Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Ława: Taka nasza Polska  (Przeczytany 130960 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline wesch96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1450
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Taka nasza Polska
    « Odpowiedź #495 dnia: Marca 30, 2012, 14:56:30 »
    Rybopiotrze nie zadałeś mi żadnego pytania ponadto, to o czym mówisz niewiele wnosi do rozmowy, nie widzę powodu aby odpowiedzieć na twój post - nie obraź się ;)
     
    Nie podam Ci żadnych czynów. Tylko widzę endencję za czasów Romana Dmowskiego i tą obecną, która jest dla mnie śmieszna. Większość obecnych ludzi nie jest zbyt świadoma postulatów tego ruchu, a spora część to prymitywni narodowcy, którzy chcą wyklinać Niemców i Rosjan, krzyczeć hasła bez zastanowienia i być na świeczniku. Takie jest moje wrażenie o tych "wspaniałych" młodych ludziach.
    "Jeśli będziesz rozpamiętywał to co było, to możesz stracić z oczu to co jest"

    www.pustamiska.pl

    Offline Skrzetusky

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1007
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Taka nasza Polska
    « Odpowiedź #496 dnia: Marca 30, 2012, 18:50:26 »
    Zaczynasz mówić o niechlubnych czynach.Teraz piszesz ze mi ich nie podasz.Wiec są one czy nie?Jeśli tak to jakie?Chciał bym by sytuacja była jasna.
    Człowiek który zwyczajnie nie orientuje się w temacie po twoim tekście "niechlubne czyny" może pomyslec o tym co lewacy próbują wmówić ludziom od ponad półwiecza czyli ludobójstwa etc na niewinnych ludziach.No i ofc faszyzm czy nazizm.Dla nich to jeden...Można dodać skrajny antysemityzm oraz rasizm z przekazania wujka Józefa;]

    O jakich postulatach mówisz?I na czym opierasz swój pogląd o "sporej części prymitywnych narodowców".Nie wiem czy wiesz ,ale po drugiej stronie też są prymitywni i to kwestia samooceny dla każdego gdzie jest ich więcej.
    Mam nadzieje ,że trochę lepiej orientujesz się w temacie niż to co pokażą Ci w tv.Bo w Polsce i jej "demokracji" ciężko narodowcom się przebić.A szczególnie w mediach.No chyba ze chce się pokazać burdy anify,chuliganów z Policja i podpisać "Marsz Niepodległości 20XX"


    Zresztą masz 15 lat wiec raczej nic sensownego nie powiesz;]Bez obrazy ale w szkole tego cie nie nauczą.Szczególnie w gimnazjum;]

    « Ostatnia zmiana: Marca 30, 2012, 18:56:32 wysłana przez Skrzetusky »

    Offline wesch96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1450
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Taka nasza Polska
    « Odpowiedź #497 dnia: Marca 30, 2012, 19:38:58 »
    Wciąż nie wiem co masz na myśli abym podał niechlubne czyny - zacytuj to miejsce, bo nie wiem gdzie o nich wspomniałem.

    O jakich postulatach mówisz?I na czym opierasz swój pogląd o "sporej części prymitywnych narodowców".Nie wiem czy wiesz ,ale po drugiej stronie też są prymitywni i to kwestia samooceny dla każdego gdzie jest ich więcej.
    Mam nadzieje ,że trochę lepiej orientujesz się w temacie niż to co pokażą Ci w tv.Bo w Polsce i jej "demokracji" ciężko narodowcom się przebić.A szczególnie w mediach.No chyba ze chce się pokazać burdy anify,chuliganów z Policja i podpisać "Marsz Niepodległości 20XX"

    Postulaty - miałem na myśli poglądy polityczne, są rozbieżne i pewnie spłaszczone, tak jest moje odczucie gdy czytam różne wpisy ludzi popierających MWP, nie próbuj wmówić wszystkim że nienawidzę prawicy, tylko nie zgadzam się z nią, a MWP straciła na wartości, gdy selekcja, przynależność do niej stała się zbyt powszechna, rozumiem że każdy ma prawo wyrażać swoje poglądy, identyfikować się z nimi, ale na miłość boską ludzie prości i powiedzmy nieobyci niech nie reprezentują tej organizacji, niech robią co chcą, nawet publicznie lecz nie w imieniu tej grupy, bo to daje nam zły obraz na całą organizację, a takie właśnie świadectwo dają obecni członkowie, zwolennicy MWP.

    Co do obiektywnych mediów - każda z opcji politycznych ma przychylne sobie media, więc atakowanie jednej ze stron tym iż posiada swoją telewizję, gazetę etc. jest bezcelowe.

