Aldred bez obrazy ale pieprzysz jak stary tetryk;]. To nie miejsce na historyjki z cyklu "A za moich czasów...". Jestem z pokolenia, w którym kary cielesne w szkole nie były już codziennością ale zdarzało się po łbie dostać albo grubą linijką po łapach i nie zgodzą się z tym, że to była taka genialna metoda nauczania. Jak ktoś nie chciał się uczyć to nawet jak przez plecy lagą (nie wiem czy to poprawna nazwa;] nauczyciel od matematyki tak nazywał swoją długą cieniutką deseczkę... bolało jak cholera;/) dostanie to i tak niczego się nie nauczy. Z czasem co bardziej ogarnięci zrozumieją, że uczą się dla siebie i to sobie a nie rodzicom czy nauczycielom robią krzywdę.
I dziwi się jeden z drugim że polska nadal jest uważana na świecie za tępy i głupi(pijacki) naród.
To, że z polaków są pijaki nie da się ukryć ale, że jesteśmy głupi to przegięcie. A jeszcze jak bym to z ust hamerykanina, który myśli, że Europa to kraj to bym mu krzywdę zrobił. Co jak co ale poziom nauczania jest u nas wysoki(przynajmniej był parę lat temu). Kilka lat temu moja sąsiadka wyjechała z dziećmi do rodziców do Nowego Jorku to jej dzieci poszły 2 klasy w górę. Po za tym wiele wręcz epokowych odkryć dokonywanych przez naszych rodaków w czasie okupacji było wyciszanych przez okupanta albo przypisywanych jakiemuś ruskowi;/.
O dzisiejszych dzieciach się nie wypowiem bo to temat rzeka i nie warto na to słów marnować;]. Mam tylko nadzieję, że tym wszystkim JP(i wszystkim im podobnym) dzieciaczkom życie zasadzi takiego kopa w dupę, że się w końcu obudzą.
A chciałem krótko i na temat...
Lecz to nie miejsce na takie wywody więc koniec offtopu ;].