Chłopy, przed nami ostatnia kolejka Ekstraklasy.
Ciekawe, kto zostanie mistrzem. Lech, Ruch czy Śląsk? Legii nie liczę, bo nie mają szans. Musiałby zdarzyć się cud, aby cała trójka przegrała.
Ja liczę, że Śląsk i Ruch zremisują, a Lech wygra swój mecz, przez co gdy będzie równa ilość punktów (54) to Lech będzie mistrzem patrząc na lepszy dwumecz z Śląskiem i lepszy bilans bramkowy niż Ruch. A jakie wasze są odczucia?