    Wycieczki osobiste dotyczące wieku, to ukazanie braku rzeczowych argumentów i uszczypliwość - mi nie przeszkadza, ale lepiej na przyszłość tak nie rób, nie wyjdzie to na dobre ;)


    Mam nadzieję, iż teraz wszystko Ci rozjaśniłem, jeżeli masz wciąż pytania co do tego tematu, to nie wiem czy na nie odpowiem.
    "Jeśli będziesz rozpamiętywał to co było, to możesz stracić z oczu to co jest"

    www.pustamiska.pl

    Offline Skrzetusky

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1007
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Taka nasza Polska
    « Odpowiedź #498 dnia: Marca 30, 2012, 20:16:09 »
    Co do "niechlubnych czynów.Przepraszam ,pomyliłem Cie z Barudokuku....
    Jego wypowiedz połączyłem przez pomyłkę z twoją.Ale nie zmienia to faktu iż czekam na rozwiniecie czym są te "niechlubne czyny".

    Co do wieku i uszczypliwości.Sory ale ja z doświadczenia wiem ze z reguły tak jest.Sa wyjątki od reguły oczywiście ...I mam na myśli tylko zakres wieku do 20 lat ;p

    Media.Ja nigdzie nikogo nie zaatakowałem/wymieniłem tylko napisałem to co się dzieje w Polskiej "Demokracji" ;]
    « Ostatnia zmiana: Marca 30, 2012, 20:20:51 wysłana przez Skrzetusky »

    Offline wesch96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1450
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Taka nasza Polska
    « Odpowiedź #499 dnia: Marca 30, 2012, 20:56:16 »
    Miło mi, iż te kwestie zostały rozwiązane.
    "Jeśli będziesz rozpamiętywał to co było, to możesz stracić z oczu to co jest"

    www.pustamiska.pl

    Offline Barudokuku

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 601
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Zbieracz puszek
      • (nie)Oficjalne Forum Antyfanów CD-Action
    Odp: Taka nasza Polska
    « Odpowiedź #500 dnia: Marca 30, 2012, 23:22:30 »
    Co do "niechlubnych czynów.Przepraszam ,pomyliłem Cie z Barudokuku....
    Jego wypowiedz połączyłem przez pomyłkę z twoją.Ale nie zmienia to faktu iż czekam na rozwiniecie czym są te "niechlubne czyny".
    Cytat: Ja
    niedopuszczającą do możliwości istnienia niechlubnych czynów Wielkiego Narodu Wszechpolskiego

    Miałem na myśli "przedstawiającą wyłącznie wyidealizowane fakty". Skoro już pytasz, to mógłbym napisać cośtam o polskiej gościnności do żydów w czasach wojennych czy bitwie nad Bzurą lub pod Falaise, ale w gimnazjum mnie takich rzeczy nie nauczą.

    @down:
    (click to show/hide)
    « Ostatnia zmiana: Kwietnia 01, 2012, 00:13:05 wysłana przez Barudokuku »
    Ileśtam procent kogośtam robi cośtam. Jeśli należysz do iluśtam procent pozostałych, wstaw to gdzieśtam.
    Wyobraź sobie też, że tutaj jest jakiś fajny tekst pokazujący, jak bardzo jestem nieskażony mediami, propagandą i tak dalej i ogólnie coś, co sprawi, że wszyscy będą wiedzieli, że nie lubię czegośtam.
    Oczywiście, możesz też sobie wyobrazić tutaj jakieś mHroczne/lolowate/jestem-taki-zarąbisty zdanie po angielsku. Ot, choćby traktujące o śmierci czy religii, coby pokazać, że jestem ateistą.

    Offline Skrzetusky

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1007
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Taka nasza Polska
    « Odpowiedź #501 dnia: Marca 31, 2012, 00:44:37 »
    Napisz w prost co miałeś na myśli pisząc  "niechlubnymi czynami"by było jasne.


    Edit UP: Jakie to są te "niechlubne czyny " czyli wedlug ciebie "przedstawiającą wyłącznie wyidealizowane fakty"?

    I o jakiej Polskiej gościnności piszesz do żydów w czasach wojennych?Żydzi w Polsce w czasie wojny jak i w dwudziestoleciu miedzy wojennym od Polaków uświadczyli najwięcej pomocy j niż gdziekolwiek w europie.Wtedy żydów przepędzano w całej europy ,nie tylko w Niemczech.A gdzie uciekali?Do Polski i tam zostawali.



