...Moim zdaniem na użycie w WFaSie zasługuje jeszcze jedna mapa: Szturm na port, czyli Port Assault. Oczywiście nie w takiej formie jak teraz, trzeba by pozamieniać te nordyckie kamienice oraz piaszczyste uliczki na bardziej klimatyczne, ale pracowaliście sporo nad singlem, więc kamienic wam raczej nie brakuje :) To by wam oszczędziło pracy, a mapa moim zdaniem jak najbardziej się nadaje.
Proponuję stworzyć taką mapę, dodatkowo na wodzie powinien stać okręt(od Vaina) uzbrojony w działa i jakieś łódki którymi można by dopłynąć do brzegu(musi ich trochę byc żeby atakujący nie utknęli na statku).
Port również uzbrojony w armaty, ale nie umożliwiające zwycięstwo na tym poziomie obrony, a raczej jako złagodzenie siły atakujących. Góra dwa działa, okręt nie będzie się poruszał.
Najbardziej w głębi portu, jakiś budynek, w którym obrońcy będą mogli się bronić dłużej, a który będzie poza zasięgiem armat okrętu(zasłonięty budynkami portowymi), między "ostatnim bastionem" a budynkami portowymi powinien być nie duży plac(wielkość jak ten w Krakowie) z niewielką ilością przedmiotów za które będą mogli chować się atakujący i wycofująca się obrona.
Żeby nie było łatwo proponuję w "ostatnim bastionie" dać jakieś małe działo, ale nie wewnątrz tylko przed wejściem do niego.
Budynki portowe z nielicznymi otworami/oknami itd na "ostatni bastion", oraz na plażę.
Miasto może być w stylu Karkowa.
Zastanawiam się jeszcze nad kanałami prowadzącymi do "ostatniego bastionu", ale nie wiem czy od plaży czy od budynków portowych?
Mapa im mniejsza tym lepiej.
Jak widzę na niej rozgrywkę:
Atakujący starają się zniwelować armaty obrońców, a atakujący im utrudniają.
Obrońcy odpierają atak lub tracą armaty i wycofując się z budynków portowych do bastionu prowadzą ostrzał z muszkietów do desantującego się wojska. Cześć atakującyh wspiera desant z okrętu.
Atakujący zajmują budynki portowe lub nie udaje im się to. Jeśli tak to prowadza ostrzał z budynków portowych do atakujących na placu i w budynkach portowych. Również używając armaty przy wejściu(która jest odsłonięta, pewnie raz da się jej użyć bez strat).
Atakujący zostają powstrzymani, lub wdzierają się do budynku gdzie dochodzi do jatki.
Piszcie co o tym sądzicie.
Pozdrawiam
Bartek