Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Jak walczycie?  (Przeczytany 15769 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Dawid™

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 31
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Jak walczycie?
    « Odpowiedź #45 dnia: Stycznia 13, 2011, 10:08:53 »
    Dobra... sprawdziłem...
    1). To była standardowa kusza... wtedy mi starczało na inne rzecz...
    2). Tak macie rację kij z kolcem... ale "nadziak" też występuje w tej grze...
    3). Ja gram TPP... lepiej widać co się dzieje w około ale gorzej się strzela... FPP używam rzadko tylko wtedy gdy gram kusznikiem i szarżuje na mnie konny... (łatwiej trafić hedshota koniowi (zazwyczaj ginie po jednym strzale między oczy)

    Przepraszam za dziecinadę...

    A tu mam takie dziwne zdarzenie:
    Idę sobie (jak wszyscy) prosto przed siebie w stronę wroga (w multiplayerze zapomniałem dodać). Wszystko byłoby happy gdyby nie nord i jego toporek... rzucił jednym... chybił... mówię sobie "o fack, nie mam tarczy" to sobie myślę pobawię sie w rycerza "jedy" (czyba tak to się pisze) i spróbuję przyjąć ten kolejny toporek na swoją broń... zaskoczony stwierdziłem że się udało... ale co z tego... straciłem 90% życia (gra odebrała to jako trafienie w głowę pewnie dla tego że zastosowałem blok górny). I to ma być "hardcorowa" gierka?

    Jak mi nie wierzycie to spróbujcie sami... mnie takie coś udał się 3 razy... 2 razy przypadkiem i raz specjalnie (stosując blok)...

    Jak już wspominałem ten blok nic nie da, gra odbierze go jako trafienie w głowę...
    « Ostatnia zmiana: Stycznia 13, 2011, 10:39:17 wysłana przez Dawid™ »
    I'm hardcore - nic dodać nic ująć...

    90% nastolatków dostałoby załamania nerwowego, gdyby Justin Bieber stał na dachu wieżowca i miał zamiar skoczyć. Jeśli należysz do tych 10%, które wzięłoby krzesełko, popcorn i darło się: "Skacz lamusie!" to wklej to do podpisu. :)

    Offline Zizka

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1018
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Unsuccesfool
    Odp: Jak walczycie?
    « Odpowiedź #46 dnia: Stycznia 13, 2011, 10:30:39 »
    Jesteś strasznie denerwujący. Próbujesz, ze stażem jakichś maksymalnie 20 godzin w multi, uczyć ludzi z ponad 500 godzinami, kłócisz się o rzeczy oczywiste (każdy wie, że w grze jest nadziak i kij z kolcem), i jeszcze pierniczysz jakieś farmazony o blokowaniu ataków dystansowych bronią białą. No i jeszcze mimo jednego osta dalej olewasz ortografię.
    "Czegoż płaczesz? - staremu mówił czyżyk młody -
    Masz teraz lepsze w klatce niż w polu wygody".
    "Tyś w niej zrodzon - rzekł stary - przeto ci wybaczę;
    Jam był wolny, dziś w klatce - i dlatego płaczę".

    Offline Dawid™

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 31
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Jak walczycie?
    « Odpowiedź #47 dnia: Stycznia 13, 2011, 10:34:38 »
    Proszę pokaż mi gdzie jest ten mój owy błąd ortograficzny...
    I'm hardcore - nic dodać nic ująć...

    90% nastolatków dostałoby załamania nerwowego, gdyby Justin Bieber stał na dachu wieżowca i miał zamiar skoczyć. Jeśli należysz do tych 10%, które wzięłoby krzesełko, popcorn i darło się: "Skacz lamusie!" to wklej to do podpisu. :)

    Offline Zizka

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1018
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Unsuccesfool
    Odp: Jak walczycie?
    « Odpowiedź #48 dnia: Stycznia 13, 2011, 10:39:33 »
    Pukleże, popszedniczki, chełmy i sprubuwania, jeszcze doprawione całą kupą double postów.

    A dokładniej :
    Cytuj
    A jednak moja taktyka jest dobra (wątek na temat kopania był już porzuszany i stwierdzono że kopanie jest dobrum sps. na pokonanie osoby z dużym pukleżem...
    Cytuj
    Chełm? Przecież jak dostane od innego kusznika headshota to i tak dednę... więc na co mi chełm...

    O, tu widzę że edytowałeś sprubuwanie. Weri clewer.

    Cytuj
    3). Czy "Kusza Oblężnicza" jest wolniejsza od swoich popszedniczek?
    « Ostatnia zmiana: Stycznia 13, 2011, 10:49:48 wysłana przez Zizka »
    "Czegoż płaczesz? - staremu mówił czyżyk młody -
    Masz teraz lepsze w klatce niż w polu wygody".
    "Tyś w niej zrodzon - rzekł stary - przeto ci wybaczę;
    Jam był wolny, dziś w klatce - i dlatego płaczę".