    Cos o "odważnej reformie emerytalnej" http://www.youtube.com/watch?v=pnwZgvMOaqE&feature=g-all-u&context=G2e3df04FAAAAAAAABAA
    « Ostatnia zmiana: Kwietnia 01, 2012, 11:10:39 wysłana przez Skrzetusky »

    Offline Blitzwing

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1077
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Taka nasza Polska
    « Odpowiedź #502 dnia: Kwietnia 01, 2012, 19:05:46 »
    Oh, rzeczywiście niechlubne czyny. Ostatnio nagonka przez różne środowiska na Polaków jako zabójców żydów jest bardzo popularna. Szkoda że nie porównują Polski z innymi państwami, bo w praktyce to u nas ratowani byli tysiącami. A czemu nie wspomnisz o tym że NKWD i UB się roiło od żydów? Może tutaj należy doszukiwać się antysemityzmu, bo głównie stał się popularny za PRL"u, gdy zaczęto pozbywać się dawnych morderców, dla czystej wygody. Czemu dzisiaj banda braci Bielskich, która rabowała polskich rolników, współpracowała z komunistami jest dziś hołdowana przez Hollywood? Śmieszna rzecz, każde, najmniejsze zajście gdzie zginął żyd z rąk polskich jest rozdmuchane do skali afery i wielkich ludobójstw, za to gdy oni skazywali tysiącami żołnierzy podziemia to już nie ważne. Wiecie może że przyrodni brat Michnika, ukrywa się za granicą przez swoje zbrodnie? No, to może jak już robimy historie prawdziwą, to warto o tym napisać w podręcznikach szkolnych. Bo niewspółmierne jest sprzedanie jakieś rodziny żydów przez bandziora  a rozstrzeliwanie swoich dawnych sąsiadów, nosząc na sobie mundur kraju przeciw któremu działali. Pozdrawiam.
    Sława!

    Offline Skrzetusky

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1007
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Taka nasza Polska
    « Odpowiedź #503 dnia: Kwietnia 01, 2012, 20:35:58 »
    ,,Gdy obstrukcjoniści staną się zbyt irytujący, nazwijcie ich faszystami, nazistami albo antysemitami. Skojarzenie to, wystarczająco często powtarzane, stanie się faktem w opinii publicznej.'' Józef Stalin


    Kiedy ówczesny premier Węgier Viktor Orban(dziś też obarcza się go rożnymi synonimami i próbuje się ośmieszyć go w Polsce po przez identyfikacje z PiSem.Nie mówiąc o tym ,że Węgry za jego rządów przed tym jak do władzy doszli socjaliści ,były bardzo dobrze prosperującym państwem)  w latach 90 publicznie wykrzyczał na płacy w Budapeszcie by wojska sowieckie delikatnie mówiąc opuściły Węgry to Michnik zaraz po tych słowach osobiście skarcił Węgra sowami typu ,że tak nie można mówić ;]
    Poza tym w latach 90 A.Michnik jeździł po całej Europie z Jaruzelskim przedstawiając go zachodniej lewicy jako wybawiciela Polaków od katastrofy.
    W Polskiej szkole materiał o Polsce który starcza na 2-3 lata powtarza się do szkoły średniej.I jeszcze chcą zmniejszyć liczby godzin na rzecz Historia i społeczeństwo.Znając życie  będzie to historia "jedności europejskiej"
    « Ostatnia zmiana: Kwietnia 01, 2012, 21:25:47 wysłana przez Skrzetusky »

    Offline wesch96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1450
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Taka nasza Polska
    « Odpowiedź #504 dnia: Kwietnia 02, 2012, 17:05:20 »
    Jestem zaś ciekaw jak się odniesiesz do tego, iż ojciec endecji Roman Dmowski, przed pierwszą wojną wyzwolenia i współpracy upatrywał w Rosji, jakkolwiek go rozumiem i uważam za rozsądne co podjął, to jestem ciekaw co Ty o tym sądzisz.
    « Ostatnia zmiana: Kwietnia 02, 2012, 18:11:56 wysłana przez wesch96 »
    "Jeśli będziesz rozpamiętywał to co było, to możesz stracić z oczu to co jest"

    www.pustamiska.pl

    Offline Blitzwing

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1077
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Taka nasza Polska
    « Odpowiedź #505 dnia: Kwietnia 02, 2012, 17:29:31 »
    Sądzę że większość polityków tamtych czasów upatrywało oparcia w którymś z zaborców, bo nie od zawsze było wiadomo że pierwsza wojna wybuchnie i kto z kim będzie walczył. Dmowski sądził że słowianie mogą lepiej żyć razem, niż my pod panowaniem Niemców. Jakieś podstawy do tego miał, zabór rosyjski na swym początku był dosyć tolerancyjny dla naszej "różności" i dopiero po krwawych powstaniach rozpoczęły się represje. U Niemców był to trend stały, że słowianie mają zniknąć, zostać wchłonięci przez Niemców.
    Piłsudski również opierał się przez pewien czas o Monarchię Austro-Węgierską, a potem o Niemiaszków. I już nie czarujmy że robił to od początku z założeniem wykiwania ich, bo nikt nie mógł przewidzieć tego jak wojna się zakończy. Dopiero szczęśliwy splot zdarzeń chciał tego, że nie musieliśmy opierać się na zaborcach, jednak na początku XX wieku nikt nie przewidział upadek caratu czy też przerżnięcie wielkiej wojny przez Niemców :p Romantyczne wizje wyzwolenia Polski samemu zostały wypróbowane w XIX wieku i chyba nikt nie chciał się powtarzać :P
    Sława!

