zbija się totalnie. Nie dość że sprężyny m120 są za mocne w stosunku do reszty cześci Gearbox'a, to jeszcze można porównać ich budowe to plastiku...)
3. Owa sprężyna sprawia, że optymistycznie zakładając, pójdzie nam sama sprężyna... ale zazwyczaj jest tak, że wytrzymuje ona dłużej i jeszcze zdąży nam zniszczyć cały tłok, zetrzeć zębatki i spalić w rezultacie okablowanie.
Replika Japońska różni się praktycznie tylko tym, że jest droższa, dobrze uszczelniona i ma dobre materiały.
Replikę chińską spokojnie można wzmocnić i sprawić że wytrzyma dłużej niż rok. Tylko jedno jest pewne. Kupując chińczyka, niech nikt sobie nie wyobraża że na tych 300, czy nawet 800 zł się skończy, dam prosty przykład.
Kupiłem replike za 400zł.... byłoby fajnie, bo osiagi niezłe i totalny odjazd... ale i tak trzeba wyłożyć jeszcze kupe kasy:
1. Po pierwsze na wymiane sprężyny m120, na m110 najlepiej Systema- jakieś 70-100zł
2. Zakupienie nowej markowej komory hop up, oraz sylikonowej gumki- 130zł
3. Wzmocnienie GB, czyli wymiana: Głowicy tłoka, zębatek, szkieletu najlepiej oraz wszystkich łożysk- może dojśc nawet do 200zł
4. Zamontowanie lufy precyzyjnej- 80-100zł
5. W przypadku replik od AGM, przynajmniej w starszych generacjach wymiana okablowania i styków.
6. Jeżeli kupiło się replike z ABS to dochodzi wymiana korpusu na stalowy (nie kupować aluminium, choć w sumie można ale mniej trwałe)
7. i na sam koniec, jeżeli wzmocnimy tak replike, znowu montujemy (markową) sprężynę m120 lub m115 jak się znajdzie.
8. Jeszcze oczywiscie uszczelnić wszystko odpowiednimi smarami i innymi sposobami!!!
Tym przykładowo z repliki za 400zł mamy wszystko co oferuje nam replika z 1600zł. Na wszystko wydało się +/- 1000zł. Trzeba mieć też szczęście do okazji na allegro... Ale jak ktoś się na tym nie zna, to nie ma szans na wymiane choćby sprężyny.
Oczywiscie można kupić replike za 400zł, ale predzej czy później (prędzej) się ona posypie. Repliki za 800zł, przyznam są lepsze, aktualnie sam taką kupuje, ale to w zasadzie to samo. Oferują one jedynie metalowe body (patrz pkt. 6) i bardzo czesto wzmocnione bebechy itp. (patrz pkt. 3).
Różnica ostatecznie jest taka, ze replika markowa jest sprawna i nie trzeba się bawić w McGyvera, bo jeżeli nie rąbie się nią drzewa to wytrzyma wszystko.
Replika Chińska jest bardziej opłacalna, ale tylko pod warunkiem, że ktoś jest McGyver i zna się na budowie tych replik. No i wymaga to troche pracy, gdyż wszystko co oferują nam markowe produkty, tutaj trzeba zrobić samemu... w zasadzie wymienia się każdą rzecz w replice na markową.
Jednak w gruncie rzeczy, każdy nowy i tak częściej obrywa niż strzela (czyt. nie przemęcza tak repliki), a więc na początek styknie AK lub G36 za 400zł.
Z resztą co ja się produkuję. I tak najważniejsza jest ochrona oczu, na to lepiej wydać nawet 200zł, a poczekać troche z repliką.