Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Polska a zachod  (Przeczytany 12026 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Józef Sztacheta

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1250
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #45 dnia: Listopada 16, 2007, 14:04:40 »
    misiol mylisz sie, polacy byli rozsiani po calym swiecie i mogli ginac doslownie w kazdym miejscu... nie zdziwilbym sie jakby niektorzy wybrali sie wraz z royal navy na pacyfik i latali zamiast na spitfire to na seafire;)

    Cytuj
    A nie? Ginęli masowo za ojczyznę i sojuszników.
    Ty na prawde jakis nawiedzony jestes... masowo? Moze jeszcze z piesnia i usmiechem na ustach... przypomina mi sie wiersz o westerplatte "dzisiatkami ida do nieba" czy jakos tak.. a okazalo sie ze bylo ich najwyzej garstka. Poza tym dragonit... jakiejkolwiek argumentacji z twojej strony jak zwykle nie uswiadczymy... piszesz po prostu prawde objawiona a my marny lud mamy w nia wierzyc.

    PS: ktos jeszcze wie o czym wlasciwie jest ten temat?:/

    Offline Misiumen

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 663
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #46 dnia: Listopada 16, 2007, 14:15:34 »
    Nie dlatego ludziki ktore sie tu udzielaja prosza o odzielny dzial Historia :P A mi wcale nie chodzilo ze gineli tylko w Europie np. tylko ze oprocz Enigmy i Monte Cassino Polacy nie maja zadnych duzych osiagniec podczas II wojny

    Offline Dragonit

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 254
    • Piwa: 0
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #47 dnia: Listopada 16, 2007, 14:29:12 »
    Cytuj
    Ty na prawde jakis nawiedzony jestes... masowo? Moze jeszcze z piesnia i usmiechem na ustach... przypomina mi sie wiersz o westerplatte "dzisiatkami ida do nieba" czy jakos tak.. a okazalo sie ze bylo ich najwyzej garstka. Poza tym dragonit... jakiejkolwiek argumentacji z twojej strony jak zwykle nie uswiadczymy... piszesz po prostu prawde objawiona a my marny lud

    Hmm? Nie rozumiem. Ja wg. ciebie nie argumentuje, tak więc nie wiem co to znaczy argumentacja. Więc co wg. ciebie jest argumentem? Prawdę objawioną? Jak nie lubisz dyskutować to nie pisz, bo widać że jakieś dziwoty wymyślasz.

    Misior - Cóż, z naszym uzbrojeniem i pojazdami oraz warunkami trudno byśmy mieli w 2 wojnie światowej większe osiągnięcia.

    Offline Józef Sztacheta

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1250
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #48 dnia: Listopada 16, 2007, 15:57:32 »
    Cytuj
    Hmm? Nie rozumiem. Ja wg. ciebie nie argumentuje, tak więc nie wiem co to znaczy argumentacja. Więc co wg. ciebie jest argumentem? Prawdę objawioną?
    Ech, przewaznie nie chce mi sie tobie na takie durnoty odpowiadac, ale zrobie wyjatek - tak trudno ci przejrzec wlasne odpowiedzi zeby zrozumiec o co mi chodzi?

    Cytuj
    Jak nie? Polacy wszędzie wtrącili swoje trzy grosze, nie tylko w tych 2 miejscach ;p
    Cytuj
    A nie? Ginęli masowo za ojczyznę i sojuszników.

    Jak widzisz same jednozdaniowe odpowiedzi podparte jedynie ogolnikami. Jesli tak maja wygladac 'dyskusje' w przyszlym dziale o historii to ja dziekuje...

    Cytuj
    Jak nie lubisz dyskutować to nie pisz, bo widać że jakieś dziwoty wymyślasz.
    Na szczescie nie ty tutaj zezwalasz komus na pisanie, lub nie. Apropo, zauwazylem ze ostatnio bardzo czesto dopisujesz wlasnie taki przerywnik do posta, tak jakbys juz nie mial co napisac, albo zeby przypadkiem nie walnac jakiegos rzeczowego argumenta do dyskusji...


