Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: ASG  (Przeczytany 41100 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Alkhadias

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2662
    • Piwa: 178
    • Płeć: Mężczyzna
    • Push humanity forward
      • Serio Blogów
    Odp: ASG
    « Odpowiedź #75 dnia: Marca 14, 2010, 20:28:02 »
    Za ile w sensie kiedy? Czy za ile w sensie złotówek?

    Jeżeli chodzi o koszta, to przeczytaj moje posty w tym temacie (ostatnie strony). Pisałem tam o replikach chińskich i japońskich, a także o różnicach w nich i cenach.... Albo masz zacytuje:

    Cytuj
    Znam się troche na sprzęcie od środka i powiem Ci, że replika za 400 zł i replika za 800 praktycznie niczym się nie różni, a bardzo czesto jest po prostu lepsza. Główne zmiany rzeczywiście są pod względem budowy zewnętrznej. Droższe repliki oferują nam metalowe korpusy itp...

    Ale jednak, między repliką za 400 i 800 zł nie ma prawie zadnej różnicy, bo to i tak chińska replika. Dobre repliki, z Japonii, czy Tajwanu kosztują od 1000 zł wzwyż. Repliki są lepiej wykonane i w ogóle... Ale jak ktoś zna się na sprzęcie to może zaoszczędzić troche kasy. Jednak jeżeli ktoś nie ma pojęcia na ten temat, radze się nie tykać do rozbierania choćby magazynka.

    Ujmę to w prosty sposób:
    Repliki chińskie, nie ważne czy kosztuje ona 350, czy 700zł i tak się szybko posypie, szczególnie jeżeli chodzi o nowsze generacje, które "imponują nam" osiągami.

    Repliki markowe, nie posypią się i często mają lepsze osiagi, choć teraz chińczyki spokojnie dorównują markowym produktom.

    W czym leży problem?
    Otóż repliki chińskie:
    1. Są beznadziejnie uszczelnione.
    2. W celu poprawy osiągów stosuje się mocniejsze sprężyny, wykonane z tajemniczych stopów, tylko w Chinach znanych. (Wygląda to tak, że Chińczyk wkłada sprężynę m120 wykonaną w ogóle z jakiegoś aluminium, która po miesiącu użytkowania zbija się totalnie. Nie dość że sprężyny m120 są za mocne w stosunku do reszty cześci Gearbox'a, to jeszcze można porównać ich budowe to plastiku...)
    3. Owa sprężyna sprawia, że optymistycznie zakładając, pójdzie nam sama sprężyna... ale zazwyczaj jest tak, że wytrzymuje ona dłużej i jeszcze zdąży nam zniszczyć cały tłok, zetrzeć zębatki i spalić w rezultacie okablowanie.

    Replika Japońska różni się praktycznie tylko tym, że jest droższa, dobrze uszczelniona i ma dobre materiały.

    Replikę chińską spokojnie można wzmocnić i sprawić że wytrzyma dłużej niż rok. Tylko jedno jest pewne. Kupując chińczyka, niech nikt sobie nie wyobraża że na tych 300, czy nawet 800 zł się skończy, dam prosty przykład.

    Kupiłem replike za 400zł.... byłoby fajnie, bo osiagi niezłe i totalny odjazd... ale i tak trzeba wyłożyć jeszcze kupe kasy:
    1. Po pierwsze na wymiane sprężyny m120, na m110 najlepiej Systema- jakieś 70-100zł
    2. Zakupienie nowej markowej komory hop up, oraz sylikonowej gumki- 130zł
    3. Wzmocnienie GB, czyli wymiana: Głowicy tłoka, zębatek, szkieletu najlepiej oraz wszystkich łożysk- może dojśc nawet do 200zł
    4. Zamontowanie lufy precyzyjnej- 80-100zł
    5. W przypadku replik od AGM, przynajmniej w starszych generacjach wymiana okablowania i styków.
    6. Jeżeli kupiło się replike z ABS to dochodzi wymiana korpusu na stalowy (nie kupować aluminium, choć w sumie można ale mniej trwałe)
    7. i na sam koniec, jeżeli wzmocnimy tak replike, znowu montujemy (markową) sprężynę m120 lub m115 jak się znajdzie.
    8. Jeszcze oczywiscie uszczelnić wszystko odpowiednimi smarami i innymi sposobami!!!

