A ja ci powiem coś brutalnego ociekającego krwią i kawałkami mózgu. Mój angielski pozwala mi zrozumieć praktycznie wszystko nawet myślę nad wyjazdem za granicę. Żyjemy w Polsce i jak jest wybór, gram po polsku a nie angielsku. Polski nadaje każdej grze takiego swojskiego klimatu że aż chce się grać, a angielski jest taki... Nudny. Nie mniej dziękuje za 16th century. Zobaczę tego moda bo widze że warband ledwo zipie tyle ,,milionów" modyfikacji na niego wychodzi.