Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości  (Przeczytany 25522 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #165 dnia: Października 15, 2011, 19:24:42 »
    Verator

    Verator powoli zaczął podnosić się z posadzki trzymając miecz przy nodze. - Ja pierd**ę, - pomyślał Verator - dawno nikt tak szybko mnie nie rozbroił.  Starzejesz się chłopie, starzejesz - powiedział Verator do siebie, po czym powstał i przyszykował się do następnego ataku - Co on bredzi? Ja mu tu zaraz pokażę jak mu świat przepadnie.... A właśnie, gdzie jest ten tchórz! -krzyknął Verator -Weseley, jak Cię tylko dopadnę, to urwę Ci jaja przy samej *upie!

    Offline Cavaron

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 381
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #166 dnia: Października 15, 2011, 21:41:57 »
    Cavaron

    Co tu się do cholery wyrabia! Trzeba było zostać w akademii, zachciało mi się podróży, zobaczymy co się będzie działo, ale najpierw muszę się stąd wydostać

    mag ostrożnie wyminął "coś" co kiedyś było najemnikiem i wyszedł z kaplicy
    « Ostatnia zmiana: Października 16, 2011, 00:06:50 wysłana przez Cavaron »
    Nie ma emocji - jest spokój.
    Nie ma ignorancji - jest wiedza.
    Nie ma namiętności - jest pogoda ducha.
    Nie ma chaosu - jest harmonia.
    Nie ma śmierci - jest Moc.

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #167 dnia: Października 24, 2011, 17:30:35 »
    Garwald, Verator (początkowo Cavaron - monologu nie słyszysz)

    Lewitująca, marionetkowa postać Randhaar'a, która zdawała się jednocześnie budzić tak dalece skrajne emocje wisiała przed wami w powietrzu. Patrząc na pulsującą czerwoną poświatę i puste przeraźliwie świecące się oczy odczuć można było zarazem strach jak i zaufanie, podziw oraz niepokój. Mimo tego, że głowa nie odwróciła się, a oczy zjawy nie podążyły za opuszczającym salę magiem, ten przez chwilę poczuł na swym karku chłód gniewnego spojrzenia istoty. Mimo to, w oczekiwaniu na morderczy cios, nie zatrzymał się i opuścił salę. W tym czasie do pozostałej dwójki dotarł ten sam dźwięczny, nie przyjmujący odmowy głos, który dobiegał z krtani Randhaar'a.

    - Zaprawdę dziwne to czasy... Tevinterski mag odrzucający pozazmysłowy i paramagiczny kontakt. Ari panahedan imekari. Wasza dwójka. Na was spocznie los. Antaam maraas! Vashoth nie oddalili się nadto. Sami ich jednak nie dościgniecie. - Postać artykułowała każde słowo, a wam wydawało się, że chwila ta trwa wiecznie. -Kanaeleth... Kirkwal w waszej mowie. Tam skierujcie swe kroki. Arvaarad was znajdzie. On was poprowadzi. Antaam maraas... Ale wy macie szanse. Wy miejcie nadzieję. Ruszajcie! Sztylet i płótno zabierzcie ze sobą. Anaan esaam Qun! Ataash varin kata. - Wypowiadając te słowa lewitujący Randhaar wykonał ruch dłonią, a wam zamarły serca, czy aby nie czeka was dołączenie do martwych towarzyszy, których ciała nie zdążyły jeszcze wystygnąć. Jednak wasze obawy okazały się niepotrzebne, gdyż usłyszeliście jedynie trzask ołtarza uderzającego o ścianę, a w miejscu na którym stał dotychczas dostrzegliście kawałek skóry z naniesionymi nazwami - była to mapa. Pewnie o tej samej mapie wspominał konający. Gdy się do niej zbliżyliście, a Garwald ją podniósł, zauważyliście, że znajdujące się na niej nazwy są zapisane w nieznanym wam języku, a zarysy terenu zupełnie nic wam nie mówią. Z lewitującą za waszymi plecami potężną istotą musicie podjąć decyzję... Wyruszyć do Kirkwall? A może spróbować jak Cavaron opuścić pomieszczenie i zostawić to wszystko za sobą...