    Podsumowujac - no kupa sie tu zrobila, wlasciwie dyskusja pod wzgledem merytorycznym jest marna. Nie kieruje tego posta wylacznie do dragonita, nie pisze tez zeby kogos obrazic ale w trosce o poziom. Obawiam sie ze wlasnie w taki sposob mialby wygladac dzial 'historia'.

    Offline mielonka

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 217
    • Piwa: 0
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #49 dnia: Listopada 16, 2007, 16:13:40 »
    Hmm? Nie rozumiem. Ja wg. ciebie nie argumentuje, tak więc nie wiem co to znaczy argumentacja. Więc co wg. ciebie jest argumentem? Prawdę objawioną? Jak nie lubisz dyskutować to nie pisz, bo widać że jakieś dziwoty wymyślasz.

    Mega LOL. Wiesz - dyskusja polega na przedstawianiu swoich argumentów. Nie plotek zasłyszanych czy legend.
    Być może sie powtarzam, jednak ja z Twoich postów czytam jacy to Polacy byli dzielni. Jak często, gęsto umierali za kraj oraz sojuszników. Jednak to ma być przyczyna dzięki której się wsławili? Człowieku - w takich sytuacjach umierali żołnierze chyba każdego z krajów biorących udział w II WŚ. Oczywiście - częśc ludzi z innych krajów ceni sobie udział polskich jednostek w walkach na terenie ich kraju (np rozmawiałem o tym z ludźmi w Norwegii), jednak oprócz Polaków walczyli tam przecież też inni.
    A odnośnie tak licznych powstań, to może i było ich wiele. Jednak przeważnie coś w nich szło "nie tak" - bo prócz powstania Wielkopolskiego i (częściowo) 3-go Śląskiego to reszta kończyła się tragicznie.
    Wracając troche do tematu "dzielności" polskiego wojaka... W walkach z Wehrmachtem należy też pamiętać, że Polacy - jako Słowianie - czyli podludzie (wg propagandy hitlerowskiej oczywiście) mieli gorszą pozycję wyjściową np w przypadku dostania się do niewoli niż taki Jankes czy ktoś.

    Misior - Cóż, z naszym uzbrojeniem i pojazdami oraz warunkami trudno byśmy mieli w 2 wojnie światowej większe osiągnięcia.

    Dragonit - a co ma do tego uzbrojenie? Hitlerowskie Niemcy mieli odrzucić lepsze uzbrojenie, by walczyć na równych szansach?
    Co oni mogli za to, że Polska dysponowała takim a nie innym sprzetem? Ten argument jest śmieszny.
    Tym smieszniejszy, że pokaż mi typowo polskie "uzbrojenie". Podczas kompanii wrześniowej czym najczęsciej dysponował zwykły piechur? Mauser wz 98 - baaardzo "polski" karabin. Poza wyjątkami inny sprzęt był produkowany na licencjach.
    "Słynne okręty" polskie były zamawiane w zagranicznych stoczniach. Prawda jest taka, ze bylismy zacofani.
    Fakt - mieliśmy kilka niezłych projektów (np mysliwiec PZL P-50 Jastrząb), ale nie było czasu, by wdrożyć te projekty do produkcji, lub też się nie nadawały do obronnej walki (np PZL P-37 Łoś). Piszę to wszystko w maksymalnym skrócie.
    A - należy jeszcze pamiętać (co nie dla wszystkich jest takie oczywiste), ze niemieckie Tygrysy i inne Pantery powstały znacznie później, po upadku Polszy.

