Według mnie najlepsze gry to sandboxy mmo - takie jak WurmOnline. Uważam tak , ponieważ lubię w grach swobodę , sprawia ona , że gra sie nie znudzi tak szybko , jak gra liniowa. Oczywiście im w grze więcej opcji , tym wolniej się ona zaczyna nudzić.
Wielowątkowość także przedłuża żywotność gry , gracze wracają do niej z myślą "a może jakiejś misji nie zrobiłem ?" . Moim zdaniem prowadzenie graczy za rączke , aż do osiągnięcia celu gry (uratowanie świata , wydostanie się z wyspy) to najgorszy sposób pokazania fabuły. Wolę zastanawiać się nad tym , co powinienem teraz zrobić , misję poboczną lub ciągnąć fabułę dalej , niż nie mieć takiego wyboru. Oczywiście , jeśli fabuła jest bardzo wciągająca , nawet liniowość nie przeszkadza w zagraniu w daną grę jeszcze godzinkę (lub kilka) .