    Cavaron

    Opuściłeś salę mimo strachu przed gniewem postaci. Nie wiedziałeś, czy odwrócenie się do niej plecami nie zakończy się śmiercią... twoją śmiercią - dla ciebie, na szczęście, tak się nie stało. Gdy do twych nozdrzy dotarło świeże powietrze pojawiła się myśl. Może niepotrzebnie opuściłeś salę? Gdy drzwi znalazły się za twymi plecami nie doszedł do twych uszu żaden dźwięk z wnętrza budynku. Było to nader dziwne, lecz czy dziś coś jeszcze mogło cię zdziwić? Krasnolud i kupiec pozostali wewnątrz, a ty zastanawiałeś się co czynić dalej...
    « Ostatnia zmiana: Października 25, 2011, 14:50:10 wysłana przez proud »

    Offline wesch96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1450
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #168 dnia: Października 24, 2011, 18:02:03 »
    Garwald

    Ale czemu my... Zwykły krasnoludzki szlachcic i najemnik, aby ocalić ojcowiznę Qunari? Ciekawe kim będą owi "powstrzymujący zło"...

    Garwald zszokowany swym nowym powołaniem skierował spojrzenie na Veratora

    Zwrócił się do niego:
    - Wyruszysz ze mną ratować dupska Qunari, przed nimi samymi?

    W spojrzeniu Garwalda było widać prośbę i radość z przyszłych legend o nim, bądź chwalebnej śmierci...
    « Ostatnia zmiana: Października 24, 2011, 18:07:26 wysłana przez wesch96 »
    "Jeśli będziesz rozpamiętywał to co było, to możesz stracić z oczu to co jest"

    www.pustamiska.pl

    Offline Cavaron

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 381
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #169 dnia: Października 25, 2011, 00:01:26 »
    Cavaron


    Uff, dobrze, że udało mi się stamtąd wyjść, zapewne usłyszałbym jakieś pierdoły o byciu wybrańcem i o wielkim "Przeznaczeniu". Nie będę narażać dla jakiegoś bóstwa, muszę czym prędzej wyjechać z tej przeklętej wsi! Ruszę do Kirkwall, może tam w końcu zaznam spokoju, a dalej pojadę zapewne na jakiś uniwersytet, gdzie naprawię błąd jakim był wyjazd w celu przygód. Też mi przygoda, śmierć, trupy i pogańskie bóstwa.

    To pomyślawszy udał się po swojego konia i odjechał w kierunku najbliżej leżącej miejscowości - Kirkwall
    Nie ma emocji - jest spokój.
    Nie ma ignorancji - jest wiedza.
    Nie ma namiętności - jest pogoda ducha.
    Nie ma chaosu - jest harmonia.
    Nie ma śmierci - jest Moc.

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #170 dnia: Października 25, 2011, 06:59:44 »
    (click to show/hide)

    Verator

    -To jakieś kpiny - pomyślał Verator - Co my możemy zrobić? Zramolały starzec, który już dawno powinien być na trakcie, krasnolud, który marzy o chwale, i ten ostatni... A teraz jeszcze mamy ratować Qunari.... Świat oszalał.
    Verator spojrzał na krasnoluda i pomyślał - A ten to chyba również oszalał. Jeżeli myśli, że zdobędzie chwałę, to może się bardzo rozczarować. Najszybciej dostanie kopniaka w dup...w kręgosłup - bo kto schyli się tak nisko by kopnąć  go w tyłek? - i na tym się skończy. A chrzanić to... - A mamy jakiś wybór? -zapytał Verator Garwalda -Jeżeli odmówimy tej zjawie, to pewnie będzie nawiedzać nas we snach, co i tak pewnie będzie robić. O czym on to wspominał? Trzeba zabrać ten sztylet oraz mapę i wyruszyć do Kirkwall. Zajmiesz się tym, ja idę zobaczyć, czy jeszcze nikt mi nie podpieprzył wozu...po czym Verator skierował swoje obolałe pośladki w stronę ukrytego wozu...

    Offline wesch96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1450
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #171 dnia: Października 25, 2011, 15:11:10 »
    (click to show/hide)

    Krasnal zdumiony tak pozytywnym wynikiem powiedział

    - Zawsze masz wybór. Tylko sęk w tym, że nie jawi tu dwóch doobrych perspektyw. Tak czy siak zginiemy, z ręki Qunari, bądź Qun. Ja jednak zdecydowanie wolę spróbować.

    Twarz Garwalda emanowała niepewnością.