    Offline wesch96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1450
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Taka nasza Polska
    « Odpowiedź #506 dnia: Kwietnia 02, 2012, 18:18:29 »
    O tym, że Niemcy od początku prowadzili rygorystyczną politykę germanizacji, bym się nie zgodził, dopiero po tym jak upadło powstanie styczniowe i powstała II Rzesza, zauważyli, że Polacy są zbyt niepewni i uciążliwi oraz potrzebowali zjednoczonego i jednomyślnego narodu, zaczęli wprowadzać poważne represje, bo przekonali się na przykładzie Habsburgów, że swoboda i brak inicjatywy nie popłaca ;) Ponadto, to raczej Rosjanie od początku byli srogo wobec nas nastawieni, a po powstaniach jeszcze bardziej. A mi się wydaje, że Dmowski, upatrywał przymierza z Rosją dlatego, iż po wygranej wojnie z tym krajem, który jest mniej cywilizowany od naszego, będzie łatwiej rozwijać polskość, uważał iż rosyjski poziom cywilizacyjny i ich metody, dość prymitywne, nie są w stanie zagrozić naszej kulturze, w przeciwieństwie do wilhelmińskich Niemiec.
    Dziękuję za post, ale jestem ciekaw opinii, tak obeznanego i obarczonego bagażem niecodziennych doświadczeń Skrzetuskiego.
    "Jeśli będziesz rozpamiętywał to co było, to możesz stracić z oczu to co jest"

    www.pustamiska.pl

    Offline Skrzetusky

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1007
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Taka nasza Polska
    « Odpowiedź #507 dnia: Kwietnia 02, 2012, 18:32:51 »
    Jestem zaś ciekaw jak się odniesiesz do tego, iż ojciec endecji Roman Dmowski, przed pierwszą wojną wyzwolenia i współpracy upatrywał w Rosji, jakkolwiek go rozumiem i uważam za rozsądne co podjął, to jestem ciekaw co Ty o tym sądzisz.


