Ładnie, ale widzę, że ktoś próbował Sienkiewicza naśladować. Teraz jest pytanie, czy chcemy mieć pseudo-XVIIwieczny-Sienkiewiczowski-super-fajny-dialekt, czy normalne pismo. Bo jakby nie patrzeć, w XVIIw tak raczej nie mówili. No i szyk zdania chwilami jakby sam Mistrz Yoda to pisał. Ja osobiście wolałbym normalne teksty, najlepiej z jakiejś encyklopedii czy czegoś w tym stylu