Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Porzucenie domu  (Przeczytany 3027 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Vivek

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 53
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Vivek Skerferyd
    Porzucenie domu
    « dnia: Grudnia 06, 2010, 22:16:33 »
    Witam. Od dłuższego czasu nie powodzi mi się życie w społeczeństwie, które uważam za obłudne. Pomijając samą szkołę, w której mam tylko nieznaczne problemy, nie układa mi się praktycznie w życiu rodziny, dodatkowo kilka dni temu lokator okradł mojego brata z zawartości portfela gdy Ten przybył do mnie zza Oceanu. Pomijając fragmenty przeszłości rodzinnej (przemoc, rozwód itp), zdarzyło mi się nawet stawać oko w oko ze śmiercią - Czy to normalne, gdy własny wujek przykłada mi nóż do gardła, lub bliski krewny chce mnie otruć? Co jak co, ale żyć zamierzam. Zresztą samobójstwo to tchórzostwo. Jestem nieszczęśliwie zakochany, a także dookoła mnie brak już przyjaciół, Ci którzy się ode mnie nie odwrócili, zginęli w wypadku. Kocham średniowiecze i starożytność, wiem że wówczas działały inne zasady - nie było komercji, pogoni za pieniądzem. Chciałbym opuścić to wszystko i albo osiedlić się gdzieś indziej, albo (to nie będzie proste) zostać bezdomnym podróżnikiem. Taka wizja nie widzi się wprawdzie wspaniale pod kątem wygody, ale... poczuję się spełniony. Niestety, potrzebuję najpierw środków na rozpoczęcie dożywotniej przygody. Najzwyczajniej w świecie jestem nieco ubogi i musiałbym naprawdę ciężko na to pracować. Czy myślicie że warto spróbować? W moim zamiarze nie jest przedstawienie światu jak-to-mi-źle-oh-ojej, tylko chęć poznania Waszych opinii - to od Was może zależeć jak potoczy się moje życie - więc do dzieła :)

    Offline Alkhadias

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2662
    • Piwa: 178
    • Płeć: Mężczyzna
    • Push humanity forward
      • Serio Blogów
    Odp: Porzucenie domu
    « Odpowiedź #1 dnia: Grudnia 06, 2010, 22:26:02 »
    Kup sobie pieska, aby Ci towarzyszył i ruszaj w świat...


    A tak na poważnie.. Myślę, że trafiłeś na złe forum. Nie zrozum mnie źle, ale nawet jak mówisz prawdę, to serio wątpię byś wygłaszał to w odpowiednim miejscu. Myślę że z takimi problemami należy udać się w bardziej specjalistyczne miejsca, gdzie odpowiedzi i pomocy mogą udzielić ludzie kompetentni.

    Od siebie dodam, że nie warto polegać na opinii innych i zawsze warto próbować... tak więc powodzenia na nowej drodze życia.
    Father, forgive me not, for I have sinned!
    Now tremble and fear, and mercy have not upon me!  

    https://alkhadias-rozrywkowo.blogspot.com/
    https://alkhadias-naukowo.blogspot.com/

    Offline Reger26

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 361
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Porzucenie domu
    « Odpowiedź #2 dnia: Grudnia 06, 2010, 22:47:08 »
    Możemy razem wyruszyć w odległe krainy. Nie będziemy płacić podatków, 2zł za chleb. Założymy plemię. Właśnie jak już wspomniał Alkhadias, trzeba załatwić wilka. Jakiś nóż, płótno i można wyruszać. Będziemy zbierać, sprzedawać, wymieniać. Zbudujemy chate w górach. Ja rano będe rąbał drzewo, a ty będziesz polował na "jedzenie". Człowieku! Wyprawy przez morze tratwą z bambusów! Przygód będzie wiele.
    (click to show/hide)

    Pograj w Wurma czy jak to się tam zwie
    « Ostatnia zmiana: Grudnia 06, 2010, 22:48:49 wysłana przez Alkhadias »

    Offline Argaleb

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2167
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Asinus asinorum in saecula saeculorum
    Odp: Porzucenie domu
    « Odpowiedź #3 dnia: Grudnia 06, 2010, 22:49:11 »
    Wiem że to dziwne...czy to nie twój profil na naszej klasie?

    http://nk.pl/#profile/19021539

    Nie wyglądasz na człowieka po przejściach którego nienawidzi cały świat:)

    "Mistrz Świata 2011, Mistrz Polski 2010, Wicemistrz Polski 2011 Mistrz Europy 2012

    Offline Kąbiner

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 563
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Porzucenie domu
    « Odpowiedź #4 dnia: Grudnia 06, 2010, 22:50:29 »
    Po całej Europie są porozsiewane skipy(śmietnik-w slangu squatersów.Każdy hipermarket wyrzuca codziennie ogromne ilości jedzenia które nie spełnia norm.Jeśli np taka puszka jest wgnieciona ,albo na jakimś hermetycznie zapakowanym serku data ważności nie zgadza się z aktualną datą to po prostu wyrzucają to do wielkiego kontenera na zapleczu i ,albo zamykają na kłódkę[co jest często spotykane w Polsce] ,albo zostawiają samopas[zależy od hipermarketu]) i squat'y(opuszczone domy[nie żulerskie ,oszczane meliny ,a często nawet umeblowane miejsca w których możesz nocować]) więc pozostaje Ci spakować plecak i ruszyć z buta w świat.