    Tym przykładowo z repliki za 400zł mamy wszystko co oferuje nam replika z 1600zł. Na wszystko wydało się +/- 1000zł. Trzeba mieć też szczęście do okazji na allegro... Ale jak ktoś się na tym nie zna, to nie ma szans na wymiane choćby sprężyny.

    Oczywiscie można kupić replike za 400zł, ale predzej czy później (prędzej) się ona posypie. Repliki za 800zł, przyznam są lepsze, aktualnie sam taką kupuje, ale to w zasadzie to samo. Oferują one jedynie metalowe body (patrz pkt. 6) i bardzo czesto wzmocnione bebechy itp. (patrz pkt. 3).

    Różnica ostatecznie jest taka, ze replika markowa jest sprawna i nie trzeba się bawić w McGyvera, bo jeżeli nie rąbie się nią drzewa to wytrzyma wszystko.
    Replika Chińska jest bardziej opłacalna, ale tylko pod warunkiem, że ktoś jest McGyver i zna się na budowie tych replik. No i wymaga to troche pracy, gdyż wszystko co oferują nam markowe produkty, tutaj trzeba zrobić samemu... w zasadzie wymienia się każdą rzecz w replice na markową.

    Jednak w gruncie rzeczy, każdy nowy i tak częściej obrywa niż strzela (czyt. nie przemęcza tak repliki), a więc na początek styknie AK lub G36 za 400zł.

    Z resztą co ja się produkuję. I tak najważniejsza jest ochrona oczu, na to lepiej wydać nawet 200zł, a poczekać troche z repliką.

    Więc jeżeli chcesz mieć dobrą replike, to nieważne czy kupujesz chińską, czy markową japońską i tak wydasz coś w granicach 1200-1600 zł.
    Jeżeli szukasz repliki taniej, to kup chińską za kilkaset złotych, ale wiedz że ona z poliwęglanów i diamentów nie jest. Możesz nie inwestować w nią więcej kasy, ale za rok pewnie i tak kupisz nową, dużo lepszą, gdyż ta się zepsuje, lub po prostu przestanie Ci odpowiadać... zawsze tak jest ;]
    Father, forgive me not, for I have sinned!
    Now tremble and fear, and mercy have not upon me!  

    https://alkhadias-rozrywkowo.blogspot.com/
    https://alkhadias-naukowo.blogspot.com/

    Offline Dzejkobs

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 87
    • Piwa: 0
    Odp: ASG
    « Odpowiedź #76 dnia: Marca 19, 2010, 23:03:37 »
    Zaraz mnie coś je*nie... Udało mi się zgromadzić odpowiednią sumkę na wypatrzoną replikę, a teraz nie mogę jej nigdzie znaleźć- czy to w polskich sklepach czy w zagranicznych... hip hip kur*a hurra ;/

    Offline Alkhadias

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2662
    • Piwa: 178
    • Płeć: Mężczyzna
    • Push humanity forward
      • Serio Blogów
    Odp: ASG
    « Odpowiedź #77 dnia: Marca 20, 2010, 16:28:04 »
    A jaki to karabin? Wszystko da się znaleźć ;]

    Ja aktualnie zastanawiam się nad dwoma karabinami:

    Pierwszy to "Replika rumuńskiej wersji karabinka szturmowego, którego konstrukcja opiera się na radzieckim odpowiedniku."- czyli rumuńska wersja AK
    http://www.airsoftxtreme.pl/product-pol-591-CM050-EBB.html

