Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Lenno  (Przeczytany 9607 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline matigeo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1043
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Lenno
    « Odpowiedź #60 dnia: Stycznia 05, 2011, 16:29:18 »
    I to tak niskie, że w najlepszym przypadku pokrywa 'aż' połowę żołdu. Wręcz zachęca do plądrowania siół i karawan. Szczerze mówiąc, możesz po skończeniu terminowania jako najemniczka zaatakować parę karawan innego państwa, zająć miasto, zamek itp. i wrócić jako wasal do poprzedniego pracodawcy. Od razu jakieś stosunki pozytywne z lordami masz, król Cię lubi, anuluje stan wojny miedzy Tobą a ofiarą Twojej imperialistycznej żądzy podboju :D (chyba, że jest to też wróg Twego suzerena:P). Najgorzej jest być najemnikiem w ISI modzie, gdyż zwykle po tygodniu lub 2 jest pokój i nie masz skąd czerpać zysków. A jak jesteś wasalem, to z kolei ciągła wojna (Harlaus od pół roku bije się z co najmniej 2 wrogami :( ).

    Offline Kamillo18

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2552
    • Piwa: 360
    Odp: Lenno
    « Odpowiedź #61 dnia: Stycznia 05, 2011, 16:46:29 »
    Tak, ci królowie to naprawde, płacą tak, że jeszcze wychodzimy na minusie. Że niby nie mają... a naprawde to jeżdzą koniem bojowym, przy zamku przesiadaja sie na Rumaka i że niby zdrowy tryb życia, tani prowadzą życia, tak... no właśnie. Reasumując: bycie najemnikiem jest rzeczą bez żadnych korzyści.

    Offline matigeo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1043
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Lenno
    « Odpowiedź #62 dnia: Stycznia 05, 2011, 17:09:37 »
    Początkujący lordowie (ci z 1-2 wsiami) mają tak samo, bo chociaż dużej armii nająć nie mogą, ale też zysków dużych z tego nie mają. Myślę, że gdyby obniżono ceny fabryk i wprowadzono jakieś np. banki to nawet najemnik mógłby co nieco zdziałać i się dorobić.

    Offline Jagoda

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 739
    • Piwa: 1
    • Płeć: Kobieta
    Odp: Lenno
    « Odpowiedź #63 dnia: Stycznia 05, 2011, 22:14:15 »
    No właśnie zauważyłam, że jako najemnik, to w ogóle mogę zapomnieć o wszystkim zamku/wsi. Jak pisałam wcześniej, Królestwo Swadii zbiera niezłe baty od swoich sąsiadów. Matigeo podsunął mi ciekawy pomysł, aczkolwiek nie skorzystałam z niego, nie mogłam, nie potrafiłam zdradzić Swadii. Przystąpiłam do kontrataku. Wjechałam na tereny Nordów i rozpoczęłam polowania na ich samotne armie. Mając pod swoją komendą 173 wojaków sukcesywnie pacyfikowałam wrogie armie. Huskarlowie są niezwyciężeni w oblężeniach, ale Swadiański Rycerz na otwartych równinach nie ma sobie równych, a mam ich już prawie 70. Walki trwają zazwyczaj kilka sekund i to nawet przy równoznacznych siłach. Dziwi mnie jedno, miałam mnóstwo nordyckiej piechoty w tym 20 huskarlów i .... gdzieś ich straciłam, nawet nie wiem gdzie i kiedy. W każdym razie wygrałam oblężenie zamku Kundarr. Będąc wasalem króla Swadii otrzymałam zamek bez żadnego ale, gorzej było z wioską Micho (piszę z głowy) za każdym razem dawał ją jakiemuś "leszczowi", który nie posiadał żadnego lenna. Mając wysoką reputację, dobre stosunki z królem i jego wasalami 15/30 repki i perswazje na poziomie 7 przekonałam większość wasali by poparli moją osobę odnośnie otrzymania wioski Micho. Kilka dni później otrzymałam list od króla, w którym była wzmianka o tym, że otrzymałam lenno :D Udało się, jako kobieta otrzymałam ziemię :D.
    Co bardziej mnie dziwi, w grze mam 41 przyjaciół. Każdego wrogiego dowódce, który poddaje się w walce puszczam wolno. Dlaczego ? Otrzymuje honor i reputację u tej osoby aż 5 punktów, potem jak ponownie spotkamy daną osobę i pogadamy, to również otrzymujemy 5 punktów, czyli razem 10. Po jakimś czasie może uda mi się ich przeciągnąć na swoją stronę;) . Tak więc nie warto trzymać dowódców dla okupu, raz że morale wojsk spadają, o ile mamy mieszaną armię, to jeszcze szansa że ucieknie. A najlepiej jeńcy, czyli wojska wroga nadają się na zarobki. W swojej armii wyposażyłam pewien oddział w broń obuchową, którzy w trakcie bitwy łapią niedobitki :D Ze sprzedaży jeńców wyciągam nawet do 8000 denarów. Jak by nie było, to więcej niż za okup dowódcy :D
    « Ostatnia zmiana: Stycznia 05, 2011, 22:23:59 wysłana przez Jagoda »

