Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Ankieta

    Jaki typ konstrukcji fabuły jest najciekawszy?

    Liniowość
    11 (11.5%)
    Wielowątkowość
    59 (61.5%)
    Sandbox
    26 (27.1%)

    Głosów w sumie: 96

    Autor Wątek: Fabuła w grach komputerowych  (Przeczytany 5905 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Gacek3000

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 333
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • NIE dla ACTA!
    Fabuła w grach komputerowych
    « dnia: Października 02, 2010, 14:55:01 »
    Jaki typ fabuły jest najciekawszy?

    Liniowość - Gracz nie ma możliwości wyborów decyzji, które zmieniłyby bieg fabuły. Robimy to co zaplanowali twórcy i jesteśmy "prowadzeni za rączkę" do celu, którym jest koniec gry. (np. Call of Duty)
    Wielowątkowość - Gracz ma możliwość podejmowania decyzji, które odmieniają bieg fabuły. Zadania możemy wykonywać na wiele sposobów i nie jesteśmy popychani do przodu (choć są do tego wyjątki). Do wykonania mamy wiele zadań pobocznych, które nie mają wpływu na główny wątek gry. W niektórych przypadkach mamy możliwość dalszej rozgrywki po ukończeniu gry. (np. Gothic, Fable, GTA)
    Sandbox - Właściwie to samo co wyżej tylko, że niektóre gry tego typu nie posiadają żadnej fabuły. (np. M&B).
    « Ostatnia zmiana: Października 02, 2010, 16:38:19 wysłana przez Gacek3000 »

    Offline elsiete82

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 56
    • Piwa: 0
    Odp: Fabuła w grach komputerowych
    « Odpowiedź #1 dnia: Października 02, 2010, 16:24:40 »
    Jaki typ fabuły jest najciekawszy?

    Sandbox - Właściwie to samo co wyżej tylko, że niektóre gry tego typu nie posiadają żadnej fabuły. (np. GTA, M&B).

    Pierwsze słyszę, że w GTA nie ma fabuły... A tak poważnie to liniowość zabija grę. Ja głosowałem na sandbox, który daje najwięcej radochy. Aktualnie zagrywam się w Deus Ex Invisible War. To jest dopiero nieliniowa gra z wielowątkową faułą! Aha M&B też ma jakąś tam fabułę. Dążymy w niej do określonego celu, którym jest podbicie całej Caladrii.

    Offline acoaco122

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 477
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła w grach komputerowych
    « Odpowiedź #2 dnia: Października 02, 2010, 16:27:26 »
    Kocham sandboxy...i M&B.
    "Aut inveniam viam aut faciam"

    Offline Gacek3000

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 333
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • NIE dla ACTA!
    Odp: Fabuła w grach komputerowych
    « Odpowiedź #3 dnia: Października 02, 2010, 16:34:23 »
    Jaki typ fabuły jest najciekawszy?

    Sandbox - Właściwie to samo co wyżej tylko, że niektóre gry tego typu nie posiadają żadnej fabuły. (np. GTA, M&B).

    Pierwsze słyszę, że w GTA nie ma fabuły.. [...]

    No ale teraz po przeczytaniu mojego postu przyznaję, że się pomyliłem.
    « Ostatnia zmiana: Października 02, 2010, 16:37:46 wysłana przez Gacek3000 »

    Offline Daedalus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3917
    • Piwa: 143
    Odp: Fabuła w grach komputerowych
    « Odpowiedź #4 dnia: Października 02, 2010, 22:57:43 »
    Cytuj
    A tak poważnie to liniowość zabija grę.

    Miało być poważnie, a Ty sobie takie żarty stroisz, że hej. :)

    Offline matigeo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1043
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła w grach komputerowych
    « Odpowiedź #5 dnia: Października 02, 2010, 23:12:16 »
    Wielowątkowość jest najlepsza w grach, w których połozono silny akcent na fabułę; po co rozwijać tak historię danego świata i postaci go zamieszkujących, skoro w zasadzie i tak nasza obecnosć sprowadza sie do stanie z boku i wykonywania ciągu zadań prowadzących do 1 celu? Wychodzi na to, że jesteśmy tam po to, aby "odwalic robotę" i jedyne, co może nasz tam na dłuzej przyciągnąć, to fantastyczna grafika, rozbudowany tryb multiplayer lub zróżnicowane frakcje.

    Offline Jedes

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 223
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła w grach komputerowych
    « Odpowiedź #6 dnia: Października 03, 2010, 00:19:53 »
    Ja lubię sandboxy i liniowe. Sandboksy to oczywiście GTA IV a liniowe to BC2, Halo (reach szczegolnie) moze cod troche.