    "Mysl narodowa wobec Rosji

    W spojrzeniu na ta kwestie spotykamy sie bardzo czesto z dwoma skrajnymi opiniami. Pierwsza brzmi tak: Dmowski, i co za tym idzie ruch narodowy, był rusofiski, de facto przyjał postawe służalczą i
    serwilistyczna wobec Moskwy.
    Taka interpretacja pojawia w publicystyce niepodległosciowej z poczatku XX wieku, ale również w niektórych pracach historycznych, nawet obecnie, kiedy nauka historii jest ju¿ bardzo rozwinieta.
    Natomiast druga skrajna opinia sugeruje, że ruch narodowy traktował Rosje czysto instrumentalnie, nie przywiazujac do gry, która z nia prowadził, wielkiej wagi. Natomiast lider ND Roman Dmowski Rosji nie
    lubił (a nawet ja nienawidził) a jego orientacja w czasie I wojny swiatowej była wyłacznie epizodem skonczonym w czasie. Roman Dmowski słusznie nazywany jest twórca "orientacji rosyjskiej" w polityce polskiej. Był wychowany w tradycji antyrosyjskiej, powstanczej. Nie znosił rosyjskiej szkoły, do której musiał uczeszczac, nie znosił rosyjskich urzedników i nauczycieli. Jego pierwsze wystapienia publicystyczne sa tego odzwierciedleniem. Dojrzewajac jako polityk, Dmowski stopniowo odchodził od tego stylu myslenia, doszedł do wniosku, ¿e XIX-wieczny romantyzm jest droga donikad - stało sie to na poczatku nowego wieku. Jednak prawdziwy przełom nastapił w dobie tzw. rewolucji 1905 roku, kiedy Dmowski uznał, że realnie grozi nam powtórka z tragedii - gdyby
    socjalistom po raz kolejny udało sie wywołac powstanie przeciwko Rosji, wówczas - jak przewidywał Dmowski - zniweczonoby cała prace, jaka Liga Narodowa wło¿yła w uswiadomienie ludu oraz budowe struktur organizacyjnych. To własnie strach przed nowym powstanczym szalenstwem skłonił Dmowskiego do rewizji stosunku do Rosji. Nie wyrzekajac sie walki o niepodległosc i prawa polskie (jezyk w gminach, szkoła polska, samorzad) uznał, że można, zwłaszcza po reformach z 1905 roku podjac legalna prace w ramach pastwa rosyjskiego. Jeszcze wtedy nie było mowy o geopolityce, wtedy, w 1905 roku, była to ucieczka przed szalenstwem insurekcji lub rewolucji. Geopolityka pojawiła sie dopiero w dwa lata pózniej, czyli w roku 1907, kiedy lider ND opublikował ksiażke "Niemcy, Rosja i kwestia polska". To dopiero był wstrzas, prawdziwy "przewrót kopernikanski” w polskiej mysli politycznej" jak napisał swego czasu prof. Tomasz Wituch. Z pozoru Dmowski głosił rzeczy oczywiste, ale stopien zdogmatyzowania polskiego myslenia patriotycznego, jego irracjonalnosc były ogromne. No bo co takiego napisał Dmowski? Ano to, ¿e Rosja nie jest wcale naszym głównym i smiertelnym wrogiem, bo jest słaba, bo nie jest w stanie nas zniewolic do konca, bo nie ma organizacji, ani determinacji, jaka maja Niemcy. Wiecej
    – Rosja po utracie ziem polskich nie przestanie byc mocarstwem, bo ziemie polskie nie sa dla niej koniecznym warunkiem istnienia. Co innego Niemcy – ich potega jest zbudowana dzieki zagrabieniu rdzennie polskich ziem nad Odra, Warta i Bałtykiem. Poniewa¿ zas wojna zbli¿a sie milowymi krokami, a oba panstwa sa w przeciwstawnych obozach politycznych "to miejsce Polski jest w obozie wrogów Niemiec, czyli w obozie zachodnio-rosyjskim. Patriotom starej daty nie miesciło sie to w głowie, traktowali oni bowiem Rosje jako wroga absolutnego, z którym nie mo¿na zawierac żadnych kompromisów. Dmowskiego denerwowało ju¿ od dawna to, ¿e polscy inteligenci nie byli w stanie myslec o tych sprawach racjonalnie, tylko ulegali jakiemus dziwnemu amokowi. Nie potrafili wzniesc sie ponad emocje i urazy dla lidera ND był to przejaw moralnego i intelektualnego skarlenia. Opór materii Jak wiemy w tych latach obóz ND prze¿ył kilka powa¿nych rozłamów, własnie na tle stosunku do Rosji. Odeszli ludzie ze Zwiazku Młodzieży Polskiej "Zet", działacze Narodowego Zwiazku Robotniczego, a w 1911 czesc działaczy Ligi Narodowej (tzw. secesja) po tym, jak władze Stronnictwa Demokratyczno -Narodowego wezwały do zaprzestania bezsensownego w tym czasie bojkotu szkoły rosyjskiej. Główna przyczyna tych rozłamów było to, że duża czesc działaczy ND zwyczajnie nie nadażała za tokiem myslenia liderów, w tym zwłaszcza Dmowskiego. Tkwili jeszcze w starych koleinach, nie byli w stanie pojac tego, co sie stało. Silny w polskiej mentalnosci irracjonalny romantyzm zderzył sie z iscie anglosaskim podejsciem do polityki - to musiało zakonczyc sie wstrzasem. Tzw. orientacja rosyjska w polityce polskiej trwała tylko 8 lat, miedzy 1907 a 1915 rokiem. Potem punkt cie¿kosci przeniósł sie na Zachód, a Rosja nie odegrała ju¿ roli