    Offline kania92

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 82
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #50 dnia: Listopada 16, 2007, 17:56:48 »
    po dlugiej przerwie jestem
    piszecie ze to polak zabardzo sie nie przyczynil w II w s
    wezcie se przeczytajcie "sprawa honoru" wlasnie czytam pierwsze strony
    jakgby usuna narod polski to by swiatem rzadzili hitlerowscy, sowieci, lub jacys muzumanie
    i wrescie nie pierd..cie ze polak to jakis zwykly woj
    jak to pisze mielonka ze umierali za sojusznikow   nie!! panie mielonka
    polacy walczyli za ojczyzne poprzez walke u boku sojusznikow

    a powstania swiatcza o tym ze polakowi lepsza smierc niz brak ojczyzny
    polska zawdziecza swoje zacowafanie okupantom i krajom ktore do tego dopuscily
    my w czasie II ws mielismy czasami gorsze uzbrojenie ale i tak ss dawalismy po dupie
    nie liczy sie uzbrojenie lub wyszkolenie liczy sie duch walki

    jak ktos sie znowu uczepi mojej ortografi to sory ale jestem wkurzony i nie mysle o kreskach i kropkach

    PS mielonka mam nadzieje ze sie nie obraziles ;D
    Ten, kto nie szanuje i nie ceni przeszłości, nie jest godzien szacunku terażniejszości
    ani nie ma prawa do przyszłości.

                                                                     Józef Piłsudski

    Offline Józef Sztacheta

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1250
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #51 dnia: Listopada 16, 2007, 18:32:57 »
    Cytuj
    a powstania swiatcza o tym ze polakowi lepsza smierc niz brak ojczyzny
    polska zawdziecza swoje zacowafanie okupantom i krajom ktore do tego dopuscily
    my w czasie II ws mielismy czasami gorsze uzbrojenie ale i tak ss dawalismy po dupie
    nie liczy sie uzbrojenie lub wyszkolenie liczy sie duch walki

    Z historii II wojny wynika ze tacy jak ty, romantycy, zawsze gineli w pierwszej kolejnosci. I powiem ci jedno oprocz morale na polu walki wazny jest przede wszystkim trzezwy umysl i umiejetnosc dzialania w stresie, watpie zeby w tym czasie znalazlo sie miejsce na uczucia, milosc do ojczyzny, czy sens walki. W taki sposob mogli myslec tylko ci, ktorzy albo wcale nie brali udzialu, albo byli po prostu wysoko postawionymi generalami, lub innymi politykami (vide Churchill) I to tyle z tej magicznej aury...

    No i zmien, albo zmniejsz podpis, bo ma nieprzepisowa wielkosc.
    « Ostatnia zmiana: Listopada 16, 2007, 19:24:43 wysłana przez [POD]J@$ON »

    Offline Dragonit

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 254
    • Piwa: 0
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #52 dnia: Listopada 16, 2007, 19:04:52 »
    Cytuj
    Ech, przewaznie nie chce mi sie tobie na takie durnoty odpowiadac, ale zrobie wyjatek - tak trudno ci przejrzec wlasne odpowiedzi zeby zrozumiec o co mi chodzi?

    A tobie radzę przeczytać swoje posty i zobaczyć jak się mnie uczepiłeś.

    Cytuj
    Jak widzisz same jednozdaniowe odpowiedzi podparte jedynie ogolnikami. Jesli tak maja wygladac 'dyskusje' w przyszlym dziale o historii to ja dziekuje..

    Podałeś praktycznie jedyną taką rzecz w dyskusji, która w dodatku była odpowiedzą na jednozdaniowy "zarzut". No i nie było tu potrzeby bardziej się rozpisywać.

    Cytuj
    Na szczescie nie ty tutaj zezwalasz komus na pisanie, lub nie. Apropo, zauwazylem ze ostatnio bardzo czesto dopisujesz wlasnie taki przerywnik do posta, tak jakbys juz nie mial co napisac, albo zeby przypadkiem nie walnac jakiegos rzeczowego argumenta do dyskusji...

    Hmm? Każdy dopisuje jakieś przerywniki.

    Cytuj
    nie pisze tez zeby kogos obrazic

    A ja tak do odbieram.

    Cytuj
    Podsumowujac - no kupa sie tu zrobila, wlasciwie dyskusja pod wzgledem merytorycznym jest marna.

