Panowie, z tego co czytam, mod jest świetny, a zagram jak wrócę do domu, znaczy w niedziele.
Jeśli mógłbym coś doradzić... jest bardzo ważne żeby utrzymać tego moda w kompatybilności z Warbandem. Ludzie mają steama, gra się sama aktualizuje. Wielu graczy na wstępie się zniechęci jak zobaczy, że mod jest pod starego Warbanda.
Nie wiem jeszcze jak frakcje wyglądają, ale mam nadzieję, że są zróżnicowane. To chyba największa rzecz co odpycha od moda tak fajnego jak Brytanwelda: trzeba kopać w kółko tych samych dziadów.
O, był jeszcze taki mod Sword of Democles: Warlords czy cósik. W zasadzie fajny, ale mapa za duuuuuuuża... tu też by było fajnie tego uniknąć, ale z tego co czytałem chyba sobie z tym poradziliście :)
I też by fajnie było jakbyście nie robili moda zbyt trudnego. W PoP fajnie się gra, ale po 250 dnia pierwszy zameczek... Może się za bardzo przyzwyczaiłem do Blood and Steel.
Macie panowie potencjał, potencjał szczery. Nie zmarnujecie, a wyjdzie wam mod sławy może i światowej, a na pewno polskiej.