RAMu mam 3 gb.
RGL pojawił mi się po zmianie w tych plikach stronnicowania, wcześniej miałem częste crashe i zacięcia, które czasem znikały po alt - tab'ie (2 następujące po sobie obrazy, jakby ktoś zrobił w jednej sekundzie 2 screeny i puszczał bez końca).
Dlatego nie szukałem rozwiązań w czeluściach tego tematu i wolałem oddać się beztroskiemu użalaniu się nad swoją tragiczną sytuacją, no i może też dlatego, że jestem leniwy.
Dobra, spróbuję i tego, chociaż wygląda niewiarygodnie. Najwyżej znowy będę jęczał.
edit:/ borze, zadziałało, to najbardziej idiotyczna przyczyna błędów jaką widziałem, zobaczymy, czy będzie wywalać.
edit2:/ dźwięk galopu konia na mapie zastąpił dwięk strzały wbijającej się w koński zadek, co ciekawe inne dźwięki są ok, spróbuję coś wykombinować.
edit3:/ dobra już ok