    Wg. mnie wcale nie jest tak marnie. Mam jednak pewien zarzut - dyskusja schodzi na psy, gdy ciągle widnieją teksty "nie ośmieszaj się", "rozśmieszasz mnie", "mega lol", "nie odzywaj się bo guwno wiesz"

    Cytuj
    Mega LOL. Wiesz - dyskusja polega na przedstawianiu swoich argumentów. Nie plotek zasłyszanych czy legend.
    Być może sie powtarzam, jednak ja z Twoich postów czytam jacy to Polacy byli dzielni. Jak często, gęsto umierali za kraj oraz sojuszników. Jednak to ma być przyczyna dzięki której się wsławili? Człowieku - w takich sytuacjach umierali żołnierze chyba każdego z krajów biorących udział w II WŚ. Oczywiście - częśc ludzi z innych krajów ceni sobie udział polskich jednostek w walkach na terenie ich kraju (np rozmawiałem o tym z ludźmi w Norwegii), jednak oprócz Polaków walczyli tam przecież też inni.
    A odnośnie tak licznych powstań, to może i było ich wiele. Jednak przeważnie coś w nich szło "nie tak" - bo prócz powstania Wielkopolskiego i (częściowo) 3-go Śląskiego to reszta kończyła się tragicznie.
    Wracając troche do tematu "dzielności" polskiego wojaka... W walkach z Wehrmachtem należy też pamiętać, że Polacy - jako Słowianie - czyli podludzie (wg propagandy hitlerowskiej oczywiście) mieli gorszą pozycję wyjściową np w przypadku dostania się do niewoli niż taki Jankes czy ktoś.

    Podaję argumenty, a nie jakieś legendy czy zasłyszane plotki. Piszę jak ty czy Misior, nie wiem o co ci chodzi.
    Nigdzie nie piszę że Polacy najlepszy naród, bronię ich jedynie bo niekiedy wychodzi jakby w ogóle nie mieli wkładu w historię.
    Powstań było wiele, a że się nie wszystkie udały ... radzę przestudiować ich okoliczności.

    Cytuj
    Dragonit - a co ma do tego uzbrojenie? Hitlerowskie Niemcy mieli odrzucić lepsze uzbrojenie, by walczyć na równych szansach?
    Co oni mogli za to, że Polska dysponowała takim a nie innym sprzetem? Ten argument jest śmieszny.

    Ręce opadają ... po prostu już nie mam siły. Zacznij normalnie odbierać wypowiedzi, a nie zaogoniać jak tylko się da. Pisałem dokładnie, że więcej nie mogli zdziałać gdyż ich siły były po prostu zbyt słabe, a ty tu głupoty piszesz że może Niemcy mieli się odzbroić by mieli równe szanse. Spokojnie człowieku, spokojnie.

    Cytuj
    "Słynne okręty" polskie były zamawiane w zagranicznych stoczniach. Prawda jest taka, ze bylismy zacofani.

    A to że przez sto lat pozostawaliśmy pod rozbiorem i ledwo się zdążyliśmy nieco odbudować przed 2 wojnami światowymi nie miało tu nic do rzeczy? Od razu potęgą gospodarczą i technologiczną mieliśmy się stać?

    Cytuj
    Z historii II wojny wynika ze tacy jak ty, romancycy, zawsze gineli w pierwszej kolejnosci. I powiem ci jedno oprocz morale na polu walki wazny jest przede wszystkim trzezwy umysl i umiejetnosc dzialania w stresie, watpie zeby w tym czasie znalazlo sie miejsce na uczucia, milosc do ojczyzny, czy sens walki. W taki sposob mogli myslec tylko ci, ktorzy albo wcale nie brali udzialu, albo byli po prostu wysoko postawionymi generalami, lub innymi politykami (vide Churchill) I to tyle z tej magicznej aury...

    Jak zwykle psujesz nastrój :P


    Offline Misiumen

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 663
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #53 dnia: Listopada 16, 2007, 19:41:34 »
    http://forum.1944.pl/index.php?showtopic=515 Poczytalem sobie o tej ksiazce i jakos mnie nie przekonala do siebie.