kluczowej. Potem załamała sie w ogóle. W roku 1925 Dmowski pisał, że obóz narodowy nie życzył sobie upadku Rosji ani tego nie przewidywał. Tak pewnie było - w kregach ND z entuzjazmem przyjeto tzw. rewolucje lutowa, która obaliła monarchie, ale już nie rewolucje (czy raczej przewrót) bolszewicka. A przecie¿ już w 1907 roku Dmowski przestrzegał Rosje, piszac: "Taka własnie megalomanie widzimy w pogladach szowinistycznych żywiołów rosyjskich na kwestie polska. Tymczasem od stosunku Rosji do kwestii polskiej w znacznej mierze jej własna przyszłosc zale¿y. Jednym z najgłówniejszych zagadnien panstwowych jest to, czy Rosja pójdzie w tej kwestii za wskazaniami ciasnego nacjonalizmu wielkoruskiego, interesów biurokracji
    podszywajacych sie pod interesy narodu i panstwa, wreszcie polityki berlinskiej, czy też wejdzie na nowa droge rozwoju sił społecznych, sił zarówno narodu rosyjskiego, jak innych w skład panstwa wchodzacych,
    a wraz z nim szerokiej polityki imperialistycznej z koniecznosci słowianskiej. Zależnie od tego Rosja może byc poteżnym panstwem i pierwszorzednym czynnikiem polityki miedzynarodowej, albo też rozkładajacym sie stopniowo ustrojem niezdolnym do samodzielnej polityki zewnetrznej, zamieniajacym sie coraz bardziej w sfere interesów niemieckich, wreszcie kto wie, czy nie skazanym na to, żeby z
    czasem zostac panstwem naprawde wielkoruskim, tj. sprowadzonym do granic wielkoruskiego szczepu. W swietle ujawnionych nie tak dawno zapisków amerykanskiego dziennikarza Emila Dillona z rozmów z Dmowskim [rekopisy Dillona znalazł prof. Marek Chodakiewicz w Uniwersytecie Stanford, a opublikowało je pismo "Glaukopis" JE] wynika, że lider ND w latach 1918-1919 wcale tak bardzo Rosji nie żałował. Ba, nie był zdecydowany co do tego, czy lepiej dla Polski bedzie jak bolszewicy padna i władze wezma biali, czy te¿ lepiej białym nie pomagac. Dillon zanotował we wrzesniu 1919 roku: "Dmowski nie wie, czego sobie życzyc w sprawie Rosji. Zwyciestwa Kołczaka i Denikina czy ich porażki? [Efekty] zwyciestwa moga okazac sie dla Polski nie do zniesienia. Oni moga nie zgodzic sie na przyznanie Polsce granic, które w przeciwnym razie by otrzymała. Jednak jesli poniosa porażke, wówczas zapanuje bolszewizm i nawet Polska z jego powodu ucierpi". Te wahania były bardzo charakterystyczne – Dmowski nie myslał w tym momencie w stu procentach jak Józef Piłsudski, ale te¿ wiele od jego toku myslenia nie odbiegał. Opinia o tragedii Rosji pojawiła sie dopiero w roku 1925, kiedy Dmowski pisał ksiażke "Polityka polska i odbudowanie panstwa". To tam zawarł mysl, że bolszewizm w Rosji przeminie w ciagu trzech pokolen, a naród rosyjski pozostanie. Dla Polski zas własnie naród rosyjski powinien byc punktem odniesienia, zas najważniejszym zadaniem
    polityki polskiej na przyszłosc bedzie ułożenie stosunków z Rosja. Tezy te rozwinał Dmowski w latach pózniejszych, piszac że Polska nigdy nie powinna zgodzic sie na powstanie niepodległej Ukrainy, bo bedzie to zawsze zbiegowisko "szumowin, aferzystów i mniejszosci narodowych". Uważał, że lepiej miec za sasiada panstwo silne i stabilne, jakim jest Rosja, niż chory twór, jakim bedzie Ukraina, w dodatku podatna na antypolskie intrygi (głównie Niemiec). Czynnik stały To ciekawe, że Dmowski tak radykalnie precyzował swoje stanowisko wobec Rosji w czasie, kiedy bolszewizm opanowywał ja w sposób totalny – może już wówczas dostrzegł jednak poczatek ewolucji ku panstwu narodowemu?
    Konflikt Stalina z Trockim był tego sygnałem. Stalin swiadomie odwołał sie do tradycji panstwa rosyjskiego, podczas gdy Trocki chciał kontynuowac rewolucje. Tego nie wiemy. Wiemy za to, że pod koniec życia Dmowski widział na przyszłosc wielkie zadanie polityki polskiej ułożenie sie z Rosja. I bynajmniej nic nie mówił o tym, jak to ma wygladac, to zadanie pozostawił dla przyszłych pokolen. Na
    pewno rozumiał to jako porozumienie dwóch suwerennych panstw, powstałych na innych fundamentach cywilizacyjnych. O jeszcze jednym trzeba pamietac, zamykajac ten watek "nawet podczas najbardziej "prorosyjskiego" okresu realizacji polityki polskiej (1907-1914)" lider ND scisle przestrzegał jednej zasady - niezale¿nosci tej polityki i jej polskiego charakteru. Dlatego w 1914 roku, kiedy społeczenstwo Królestwa Polskiego staneło murem za Rosja przeciwko Niemcom – Dmowski zwalczał przejawy serwilizmu. Mówił – pomagac armii rosyjskiej np. przez sprawny pobór – tak, ale rzucanie kwiatów pod nogi pułków syberyjskich – nie, pamietajcie, że to jednak nie jest polskie wojsko. Z tych wzgledów Dmowski nie poparł poczatkowo tworzenia polskiego legionu u boku armii rosyjskiej, bo za ta inicjatywa stała – według niego – Ochrana. Czesto Dmowskiego nie rozumiano, np. w okresie tzw. polityki neosłowianskiej wielu sadziło, że lider ND wpadł w sidła neoslawizmu – tymczasem była to tylko taktyka. Jak pisał po latach czeski polityk Edward Benesz, ju¿ podczas wojny swiatowej, Dmowski powiedział mu wspominajac
