OK, ponieważ widzę , że trollowanie tu odchodzi na potęgę(w czym przoduje ,IMHO, lucyferek- sorki bradda)- pozwolę też wrzucić kilka, ekhm, bezprzedmiotowych uwag.
Po pierwsze, primo, nie mam, praktycznie, żadnego emocjonalnego podejścia, do podmiotów tej przekornej antydyskusji(owszem, znam aktorów z jednej i drugiej strony sceny i w równorakim stopniu znam, tu i tam, ludzi , których darzę sympatią i praktycznie, zerową antypatią).
W czym , zatem, widzę problem?
I tu użyję dosadnego, ale chyba wskazującego na realny problem( sedna sprawy) określenia.
Otóż(korzystając z klasycznego cytatu), macie totalny burdel, w tym swoim native...
Jak to, kuźwa, możliwe, że przez ponad rok, nie dopracowaliście się przejrzystych zasad rankingowych- zarówno klanowych i indywidualnych?
Toż to woła o pomstę do nieba...
To wina was wszystkich, i tu nie ma wybacz, bo to świadczy o waszym totalnym dyletanctwie i , albo, co gorsza, zacietrzewieniu emocjonalnym.
Niestety, nie widzę dla was ratunku(piszę to jako skrajny pesymista/fatalista), animozje personalne zaszły już raczej za daleko.
Natomiast profilaktycznie, ku pamięci przyszłych pokoleń, i was samych , którzy, być może, przeczytacie to, raz jeszcze, za lat kilka, wrzucam(przykładowo) uwag kilka, które by Was, być może, uchroniły przed tym, co odzwierciedla, ukhm, dyskusja w tym wątku...
-E-sportowa scena warbandowa jest w stanie pomieścić, góra, 4 semi-profi
klany(w skład których powinny wchodzić, przykładowo, 4 drużyny (6-osobowe+2 rezerwa).
-Dla tych klanów powinien być założony(wspólnymi siłami wszystkich klanów) jeden serwer do rozgrywek ligowych( gdzie powinny zostać rozegrane minimum 4 oficjalne/rankingowe spotkania rocznie/półrocznie, każdy z każdym).
-powinien zostać stworzony przejrzysty i jednolity system rankingowy dla klanów i indywidualnych graczy(wiem, to nie jest proste, ale jest do zrobienia)-np w trzech kategoriach- 1. wygrane spotkanie, 2. wygrane rundy{koniec z praktyką poddawania końcowych rund nie przesądzających już o zwycięstwie-walczymy do końca, o każdy punkt i frag),3. ilość zdobytych indywidaulnie fragów w zwycięskich rundach.
-po wyłonieniu szerokiej kadry, na podstawie rankingu((np., tak jak to jest obecnie, czyli 30-osobowej), to Oni wewnątrz swojego składu wybierają , w głosowaniu, wodza/szefa/bossa, któremu są pózniej winni absolutnie bezwzględne posłuszeństwo- wszelkie jego decyzje są/byłyby już niedyskutowalne i to on/boss dokonywałby końcowej/zawężającej selekcji.
PS a co do, imho, drugorzędnej sprawy, czyli aktualnych podstaw zarzewia konfliktu.... pewnie narażę się obu stroną, ale...
- Niestabilność WV aż w oczy kole,- od ściany do ściany(decyzyjnej), a z drugiej strony ultymatywność(i w dużym stopniu, niestety, arogancja, waszych {WV})osądów stawia pod ścianą waszych realnych i wydumanych oponentów.
-jakim cudem do szerokiej kadry nie dostał się jeden z najlepszych polskich zawodników 1h w native, GorNN?
To wymaga, dla jasności i przejrzystości atmosfery wokół reprezentacji, publicznego wyjaśnienia osoby decydującej o tym , czyli dzioOba.
Pod tym względem WV mają rację-to rodzi w nieunikniony sposób szereg wątpliwości(mniej lub bardziej uzasadnionych) , co do zasad, na jakich był ustalany aktualny skład reprezentacji.
No i ty tyle, co do mojego dolewania oliwy do ognia...
EDIT: Mam dziwnie złe przeczucie, że część z tych propozycji(w tej czy innej postaci/formie) była już maglowana wcześniej i nic z tego nie wypaliło...
EDIT1: Właściwie powinienem wykasować(chyba zły duch mi, tak jak wielu innym, podszepnął chęć zabierania głosu w tym wątku), ale
...