    A drugi to HK416
    http://www.airsoftxtreme.pl/product-pol-338-Replika-HK416-FULL-METAL-AGM-.html

    Obie bronie bardzo mi się podobają, obie są wygodne i praktyczne, no i obie pasują do rekonstrukcji najemnika. Może jakieś sugestie? ;]
    Father, forgive me not, for I have sinned!
    Now tremble and fear, and mercy have not upon me!  

    https://alkhadias-rozrywkowo.blogspot.com/
    https://alkhadias-naukowo.blogspot.com/

    Offline Dzejkobs

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 87
    • Piwa: 0
    Odp: ASG
    « Odpowiedź #78 dnia: Marca 20, 2010, 18:13:25 »
    G36 Ares/Star ( czytałem, że są identyczne ).
    A gdybym był na Twoim miejscu wybrałbym 416 (sam z resztą myślałem nad tą repliką). Kałachy są bardziej pospolite, poza tym używa się ich od pół wieku.. no ileż można? Dajcie im przejść na emeryturę ;)
    BTW te repliki już kosztują swoje, nie lepiej dołożyć troszkę i kupić coś od nie-chińczyków (mam na myśli cm), ew. kupić używkę?

    Ekhem... Alkhadias, robiłeś już tam zakupy? Bo z ciekawości zajrzałem na wmasg.pl i opinie nie są zbyt przychylne.
    « Ostatnia zmiana: Marca 20, 2010, 18:36:29 wysłana przez Dzejkobs »

    Offline Alkhadias

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2662
    • Piwa: 178
    • Płeć: Mężczyzna
    • Push humanity forward
      • Serio Blogów
    Odp: ASG
    « Odpowiedź #79 dnia: Marca 20, 2010, 18:41:39 »
    G36 Ares/Star ( czytałem, że są identyczne ).
    A gdybym był na Twoim miejscu wybrałbym 416 (sam z resztą myślałem nad tą repliką). Kałachy są bardziej pospolite, poza tym używa się ich od pół wieku.. no ileż można? Dajcie im przejść na emeryturę ;)
    BTW te repliki już kosztują swoje, nie lepiej dołożyć troszkę i kupić coś od nie-chińczyków (mam na myśli cm), ew. kupić używkę?

    Ekhem... Alkhadias, robiłeś już tam zakupy? Bo z ciekawości zajrzałem na wmasg.pl i opinie nie są zbyt przychylne.
    1. Nie, nie kupowałem tam i nie mam zamairu. Po prostu w tym sklepie są obie repliki ;>
    2. Nie, kupując japończyka strace więcej kasy, bo samemu robiąc karabin zawsze zaoszczedzę od 200 do nawet 400zł. O czym się z resztą rozpisałem kilka postów temu, w tym temacie. Poczytaj sobie.
    Father, forgive me not, for I have sinned!
    Now tremble and fear, and mercy have not upon me!  

    https://alkhadias-rozrywkowo.blogspot.com/
    https://alkhadias-naukowo.blogspot.com/

    Offline Dzejkobs

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 87
    • Piwa: 0
    Odp: ASG
    « Odpowiedź #80 dnia: Marca 20, 2010, 18:50:36 »
    Wiem wiem, czytałem. W moim przypadku to nie przejdzie ponieważ mam 2 prawe ręce (a jestem leworęczny :D ) więc nie tykam się własnoręcznego tuningowania replik, bo gdy rozkręcę to już nie skręcę tak by działało ;)

    Offline Alkhadias

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2662
    • Piwa: 178
    • Płeć: Mężczyzna
    • Push humanity forward
      • Serio Blogów
    Odp: ASG
    « Odpowiedź #81 dnia: Kwietnia 03, 2010, 17:03:00 »
    Zamówiłem nowy karabin... i nie jest to jednak H&K 416.
    Zdecydowałem się... kupić z powrotem Gewehr 3 ;] Zakupiłem G3 od Tokyo Marui, używany, ale jednak nadal jeden z lepszych karabinów. Myślę, że lekki tuning też mu nie zaszkodzi. Gdy tylko dotrze przesyłka, pochwalę się nowym karabinem :) Cóż, mimo wszystko moje uwielbienie do tego karabinu przewyższa wszelkie zapędy w kierunku PMC.
    Father, forgive me not, for I have sinned!
    Now tremble and fear, and mercy have not upon me!  