    tamten okres: "Czy pan mysli, że ja jechałem do Pragi robic słowianska polityke dla dobra Słowian? Jechałem robic tam polityke polska i patrzec, co sie przy okazji da zrobic dla Polaków. To była moja słowianska polityka". Stanowisko Dmowskiego wobec Rosji, jak ju¿ pisałem, nie zawsze było rozumiane nawet we własnych szeregach. Na pewno popierali je współtwórcy Ruchu Narodowego – Jan Ludwik Popławski i Zygmunt Balicki. Obaj jednak szybko zeszli z tego swiata: pierwszy w 1908 roku, drugi w 1916. Jednak Dmowski nie był sam – na pewno jego sojusznikiem w tej sprawie był Stanisław Grabski, Stanisław Kozicki czy hr. Maurycy Zamoyski. W okresie miedzywojennym i po 1945 roku mysl te kontynuował nurt uto¿samiany z Jedrzejem Giertychem. Z kolei działacze młodego pokolenia ulegli w latach 30. mirażowi polityki neoromantycznej – marzyli o „rozbiciu” Rosji i budowie „imperium słowianskiego” pod egida Polski. Tak myslano w ONR, ale tak myslał te¿ Adam Doboszynski. Wielu nie potrafiło zmierzyc sie z problemem, jakim było panstwo sowieckie, jego potega i dominacja po 1945 roku. Warto jednak zwrócic uwage, że działacze Stronnictwa Narodowego, którzy w 1945 roku podjeli próbe legalizacji, odwołali sie do
    „prorosyjskiej” polityki Narodowej Demokracji. Uczyniło to te¿ srodowisko poznanskie skupione w czasie wojny w organizacji „Ojczyzna” (np. prof. Zygmunt Wojciechowski,
    Jacek Nikisch). Ale nawet w programie podziemnego SN z przełomu 1944/1945, czytamy: „Polska dopomo¿e Rosji do uwolnienia sie z tyranii bolszewickiej, do wyjscia z chaosu i do uporzadkowania kraju.
    Nie dopusci do oderwania od Rosji i stworzenia niepodległej Ukrainy zadnieprzanskiej z Charkowem. Sprawa ukrainska zostanie załatwiona przez obydwa panstwa. Z odrodzona Rosja Polska nawia¿e scisła przyjazn i współprace, nie dopuszczajac wszelkimi srodkami do umocnienia sie w Rosji wpływów niemieckich. Podstawa trwałego sojuszu bedzie: 1) wspólna polityka w sprawie ukrainskiej, 2) wspólna polityka przeciw Niemcom, 3) współpraca na polu kulturalnym i gospodarczo-społecznym, zwalczanie wpływów komunistycznych, krzewienie kultury zachodniej, odrodzenie Rosji na zasadach katolickich i zachodnio-europejskiej cywilizacji, zniszczenie pozostałosci bizantynizmu, bolszewizmu i wpływów
    mongolskich. Rosja zwróci Polsce zabrane ziemie i ludnosci wypłaci odszkodowania wojenne”. W realiach konca wojny, kiedy armie Stalina gromiły Niemców – brzmi to co najmniej życzeniowo,
    ale zawarta tu jest idea współpracy polsko-rosyjskiej. Wskazania Pomimo tego, ¿e „problem rosyjski” nigdy nie został programowo usankcjonowany, mo¿na sformułowac kilka zasadniczych wniosków dotyczacych stosunku ND do Rosji: 1) Odejscie od mesjanistycznego myslenia o Rosji, traktowanie jej, w sensie polityki zagranicznej, jako takiego samego panstwa, jak inne. Swoista „sakralizacja” polityki rosyjskiej przez piłsudczyków i niepodległosciowców –
    uniemo¿liwiała racjonalne działania i prawie zawsze wiodła ku klesce. 2) Nie postrzeganie Rosji jako „odwiecznego” wroga, lecz upatrywanie w niej potencjalnego partnera, a nawet sojusznika w konfrontacji z Niemcami. Aby to sie stało nie nale¿y prowokowac Rosji i niejako zmuszac ja do szukania porozumienia z Niemcami. 3) Uznanie narodu rosyjskiego jako punktu odniesienia polityki polskiej.
    „Przeczekanie” bolszewizmu i jego stopniowy rozkład – miało otworzyc nowy rozdział w polsko- rosyjskich stosunkach. 4) Nie granie „karta ukrainska” – traktowanie Rosji jako głównego (a nawet jedynego) partnera na Wschodzie. Z tym wia¿e sie negatywna ocena podsycania antyrosyjskich separatyzmów. 5)Unikanie wykorzystywania Polski do „osaczania” Rosji, budowy „kordonu sanitarnego” w interesie Zachodu czy
    Niemiec. Przyznajmy, ¿e polska polityka wobec Rosji po roku 1989 jest całkowitym zaprzeczeniem tych zasad. Mamy do czynienia z czyms nawet gorszym ni¿ w okresie rzadów sanacyjnych, które – mimo swojego rodowodu – kierowały sie jednak swego rodzaju pragmatyzmem, a na pewno nie były skłonne do działania przeciwko Rosji w interesie Zachodu. To smutna konstatacja, ale niestety prawdziwa.

