Pozwolę się wtrącić do gadki ;)
Nie ukrywam, że RO2, była pozycja na którą po cichu czekałem, głównie z tego względu, o którym pisał Radh.
Może tutaj mnie wyśmiejecie, ale na początku single sprawiał mi trudność(najwyższy poziom) - koniec "rambowania" :p
Zacząłem uczyć się od początku korzystać z zasłon i odpowiednio je dobierać(nie ma jak schować się przed ostrzałem z CKM za drewnianym płotkiem, czy cienką ścianką :D)
W jednej misji położyłem się pod ścianą chcąc przeładować znaleziona snajperkę, problem powstał w momencie, gdy mój sojusznik szukał osłony przed ostrzałem - dostałem zabłąkaną kulą i już nie wstałem :p
Gra oczywiście ma dużo błędów, ale jakoś da się pograć(do czasu, ale to zaraz).
Tą przyjemna sielanke przerwał jednak jeden błąd.
Otóż w kampanii niemieckiej strony napotkałem niemożliwy do przejścia trening.Nie dlatego, że nie potrafię, ale dlatego, że mam przed sobą nieśmiertelnych wrogów.
Mm tu na myśli trening zrzutów artyleryjskich.Kiedy wybieram cel nasyłam artylerię, nikt od niej nie ginie - jest to błąd zgłoszony do twórców, tak więc powinienem zagrać po następnej łatce, ale do Was mam prośbę, czy mógłby ktoś mi wysłać save'a po tej misji treningowej?
Z góry dzięki!