    Offline elsiete82

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 56
    • Piwa: 0
    Odp: Fabuła w grach komputerowych
    « Odpowiedź #7 dnia: Października 03, 2010, 12:20:26 »
    Cytuj
    A tak poważnie to liniowość zabija grę.

    Miało być poważnie, a Ty sobie takie żarty stroisz, że hej. :)

    Według mnie liniowość zabija grę. Ja nienawidzę być prowadzony za rączkę i w kółko oglądać te same skrypty. Nie chcę widzieć jak po raz enty z tego samego miejsca wybiega wróg, bo to odbiera chęć zabawy. Pamiętam jak w GTA Sa na początku gry od razu biegłem na lotnisko i latałem samolotem przez długi czas. Ciepło wspominam Gothica 2, jak biegałem po lesie, żeby przypakować postać. Z odrazą wspominam MOH:AA, Call of Duty, Singularity i setki innych linowych gier. Gra liniowa to gra "na raz". Później nie ma po co do niej wracać, bo niczym już nie zaskakuje. A do Gothica wracać uwielbiam, bo sam decyduję jak rozwija się fabuła. Tyle.

    Offline tympod123

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 139
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła w grach komputerowych
    « Odpowiedź #8 dnia: Października 03, 2010, 14:29:33 »
    Ciepło wspominam Gothica 2, jak biegałem po lesie, żeby przypakować postać. Z odrazą wspominam MOH:AA, Call of Duty, Singularity i setki innych linowych gier. Gra liniowa to gra "na raz". Później nie ma po co do niej wracać, bo niczym już nie zaskakuje. A do Gothica wracać uwielbiam, bo sam decyduję jak rozwija się fabuła. Tyle.

    Wiesz, nieliniowość w "Gotikach" jest troszeczkę udawana, bo jedynym wyborem, jaki podejmujemy, jest wybór frakcji na początku, i tak naprawdę zmienia on tylko wygląd naszej zbroi (statystyki i tak identyczne) i parę zadań pobocznych, które możemy dostać. Później gra prowadzi nas już za rączkę, jedynie Noc Kruka bodajże pozwala nam wybrać, czy chcemy zachować sobie miecz Beliara czy nie. Wow, nieliniowość aż huczy :D

    Tak naprawdę nie ma gier stricte nieliniowych - i wg mnie szybko takie nie powstaną. Bo dla mnie prawdziwą nieliniowością byłoby rzucenie gracza w otwarty świat, w którym może robić sobie co mu się podoba, nie ograniczany pomysłami twórców. A przecież nawet w M&B nie możemy robić wszystkiego. Ba, tak naprawdę możemy zrobić bardzo niewiele, a możliwość wybrania, czy atakuję zamek A czy też może zamek B nie jest jakimś szczególnym przejawem nieliniowości.
    Cogito ergo zoom - myślę, więc jezdem :)

    Offline elsiete82

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 56
    • Piwa: 0
    Odp: Fabuła w grach komputerowych
    « Odpowiedź #9 dnia: Października 03, 2010, 14:47:09 »
    Oczywiście, że liniowość w Gothicu jest udawana a wszystko sprowadza się do tego samego, czyli niezależnie od wybranej ścieżki zakończenie jest takie samo. Ale swoboda wyboru istnieje a wybranie ścieżki za pomocą której ten cel osiągniemy daje wiele radości, bo możemy spróbować zagrać jeszcze raz w zupełnie inny sposób.

    Offline Gacek3000

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 333
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • NIE dla ACTA!
    Odp: Fabuła w grach komputerowych
    « Odpowiedź #10 dnia: Października 03, 2010, 15:04:54 »
    [...]Tak naprawdę nie ma gier stricte nieliniowych - i wg mnie szybko takie nie powstaną. Bo dla mnie prawdziwą nieliniowością byłoby rzucenie gracza w otwarty świat, w którym może robić sobie co mu się podoba, nie ograniczany pomysłami twórców. A przecież nawet w M&B nie możemy robić wszystkiego. Ba, tak naprawdę możemy zrobić bardzo niewiele, a możliwość wybrania, czy atakuję zamek A czy też może zamek B nie jest jakimś szczególnym przejawem nieliniowości.