    Offline Jarsuss

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 246
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Pamiętajcie najważniejsza jest zaprawa :P
    Odp: Lenno
    « Odpowiedź #64 dnia: Stycznia 05, 2011, 22:47:34 »
    Witam Jagoda, a tych 20 huskarlów nie przyłączyło się do ciebie z niewoli i w nocy ci uciekli wszyscy ?
    HITMEN CLAN www.hitmen.tnb.pl

    Offline matigeo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1043
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Lenno
    « Odpowiedź #65 dnia: Stycznia 05, 2011, 23:05:56 »
    Inny powód. Huskarle walczą przeciwko Nordom, mają obniżone morale (w końcu walczą przeciwko jednostkom pochodzącym z tej samej frakcji - taka mini wojna domowa :D) i dlatego uciekli.

    Offline FTR

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 47
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Lenno
    « Odpowiedź #66 dnia: Stycznia 06, 2011, 00:21:21 »
    Jagoda to w końcu jesteś wasalem czy najemnikiem?

    Ja obecnie mam mały dylemat - otóż jak mogę założyć królestwo nie robiąc sobie wrogów naokoło. Nawet zabawne bo jestem trochę na podobnym etapie gry co Jagoda (armia 130 Swadiańkich rycerzy, zamek kundarr, miasto drihim(?) i dwie wioski) no i pomogłem się troszkę rozrosnąć swadii jako wasal, że praktycznie wyeliminowali dwie frakcje zajmując ich tereny - tak więc wojna z nimi nie ma mowy jeśli założyłbym nowe królestwo (w dodatku lordowie z wrogich frakcji przyłaczyli się do swadii). Mam dobre stosunki z większością lordów no i z królem.

    Offline Kamillo18

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2552
    • Piwa: 360
    Odp: Lenno
    « Odpowiedź #67 dnia: Stycznia 06, 2011, 09:22:41 »
    Jagoda - jeżeli część jeńców (dowódców danej frakcji) wypuścisz wolno, oni najpierw Ci dziękują, a przy ponownym spotkaniu Wasze stosunki lecą w dół - uważają oni, że haniebne było puscic ich wolno... w przypadku pojmania ich, sytuacja podobna, bo bedziesz miała raz punkty minusowe, ale na tym samym poziomie. Ci co w oknu dialogowym mówią coś takiego: "Wygrałeś Psie, niech ten dzień będzie przeklęty" to zachowują się tak, jak opisałem wyżej.
    Od teraz nie zdobywaj za dużo zamków. Umieść z 30 rycerzy swadiańskich w zamku, zajmij się rekrutacją innych, by morale utrzymać na dobrym poziomie, bo skończy się to dezertecją. Jak zostaniesz wg innych lordów lojalniejsza, nawet niechciane zamki, miasta, wsie będą wpadać w Twoja ręcę z uzupełnionym garnizonem. Głównie tak było, jak sprawdziałaś się odpowiednio w roli marszałka (podbiłaś wiele zamków/miast, nie dopuszczając do dużej starty swoich).
    Pozdrawiam.