    Skoro z siłami Tal-Vashoth nie mogą sobie poradzić Qunari, bądź nie chcą czekać na posiłki z Par Vollen, to nie jest ciekawie. Myślę, że w dwójkę wiele nie zdziałamy, musimy zebrać sojuszników... Tylko skąd? Czy ktoś o tym wie? Pewnie wymordowali wszystkich i teraz nikt nie może przekazać wieści...
    "Jeśli będziesz rozpamiętywał to co było, to możesz stracić z oczu to co jest"

    www.pustamiska.pl

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #172 dnia: Października 25, 2011, 15:27:09 »
    Cavaron

    Las był gęstszy niż do tej pory. Przedzierałeś się z mozołem i niejednokrotnie musiałeś schodzić z wierzchowca by pokonać co bujniejszą roślinność znajdującą się na twojej drodze. Wyruszyłeś do najbliższego miasta, obrałeś za cel Kirkwall, choć... to od Cumberlandu dzieliło cię najmniej drogi. Nie widziałeś się już ani z krasnoludem Garwaldem, ani z Veratorem - pognałeś w drogę nim oni opuścili kaplicę. Wszystko co widziałeś we wiosce, i czego tam doświadczyłeś, zdawało się rozpływać za zasłoną wspomnień. Zaczynało przypominać to raczej odległe wspomnienia - niemal marę senną - niż rzeczywistość, która dotknęła cię zaledwie kilka godzin temu. Patrząc na ostatnie promienie przedzierającego się przez korony drzew słońca złapałeś się na tym, że noc już bliska, a ty nie znalazłeś odpowiedniego miejsca na przeobozowanie mroku. Kirkwall było zbyt daleko, ażeby liczyć, iż w jeden niepełny dzień dotrzesz do jego bram. Może warto więc rozejrzeć się za miejscem na nocleg? Chociaż jadąc nocą zaoszczędzisz trochę czasu...

    Garwald

    Włożyłeś wyprawioną, dziwną w dotyku, skórę z naniesioną mapą do sakwy gdzie spoczywał już od jakiegoś czasu ozdobny sztylet ofiarny oraz mała pięknie zdobiona chustka - rzeczy, które znalazłeś razem z Thorgrimem w komodzie. Wymijając zjawę, która po wygłoszeniu swego monologu zapadłą w dziwny bezruch, opuściłeś wraz z Veratorem pomieszczenie kaplicy i jeszcze raz rzuciły ci się w oczy inkantacje magii krwi na drzwiach wejściowych. Pierwsze, od dłuższego czasu, promienie słońca dotarły do twych przyzwyczajonych do mroku podziemi oczu. Chwilę trwało przyzwyczajenie się do światła słonecznego, po czym rozejrzałeś się po okolicy dostrzegając, że Verator wskakuje już na swój wóz. Chyba trzeba ruszyć w jego kierunku i pognać przed siebie - tak jak dziwna istota nakazała. Z zamyśleń wyrwał cię przeraźliwy krzyk - Aaaaa! - dochodzący z kaplicy, który urwał się tak samo gwałtownie jak się pojawił. Wiedziałeś, że to umierający Randhaar opuszczany przez bezcielesną zjawę. Nie miałeś jednak ochoty ponownie wracać do tej kaźni i skierowałeś się w stronę wozu Veratora.

    Verator

    Wszystko nagle zamarło w dziwnym milczeniu. Krasnolud schował mapę do sakwy - sztylet oraz skrawek białego materiału również tam się znajdowały. W nadal panującej bezgłośnej atmosferze wyminęliście lewitujące ciało Randhaar'a, które po wygłoszeniu swego monologu znalazło się niczym w katatonicznym odrętwieniu. Nie miałeś jednak ochoty dłużej wpatrywać się w tę istotę - nagle jej oczy okazały się zbyt wymagającym "przeciwnikiem" i nie obdarzając postaci już ani jednym spojrzeniem wyszliście na zewnątrz. Krasnolud zatrzymał się na progu, a ty zszedłeś w dół sprawdzając czy z wozem wszystko w porządku. Wydaje się, że nie ma powodu do zmartwień i zarówno powóz jak i towar znajdują się w takim samym stanie jak je zostawiłeś. Z obdukcji ładunku wyrwał cię krótki i szybko urwany wrzask dochodzący z wnętrza budynku. Jednak powrót do tego miejsca nie wchodził w żadnym wypadku w grę... Zauważyłeś tylko jak - identycznie myślący - krasnolud zbliżał się już w twoją stronę.

    Garwald&Verator

    Wyruszyliście w milczeniu w stronę najbliższego traktu i po godzinie trudnej przeprawy wozem przez las dotarliście do ubitej drogi. Stąd już niecały dzień drogi dzielił was od Kirkwall - miasta do którego skierowała was dziwna zjawa. Konie zgrabnie stąpając w równym tempie pokonywały kolejne kilometry, aż zastał was mrok. Do tej pory podróżowaliście w niemal śmiertelnej ciszy - echo dzisiejszego dnia nie da wam o sobie zapomnieć chyba do końca życia. Teraz jednak trzeba przygotować się do snu, by wyruszając z rana do południa dotrzeć do celu podróży.