    https://alkhadias-rozrywkowo.blogspot.com/
    https://alkhadias-naukowo.blogspot.com/

    Offline Dzejkobs

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 87
    • Piwa: 0
    Odp: ASG
    « Odpowiedź #82 dnia: Kwietnia 03, 2010, 20:17:24 »
    Zamówiłem nowy karabin... i nie jest to jednak H&K 416.
    Zdecydowałem się... kupić z powrotem Gewehr 3 ;] Zakupiłem G3 od Tokyo Marui, używany, ale jednak nadal jeden z lepszych karabinów. Myślę, że lekki tuning też mu nie zaszkodzi. Gdy tylko dotrze przesyłka, pochwalę się nowym karabinem :) Cóż, mimo wszystko moje uwielbienie do tego karabinu przewyższa wszelkie zapędy w kierunku PMC.

    Czyli jednak dobra używka :D Prawda, G3 ma swój urok, lecz ja jednak wole G36 ;)

    Offline Alkhadias

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2662
    • Piwa: 178
    • Płeć: Mężczyzna
    • Push humanity forward
      • Serio Blogów
    Odp: ASG
    « Odpowiedź #83 dnia: Kwietnia 10, 2010, 14:01:53 »
    G36 jest dobrym karabinkiem i jest praktyczny. Ale jak dla mnie jest on brzydki i nieporęczny.

    Osobiście wolę G3. A tak poza tym, kilka zdjęc mojego nowego karabinu zaraz pokażę.
    Póki co jest on w wersji G3A3ZF, czyli wersja para wyborowa, więc nie pasuje do Bundeswehry 1980-1990, ale sprawdziłem, że przerobienie go będzie tanie i łatwe.

    Aby zrobić z niego wersję G3A3 wystarczy, że kupię oliwkowy chwyt silnikowy, przedni oraz kolbę od ostrej wersji, no i zdejmę górną szynę RIS. Jak się uda zmieszczę sie w granicy 50zł, więc niczego nie stracę, bo szynę od Tokyo Marui sprzedam spokojnie za 60zł. A poza tym muszę dokupić sobie jeszcze ze dwie ładownice na mafazynki do G3 oraz kamizelkę Splitterschutzweste.

    Oto kilka zdjęć cacuszka od Tokyo Marui ;]

    (click to show/hide)

    Jak uda mi się zdobyć części, to karabin będzie wyglądał tak
    (click to show/hide)
    Father, forgive me not, for I have sinned!
    Now tremble and fear, and mercy have not upon me!  

    https://alkhadias-rozrywkowo.blogspot.com/
    https://alkhadias-naukowo.blogspot.com/

    Offline Jezus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 566
    • Piwa: 0
    Odp: ASG
    « Odpowiedź #84 dnia: Kwietnia 10, 2010, 14:07:28 »
    Ja bym zostawił taki w wersji wyborowej, zresztą mówiłem ci to już. Te magazynki to real, low, mid czy hi capy?
    Jestem zajebisty a najlepszym dowodem na to jesteś właśnie Ty.