    Offline Jagoda

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 739
    • Piwa: 1
    • Płeć: Kobieta
    Odp: Lenno
    « Odpowiedź #68 dnia: Stycznia 06, 2011, 09:49:22 »
    A więc, kilkakrotnie byłam najemnikiem, ale, że najemnik nie może otrzymać zamku, a o lennie już nie wspomnę, to postanowiłam zostać wasalem Swadii. Nie wiem dlaczego, ale tą frakcją najlepiej mi się gra. W każdym razie, gdy zdobywałam mury zamku Kundarr w moich szeregach znajdowało się wiele jednostek Nordów, w tym 20 Huskarli. Kilka dni później zauważyłam, że w moich szeregach nie ma ani jednej jednostki Nordów. Najbardziej szkoda mi było Huskarli, z wiadomych powodów. Gram już z dwa tygodnie w WB i pierwszy raz mi się coś takiego przytrafiło. Nie wiem, może wszyscy polegli jak zdobywałam Kundarr, ale raczej ciężko mi w to uwierzyć. W każdym razie jakoś to przeboleję, mam wioskę Mechin którą przejęłam wraz z zamkiem Kundarr i to w niej na nowo powołam nordyckie jednostki.

    @matigeo - co do morale jednostek, to jeżeli zdecydowaliśmy się służyć np Swadii to każda  jednostka innej frakcji będzie miała ujemne punkty karne za "pochodzenie" czyli frakcję. Dodatkowe punkty karne przekładają się na jeńców. Czyli, jeżeli mamy w armii oddziały Nordów i Nordyckich jeńców, to nordyckim oddziałom będzie rosło ujemne morale, do czasu aż nie pozbędziemy się wszystkich jeńców. Wiem, bo to przetestowałam. Gdy sprzedałam jeńców morale Nordyckich jednostek w mojej armii zaczęło rosnąć.

    @Kamillo18 - No widzisz, ja gram jako kobieta i jak puszczam jeńców wolno to mówią " To szlachetne z twojej strony moja pani, nie zapomnę ci tego" w tedy dostaje + punkty honoru i relacje z lordem +5 punktów. Gdy spotkam się po raz drugi z nimi, to mówią mi tak " Pamiętam gdy pewnego dnia skomlałem o wolność, a ty moja pani mi ją darowałaś. Nie zapomnę ci tego moja miłościwa pani. " Mniej więcej tak było, bo piszę z głowy. W każdym razie dostaje kolejne +5 punktów i w ten sposób mam już 41 przyjaciół, z czego połowa to nie swadiańscy lordowie, tylko lordowie frakcji, którzy zostali pokonani przeze mnie w bitwie i puszczeni wolno. Może to ma znaczeni w tym przypadku im grasz kobietą czy mężczyzną.

    Pozdrawiam.

    Offline matigeo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1043
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Lenno
    « Odpowiedź #69 dnia: Stycznia 06, 2011, 10:47:26 »
    Jagoda - morale jednostek spada też, jeśli biją się między sobą oddziały tego samego pochodzenia, np Nordowie. ;)

    Kamillo18 - byłeś marszałkiem (mianowany przez legalnego króla, nie przez uzurpatora czy sam się mianowałeś jako król)? Szczerze mówiąc, ja w Warbandzie nie miałem okazji legalnie być marszałkiem, nawet, jeśli miałem poparcie. Co innego lenna... jak zaczęli mi dawać, to przestali, jak sam powiedziałem, że nie chcę (ile to biegania z zamku do zamku z rekrutami - to na czas pokoju trzeba odłożyć, a tu wojna!).

    Offline Kamillo18

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2552
    • Piwa: 360
    Odp: Lenno
    « Odpowiedź #70 dnia: Stycznia 06, 2011, 12:13:08 »
    Jagoda - morale jednostek spada też, jeśli biją się między sobą oddziały tego samego pochodzenia, np Nordowie. ;)

    Kamillo18 - byłeś marszałkiem (mianowany przez legalnego króla, nie przez uzurpatora czy sam się mianowałeś jako król)? Szczerze mówiąc, ja w Warbandzie nie miałem okazji legalnie być marszałkiem, nawet, jeśli miałem poparcie. Co innego lenna... jak zaczęli mi dawać, to przestali, jak sam powiedziałem, że nie chcę (ile to biegania z zamku do zamku z rekrutami - to na czas pokoju trzeba odłożyć, a tu wojna!).
    Byłem marszałkiem mianowanym przez króla legalnego królestwa Swadii. Po okresie mojego marszałkowania i dobicia do końca Khanat (którym została Tulga i Shariz) zacząłem dostawać coraz więcej lenn w postaci wsi i zamków. Co najlepsze, zamki były podbite już nie pod moim dowodztwem, więc w chwili dostawania zamku było już w nim po 100 ludzi w garnizonie :)