Spoglądam groźnie na Mediena powoli opuszczając topór. Jeszcze raz mnie tak nazwie to ukrócę go o głowę! Chyba wszystkie elfy są takie przemądrzałe...
-Medien, jeśli jesteś taki pewien jego przyjaznego nastawienia do naszej drużyny to może mi wytłumaczył, po cholere rozpalił te swoje ogniska wokół nas, hmm? Może żebyśmy sobie kiełbaski upiekli, pomyślał że możemy być głodni? Troszkę mnie to zdziwiło dlatego wolałem być przygotowanym do walki... Więc to raczej to Ty, drogi Medienie, jesteś tępy, jeśli wszystkich nieznajomych bierzesz za przyjaciół. Dostałeś w młodości przez łeb, myślałem że Cie to czegos nauczyło...
Odwracam się i idę usiąść pod ścianę.
-Jest coś ciekawego w tym kufrze? I w ogóle, nie myślicie że ten elf coś knuje, warto mu tak od razu ufać? Może ktos pójdzie z nim porozmawiać? I tak żeby wszystko było ładnie, nie obrażałem elfów, tylko tego Teu-cośtam.
Edit down:
Jakbyś kurde nie wiedział to postać Mediena ma kurde przydomek Medien. ; )