    Offline Alkhadias

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2662
    • Piwa: 178
    • Płeć: Mężczyzna
    • Push humanity forward
      • Serio Blogów
    Odp: ASG
    « Odpowiedź #85 dnia: Kwietnia 10, 2010, 15:51:12 »
    Nie wiem. Dostałem propozycję dołączenia do teamu, który niczego nie rekonstruuje, choć mógłbym działać normalnie w BW. Jeżeli bym się zgodził, może zostawiłbym karabin w wersji wyborowej. Choć były też propozycję przerobienia go na karabinek wsparcia ze względu na jego celność. Ale zapewne pozostanę samotnym wilkiem rekonstruującym Bundeswehr 1990, a więc i przerobię na G3A3. Dziś poszedłem go przetestować. Razem ze znajomym, który wziął swoje Ak74S. Jego karabin który kupił za 400zł i tuningował w zasadzie od podstaw wymieniając wszystko samemu, na kulkach 23 Excela miał o wiele gorszą celność, a zasięg tylko o 5-8 metrów wyższy. Za to kultura pracy w porównaniu do mojego karabinu była taka jak kultura pracy malucha, a mercedesa.

    Jestem bardzo zadowolony z jego osiągów, które przecież wyciąga ze sprężyny.... M90 o_O. (dla porównania karabin kumpla to spreżyna M130, więc żywotność karabinu skrócona niemiłosiernie.) Więc wsadzajac tam sprężynę M110 mogę znacznie porpawić jego osiągi nie skracając zbytnio żywotności.

    Magazynki to 1 hi cap i 2 mid capy. Jeden musiałem spiłować 0,5 milimetra aby pasował do zatrzasku Tokyo Marui. W przyszłosci planuję kupić 6 real capów o pojemnosci 20 kulek, ale z tego co się orientuje do tanich nie należą.
    Father, forgive me not, for I have sinned!
    Now tremble and fear, and mercy have not upon me!  

    https://alkhadias-rozrywkowo.blogspot.com/
    https://alkhadias-naukowo.blogspot.com/

    Offline Dzejkobs

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 87
    • Piwa: 0
    Odp: ASG
    « Odpowiedź #86 dnia: Kwietnia 11, 2010, 16:46:24 »
    Czyli miałem rację pisząc, że lepiej kupić replikę używaną ale markową (jeśli można tak powiedzieć), niż chińczyka, którego potem byś tuningował. Chińczyk -nieważne czy za 400 czy za 800zł - będzie nadal chińczykiem i do wyrobów TM nawet po generalnym tuningu będzie mu brakowało (bynajmniej nie pod względem fps'ów, ale ktoś dobrze porównał fpsy w chińczykach do mpx w tanich kompaktach i telefonach komórkowych).
    Co do konwersji na zwykłe G3, ja bym zostawił wersję snajperską - po prostu bardziej mi się podoba pod względem wizualnym. Na ale cóż, jeśli koniecznie chcesz się bawić w rekonstrukcje, to trzeba się męczyć ;) Ja mam ten komfort, że nie odwzorowuje żadnej konkretnej jednostki, dlatego mogę sobie biegać w polskim mundurze wraz z g36c z aimpointem i tłumikiem ;)

    Offline Alkhadias

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2662
    • Piwa: 178
    • Płeć: Mężczyzna
    • Push humanity forward
      • Serio Blogów
    Odp: ASG
    « Odpowiedź #87 dnia: Kwietnia 11, 2010, 17:24:46 »
    Czyli miałem rację pisząc, że lepiej kupić replikę używaną ale markową (jeśli można tak powiedzieć), niż chińczyka, którego potem byś tuningował. Chińczyk -nieważne czy za 400 czy za 800zł - będzie nadal chińczykiem i do wyrobów TM nawet po generalnym tuningu będzie mu brakowało (bynajmniej nie pod względem fps'ów, ale ktoś dobrze porównał fpsy w chińczykach do mpx w tanich kompaktach i telefonach komórkowych).
    Co do konwersji na zwykłe G3, ja bym zostawił wersję snajperską - po prostu bardziej mi się podoba pod względem wizualnym. Na ale cóż, jeśli koniecznie chcesz się bawić w rekonstrukcje, to trzeba się męczyć ;) Ja mam ten komfort, że nie odwzorowuje żadnej konkretnej jednostki, dlatego mogę sobie biegać w polskim mundurze wraz z g36c z aimpointem i tłumikiem ;)


