To ja po tych super-mega-wypasistych pochwałach MW 2 napisze coś od siebie...
Ta gra jest gówniana!!! Tak wiem co piszę i zaraz zobaczę odpowiedzi "Sam jesteś gówniany...", czy jakieś "Nie znasz się n00bie...". Takie jest moje zdanie i tyle, a co mi się w niej nie podoba? Sprawa pierwsz o której z wiadomych względów nie napisze za dużo, żeby nikomu nie psuć zabawy, czyli fabuła. Tak durnej i pustej linii fabularnej nie widziałem w grze dawno. :( To co jest w najnowszym Cod'ie wygląda tak jakby było pisane na szybko w locie na jakieś targi E3, czy coś podobnego. Fabuła jest pusta i kupy się nie trzyma w najmniejszym calu... Sprawa druga to oblepienie gry tak obleśnie skryptami, że aż się odechciewa w to grać. W przypadku Cod' 4 również skrypty czuć było, ale wydawały się one bardzo fajnie wyczute i klimatycznie wykorzystane, a tu? Dziesięć minut rozwalałem wybiegających wciąż z drzwi wrogów, bo nie pomyślałem, żeby pobiec pięć kroków dalej, bo dopiero tam skrypt wyłączający kolejne ich fale zaskakiwał. :( Totalna porażka w tej kwestii. Również oklepane wydają się schematy misji. W wcześniejszej części wszystko fajnie działało. Zaczynasz od cholernie klimatycznego treningo-samouczka, później zajebista misja na kontenerowcu, bliksi wchód, SAS, Czarnobyl... Normalnie było cudnie, a teraz widać, że autorom zabrakło pomysłów i wypaliła się ich wena twórcza, a szkoda bo zapowiadali coś wielkiego i przełomowego, a jak kogoś "łapie" misja w górach, na lotnisku albo ta z "lecącymi" helikopterami to... wybaczcie, dle mnie są one gówniane. :( Na multi specjalnie się nie napalałem, ale i tak jest gorzej niż wcześniej. Często rozłącza rozgrywkę, zamiast z serwerem bezpośrednio łączysz się z graczem o najszybszym łączu, nie ma mowy o modach, czy jakichś zasadach na serwach... Ogólnie gówniano się zrobiło. Sama rozgrywka i to nie tylko multi dla mnie jest jakaś totalnie głupia i polegająca na nap***aniu do wszystkiego i po zabiciu 1500 wroga naprawdę czuć beznadziejny schematyzm i płytkość produkcji. Dla mnie gra na najwyżej 5/10 i tyle...
Podsumowując... nie chce mi się pisać podsumowania, więc podsumujcie sobie sami. xD