    Jan Engelgard. Tekst opublikowany w nr 7 kwartalnika "Mysl.pl" Nr 49-50"






    OGLADAC dzisiaj Polsat 19:00
    Jest artykul o tym jak ukarano kibicow zaoprawe "Precz z Komuną";]

    Offline Blitzwing

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1077
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Taka nasza Polska
    « Odpowiedź #508 dnia: Kwietnia 02, 2012, 18:49:04 »
    O tym, że Niemcy od początku prowadzili rygorystyczną politykę germanizacji, bym się nie zgodził, dopiero po tym jak upadło powstanie styczniowe i powstała II Rzesza, zauważyli, że Polacy są zbyt niepewni i uciążliwi oraz potrzebowali zjednoczonego i jednomyślnego narodu, zaczęli wprowadzać poważne represje, bo przekonali się na przykładzie Habsburgów, że swoboda i brak inicjatywy nie popłaca ;) Ponadto, to raczej Rosjanie od początku byli srogo wobec nas nastawieni, a po powstaniach jeszcze bardziej. A mi się wydaje, że Dmowski, upatrywał przymierza z Rosją dlatego, iż po wygranej wojnie z tym krajem, który jest mniej cywilizowany od naszego, będzie łatwiej rozwijać polskość, uważał iż rosyjski poziom cywilizacyjny i ich metody, dość prymitywne, nie są w stanie zagrozić naszej kulturze, w przeciwieństwie do wilhelmińskich Niemiec.
    Dziękuję za post, ale jestem ciekaw opinii, tak obeznanego i obarczonego bagażem niecodziennych doświadczeń Skrzetuskiego.
    Polecam choćby artykuł w głupiej wikipedii, żeby zobaczyć że germanizacja była od początku, na pierwszy ogień szli polscy ewangelicy, klasztory. Jeśli Rosja byłaby do nas srogo nastawiona, od razu zlikwidowano by wszelkie polskie tradycje, w tym sejmy itp. A po Napoleonie nie tworzyliby nam autonomii :P Ogólnie to nastroje się zmieniały i trzeba rozróżniać stosunek władców i jego poddanych, bo one często nie szły w parze. Dlatego były wahania, od tolerancji w Rosji na początku, do kompletnego zakazu jakiegokolwiek przejawu polskości. W zaborze Pruskim od razu postawiono za cel całkowite przyłączenie tych ziem do Prus, bez żadnych większych autonomii. To że nie bili od początku polskich dzieci nie znaczy że germanizacja nie trwała. Ogólny luz panował w galicji, bo tam nikt nikogo nie ustrzelił za wywieszenie flagi, świętowanie itd.
    Sława!

    Offline wesch96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1450
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Taka nasza Polska
    « Odpowiedź #509 dnia: Kwietnia 02, 2012, 19:20:33 »
    Co do Niemiec - wspomniałeś o Kościele, a on już przedtem w samych Niemczech był podporządkowywany państwu, słynny kulturkampf, który miał na celu oddzielić Kościół od życia politycznego, a na ziemiach polskich jego działanie było wzmożone, gdyż Polacy silnie identyfikowali się z kościołem.
    Co do Rosji - wspomniany poziom cywilizacyjny, to przez niego w Kongresówce utrzymywała się kultura i kształciła nietolerancja, nieudolność władz rosyjskich, ich metody opierały się na przemocy i zastraszaniu co wkrótce okazało się nieskuteczne, zaś Niemcy prowadzili bardziej "wysublimowaną" politykę, np. rugi pruskie.
    Co do Austrii - Austriacy ich olali, po wiośnie ludów zaczęli się liczyć z każdą mniejszością etniczną ich kraju, a Węgry doczekały się równouprawnienia, ta swawola nie wyszła niestety dzisiejszym mieszkańcom Galicji, Podkarpacia na dobre. Austriacy Galicję i Lodomerię uważali za przedmurze, za teatr działań wojennych z Rosją bądź Prusami, zostawili ich samym sobie, wsie były przeludnione, gospodarstwa niesamodzielne i nierentowne - galicyjska bida.
    "Jeśli będziesz rozpamiętywał to co było, to możesz stracić z oczu to co jest"

    www.pustamiska.pl