http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/418627_10150550946499178_160737419177_8624095_1476264110_n.jpg
Znajdź sytuacje gdzie powinien być karny.
Trzy klatki, ujęte w taki sposób, że widzisz piłkę NA LINII z rękoma.
Genialne, po prostu genialne. Cały Madryt :)
http://www.youtube.com/watch?v=ENOUMz-vyt8&feature=player_embedded
Mistrz symulki? Proszę.
Pierwsze trzy sekundy Twojego filmiku dobitnie pokazują moją rację - Ramos ściąga Alvesa do ziemi i z tak przygotowanej pozycji strzela bramkę. Jeśli tego nie widzisz, to Twój problem :)
"Idź świętować z nimi" - słowa Casillasa do arbitra świetnie podsumowują sędziowanie.
No, dobitnie pokazują, że sędzia miał dać 5 karnych Realowi, a nie dał żadnego i się Casillas wkurzył :/
http://www.blaugrana.pl/news/8938/krotka_ocena_pracy_sedziego.html - proszę, oto notka z MARKI, promadryckiego dziennika. Podsumowuje występ sędziego w bardzo dobitny sposób. I mało mnie interesuje opinia szeregowego fana, skoro najwięksi potrafią się pogodzić z prawdą :)
Do szeregu pięknych zdarzeń dorzucę to:
http://www.blaugrana.pl/news/8937/pepe_uderza_ponownie.htmli to:
http://www.blaugrana.pl/news/8935/mou_do_sedziego:_lubisz_wkur*iac_zawodowcow.html
Zakończył karierę Friksa, teraz chce kolejnego? Fajnego macie trenera :)
O dziwnych wywrotkach Sancheza, Busquetsa czy Messiego nie wspomnę. Ronaldo znowu lepiej od Messiego;) W kontekście dwóch meczy pod rząd mnie to cieszy.
Ronaldo lepszy od Messiego, który aktualnie jest w fatalnej formie jak co roku - jest się czym szczycić, doprawdy. Znowu zaczynacie pompować balonik, który znowu pęknie po kolejnym wpierdolu. Real grał dobrze, nie zaprzeczam, ale w głównej mierze to Barcelona grała fatalnie, zwłaszcza Pique, który jest winien za obie bramki.
Sfrustrowany to był Guardiola skoro cofnął Busquetsa do obrony a za Sancheza wprowadził Mascherano. Taktyka 6-2-2, to jest frustracja.
Tak się składa, że Busi do końca grał jako pomocnik, a Sancheza zdjął z boiska, ponieważ doznał urazu barku. Nie wiem, czy oglądałeś mecz, ale zaczynam w to wątpić. Kogo miał wprowadzić? Napastnika? W końcówce meczu, gdzie nic nie było rozstrzygnięte? To się nazywa zachowawczość, a nie frustracja. Frustracja to wprowadzanie Pepe do pomocy, żeby łamał kości pomocnikom i napastnikom Barcelony. Frustracja to wyzywanie sędziów za prawidłowe decyzje. W końcu frustracja to opluwanie sędziów, gdy samemu zdobyło się dwa pucharu ligi mistrzów dzięki nim (niesłusznie nieuznana bramka Manchesteru przeciwko Porto w sezonie 02/03 oraz niesłusznie nieuznana bramka Bojana w sezonie 09/10). To jest frustracja i radzę się temu bliżej przyjrzeć, bo Wasz trener ma nierówno z głową.
No ale dzisiaj ma urodzinki, więc wszystkiego najlepszego, dużo pucharów pocieszenia w Anglii życzę :)
Wyłożył się....Barca ładnie gra ale ta ciotowata taktyka się ośmiesza.
Tego nie skomentuję, bo nie warto marnować słów na debilizmy.