       Sprawa honoru" to pasjonująca, błyskotliwie opowiedziana historia polskich pilotów myśliwskich, którzy przyczynili się do uratowania Anglii w czasie bitwy powietrznej w 1940 roku, oraz zdumiewającej zdrady, jakiej dopuściły się Stany Zjednoczone i Wielka Brytania pod koniec drugiej wojny światowej. Skupiając się na osobach pięciu pilotów słynnego Dywizjonu 303 Kościuszkowskiego, autorzy ukazali, jak ci młodzi Polacy, całym sercem pragnący wyzwolić swoją ojczyznę, weszli do grona najbardziej bohaterskich i skutecznych myśliwców drugiej wojny światowej. Czerpiąc z nieoficjalnego dziennika Dywizjonu 303 - wypełnionego osobistymi relacjami ze starć z nieprzyjacielem -oraz z listów, wywiadów, wspomnień, opowieści i fotografii, autorzy żywo i zajmująco opisali pilotów tej jednostki i ich walkę. Śledzimy losy głównych bohaterów w czasie szkolenia przed wojną, ich dramatyczną ewakuację z Polski do Francji, a po jej upadku do Wielkiej Brytanii, w której, początkowo pogardliwie potraktowani przez RAF, odegrali kluczową rolę w bitwie o Anglię, a ich brawura i umiejętności w bezpośrednich pojedynkach na śmierć i życie z niemieckimi messerschmittami podczas eskortowania alianckich wypraw bombowych przeszły do legendy. Dowiadujemy się też, co spotkało polskich pilotów po wojnie, gdy ich kraj oddano Związkowi Sowieckiemu.

    A to opis tej ksiazki i tyle co zrozumialem to mamy tu podrecznikowy przyklad naginania faktow historycznych zreszta wystarczy sobie poczytac na forum 1944 i zrozumiecie o co mi chodzi.

    Offline kania92

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 82
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #54 dnia: Listopada 16, 2007, 19:53:02 »
    to tylko skromny krotki opis
    tak siazka opisuje prawie cala nasza historie
    tez skoromnie ale cos waznego w tej ksiazce jest
    przeczytaj ta ksiazke
     w bibliotece powinna byc jak niebedzie w jednej to do drugiej warto przeczytac
    ma ponad 400 stron
    opisuje tez o samych pilotach z 303 jest tez pare stron o amerykaninu ktory walczyl w 1920
    dalej nie doszlem
    jestem na 41 stronie
    Ten, kto nie szanuje i nie ceni przeszłości, nie jest godzien szacunku terażniejszości
    ani nie ma prawa do przyszłości.

                                                                     Józef Piłsudski

    Offline mielonka

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 217
    • Piwa: 0
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #55 dnia: Listopada 16, 2007, 20:17:44 »
    Nie chce mi sie cytować, ale do zbyt wielkiej grupy ludzi nie kieruje tych słów, więc każdy chyba coś odnajdzie.
    Kania - nie należe do osób, które łatwo się obrażają. Zwłaszcza jeśli przyczepiłeś się do zwrotu ("umierali za sojuszników"), który powtórzyłem jako tekst Dragonita. Więc przyczepiłeś się do osoby posiadającej "podobne" zdanie do Twojego.

    Dragonit: nie lubie skrótów ani emotek. Jednak zamiast pisać 10x ":D" wolałem wysłać MEGA LOL. Bo zaczynasz przypominać "emo". Nikt Cie nie rozumie, ani Twoich "argumentów". Jestem romantykiem, zginę na poczatku itp itd. Zamiast podać jakieś KONKRETNE przykłady, to czepiasz się liczby zdań w wypowiedzi. Zaś jeśli nikt nie rozumie sensu Twoich wypowiedzi, to może niejasno piszesz. W mojej wypowiedzi czepiasz się wątku o uzbrojeniu. To tzw "ironia". Choć może nie było to zbyt ambitne, ale jak odpowiedzieć na argument "Polaków trzeba cenić, bo walczyli gorszym sprzetem".
    Zaś chyba do końca nie rozumiecie o co w tej dyskusji chodzi. Ja nie umiejszam zasług Polski i Polaków w II WŚ. To Wy (Dragon i Kania) ją przeceniacie.
    W ogóle obawiam się, że za niedługo dyskusja zahaczy o powstanie warszawskie. A to już będzie na tym forum masakra. Sam mam mieszane uczucia jeśli chodzi o nie, ale nie uprzedzam faktów.