    Aż tak nielinowych gier nie lubię ;). Czasami lepiej iść śladami twórców w kluczowych momentach fabuły i mieć "udawaną liniowość" z Gothica. W M&B możemy robić wszystko na co mamy ochotę, a i tak większość ludzi się później nudzi narzekając na brak rzeczy do robienia (bo już zostali marszałkiem i podbili połowę mapy). Dobrym przykładem nieliniowości jest Silent Strom. Pierwsza misja jest zawsze taka sama, a później wszystko zależy od poszlak znalezionych na mapie. Ty możesz przejść grę w 30 misji, a Twój kumpel o kilka mniej.

    Offline elsiete82

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 56
    • Piwa: 0
    Odp: Fabuła w grach komputerowych
    « Odpowiedź #11 dnia: Października 03, 2010, 16:47:49 »
    Tak Silent Storm...ale to turówka, ja już wolę starego dobrego Deus Exa.

    Offline Tobik-N

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 655
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
      • Forum WD
    Odp: Fabuła w grach komputerowych
    « Odpowiedź #12 dnia: Października 03, 2010, 18:32:32 »
    Według mnie najlepsze gry to sandboxy mmo - takie jak WurmOnline. Uważam tak , ponieważ lubię w grach swobodę , sprawia ona , że gra sie nie znudzi tak szybko , jak gra liniowa. Oczywiście im w grze więcej opcji , tym wolniej się ona zaczyna nudzić.
    Wielowątkowość także przedłuża żywotność gry , gracze wracają do niej z myślą "a może jakiejś misji nie zrobiłem ?" . Moim zdaniem  prowadzenie graczy za rączke , aż do osiągnięcia celu gry (uratowanie świata , wydostanie się z wyspy) to najgorszy sposób pokazania fabuły. Wolę zastanawiać się nad tym , co powinienem teraz zrobić , misję poboczną  lub ciągnąć fabułę dalej , niż nie mieć takiego wyboru. Oczywiście , jeśli fabuła jest bardzo wciągająca , nawet liniowość nie przeszkadza w zagraniu w daną grę jeszcze godzinkę (lub kilka) .

    Offline tympod123

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 139
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła w grach komputerowych
    « Odpowiedź #13 dnia: Października 03, 2010, 20:09:52 »
    Cóż, mówiłbym podobnie, ale...

    1.W ŻADNYM "nawszystkopozwalającym" MMO nie udało mi się dorobić postaci która coś by w świecie gry znaczyła. Po prostu po pewnym czasie miałem gry dość.
    2.Nigdy nie przeszedłem jakże wielowątkowego Morrowinda.
    3.Pierwszego Gothica ukończyłem RAZ (a zaczynałem chyba z 300 razy ;) )
    4.Części drugiej natomiast nie ukończyłem w ogóle.
    5.Wszystkie cRPG'i, które uwielbiam za klimat i uważam za kultowe, te w których właśnie nie jestem prowadzony za rączkę, ukończyłem NAJWYŻEJ raz, i to rzadko.
    6.Natomiast mam na koncie sporo "zaliczonych" gier, które przechodzi się jak po sznurku - trylogia Prince of Persia, wszystkie części Legacy of Kain, Diablo, ogół gier "strzelanych" i "nawalanych". I wcale nie uważam żeby historia wielu z nich była opowiedziana źle. Wręcz przeciwnie - takie chociażby Legacy of Kain i Soul Reaver uważam za gry z najlepszą fabułą i klimatem w ogóle. Również Prince of Persia: Piaski Czasu opowiada historię w sposób genialny, i nie wyobrażam sobie przedstawienia jej sobie w inny sposób (no co, książę ma przestać poszukiwać złego wezyra żeby trochę podexpić? Nonsens.

    Tak więc właśnie gry liniowe (wg mnie) najlepiej pokazują fabułę gry - dzięki swej zamkniętej konstrukcji i brakiem elementów odciągającej uwagę od głównego celu. Mają też dzięki temu najmniej bugów ;)

    Cogito ergo zoom - myślę, więc jezdem :)

    Offline elsiete82

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 56
    • Piwa: 0
    Odp: Fabuła w grach komputerowych
    « Odpowiedź #14 dnia: Października 03, 2010, 20:25:35 »
    Przecież nikt tutaj nie pisze, że linowe gry mają słabą fabułę. Sam wczoraj przeszedłem PoP Dwa Trony i uważam, że trylogia świetnie się zakończyła, wszystkie wątki domknięte i ogólnie git. Ale najlepsza jest i będzie PoP Piaski czasu. Znaczy normalna, bez udziwnień, bez durnych alter ego księcia itd. Chociaż PoP Dusza Wojownika nie jest do końca linowa. Raz biegałem po całej wyspie dwa dni, z przeszłości w przyszłość bo nie wiedziałem dokąd mam się aktualnie udać ;).