A więc tak: przeglądam sobie forum, przeglądam i ku mojemu zdziwieniu nie znalazłem tematu o bugach naszej ulubionej gry. Czasem można się w takich topicach pośmiać, wrzucić screena, czasem popłakać :). Mam nadzieję, że będziecie chętni do dyskusji. Mi się ostatnio zdarzył śmieszny bug: otóż jak to zwykle łaziłem sobie po mapie (jeszcze wersja, 0.894) i wywiązała się jakaś tam walka, chyba z nordami. No to walczymy i już wytępiłem wszystkich sam (miałem fart ich było 56 moich 24, oczywiście moich wytępili szybko, ale wygrałem dzięki super akcji, ba nawet nie wiedziałem że tak umiem, 7 typa zwaliło mnie w konia, a ja wpadłem w berserkera i bez straty życia wysiekłem wszystkich) i gdy już nikogo w zasięgu wzroku nie było, czekam na napis opuść bitwę. Ale ktoś do mnie natrętnie szyje z kuszy. Dałem bakscpace, odwracam się w wroga kierunku, a tu ni chuhu, ni ma. No ale ktoś szyję. No to spoglądam w górę, a tam gość na nienaturalnie wysokiej górze (ja nie mogłem wbić ni koniem ni pieszo), no to wyciągnełem kuszę (na szczęście nie zardzewiała od 56 dni nie używanie :-) ) i skasowałem gnojka. Aleeeeeeeeeeeeeeee poleciał, no normalnie Adaś by pozazdrościł.
PS. Ten kusznik to za pewne jakiś alpinista :-). (były)