No ale wiesz. W tej walce głównie Krzyżacy byli zmęczeni, bo czekali na Polskie siły, które siedziały sobie w kościółku :D
A co do zmęczenia to raczej ot nie ma nic od rzeczy bo oni walczyli liniowo (mam nadzieję, że wiesz o co mi chodzi) ale powiem dokładniej żeby nie było niedomówień. Chodzi mi o to, że najpierw musiał paść pierwszy szereg, potem drugi, trzeci itd.