    Offline Dawid™

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 31
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Jak walczycie?
    « Odpowiedź #49 dnia: Stycznia 13, 2011, 11:16:15 »
    Przyczepcie się też do innych... a nie tylko na mnie robicie nagonkę!

    Urzytkownik o nazwie "milicja" w wątku "jak walczycie" napisał >>aha mas takie konia jak Zorro na gwiazd reaguje?<<
    I'm hardcore - nic dodać nic ująć...

    90% nastolatków dostałoby załamania nerwowego, gdyby Justin Bieber stał na dachu wieżowca i miał zamiar skoczyć. Jeśli należysz do tych 10%, które wzięłoby krzesełko, popcorn i darło się: "Skacz lamusie!" to wklej to do podpisu. :)

    Offline Zizka

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1018
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Unsuccesfool
    Odp: Jak walczycie?
    « Odpowiedź #50 dnia: Stycznia 13, 2011, 11:23:16 »
    Tamten użytkownik nie jest taki denerwujący jak ty, więc jego błędy przynajmniej mi aż tak nie wadzą. Bo widzisz, jeśli się kłócisz, to musisz mieć przynajmniej perfekcyjną ortografię, bo inaczej zostaniesz uznany za nadętego dzieciaka.
    "Czegoż płaczesz? - staremu mówił czyżyk młody -
    Masz teraz lepsze w klatce niż w polu wygody".
    "Tyś w niej zrodzon - rzekł stary - przeto ci wybaczę;
    Jam był wolny, dziś w klatce - i dlatego płaczę".

    Offline Dawid™

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 31
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Jak walczycie?
    « Odpowiedź #51 dnia: Stycznia 13, 2011, 11:27:12 »
    Powinniście zmienić nazwę tego wątku na "wytykanie błędów Dawidowi"  :D

    Może teraz ktoś napisze o walce konnej?
    I'm hardcore - nic dodać nic ująć...

    90% nastolatków dostałoby załamania nerwowego, gdyby Justin Bieber stał na dachu wieżowca i miał zamiar skoczyć. Jeśli należysz do tych 10%, które wzięłoby krzesełko, popcorn i darło się: "Skacz lamusie!" to wklej to do podpisu. :)

    Offline ignatus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 576
    • Piwa: 7
    • HITMEN
      • HITMEN
    Odp: Jak walczycie?
    « Odpowiedź #52 dnia: Stycznia 13, 2011, 11:52:35 »
    Twoję błędy ort nie robią na mnie wrażenia ale Twój brak elementarnej wiedzy dotyczącej gry i przy okazji wielkie wymyślanie strategii i taktyk (blokowanie bez tarczy broni rzucanej???? Skąd Ty to wziełeś?) próbując zrobić z siebie znawcę tematu bardzo się rzuca w oczy...Zastosuj się do mojej poprzedniej wskazówki- najpierw pograj porządnie-potem się wypowiadaj- bo coś czuje że zaraz opiszesz nam "rzucanie tarczą" albo "walkę 2 mieczami na raz" :D

    Offline Dawid™

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 31
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Jak walczycie?
    « Odpowiedź #53 dnia: Stycznia 13, 2011, 11:57:16 »
    A tu mam takie dziwne zdarzenie:
    Idę sobie (jak wszyscy) prosto przed siebie w stronę wroga (w multiplayerze zapomniałem dodać). Wszystko byłoby happy gdyby nie nord i jego toporek... rzucił jednym... chybił... mówię sobie "o fack, nie mam tarczy" to sobie myślę pobawię sie w rycerza "jedy" (czyba tak to się pisze) i spróbuję przyjąć ten kolejny toporek na swoją broń... zaskoczony stwierdziłem że się udało... ale co z tego... straciłem 90% życia (gra odebrała to jako trafienie w głowę pewnie dla tego że zastosowałem blok górny). I to ma być "hardcorowa" gierka?

    Jak mi nie wierzycie to spróbujcie sami... mnie takie coś udał się 3 razy... 2 razy przypadkiem i raz specjalnie (stosując blok)...

    Jak już wspominałem ten blok nic nie da, gra odbierze go jako trafienie w głowę...

    Przezytaj jeszcze raz (przecież napisałem że to nie działa)
    I'm hardcore - nic dodać nic ująć...