    PS:Wiadomość do każdego kto kto myśli o squatowaniu.

    Offline Vivek

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 53
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Vivek Skerferyd
    Odp: Porzucenie domu
    « Odpowiedź #5 dnia: Grudnia 06, 2010, 22:52:34 »
    Gdyby nie fakt że wieczorem włączono datę urodzin, nie byłoby życzeń. Gdyby nie fakt że na portalach pokroju FB czy NK dominuje zasada ,,wstawię słit komcia i bd miał mnó$$tf0 znajomych, będzie słit!", również mój profil byłby prawdopodobnie pusty. Sam profil to nie wszystko Argalebie. Kąbiner - da się wyżyć i bez łażenia po śmietnikach.

    Offline Grievous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2438
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Chwała Konfederacji Niezależnych Systemów.
    Odp: Porzucenie domu
    « Odpowiedź #6 dnia: Grudnia 06, 2010, 22:56:39 »
    Czy to na pewno nie jest wymyślna podpucha? Coś podobnego do werbullowskiego: "Mój kolega wącha buty, czy jest gejem?" i "Sądzę że jestem biseksualistą"... Jestem sceptycznie nastawiony do Twego postu. Parę razy widziałem na forum poważnie napisane posty, które okazały się prowokacjami.
    "I never risk my own skin if I don't have to."

    Offline Vivek

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 53
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Vivek Skerferyd
    Odp: Porzucenie domu
    « Odpowiedź #7 dnia: Grudnia 06, 2010, 22:59:13 »
    Nie wymagam od Ciebie wiary w to, co piszę. Pozostaje mi nadzieja w to, że uwierzysz. Szesnastolatek wcale nie musi być trollem który szuka prowokacji. Od tego typu pierdół jest np. Fakt.

    Offline Kąbiner

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 563
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Porzucenie domu
    « Odpowiedź #8 dnia: Grudnia 06, 2010, 23:15:24 »
    Nie ,ale taki szesnastolatek(szczególnie w fazie gimnazjalnej[w liceum to się zmienia]) często choruje na bardzo uciążliwe dla rodziców dolegliwości jakimi są "rozwydrzenie rozsiane" czy "dysmózgia".Zaleca się leczenie pasem (ewentualnie kijem(jeno cienkim!)) xD
    « Ostatnia zmiana: Grudnia 06, 2010, 23:20:14 wysłana przez Kąbiner »

    Offline Vivek

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 53
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Vivek Skerferyd
    Odp: Porzucenie domu
    « Odpowiedź #9 dnia: Grudnia 06, 2010, 23:38:24 »
    Być może. Tak czy siak skupiasz się na wieku, a jak wspomniałem nie zamierzam pójść w świat tak'o nagle, czystym idiotyzmem byłoby po prostu spakowanie się (zwłaszcza w tym wieku) i wyruszenie w świat. Pierwszą barierą są granice, później ludzie, nie wiadomo na kogo się trafi. Do tego dojdą finanse. Naprawdę musisz robić z tego taki offtop?

    Offline Argaleb

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2167
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Asinus asinorum in saecula saeculorum
    Odp: Porzucenie domu
    « Odpowiedź #10 dnia: Grudnia 06, 2010, 23:41:28 »
    Być może. Tak czy siak skupiasz się na wieku, a jak wspomniałem nie zamierzam pójść w świat tak'o nagle, czystym idiotyzmem byłoby po prostu spakowanie się (zwłaszcza w tym wieku) i wyruszenie w świat. Pierwszą barierą są granice, później ludzie, nie wiadomo na kogo się trafi. Do tego dojdą finanse. Naprawdę musisz robić z tego taki offtop?

    Jeżeli pakowanie manatków to twoim zdaniem jedyna słuszna droga to próbuj tego...wiesz jednak że nie da się uciec od przeszłości? Najprościej jednak jest uciec zamiast próbować coś zrobić...to po prostu zwykłe tchórzostwo...więc się ogarnij:) Jutro też jest dzień, po prostu weź się w garść...

    EDIT: Wątpię...były kiedyś posty które pisał gość o stracie dziewczyny czy cuś...to forum nie jest stworzone do takich rzeczy i szybkie idą one w niepamięć:)
    « Ostatnia zmiana: Grudnia 06, 2010, 23:49:34 wysłana przez Argaleb »

    "Mistrz Świata 2011, Mistrz Polski 2010, Wicemistrz Polski 2011 Mistrz Europy 2012

    Offline Vivek

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 53
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Vivek Skerferyd
    Odp: Porzucenie domu
    « Odpowiedź #11 dnia: Grudnia 06, 2010, 23:44:51 »
    Argalebie, nie podjąłem tej decyzji 5 minut przed stworzeniem postu, więc wiem o czym mówie. Dokonałem analizy i stwierdziłem, że możnaby spróbować od tego uciec poprzez właśnie podróż. Sam temat powstał między innymi po to, aby ujrzeć tu konstruktywne posty (niestety część do takowych nie należy), oraz by w pewnym stopniu uzmysłowić pewne rzeczy niektórym użytkownikom. Kto wie, może ktoś inny posłuży się tym, co tu napisaliśmy i ruszy lub zostanie?