    BTW: Jak już pisałem - reprezentujecie (Dragon i Kania) poglądy, które sam posiadałem jakieś 10 lat temu. Uważałem wtedy, że Polacy zawsze byli najlepsi. Jednak nie umniejszając zasług Polski i Polaków musicie spojrzeć z dystansu na całą sytuację

    PS2 Wiem, ze teraz w tej wypowiedzi nie ma żadnych faktów historycznych, ale najpierw czekam aż Wy coś nowego napiszecie.

    Offline kania92

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 82
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #56 dnia: Listopada 16, 2007, 20:26:08 »
    Cytuj
    Zwłaszcza jeśli przyczepiłeś się do zwrotu ("umierali za sojuszników"), który powtórzyłem jako tekst Dragonita. Więc przyczepiłeś się do osoby posiadającej "podobne" zdanie do Twojego.
    oj to sory
    Cytuj
    BTW: Jak już pisałem - reprezentujecie (Dragon i Kania) poglądy, które sam posiadałem jakieś 10 lat temu. Uważałem wtedy, że Polacy zawsze byli najlepsi. Jednak nie umniejszając zasług Polski i Polaków musicie spojrzeć z dystansu na całą sytuację
    prosze cie z laski twojej przedstaw mi cytat w ktorym napisaem ze polacy sa najlepszymi
    moze z moich wypowiedz wynikaja takie fakty ale tak nie mysle
    mysle ze polacy umieja sie najlepiej sie bic z calej kuli
    mysle tez ze polacy wspolpracuja ze soba gdy jest ogromne zagrozenie dla kraju
    np jak by nas tera ruski zaatakowaly to wyszloby najaw komu ojczyzna mila i w stanie w jej obronie
    napewno ktos by przylecial z wysp

    Obrazek w podpisie wciaz jest za duzy, zle to wyglada, postaraj sie dostosowac podpis maxymalnie do takich rozmiarow, jak np moj

     to wtedy bede musiał go wywalic
    « Ostatnia zmiana: Listopada 16, 2007, 21:09:21 wysłana przez kania92 »
    Ten, kto nie szanuje i nie ceni przeszłości, nie jest godzien szacunku terażniejszości
    ani nie ma prawa do przyszłości.

                                                                     Józef Piłsudski

    Offline Dragonit

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 254
    • Piwa: 0
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #57 dnia: Listopada 17, 2007, 14:54:14 »
    Cytuj
    Dragonit: nie lubie skrótów ani emotek. Jednak zamiast pisać 10x ":D" wolałem wysłać MEGA LOL. Bo zaczynasz przypominać "emo". Nikt Cie nie rozumie, ani Twoich "argumentów". Jestem romantykiem, zginę na poczatku itp itd. Zamiast podać jakieś KONKRETNE przykłady, to czepiasz się liczby zdań w wypowiedzi. Zaś jeśli nikt nie rozumie sensu Twoich wypowiedzi, to może niejasno piszesz. W mojej

    Denerwujesz mnie - Skoro nie rozumiesz moich wypowiedzi spojrzyj najpierw na siebie, może to twoja wina? Może ty nie umiesz tego poprawnie odebrać? Denerwuje mnie że zamiast tego ludzie od razu się czepiają, a nie patrzą na siebie.

    Cytuj
    wypowiedzi czepiasz się wątku o uzbrojeniu. To tzw "ironia". Choć może nie było to zbyt ambitne, ale jak odpowiedzieć na argument "Polaków trzeba cenić, bo walczyli gorszym sprzetem".

