Witam.
Ostatnio forumowicz Araden opisał w
tym temacie jak założyć własne królestwo. Przyznam się szczerze, że zawsze od samego początku od razu budowałam armię, mając jedynie dochody ze sprzedaży jeńców i ich wyposażenia. Od czasu do czasu szarpnęłam się po kieszeni i kupiłam ziemię dla mojej przyszłej fabryki.
Tym razem zagrałam zupełnie inaczej. Bijąc w pierwszych etapach mojej rozgrywki najsłabsze i najmniej liczne bandy grabieżców i bandytów. Z czasem zaczęłam dokonywać werbunku towarzyszy z karczmy. Na początku był to Nizar i Klethi. W końcu po 75 dniach gry mam fabrykę w każdym mieście, a moja armia składa się z 17 NPC, 10 wojaków. Zazwyczaj są to farbiarnie, ale w trzech miastach, o ile nie przeoczyłam, to opłaca się kupować ziemię pod inne fabryki, które przynoszą w tych miejscach więcej dochodów niż monopolizująca rynek farbiarnia.
Jelkala - Grabiarnia
Ahmerrad - Wytwórnia narzędzi
Dhirim - Wytwórnia narzędzi
No ale koś zapyta po co, to w ogóle piszę? A więc Mistrz Gildii zarzeka się, że ceny nie ulegną zmianie. Nie wiem jak to jest możliwe, ale co tydzień moje fabryki przynoszą różne dochody. Zwłaszcza profit wytwórni narzędzi w Dhirim jest naprawdę zróżnicowany. Czasem różnica dochodu waha się nawet do 150 denarów.
Ciekawi mnie, czy u was też tak jest, czy może to mod sprawia, że ekonomia w WB jest stabilna "inaczej" ?
Swoją drogą, kluczem mojego sukcesu było notoryczne prześladowanie bandytów z tajgi. Za nich chyba najwięcej można dostać, dzięki temu szybko wybudowałam aż 4 fabryki z rzędu.