    W zasadzie nie, bo ze zwykłego chińczyka można wyciągnąć po tuningu wiele więcej niż oferują nam repliki japońskie, poza żywotnością rzecz jasna. Jeżeli ktoś się na tym zna i lubi się męczyć przy dłubaniu, to nie ma problemu. Jak już mówiłem, moje G3 w porównaniu z chińskim AK nie wypadło lepiej od niego. Kupiłem markowy karabin.... ponieważ była to okazja i nie musiałbym się męczyć tyle z dłubaniem wewnątrz karabinu, a także dlatego, że uwielbiam G3 ;]. Gdybym go nie znalazł kupiłbym H&K 416 i musiałbym go przerobić od podstaw.

    A przy konwersji z A3ZF na standardowe A3 nie trzeba się męczyć. Wystarczy tylko kupić oryginalne części i je dopasować do karabinu ASG. W sumie wymiana kolby, chwytu przedniego i silnikowego nie jest trudna.

    Mnie osobiście bardziej podoba się wersja G3A3, bo oliwkowe okładziny są dla mnie najbardziej rozpoznawalne. Wersja G3A3ZF jest moim zdaniem o wiele brzydsza, ale praktyczniejsza. Dodatkowo rekonstruując Bundeswehr 1995 też czuję duży komfort, ponieważ niemieckie wyposażenie jest dla mnie praktyczne, wygodne i skuteczne.

    Generalnie, jeżeli skorzystam z zaproszenia do drużyny, to pozostanę przy wersji wyborowej, ale nadal będę kompletował sprzęt Bundeswehr gdyż czuję się w tym najlepiej, a owa drużyna niczego nie rekonstruuje. A wiem, że w takiej drużynie lepiej spisze się wersja wyborowa. Wtedy zapewne wymienię sprężynę na m110.
    Jeżeli nie skorzystam (i chyba nie skorzystam), to wymienię okładziny i w środku niczego zmieniać nie będę, aby mieć pełne oporządzenie Bundeswehr.
    Father, forgive me not, for I have sinned!
    Now tremble and fear, and mercy have not upon me!  

    https://alkhadias-rozrywkowo.blogspot.com/
    https://alkhadias-naukowo.blogspot.com/

    Offline Dzejkobs

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 87
    • Piwa: 0
    Odp: ASG
    « Odpowiedź #88 dnia: Kwietnia 11, 2010, 17:54:51 »
    Ale żeby chińczyk oferował kulturę pracy porównywalną do markowej repliki trzeba w zasadzie zmienić cały gearbox, potem lufę wewnętrzną, kable, gumke, komórę hu itp. - w uj roboty ;) praktycznie tylko body zostanie z repliki bazowej.
    Pisząc, że trzeba się męczyć nie miałem na myśli przerobienia g3, a ogół wymaganych do rekonstrukcji, czyli taka sama broń i wyposażenie np.

    Offline Alkhadias

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2662
    • Piwa: 178
    • Płeć: Mężczyzna
    • Push humanity forward
      • Serio Blogów
    Odp: ASG
    « Odpowiedź #89 dnia: Maja 11, 2010, 21:37:25 »
    Po krótkiej nieobecności na forum, udało mi się zarobić i kupić cały sprzęt Bundeswehr z okresu misji w Kosowie.
    Porcja lans fotek ^^
    (click to show/hide)


    Jeszcze tylko kupię oryginalne wkłady balistyczne i będzie komplet. Uwielbiam wygodę i praktyczność niemieckiego sprzętu z tamtego rocznika. Może inni interesujący się asg pokażą swój sprzęt? O ile tacy tu są. ;]

    Niebawem postaram się wrzucić zdjęcia z terenu, póki co jedynie domowe.
    Father, forgive me not, for I have sinned!
    Now tremble and fear, and mercy have not upon me!  

    https://alkhadias-rozrywkowo.blogspot.com/
    https://alkhadias-naukowo.blogspot.com/