    Offline wesch96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1450
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #173 dnia: Października 25, 2011, 15:31:58 »
    Garwald

    Taaa, miasto łańcuchów przed nami. Krasnal zwrócił się do Veratora:

    - Chyba pora na zasłużony odpoczynek...

    To mówiąc krasnal roztasował się nieopodal wozu i dokończył

    -... który nie przyjdzie łatwo.
    "Jeśli będziesz rozpamiętywał to co było, to możesz stracić z oczu to co jest"

    www.pustamiska.pl

    Offline Cavaron

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 381
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #174 dnia: Października 26, 2011, 19:20:44 »
    Cavaron

    Psiakrew, jeszcze się ciemno zrobiło, no ale nie ma co się zatrzymywać muszę jechać dalej.

    to pomyślawszy jechał dalej w kierunku Kirkwall
    Nie ma emocji - jest spokój.
    Nie ma ignorancji - jest wiedza.
    Nie ma namiętności - jest pogoda ducha.
    Nie ma chaosu - jest harmonia.
    Nie ma śmierci - jest Moc.

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #175 dnia: Października 30, 2011, 19:23:44 »
    Verator

    Verator rozejrzał się w zamyśleniu po całej okolicy, starając zapamiętać się jak najwięcej szczegółów. Usłyszawszy i zobaczywszy, co krasnolud wyprawia, powiedział do Garwalda : - idź spać, ja pierwszy stanę na warcie, obudzę Cię w okolicach północy - powiedziawszy to Verator poprawił ułożenie kindżału, wsiadł na wóz, wyciągnął miecz i zaczął przyglądać się i nasłuchiwać okolicę...

    Offline wesch96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1450
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #176 dnia: Października 30, 2011, 21:34:58 »
    Garwald

    - Dzięki

    Cholerka, w sumie nic o nim nie wiem... Wiem tylko, że jest najemnikiem. W sumie prędko nie zasnę po tej masakrze, ale będę musiał... Co mi tam, śmierć bliska to i ważne czy będę wyspany?

    Zwrócił się do Veratora:

    - Skąd pochodzisz? Ja, jak można się domyśleć z Orzamaru.
    "Jeśli będziesz rozpamiętywał to co było, to możesz stracić z oczu to co jest"

    www.pustamiska.pl

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #177 dnia: Października 30, 2011, 21:56:48 »
    Verator

    -Byłem w Orzamarze, dwa razy - powiedział Verator - Piękne miejsce, ale nie mogę oglądać już tych kolumn. Wiem, że to kunszt waszej kultury, ale elfy dużo piękniej podchodzą do tego. Może dlatego już ich nie ma, skupili się na sztuce, a ludzie ich wytępili. W każdym bądź razie urodziłem się w wiosce, pewnie już dawno spalonej na granicy Fereldenu z Orlais. Tyle Ci chwilowo wystarczy. Powiedz mi lepiej coś więcej o swoim toporze, dawno nie widziałem takiej roboty. - Stwierdził Verator nie obracając się w stronę krasnoluda.

    Offline wesch96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1450
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #178 dnia: Października 30, 2011, 22:50:17 »
    Garwald

    Nieco gburowato:

    - Elfy, taa siedziały sobie spokojnie w tych zaroślach skupili, się na sztuce, a nie na przetrwaniu i dopadli ich ludzie, tak by Ci powiedział prawdziwy krasnal, praktyczny minimalista, ja zaś sądzę iż rzeczywiście piękne są ich osiągnięcia w kulturze, ich rytuały, wracając do postawy konserwatywnego krasnala to my łączymy praktyczność z monumentalizmem, czy nie zaskoczyły Cię dokładność, precyzja ale również wielkość tych tuneli? Setki lat trwają pochłonęły tak wiele pokoleń, a służą do dziś, musiałeś zapewne widzieć również posągi Patronów, piękne co? O czy to... Aha topór, tak wspaniała robota. Byłoby długo opowiadać, jest to pamiątka rodzina, nie wiem czy chcesz słuchać o zawiłym pochodzeniu tego topora.
    "Jeśli będziesz rozpamiętywał to co było, to możesz stracić z oczu to co jest"

    www.pustamiska.pl

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #179 dnia: Października 30, 2011, 23:00:04 »
    Verator

    -Interesuje mnie tylko, kto go wykonał, i jak bardzo dawno - odpowiedział Verator - takiej roboty już się nie spotyka, tego typu oręż to towar z najwyższej półki...