    90% nastolatków dostałoby załamania nerwowego, gdyby Justin Bieber stał na dachu wieżowca i miał zamiar skoczyć. Jeśli należysz do tych 10%, które wzięłoby krzesełko, popcorn i darło się: "Skacz lamusie!" to wklej to do podpisu. :)

    Offline ignatus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 576
    • Piwa: 7
    • HITMEN
      • HITMEN
    Odp: Jak walczycie?
    « Odpowiedź #54 dnia: Stycznia 13, 2011, 12:02:36 »

    Offline Dawid™

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 31
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Jak walczycie?
    « Odpowiedź #55 dnia: Stycznia 13, 2011, 12:09:55 »
    I'm hardcore - nic dodać nic ująć...

    90% nastolatków dostałoby załamania nerwowego, gdyby Justin Bieber stał na dachu wieżowca i miał zamiar skoczyć. Jeśli należysz do tych 10%, które wzięłoby krzesełko, popcorn i darło się: "Skacz lamusie!" to wklej to do podpisu. :)

    Offline ignatus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 576
    • Piwa: 7
    • HITMEN
      • HITMEN
    Odp: Jak walczycie?
    « Odpowiedź #56 dnia: Stycznia 13, 2011, 12:12:34 »
    Myślę że dalsza dyskusja z osobą na Twoim poziomie nie ma sensu...

    Offline Dawid™

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 31
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Jak walczycie?
    « Odpowiedź #57 dnia: Stycznia 13, 2011, 12:16:37 »
    Dziękuję wszystkim za odpowiedzi i pozdrawiam... :D
    I'm hardcore - nic dodać nic ująć...

    90% nastolatków dostałoby załamania nerwowego, gdyby Justin Bieber stał na dachu wieżowca i miał zamiar skoczyć. Jeśli należysz do tych 10%, które wzięłoby krzesełko, popcorn i darło się: "Skacz lamusie!" to wklej to do podpisu. :)

    Offline Avis

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 90
    • Piwa: 0
    Odp: Jak walczycie?
    « Odpowiedź #58 dnia: Stycznia 14, 2011, 17:56:37 »
    Czy ktos mógłby mi wyjaśnić co to są chambery i spamowanie (poza wysylaniem wkurzajacych maili)?

    Potwornie denerwujące są początki gry :]

    Offline Hofiko

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2329
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Jak walczycie?
    « Odpowiedź #59 dnia: Stycznia 14, 2011, 18:34:41 »
    Chamber block to odbicie broni przeciwnika swoją. Podkreślam-odbicie, nie zablokowanie. Jest to niezwykle trudna technika, wymaga wielu tygodni treningu (moim skromnym zdaniem).  Kiedy wróg robi wymach mieczem, spróbuj też się zamachnąć starając się, żeby wyciągnąć swój miecz jak najdalej w tym momencie, w którym wroga broń będzie już blisko ciebie. W praktyce oznacza to, że musisz zacząć wymach o jakieś 0.4 sekundy później niż przeciwnik, i musi być to zamach z dobrej strony. Jeżeli wróg robi atak z prawej, ty z lewej, on z prawej, ty z lewej. W przypadku ataków z góry lub pchnięcia nie ma to znaczenia, tj. atak górą możesz odbić atakiem z góry lub pchnięciem, a pchnięcie pchnięciem lub atakiem z góry. Przeczytaj to powoli, bo chyba mało składnie mi to wyszło. :D Chamber block jest automatycznie atakiem, i to prawie niemożliwym to zablokowania (chyba że innym czamber blokiem :D) Wypróbuj go, grając z botami z wolną bronią.

    Spam polega na zupełnym nieprzejmowaniu się ruchami przeciwnika. Normalnie gracz po wykonaniu ataku zatrzyma się, by zobaczyć co zrobi wróg. I wróg właśnie tego oczekuje, toteż jeżeli nadzieje się na spamera, może być z nim krucho, tj. przygotowuje się do kontrataku, a tu nagle zostaje ścięty toporem ;] Spamerzy posługują się bardzo długimi brońmi, licząc na to, że przeciwnik spanikuje i go położą jednym ciosem. Spam stosuje większość nowych graczy, dla weteranów są zupełnie niegroźni, ponieważ najczęściej nie umieją walczyć manualem, ich taktyką jest machanie toporem (najczęściej, opcjonalnie mieczem) z prawa do lewa i cofanie się, jeżeli przeciwnik próbuje walczyć. Wtedy liczą że zaspamują go z dystansu, gdy nie będzie ich mógł dosięgnąć. Jeżeli spotkasz spamera, pod żadnym pozorem za nim nie biegnij, poczekaj aż sam się zdenerwuje i  podejdzie.
    « Ostatnia zmiana: Stycznia 14, 2011, 18:43:13 wysłana przez Hofiko »
    Lepiej milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości - Jarosław Kaczyński