Wygląda jakby tam machnął smużeniem, taka poszarpana krawędź między kolorami.
Edit: Znaczy, na teksturowaniu raczej się nie znam, także z Tobą kłócić się o to nie będę, po prostu na pierwszy rzut oka tak to wyglądało. (I dalej tak wygląda, ale dobra)
DOWN: Słabo to ująłem. Chodzi mi o to, że przyznaję ci rację, bo uznaję, że znasz się na tym lepiej, i nie widzę sensu, żeby ciągnąc tą dyskusję. Kurczę. To brzmi strasznie dziwnie, ale inaczej tego nie powiem.