    Dochodzę do wniosku że to faktycznie wina twojego odbioru informacji - nie rozumieć takich prostych słów, żal. Napisałem "ciekawe jak mieli mieć jeszcze większe osiągnięcia z takim sprzętem", a ty zaczynasz pisać głupoty o zachwalaniu Polaków że musieli sobie radzić mimo że mają słabszy sprzęt. Pomyśl zanim się do czegoś przyczepisz, ok?

    Cytuj
    Zaś chyba do końca nie rozumiecie o co w tej dyskusji chodzi. Ja nie umiejszam zasług Polski i Polaków w II WŚ. To Wy (Dragon i Kania) ją przeceniacie.

    Nie no , rotfl - Nigdzie nie przeceniam Polaków w 2 wś! Ja tylko odpieram różne zarzuty na ich temat.

    Offline mielonka

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 217
    • Piwa: 0
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #58 dnia: Listopada 17, 2007, 16:13:59 »
    Skoro nie rozumiesz moich wypowiedzi spojrzyj najpierw na siebie, może to twoja wina?
    Heh.Ja nie rozumiem, Misioo nie rozumie. Podjason nie rozumie... Kurde - masz pecha... z takimi "niekumatymi" przyszło Ci toczyć dyskusję... :-) Albo inaczej - istny spisek


    Czyli ogólnie rzecz biorąc były - Nie ograniczam się do Polski, ale Polacy wszędzie bili się o wyzwolenie swojego kraju. Jeśli miało się to stać przez pomoc sojusznikowi - robili to.
    Jak nie? Polacy wszędzie wtrącili swoje trzy grosze, nie tylko w tych 2 miejscach ;p
    Jeśli w drugim wspomnianym cytacie nie idealizujesz Polaków to nie wiem. Chyba sam nie zdajesz sobie sprawy ze znaczenia twoich słów.
    Ponadto drugi argument nawet dziecko może obalić. Skoro "wszędzie" walczyli - to dlaczego nie ma nigdzie wzmianek o Polakach na dalekim wschodzie? Dlaczego nie zdobywali Guadalcanal?

    Inna sprawa: narzekasz, że ludzie nie rozumieją twoich argumentów. Jakich argumentów? Od kilku ładnych postów niczego niwego nie przedstawiłeś. Tylko masz pretensje do innych userów.
    Pokaż mi fakty. Nic więcej nie chcę.

    _______

    Kania - nie wiem, czy widzisz, jednak piszesz:
    prosze cie z laski twojej przedstaw mi cytat w ktorym napisaem ze polacy sa najlepszymi
    Natomiast 2 linijki poniżej:
    mysle ze polacy umieja sie najlepiej sie bic z calej kuli
    mysle tez ze polacy wspolpracuja ze soba gdy jest ogromne zagrozenie dla kraju
    Bez komentarza

    I prosze - bez gdybania odnośnie nowego konfliktu... Bo się robi jeszcze większe science-fiction

    Offline kania92

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 82
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #59 dnia: Listopada 17, 2007, 16:52:33 »
    mielonka
    Cytuj
    prosze cie z laski twojej przedstaw mi cytat w ktorym napisaem ze polacy sa najlepszymi
    to byla proszba zebys mi przedstawil cytat dotyczacy ze polacy sa najlepsi na swiecie
    nie napisalem w czym
    Cytuj
    Ponadto drugi argument nawet dziecko może obalić. Skoro "wszędzie" walczyli - to dlaczego nie ma nigdzie wzmianek o Polakach na dalekim wschodzie? Dlaczego nie zdobywali Guadalcanal?
    dragonitowi napewno chodzilo o konflikt w europie a nie na pacyfiku przeciw japonom
    japoncy nic polakom nie zrobili
    Ten, kto nie szanuje i nie ceni przeszłości, nie jest godzien szacunku terażniejszości
    ani nie ma prawa do przyszłości.

                                                                     Józef Piłsudski