Kwestia rozmiarów party. Jak dla cb za mała to możesz zmodyfikować za pomocą TweakMB na większe oddziały. I problem rozwiązany. A co do zbyt łatwej gry, to dopóki nie masz trudności gry powyżej 100%, to się nie wypowiadaj. Gra na Native z 1/4 obr gracza to śmiech, więc co masz pretensje do twórców moda.
Mam porównanie z innymi modami. Nie jestem laikowym graczem, który zwiedził 1, góra 2 mody i się wypowiada. Mam na swoim koncie kilkanaście modów, w które już grałem i na każdym modzie gram z takimi samymi ustawieniami. Jeden jest cięższy, drugi lżejszy, ale ten jest epicko łatwy. Jeśli wszędzie grałbym na hardzie i tu też wszedł na hardzie, to podejrzewam, że z przyzwyczajenia i przystosowania do takiego poziomu trudności też było by laikowo. Dlatego też z czystym sumieniem stwierdzam, że ten mod jest słaby. To moja ocena.
No porównywać tego moda do PoPa to trochę nie na miejscu :) PoP to właściwie można powiedzieć już czwarta wersja(bo jest spora różnica między pierwszym wydaniem v3, a obecnie spatchowaną) zawsze w pełni grywalnej, w pewnym sensie zamkniętej gry. Taka zawsze była filozofia zespołu, żeby wydawać etapowo wersje moda, w które można grać, a nie "wieczną betę", jak to w przypadku większości modów jest.
Co do konnych to jest cała masa konnych jednostek, które można mieć w swojej drużynie przez własnym zamkiem i tworzeniem własnych rycerzy. I oczywiście, że taki był zamysł twórców, to jest w pełni logiczne: masz zamek, to jesteś już feudał, możesz mieć rycerzy. Nie masz, to jesteś najemnik/poszukiwacz przygód/bandyta, niby z jakiej racji miałbyś możliwość rekrutowania i szkolenia własnych rycerzy. A ponieważ to jest quasi-średniowieczne fantasy, to jest zachowany system feudalny.
Generalnie twórcy mają własną wizję moda, która ewoluowała do tego co jest teraz i mi osobiście już się to tak nie podoba jak kiedyś... wcześniej może było mniej wszystkiego, ale jakoś bardziej różnorodnie, klarowniej, powiedziałbym, obecnie nacje są bardziej podobne do siebie.
Broń Boże nie miałem na myśli jakichkolwiek rycerzy, a jeśli tak wspomniałem wyżej, to mój błąd/przejęzyczenie. Mam na myśli kawalerie przełamującą. Nie żadną potyczkową czy zaczepną, bo z taką się spotkałem w Raversternie i na stepach. Jedyna średnia kawaleria przełamująca, którą mogę zwerbować to zagraniczna szlachta, która może ewoluować w rycerzy ew. poszukiwaczy przygód, którzy de facto są drodzy, ale genialni. Jednak w przypadku poszukiwaczy przygód, to nadal kawaleria zaczepno-potyczkowa, zatem pozostają tylko zagraniczni rycerze. Mógłbym jeszcze wspomnieć o najemnych jeźdźcach, ale to raczej kawaleria potyczkowa. Nie posiadają broni przełamującej, lancy czy kopii zatem w konsensusie są słabi.
Choć w sumie możesz mieć trochę racji. W systemie feudalnym jeśli wojownik miał konia, oznaczało to, że był kimś lepszym, bogatszym etc, więc twórcy mogli tu mieć na myśli że kawalerie przełamujące to tylko rycerstwo.
Koniec końców, mimo mej wybredności, stwierdzam, że ten mod jest godzien poświęcenia znacznej części życia na niego. Sam grałem chyba w sumie w niego koło 2 lat (chyba, że mnie pamięć myli, ale tak mi sie wydaje :P )