    Offline MikiBar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 713
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Porzucenie domu
    « Odpowiedź #12 dnia: Grudnia 06, 2010, 23:46:47 »
    Najgorszą rzeczą jest to, że nie mamy pojęcia czy mówisz prawdę, czy po prostu robisz sobie jaja - dlatego to forum nie jest odpowiednim miejscem do tego.

    Myślę, że Twoje problemy rozwiążą się same, a jak nie - jeśli nie czujesz że tak powinieneś zrobić i tylko da Ci prawdziwą wolność czy też cel życia... daruj sobie ucieczkę. Będzie ciężko, tymbardziej w zimę. Powinieneś poszukać pomocy u kompetentnych ludzi, może na jakimś specjalistycznym forum lub chociażby w szkole (wiem że szkolni "kompetentni" to idioci, ale mogą Cię skierować do jakiegoś kompetentniejszego xD). Oczywiście ta część posta zakłada że piszesz prawdę. Inaczej Ci nie pomożemy, i na pewno nikomu innemu (na tym forum) się to nie przyda. Jak ktoś ma takie problemy to idzie gdzie indziej. I teraz mój ulubiony przykład z szafkami: Nikt nie pisze na forum o szafkach że potrzebuje pomocy z Call of Duty Black Ops bo nie może przejść 666 misji, a jak ktoś już napisze, to czemu ten ktoś zakłada że znajdzie się drugi ktoś szukający pomocy z CoDem na forum o szafkach? Sugerujesz, że owi szafkomaniacy (forumowicze) to również maniacy CoDa (mają takie problemy)? Dziwna logika, a obaj przykładowi ktosie pomylili fora.

    PS. Kocham szafki. A w szczególności porąbane przykłady z nimi. ^^
    « Ostatnia zmiana: Grudnia 06, 2010, 23:59:43 wysłana przez MikiBar »

    Offline Diseant

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 65
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • GG - 496616
    Odp: Porzucenie domu
    « Odpowiedź #13 dnia: Grudnia 07, 2010, 19:54:24 »
    Dziwny temat i dziwne ogólne tłumaczenie. Jak wielu przyznało - pomoc niesiona przez kompetentnych specjalistów jest warta i radziłbym właśnie z niej skorzystać. Co do uciekania... Może i jest tchórzostwem, że zostawiasz własne problemy gdzie indziej, aczkolwiek, jeżeli ktoś chce o tym zapomnieć i od tego uciec - proszę bardzo - nikt Ci nie zabrania...

    Jako, iż sam miałem kilka problemów, które na prawdę naruszyły moją "linię życia", to nieraz chciałem uciec od tego wszystkiego... Na własnym doświadczeniu powiem, że lepiej jest się wyładować w jakiś sposób (siłka, sztuki walki itp) niż zatrzymać się w fazie tłumienia, bo potem są same problemy (problem narasta do niewyobrażalnie trudnego i właśnie mniej więcej przez to ludzie wpadają w depresję i popełniają samobójstwa...). Polecam Ci przeczytać książkę "Buszujący w zbożu" - tą książkę właśnie polecił mi mój kompetentny specjalista :P Jestem pewien, że po przeczytaniu jej powrócisz do formy.

    Co jeszcze. Jeżeli naprawdę chcesz uciec to po części jest to dobre rozwiązanie lecz pamiętaj - nigdy sam.

    Pozdr.
    CZOKOKABRA!! Oh yea - I'm back :D

    "Windows jest jak winda, Linux jest jak schody. Może i windą jest szybciej i wygodniej, ale schody nigdy się nie zepsują."

    Zapraszam do DropBoxa (inna maszyna). Otrzymasz 250 MB EXTRA!!

    Offline wesch96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1450
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Porzucenie domu
    « Odpowiedź #14 dnia: Grudnia 07, 2010, 20:58:21 »
    Czytając wszystkie posty i reakcje, powinieneś zmienić miejsce swojego posta na innym portalu, nie możesz się pytać nas o takie coś dopóty samych nas to nie dotknie, bo wtedy to takie przewidywanie: "Jak bym jednak był na wojnie to..."
    Poradź się kogoś, tutaj jesteś narażony na jakieś niezbyt dojrzałe reakcje.
    Tak czy siak, życzę powodzenia i może pogadaj z rodzicami chociażby, albo wróc z bratem za ocean :)
    "Jeśli będziesz rozpamiętywał to co było, to możesz stracić z oczu to co jest"

    www.pustamiska.pl