Mylisz się okrutnie. Po pierwsze, w native można walnąć konia 3 razy z berdysza po szyi i jeszcze będzie żył. Po drugie, jeżeli realizm, to realizm. Tak więc proszę bardzo, tratowanie będzie zadawało 3x większe obrażenia. Ale spójrz na to z drugiej strony. Jak koń dostanie heda ginie NATYCHMIAST, bo to nie kwestia adrenaliny. Po drugie, manewrowość koni spadłaby o połowę, a może i więcej. W WB można obrócić konia o 180 stopni w pełnym galopie w parę sekund, i to używając nóg, w rękach mając łuk na przykład. W realu to absolutnie niemożliwe. Tak więc po wprowadzeniu tych zmian kawaleria nadawałaby się tylko i wyłącznie do szarży, i nic poza tym. Na wiosce, mieście Nordów, Ruinach, Zrujnowanym Forcie, Szturmie na Port, byłaby bezużyteczna.